Reklama

Wiara

Wiara i życie

Archanioł i żołnierz

...czyli historia uratowania amerykańskiego marines przez wodza wojska niebieskiego podczas wojny w Korei.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Rok 1950. Mroźna zima. Wojna w Korei. Michał to żołnierz piechoty morskiej Stanów Zjednoczonych. Imię otrzymał na cześć największego z aniołów. Każdego dnia, a podczas wojny ze wzmożoną mocą, odmawia modlitwę, której nauczyła go mama (treść w ramce obok). To, co przeżył w jej trakcie, opisuje tylko jej, bo – jak sądzi – nikt inny by mu nie uwierzył. Treść listu obiega cały świat i jest rozpowszechniana do dziś.

„Było bardzo zimno. Z ust wychodziły nam kłęby pary, jakbyśmy palili cygara. Myślałem, że znam wszystkich chłopaków z patrolu. A tymczasem nagle obok mnie pojawił się jakiś żołnierz, którego nigdy wcześniej nie widziałem. Był większy od wszystkich marines, których kiedykolwiek spotkałem. (...) Czułem się bezpiecznie, mając go u swojego boku”.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Podczas poszukiwań komunistów w okręgu daleko wysuniętym poza linię frontu patrol się rozproszył. Ale nowy towarzysz broni – również Michał – wyjaśnił, że właśnie dołączył do oddziału. Zaczął się jednocześnie modlić modlitwą tak dobrze znaną młodemu marines. Ostrzegł o kłopotach.

Reklama

„Z jego twarzy zniknął uśmiech. Pomyślałem sobie, że to żadna rewelacja, przecież wiadomo było, że wszędzie są komuniści i że w każdej chwili mogliśmy się na nich natknąć. Śnieg zaczął sypać mocniej, tworząc wkoło wielkie zaspy. Chwilę później cała okolica pokryła się grubą warstwą białego puchu. Zrobiło się ciemniej i pojawiła się mgła. Maszerowałem dalej, ale już nie widziałem mego towarzysza broni”.

Mocna dłoń nowego towarzysza na plecach dodała mu odwagi. Mgła opadła, a widoczność się poprawiła. „Rozejrzałem się dookoła. Mało serce mi nie zamarło! Przed nami stało siedmiu komunistów (...). Stali z karabinami wycelowanymi prosto w nas! (...) Słyszałem, jak świstały kule. A Michał wciąż stał! Mamo, ci faceci nie mogli spudłować. Spodziewałem się, że ciało Michała podziurawią dosłownie jak sito. Ale on wciąż stał i nawet się nie bronił. Nie strzelał. Był sparaliżowany strachem. To się czasami zdarza, nawet najdzielniejszym żołnierzom. Był jak ptak zahipnotyzowany przez węża. W końcu sam podniosłem się z ziemi i doskoczyłem do niego, by go powalić. Wtedy poczułem ciepło w piersi. Zawsze chciałem wiedzieć, jak to jest, gdy się zostanie trafionym. Teraz już to wiem. Poczułem jeszcze silne ramiona, które mnie objęły i delikatnie położyły na ziemi. Otwarłem oczy, by jeszcze raz spojrzeć na świat. Byłem umierający.

Być może promienie słoneczne mnie oślepiły albo po prostu byłem w szoku, ale wydaje mi się, że widziałem Michała wciąż stojącego, a jego twarz jaśniała niewypowiedzianym pięknem.

Reklama

Jak już mówiłem, być może to światło słoneczne odbijające się w moich oczach sprawiło, że widziałem Michała, jak się zmieniał. Stawał się coraz większy. Jego ramiona jakby się rozrastały. Przypominał anioła. W dodatku w ręku trzymał miecz. Miecz, który rozbłysnął milionem świateł”.

Kiedy nieprzytomnego marines znaleźli towarzysze, zapewnili, że nikogo z nim nie było. Choć słyszeli strzały, nie znaleźli kul w ciałach zabitych na wzgórzu wrogów. «Chłopcze – powiedział [sierżant] delikatnie – każdy z tych siedmiu komunistów zginął od uderzenia mieczem». To wszystko, Mamo. Jak już wspominałem, być może promienie słoneczne mnie oślepiły i to wszystko mi się zdawało, a być może zimno to sprawiło. Sam nie wiem...”.

W oparciu o: www.catholiccompany.com

Święty Michale Archaniele, który w brzasku swego istnienia wybrałeś Boga i całkowicie oddałeś się spełnianiu Jego świętej woli.
Wstaw się za mną do Stwórcy, abym dzisiaj, za Twoim przykładem, na początku nowego dnia, otwierając się na działanie Ducha Świętego, w każdej chwili dawał się Bogu, wypełniając z miłością Jego świętą wolę.
Niech razem z Tobą wołam bez ustanku: Któż jak Bóg! Przez Chrystusa Pana naszego.
Amen.

2025-09-23 13:58

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kard. Müller: Katolicy powinni podążać prostą drogą naśladowania Chrystusa

[ TEMATY ]

świadectwo

Karol Porwich /Niedziela

Katolicy powinni podążać prostą drogą naśladowania Chrystusa - podkreśla kard. Gerhard Ludwig Müller. "Czasami znajdują się oni w większości, na przykład kiedy państwo przyjmuje zasady katolickiej nauki społecznej lub kiedy papież Franciszek publikuje encyklikę "Laudato si" ku radości wszystkich działaczy ekologicznych. Czasami są po stronie mniejszości, gdy stają w obronie słabych, marginalizowanych, chorych i tych, którzy nie są w stanie funkcjonować w społeczeństwie nastawionym na zysk" - powiedział niemieckiemu tygodnikowi katolickiemu "Die Tagespost" były prefekt watykańskiej Kongregacji Nauki Wiary.

W czerwcu ukaże się nakładem wydawnictwa Herder-Verlag nowa książka kard. Müllera pt. "Co jest katolickie?". Niemiecki teolog wyjaśnił, że chodzi tu o bycie katolikiem w jedności liturgii, wyznawanej wiary i praktyki społecznej. "To nie dlatego, że chrześcijanie zajmują taką czy inną opcję polityczną lub stanowisko naukowe, są wyśmiewani, wyszydzani i krwawo prześladowani. Są spychani do narożnika, ponieważ Jezus jest kamieniem węgielnym i skałą, na której budujesz dom życia, albo o którą się potykasz i upadasz" - powiedział kard. Müller.
CZYTAJ DALEJ

Ambasador Polski przy Stolicy Apostolskiej: Polska jest dla Watykanu ważnym partnerem

2026-09-24 07:14

[ TEMATY ]

Adam Kwiatkowski

prezydent.pl

Adam Kwiatkowski

Adam Kwiatkowski

O projektach, realizowanych wspólnie z polskimi i międzynarodowymi partnerami, miejscu Polski pośród państw mających swoje stałe przedstawicielstwa przy Watykanie i znaczeniu relacji dyplomatycznych ze Stolicą Apostolską mówi w rozmowie z KAI Ambasador Rzeczypospolitej Polskiej przy Stolicy Apostolskiej i Suwerennym Zakonie Maltańskim Adam Kwiatkowski.

O. Stanisław Tasiemski OP: Panie Ambasadorze, wkrótce zakończy Pan swoją czteroletnią misję dyplomatyczną jako przedstawiciel Polski przy Stolicy Apostolskiej. Jak podsumowałby Pan ten czas?
CZYTAJ DALEJ

Ipsos: II tura wyborów prezydenta Krakowa

2026-09-27 21:14

[ TEMATY ]

wybory

Krakow

Adobe Stock

Łukasz Gibała w przedterminowych wyborach prezydenta Krakowa uzyskał 36,6 proc. głosów, a Monika Piątkowska zdobyła 24,4 proc. - przewiduje sondaż exit poll przeprowadzony przez Ipsos dla TVP, TVN i Polsatu. Frekwencja wyniosła 41,9 proc. - obliczył Ipsos.

Według sondażu - wykonanego w niedzielę przed losowymi lokalami wyborczymi w Krakowie - Gibała, założyciel stowarzyszenia Kraków dla Mieszkańców, i popierana przez KO i PSL senator Piątkowska zmierzą się w drugiej turze wyborów 11 października.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję