Reklama

Niedziela Sosnowiecka

Poszli, by zaprosić Maryję

Chcemy Maryję nie tylko uwielbiać w czasie pielgrzymowania, ale przede wszystkim zaprosić do naszej diecezji na peregrynację w Jej Cudownym Obrazie – powiedział dyrektor pielgrzymki ks. Paweł Tracz.

Niedziela sosnowiecka 36/2025, str. III

[ TEMATY ]

Pielgrzymka na Jasną Górę

Archiwum pielgrzymki

Bp Artur Ważny wędrował z pątnikami każdego dnia

Bp Artur Ważny wędrował z pątnikami każdego dnia

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Na Jasną Górę dotarła druga część Sosnowieckiej Pieszej Pielgrzymki, jak co roku gromadząca na wędrowaniu do Maryi parafie Zagłębia. Na pątniczy szlak wyruszyło ponad 1300 pielgrzymów. Większość swoje wędrowanie rozpoczęła 23 sierpnia w Sanktuarium Polskiej Golgoty Wschodu na będzińskim Osiedlu Syberka Mszą św. odprawioną pod przewodnictwem bp. Artura Ważnego, który modlił się i wędrował z pątnikami każdego dnia.

– Nasza codzienność sprawia, że coraz bardziej pewne rzeczy przebieramy na drugą stronę. A potrzeba, by wszystko wróciło na swoje miejsce. Po to jest też pielgrzymka. Dziękujemy Panu Bogu, że daje nam czas i siły i możliwości, byśmy mogli wędrować, by wszystko wróciło na swoje miejsce – Boże miejsce, które On nam wskaże – powiedział biskup na początku inauguracyjnej Mszy św.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

– Wyruszamy na pielgrzymkę, będziemy się spotykać. To bardzo ważne, byśmy wędrowali razem i mieli świadomość, że nie jesteśmy sami. Bóg posyła nas we wspólnocie i w tej wspólnocie idzie z nami Maryja. Ona, jak mało kto, zna się na nadziei. (…) Dziękuję Wam za to, że jesteście ludźmi nadziei. Dziękuję Wam za to, że chcecie poprzestawiać to, co się źle poukładało, że chcecie Boga odkrywać i nie tracić Go z oczu. Droga do Niego prowadzi przez Jezusa, siłą na niej jest Duch Święty, a przewodniczką Maryja – zaznaczył w homilii bp Ważny.

Reklama

Pątnikom nie straszna była kapryśna pogoda. Czerpiąc siły z codziennej modlitwy i bycia razem, szczęśliwie, choć nie bez zmęczenia, przemierzali kolejne kilometry, a wspólne wędrowanie umacniało międzyludzkie relacje, na co także zwrócił uwagę biskup w homilii: – Duch Święty jest bardzo potrzebny, żeby ludzie traktowali się jak bracia i siostry. Dziś mówią „bądźcie braćmi i siostrami”, ale nie uwzględniają w tym Boga. Jak możemy być braćmi i siostrami, jeśli nie mamy wspólnego Ojca? – pytał biskup.

W trasie nie zabrakło konferencji głoszonych przez ks. Pawła Krawczyka, diecezjalnego koordynatora peregrynacji Obrazu Matki Bożej Częstochowskiej w naszej diecezji. Tradycyjnie w drogę wyruszył także Chrystus, niesiony w Najświętszym Sakramencie.

Dzięki wsparciu Caritas Diecezji Sosnowieckiej pierwszego dnia, na postoju w Targoszycach, na wszystkich pielgrzymów czekał gorący posiłek. Większość uczestników trzydniowego wędrowania do Maryi na nocleg wracała autokarami do swoich domów, by następnego dnia wcześnie rano znów pojawić się na szlaku.

2025-09-02 08:24

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Na rowerach do Matki

2026-09-01 14:54

Niedziela kielecka 36/2026, str. IV

[ TEMATY ]

Pielgrzymka na Jasną Górę

TER

Sławomir Woźniczko i jego chrześniacy: Miłosz i Kuba

Sławomir Woźniczko i jego chrześniacy: Miłosz i Kuba

– Wakacyjne miesiące: lipiec i sierpień to czas wielu pielgrzymek różnego rodzaju. Przeważają te piesze, ale narodził się nowy sposób pielgrzymowania: pielgrzymki rowerowe. W diecezji już po raz 14. z Kościoła św. Maksymiliana w Kielcach wyrusza Kielecka Pielgrzymka Rowerowa na Jasną Górę – mówił bp Jan Piotrowski na jej rozpoczęcie.

Blisko 300 pątników wyruszyło z Kielc do Częstochowy. Na trasie dołączyli kolejni pielgrzymi: w Wiślicy, w Mniowie. Na Jasną Górę dotarła grupa licząca blisko 390 osób. Pielgrzymi, którzy wyruszyli z Kielc przez 4 dni pokonali blisko 290 km. W dniu wyjazdu, na placu od wczesnych godzin rannych ustawiały się kolejki osób, przed stolikami sekretariatu pielgrzymki, zapisując się i pobierając kamizelki oraz książeczki pielgrzymów. Panowała radosna, rodzinna atmosfera, co chwilę było słychać okrzyki radości podczas powitań, a przecież część z uczestników pielgrzymki nie widziała się cały rok. Humor wszystkim dopisywał, a na moją żartobliwą uwagę pod adresem jednej z pań, że „rowerem elektrycznym jedzie się bez wysiłku”, ta również ze śmiechem odpowiedziała: – Oj, jadę tylko na off-ie, z wyłączonym silnikiem, to jest pielgrzymka. Kiedy wszyscy byli już gotowi, bp Jan Piotrowski poprowadził modlitwę i pobłogosławił rowerzystów. Prosił pielgrzymów, aby modlili się i dobrze wykorzystali czas. Pielgrzymi ustawili się w grupach i eskortowani przez policjantów wyruszyli. Pierwszym przystankiem był Kaczyn, a kolejnym Pierzchnica i Chmielnik, tam wszyscy uczestniczyli w pierwszej Eucharystii. Najmłodszy uczestnik miał 6 lat, a najstarszy 82 lata. Mimo deszczowej pogody, humory dopisywały, wszyscy cieszyli się że szczęśliwie dotarli do Maryi. Na Jasnej Górze w Kaplicy Matki Bożej Częstochowskiej złożyli intencje, z którymi jechali i uczestniczyli w dziękczynnej Mszy św. sprawowanej pod przewodnictwem bp. Jana Piotrowskiego.
CZYTAJ DALEJ

Hiszpania: konsekrowane hostie rozrzucone na placu miejskim

2026-09-23 17:14

[ TEMATY ]

Hiszpania

Adobe Stock

Poinformowała o tym diecezja Mondoñedo-Ferrol, określając zdarzenie mianem „bardzo poważnego czynu” i zaznaczając, że „stanowi on bezpośrednią zniewagę wobec Eucharystii – centrum wiary i życia Kościoła”.

Niezidentyfikowane osoby w minioną sobotę w południe weszły do ​​kościoła parafialnego pw. Najświętszego Serca Maryi w Guitiriz (Lugo), „wyrwały tabernakulum z jego miejsca, sforsowały zamek i zabrały puszkę z komunikantami. Konsekrowane hostie zostały rozrzucone na placu miejskim, natomiast srebrny kielich skradziono”. Poinformowała o tym diecezja Mondoñedo-Ferrol, określając zdarzenie mianem „bardzo poważnego czynu” i zaznaczając, że „stanowi on bezpośrednią zniewagę wobec Eucharystii – centrum wiary i życia Kościoła”.
CZYTAJ DALEJ

Leon podbił Paryż! – włoskie media entuzjastycznie o pierwszym etapie pielgrzymki

2026-09-27 13:31

[ TEMATY ]

Leon XIV we Francji

PAP

Niedzielne wydania największych włoskich gazet publikują na pierwszej stronie to samo zdjęcie: Leona XIV zatopionego w morzu wiernych na Polach Elizejskich. Z prasowych nagłówków bije entuzjazm: „Léon, Léon: Paryż zachwycony papieżem”, „Leon podbił Paryż!”. Informując o 800 tys. wiernych na mszy św., gazety zgodnie cytują wołanie papieża: „Nie zatrzymujcie wiary tylko dla siebie!”.

Podróż pierwszego amerykańskiego papieża do Francji wykroczyła daleko poza ramy wielkiego wydarzenia religijnego, ukazując nieoczekiwany obraz kraju nie tak sztywno podzielonego, jak sugerują to polityczne i kulturowe narracje. Przynajmniej przez jeden dzień laickość nie jawiła się jako mur wzniesiony przeciwko wierze, ale jako przestrzeń wystarczająco szeroka, by ją pomieścić. Wskazuje na to watykanistka rzymskiego dziennika „Il Messaggero”, tytułując swój reportaż z drugiego dnia podróży: „To tak, jakby Leon zdobył Bastylię”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję