Reklama

Porady

Szlachetne zdrowie

Zioła na szybką ulgę

Naturalne sposoby na złagodzenie skutków ukąszeń owadów.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Pod koniec lata wiele owadów staje się natarczywych. Komary, końskie muchy, meszki potrafią zepsuć najprzyjemniejszy spacer. Jeśli wybierzemy się na wycieczkę, a nie mamy ze sobą chemicznego odstraszacza owadów, rozejrzyjmy się po łące, a znajdziemy roślinę, która przyniesie nam ulgę.

• Wrotycz to charakterystyczna roślina z żółtymi kuleczkami. Ma specyficzny zapach, za którym nie przepadają owady. Dobrze odstrasza końskie muchy, których ukąszenie bywa bardzo bolesne. Jeśli już zostaniemy przez nie ukąszeni, wystarczy bolące miejsce potrzeć liśćmi wrotyczu.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

• Dzika szałwia łąkowa pomaga na ukąszenia komarów. Roztarte w palcach liście puszczają sok, którym należy posmarować swędzące miejsce. Przyniesie to również ulgę w miejscach ukąszeń np. przez osę.

• Liście babki zwyczajnej lub lancetowatej, które znajdziemy na łące, przyłożone w bolące miejsce to naturalny środek przeciwzapalny.

Jeśli nasza skóra silnie reaguje na ukąszenia owadów i nie możemy powstrzymać się przed drapaniem, spróbujmy naturalnych środków zmniejszających świąd.

• Kilka kostek lodu zawiniętych w ściereczkę przykładamy do swędzącego miejsca przez kilka minut. Zmniejsza to obrzęk i napięcie skóry oraz łagodzi swędzenie.

• Odrobina soku z aloesu to znakomity środek przeciwświądowy i przeciwbólowy.

• Odrobina miodu nałożona na rozdrapane miejsce zadziała jak antybiotyk, zapobiegając nadkażeniu i powstaniu stanu zapalnego.

2025-09-02 08:23

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Melisa lekarska

Paracelsus nazwał ją eliksirem życia.

Melisa pochodzi z obszaru Morza Śródziemnego. Ze względu na swoje liczne właściwości lecznicze jest znana i wykorzystywana od czasów starożytnych. Wiele osób uprawia ją w swoich ogrodach, bo najlepiej smakuje napar z samodzielnie wyhodowanej melisy.
CZYTAJ DALEJ

Nowenna przed wspomnieniem św. Maksymiliana Marii Kolbego

[ TEMATY ]

św. Maksymilian Kolbe

Karol Porwich/Niedziela

Nowenna do św. Maksymiliana M. Kolbego w oparciu o teksty z "Pism" świętego. Modlitwę rozpoczynamy 5 sierpnia.

Święty Maksymilianie, zapalony miłością Boga, opromieniony światłem Niepokalanej Dziewicy, wskazywałeś ludowi Bożemu rozliczne formy apostołowania do zwycięstwa dobra i dla rozszerzenia królestwa Bożego na całym świecie. Uproś nam światło i siłę, abyśmy mogli czynić dobro i pociągać innych do Chrystusowej miłości. Wstaw się do Pana o łaskę dla nas, abyśmy owładnięci tym samym zapałem miłości, wiarą i czynem mogli świadczyć o Chrystusie wśród naszych braci i dojść razem z Tobą do posiadania Boga w chwale wiecznej. Amen.
CZYTAJ DALEJ

Rozmawiać, rozmawiać i jeszcze raz rozmawiać

2026-08-08 12:42

[ TEMATY ]

Samuel Pereira

Materiały własne autora

Samuel Pereira

Samuel Pereira

Do momentu przejęcia mediów publicznych przez rząd Donalda Tuska przez pół roku odpowiadałem za TVP Info, w tym za programy publicystyczne, czyli też te, do których zapraszani byli politycy. Wspominam ten czas, bo miałem okazję naocznie zobaczyć jak wyglądała polityka medialna ówcześnie rządzącej partii, Prawo i Sprawiedliwość. To, co najmocniej rzuciło mi się w oczy, to strach przed konfrontacją. Nie będę wymieniał nazwisk, bo nie o to chodzi, tylko powiem o zjawisku. Za każdym razem gdy była okazja, by w tzw. prime-timie zetrzeć się z poglądami albo kłamstwami obozu Donalda Tuska, politycy tej partii unikali tego jak ognia. Im „ważniejszy” polityk, tym większa obawa i przekonanie, że on to się do takiego starcia „schylał” nie będzie.

Dlaczego dziś sobie o tym przypomniałem? Ano dlatego, że od zmiany władzy w Polsce minęło ponad 2,5 roku, a wciąż nie widzę w obozie Prawa i Sprawiedliwości chęci, by iść w teren i ścierać się z oponentem. Merytorycznie, z uczciwymi argumentami i prawdą, iść i się „bić”. Co mamy zamiast tego? Kolejne tygodnie dyskusji o stołkach, w tym o najważniejszym, czyli premierowskim. Jesteśmy po kolejnych przeciekach medialnych o wymianie prof. Przemysława Czarnka na kogoś innego. Może Tobiasz Bocheński, a może Zbigniew Bogucki? Prezes PiS Jarosław Kaczyński zaprzecza, jednak faktem jest, że politycy PiS o tym cały czas mówią. Wiem, bo sam od nich to słyszę.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję