Reklama

Niedziela plus

Poznań

Duchowe zaplecze

Od niedawna każdy może przeżyć rekolekcje w Domu Rekolekcyjnym „Alma Mater”, który w Obrze k. Wolsztyna prowadzą misjonarze oblaci Maryi Niepokalanej.

Niedziela Plus 37/2025, str. II

[ TEMATY ]

Poznań

archiwum "Alma Mater" w Obrze

Dom Rekolekcyjny "Alma Mater"

Dom Rekolekcyjny Alma Mater

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

To miejsce jest szczególnie polecane osobom, które chcą odpocząć od codziennych obowiązków czy miejskiego zgiełku w otoczeniu urzekającej przyrody, w budynkach dawnego klasztoru cysterskiego.

Obecnie mieści się tu nie tylko dom rekolekcyjny ze 115 miejscami noclegowymi i prywatnymi łazienkami, ale również Wyższe Seminarium Duchowne Misjonarzy Oblatów Maryi Niepokalanej.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Coś dla ducha

Obra to niewielka miejscowość położona w zachodniej Wielkopolsce, 7 km na południowy zachód od Wolsztyna, przy trasie wiodącej do Nowej Soli. Okolica, poprzecinana rzeką Obrą i jej kanałami, jest pełna lasów, jezior oraz bogata w faunę i florę. To doskonałe miejsce na spacery, turystykę rowerową, a nawet spływy kajakowe. W powiecie wolsztyńskim jest wiele tras rowerowych o łącznej długości ponad 300 km. Dom rekolekcyjny Misjonarzy Oblatów jest dostępny zarówno dla księży i osób konsekrowanych, jak i dla osób świeckich. Do „Alma Mater” można przyjechać na rekolekcje zorganizowane, np. w sierpniu odbywają się rekolekcje środowiska medycznego, a w lipcu – plener ikonopisarski. Można też przeżyć rekolekcje indywidualne pod kierownictwem ojca duchownego czy też po prostu odpocząć, korzystając z bazy noclegowej i miejscowego wyżywienia. Dyrektorem domu jest o. Piotr Osowski, oblat Maryi Niepokalanej, który z chęcią odpowie na wszystkie pytania (almamater@oblaci.pl).

Coś dla ciała

Reklama

Rarytasem od niedawna są produkowane na miejscu wiejskie wędliny. Można je zakupić na miejscu albo zamówić przez internet. Bardzo dużo zamówień na klasztorne wyroby pojawia się w okresie przedświątecznym. (W ofercie m.in.: kiełbasa ekonomska podsuszona, kabanos, baleron, szynka, polędwica, pasztetowa, kiełbasa w słoiku czy boczek rolowany). Uczestnicy rekolekcji mają do dyspozycji refektarz, czyli jadalnię klasztorną, gdzie spożywają posiłki wraz ze wspólnotą zakonną. Posiłki są przygotowywane według tradycji zakonnej w miejscowej kuchni – Jadłodajni „U Fratra”. Grupy zorganizowane mogą przyjechać do Obry na obiad czy obiadokolację, które są podawane do stołu. Jest też możliwość zorganizowania przyjęcia okolicznościowego czy skorzystania z usług cateringowych. Jednym z miejscowych specjałów są cysterskie oblaty. Poza refektarzem do dyspozycji gości jest klimatycznie urządzona kawiarenka, gdzie w przerwach w czasie rekolekcji można odpocząć przy kawie lub herbacie .

Bogate zaplecze

Dom Oblatów jest przystosowany do przyjęcia dużych grup osób na rozmaitych konferencjach, warsztatach i sympozjach. Jest to możliwe dzięki dużej auli wykładowej w układzie amfiteatralnym wraz ze sceną, oświetleniem i nagłośnieniem, która może pomieścić 250 osób. Mniejsze spotkania czy pracę w grupach można przeprowadzić w trzech salach konferencyjnych, z których każda jest wyposażona w aneks kuchenny i duży stół z krzesłami. Można też skorzystać z małej sali kinowej z rzutnikiem, nagłośnieniem i dużym ekranem. Rekolekcje natomiast wymagają ciszy i miejsc na zadumę podczas spaceru, a tych nie brakuje. Klasztor pocysterski jest otoczony parkiem klasztornym z wieloma gatunkami kwiatów, ozdobnych krzewów i starodrzewia nawet z XVIII wieku. Uroku dodają położona niedaleko kościoła dawna opatówka oraz pozostałości po domu zarządcy dawnego cysterskiego gospodarstwa wraz z wozownią. Trochę dalej znajdują się zabudowania współczesnego przyklasztornego gospodarstwa rolnego oraz pasieki. Kto preferuje sport, ma do dyspozycji boisko do gry w piłkę nożną, kort tenisowy oraz boisko do gry w siatkówkę.

Przede wszystkim duch

Reklama

Głównym celem rekolekcji i dni skupienia przeżywanych w Obrze jest spotkanie z Panem w słowie Bożym. Bogate zaplecze ma sprzyjać fizycznemu odpoczynkowi, dużym walorem „Alma Mater” natomiast są cisza, duchowa opieka ojców oblatów oraz dogodna przestrzeń modlitwy. Goście mają wiele miejsc, gdzie mogą się modlić, adorować Najświętszy Sakrament i rozważać Pismo Święte. Do ich dyspozycji pozostają: zabytkowy pocysterski kościół św. Jakuba, duża kaplica zakonna z Najświętszym Sakramentem, kaplica św. Eugeniusza i błogosławionych oblatów, oratorium Matki Bożej Kodeńskiej, a także zabytkowy drewniany kościół św. Walentego. W myśl charyzmatu Zgromadzenia Misjonarzy Oblatów Maryi Niepokalanej i zgodnie z testamentem założyciela – św. Eugeniusza de Mazenoda ojcowie odpowiadają na naglące potrzeby Kościoła, wśród których jest dziś ożywianie wiary. Dobrym narzędziem są rekolekcje w domu „Alma Mater”, gdzie ważne miejsce zajmuje głoszenie słowa Bożego. Dom ten staje się przestrzenią dla ludzi wierzących, którzy tworzą wspólnotę, gromadząc się wokół Jezusa. Przez modlitwę, doświadczenie pojednania i wzajemne relacje dają wyraz misyjności Kościoła. Do Obry mogą przyjechać rodziny, goście indywidualni, księża i siostry zakonne, a także wspólnoty i grupy religijne.

Trochę historii

Początki miejscowości wiążą się z cystersami, którzy założyli tutaj swój klasztor w latach trzydziestych XIII wieku. Część swoich dóbr przekazał na ten cel Sędziwój, który był kanonikiem i kantorem gnieźnieńskim z rodu Jemeńczyków. Do Obry przybyli cystersi pochodzenia niemieckiego z Łękna. Przez pierwsze dwa wieki istnienia klasztor wszedł w posiadanie rozmaitych dóbr: ziemi, lasów, młynów, skupionych w 33 wsiach. Cystersi posiadali też ok. ośmiu jezior i mieli prawo połowu ryb na Obrze i Dojcy. Ciekawostkę stanowi fakt, że mieli oni prawo do czerpania dochodów również z karczmy w odległym Głogowie. Dochodów przysparzały im immunitety ekonomiczne i sądowe, a przede wszystkim ich własna działalność oparta na rolnictwie, hodowli, młynarstwie i – w mniejszej części – na pasiecznictwie i bartnictwie. Pierwotny drewniany budynek klasztorny dziś już nie istnieje. Pod rządami opatów polskiego pochodzenia po 1552 r. cystersi wybudowali parterowy klasztor murowany, który został podwyższony i przebudowany w XVIII wieku. Najazd szwedzki był trudnym okresem dla klasztoru. W 1655 r. wojska szwedzkie zrabowały zabudowania cysterskie i złupiły wsie klasztorne. Zginął wówczas profes tego klasztoru o. Stanisław Klimunta. Dużych spustoszeń dokonała też wtedy zaraza. Kolejne szkody zostały poczynione w czasie wojny północnej na początku XVIII wieku.

Cystersi i oblaci

Cystersi w Obrze byli obecni ok. 600 lat, do kasaty klasztoru przez władze pruskie w 1835 r. Kościół klasztorny został przemianowany na kościół parafialny, a klasztor stał się domem księży emerytów. Pocysterskie zabudowania przejęli w 1926 r. misjonarze oblaci Maryi Niepokalanej, którzy zorganizowali w nich wyższe seminarium duchowne, zwane scholastykatem. Do 1939 r. wykształciło się w Obrze prawie 100 kapłanów. W styczniu 1940 r. oblaci zostali wywiezieni do obozów koncentracyjnych, a kościół zamknięto. Ojcowie powrócili do Obry wiosną 1945 r. Do dziś funkcjonują Wyższe Seminarium Duchowne, a także skarbiec pocysterski i Muzeum Misjonarzy Oblatów, czyli wystawa ze zbiorami przywiezionymi przez misjonarzy z różnych części świata, przede wszystkim z Afryki. Oblaci posługują też w miejscowej parafii. Wizytówką jest bogato wyposażona biblioteka licząca ponad 70 tys. woluminów. Pocysterski późnobarokowy kościół św. Jakuba Większego, wybudowany w latach 1722-57, służy obecnie jako świątynia parafialna i seminaryjna. Znajdują się w nim ołtarz główny z obrazem Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny oraz sześć ołtarzy bocznych. W skrzydle wschodnim klasztoru można zobaczyć zakrystię z rokokowym wyposażeniem i polichromią z XVIII wieku. Ciekawe są rzeźby skrzydlatych smoków na stopniach rokokowych stalli, które znajdują się po obu stronach prezbiterium. Znajdziemy na nich również bogate zwieńczenia w postaci kartuszy, ornamentów i rzeźb aniołów. Pod kościołem, podobnie jak w przypadku innych świątyń cysterskich, znajdują się krypty z prochami cystersów i świeckich dobrodziejów klasztoru. Został tu pochowany również jezuita ks. Karol Antoniewicz, który jest autorem znanych pieśni kościelnych, m.in. Chwalcie łąki umajone czy W krzyżu cierpienie, w krzyżu zbawienie.

2025-09-09 14:26

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Papież pozdrowił pielgrzymów z Poznania

[ TEMATY ]

Poznań

Franciszek

Grzegorz Gałązka

Papież Franciszek dociera do świadomości zmanipulowanych ludzi, otwiera im oczy, przytula ich, wyciska łzy grzesznikom, dodaje otuchy

Papież Franciszek dociera do świadomości zmanipulowanych ludzi, otwiera im oczy, przytula ich, wyciska łzy grzesznikom, dodaje otuchy

Ojciec Święty Franciszek pozdrowił wiernych z Poznania, którzy kończą dziś (7 października) archidiecezjalną pielgrzymkę do Rzymu. Dziękowali w niej za 1050 lat pierwszego na ziemiach polskich biskupstwa w Poznaniu. Podczas niedzielnego spotkania na placu św. Piotra papież ponowił zachętę do odmawiania każdego dnia października różańca z modlitwą do św. Michała Archanioła.

Kończąca się dziś pielgrzymka wiernych archidiecezji poznańskiej do Rzymu trwała od 2 października. To ostatnie z głównych wydarzeń jubileuszu 1050-lecia biskupstwa poznańskiego. W pielgrzymce bierze udział metropolita poznański abp Stanisław Gądecki, ojciec synodalny trwającego synodu na temat młodzieży i biskup pomocniczy archidiecezji poznańskiej Damian Bryl.
CZYTAJ DALEJ

Bp Ważny o relacjach polsko-ukraińskich: bez prawdy o przeszłości nie będzie zaufania

2026-06-22 09:52

[ TEMATY ]

bp Artur Ważny

Karol Porwich/Niedziela

Bp Artur Ważny

Bp Artur Ważny

Bolesna przeszłość powinna być zobowiązaniem do troski o prawdę. Bez niej przeszłość nieustannie otwiera rany i podważa wzajemne zaufanie - stwierdza w swoim komentarzu na komunikatorze X biskup sosnowiecki, Artur Ważny.

W moim rodzinnym domu pamięć o wymordowaniu ponad pięćdziesięciu niewinnych osób, spalonej wsi, spalonym gospodarstwie oraz ucieczce mojego siedmioletniego wówczas ojca i jego bliskich przed banderowcami nie podsycała gniewu, lecz wciąż przeradza się w dojrzałą troskę o prawdę. Bez niej przeszłość wciąż na nowo otwiera rany i paraliżuje wzajemne zaufanie. Brak nienawiści wobec sprawców nie unieważnia jednak bólu, jaki niosą ze sobą nierozliczone krzywdy. Stoimy dziś przed dziejowym wyzwaniem polsko-ukraińskiego pojednania. Uważam, że pierwszoplanową rolę powinny tu odegrać nasze Kościoły - odrzucając zarówno obojętność, jak i narastającą niechęć, by uczciwie dotknąć istoty problemu. Potrzebujemy głębokiej przestrzeni moralno-religijnej, w której chrześcijańskie dziedzictwo po obu stronach granicy, pozwoli nam wspólnie stanąć w świetle prawdy o naszej historii oraz naszych dramatycznych ranach. Dobre sąsiedztwo jest naszą racją stanu, co zobowiązuje oba narody do dialogu dojrzałego, wolnego od powierzchowności i pustych gestów. Musimy przygotować się na trudne spory, tak moralne, historyczne, jak i gospodarcze. Tym bardziej nie wolno nam uciekać przed faktami; musimy odważnie nazwać to, co domaga się oczyszczenia i zadośćuczynienia. Z serca zapraszam do mądrych spotkań, dialogu, uznania krzywd i win, upamiętnienia ofiar oraz pokornego przebaczenia. To są warunki pojednania. Tylko w ten sposób zdołamy zbudować nowy, zdrowy rozdział naszych relacji, oparty na trwałym fundamencie prawdy i sprawiedliwości.
CZYTAJ DALEJ

W. Brytania: Starmer zapowiedział rezygnację ze stanowiska premiera

2026-06-22 10:56

[ TEMATY ]

Keir Starmer

PAP/EPA

Premier Wielkiej Brytanii Keir Starmer zapowiedział w poniedziałek na Downing Street, że zrezygnuje ze stanowiska. Ogłosił, że pozostanie liderem Partii Pracy i szefem rządu do czasu wyłonienia jego następcy.

- Moje ugrupowanie (Partia Pracy - PAP) pyta teraz, czy jestem najlepszą osobą, by poprowadzić nas do następnych wyborów. Usłyszałem odpowiedź mojej partii i akceptuję ją z godnością - powiedział Starmer. Zapewnił, że wszystkie jego decyzje były podyktowane przede wszystkim dobrem kraju. - To dlatego zrezygnuję z bycia liderem Partii Pracy. Rozmawiałem dziś rano z Jego Królewską Mością (Karolem III), by poinformować go o tej decyzji – dodał.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję