Reklama

Niedziela plus

Łomża

Czy wiecie, jakie...

...tajemnice skrywa katedra w Łomży?

Niedziela Plus 37/2025, str. I

[ TEMATY ]

Łomża

archiwum parafii

Katedra św. Michała Archanioła w Łomży

Katedra św. Michała Archanioła w Łomży

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Katedra św. Michała Archanioła to jedyny zabytek klasy 0 w północno-wschodniej Polsce. Kościół wzniesiony w XVI wieku jest ośrodkiem kultu maryjnego z cudownym obrazem Matki Bożej Pięknej Miłości, zwanej Łomżyńską, koronowanym w Łomży 4 czerwca1991 r. przez Jana Pawła II. Fundatorami świątyni była Anna Mazowiecka z synami. Budowę dokończył ks. Jan Wojsławski, proboszcz łomżyński, w 1525 r., a konsekracji dokonał biskup płocki Andrzej Noskowski.

Świątynia skrywa kilka tajemnic. Jedna z nich została odkryta podczas remontu prezbiterium w 2005 r. Odnalezione zostały wtedy krypty z licznymi pochówkami. Na jednej z trumien żeliwnymi ćwiekami wybita jest data 1733 r. Warto dodać, że w krypcie znaleziono również szczątki osób pochowanych bez odzieży, co wiąże się z franciszkańską tradycją.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Potop szwedzki zniszczył łomżyńską świątynię, która została odbudowana dopiero pod koniec XVII wieku. Legendy głoszą, że gdy obrońcom Łomży zabrakło amunicji do armat, zbierali otoczaki, skuwane później na kształt kul armatnich. To, co z nich pozostało, wmurowano w ściany po zniszczeniach od szwedzkich kul.

Inną tajemnicą jest kamień przypominający maskę, wmurowany w zewnętrzny mur wieży, być może pochodzący z kultu pogańskiego.

Reklama

Kościół cudem ocalał podczas bombardowań w 1939 r. Bomba lotnicza, która przebiła dach, utkwiła w jego podłodze, ale nie wybuchła. Świątynia ocalała ponownie w 1944 r. dzięki bp. Stanisławowi Łukomskiemu, któremu udało się nakłonić niemieckich saperów, katolików z Bawarii, żeby jej nie wysadzali.

Do najcenniejszych elementów wyposażenia katedry należy imponująca konstrukcja ołtarza głównego z centralną figurą św. Michała Archanioła. Wnętrze świątyni kryje wiele ciekawych zabytków, m.in. tablicę poświęconą Henrykowi Sienkiewiczowi, związanemu rodzinnie z okolicami Łomży, nagrobki z piaskowca i marmuru, w tym pierwszego proboszcza Jana Wojsławskiego oraz kilkunastu starostów i kasztelanów łomżyńskich, murowane na wzór rzeźb nagrobnych na Wawelu.

Na katedralnym placu znajdują się pomnik Prymasa Tysiąclecia Stefana Wyszyńskiego, który w latach 1915-17 nieopodal uczęszczał do Szkoły Handlowej Męskiej, oraz popiersie wybitnego prawnika Bohdana Stefana Winiarskiego, parlamentarzysty oraz przewodniczącego Międzynarodowego Trybunału Sprawiedliwości w Hadze. /i.c.

2025-09-09 14:26

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Czy wiecie, jak…

Niedziela Plus 12/2024, str. I

[ TEMATY ]

Łomża

Agnieszka Poławska /KTSK w Łysach

Z roku na rok palmy sa piękniejsze i bogatsze

Z roku na rok palmy sa piękniejsze i bogatsze

...powstaje palma kurpiowska?

W Niedzielę Palmową miejscowość Łyse (diec. łomżyńska) staje się jedną z najbarwniejszych w kraju. Od 1969 r. organizowany jest tu konkurs na najładniejszą palmę wielkanocną. Z biegiem lat konkurs ten przerodził się w dużą imprezę folklorystyczną, na którą przybywają przedstawiciele świata dyplomacji, polityki, kultury i nauki, goście z całej Polski i z zagranicy. Przyjeżdżając do Łysych, można wziąć udział nie tylko w procesji z palmami o znacznych rozmiarach, ale także w kiermaszu sztuki ludowej, kiermaszu wydawnictw regionalnych, obejrzeć okolicznościowe wystawy, z wystawą nagrodzonych palm na czele, występy zespołów folklorystycznych, skosztować potraw kuchni regionalnej, a także kupić zminiaturyzowaną kurpiowską palemkę. Każdego roku do konkursu na najładniejszą palmę zgłaszanych jest ok. stu palm, a zwycięzcom jury wręcza nagrody.
CZYTAJ DALEJ

Kard. Ryś zaprasza do budowania wspólnoty Kościoła i ogłasza plan Synodu Diecezjalnego

2026-02-21 16:45

[ TEMATY ]

kardynał Ryś

Biuro Prasowe Archidiecezji Krakowskiej

Kard. Grzegorz Ryś

Kard. Grzegorz Ryś

Do wspólnej drogi, do słuchania razem Ducha Świętego, oraz do budowania wspólnoty Kościoła poprzez wzajemne słuchanie siebie zaprosił wiernych archidiecezji krakowskiej kard. Grzegorz Ryś. W liście pasterskim metropolita krakowski zachęca też do "budowania Kościoła wiernych pozostających względem siebie w prawdziwych i żywych relacjach, współodpowiedzialnych, zatroskanych o innych i o jakość kościelnych wspólnot". W liście na Wielki Post metropolita krakowski podzielił się też ramowym planem Synodu Diecezjalnego, który rozpocznie się 14 marca. List będzie czytany w kościołach i kaplicach Archidiecezji Krakowskiej jutro - w niedzielę, 22 lutego.

    W pierwszą niedzielę Wielkiego Postu zawsze towarzyszymy Jezusowi na pustyni. Albo lepiej: odkrywamy, że to ON towarzyszy NAM na każdej naszej pustyni – więcej: towarzyszy nam na każdym kroku naszej życiowej drogi. Św. Mateusz w swojej Ewangelii konsekwentnie to pokazuje, jak Jezus swoim życiem powiela każdy fragment losu swojego narodu. Rodzi się w skromnym Betlejem jak król Dawid. Potem – wraz Rodzicami – ucieka do Egiptu i znajduje tam ocalenie – jak wieki przed Nim wszyscy synowie Jakuba/Izraela. Potem powraca do Ojczyzny i spędza na pustyni – podobnie jak Żydzi po wyjściu z Egiptu – 40 dni (symbolizujących 40 lat), doświadczając wszystkich „pokus pustyni”:         głodu (pierwsza pokusa);        niewiary, czyli wystawiania Boga na próbę (pokusa druga);        bałwochwalstwa (pokusa trzecia: wszystkie bogactwa świata jak pustynny, złoty cielec).
CZYTAJ DALEJ

Kiedy krypta w Asyżu staje się lustrem

2026-02-22 13:18

[ TEMATY ]

św. Franciszek

dr Milena Kindziuk

Red

Do św. Franciszka mam szczególny sentyment. Mój dziadek, członek Franciszkańskiego Zakonu Świeckich przy warszawskim kościele ojców kapucynów, od dzieciństwa czytał mi „Kwiatki św. Franciszka” i wciąż o nim opowiadał podczas rodzinnych spotkań. Od tych opowieści biła jakaś niesamowita radość i prostota, której wtedy nie umiałam nazwać.

Gdy dziś myślę o ludziach, którzy wchodzą do bazyliki św. Franciszka w Asyżu, by zobaczyć doczesne szczątki jednego z najbardziej znanych na świecie świętych, zastanawiam się, co ich tam tak naprawdę prowadzi. Jedni pewnie ściskają różaniec i półgłosem kłócą się z Bogiem, inni przybywają z sercem tak poranionym, że trudno im uwierzyć w jakiekolwiek przesłanie Biedaczyny z Asyżu. Są też zapewne i tacy, którzy chcą po prostu zaspokoić ciekawość - widzieli już ciało o. Pio, więc teraz może „kolej na Franciszka”. A jednak, ostatecznie wszyscy spotykają się w tym samym punkcie: przed ciałem człowieka, który 800 lat temu zaryzykował wiarę, że Ewangelią da się żyć naprawdę, a nie tylko „mniej więcej”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję