Reklama

Niedziela Rzeszowska

Pielgrzymkowy peleton

177 pielgrzymów, w tym 49 kobiet, liczyła tegoroczna 46. Pielgrzymka Rowerowa im. św. Krzysztofa z Rzeszowa na Jasną Górę.

Niedziela rzeszowska 35/2025, str. IV

[ TEMATY ]

Pielgrzymka na Jasną Górę

Archiwum 46. Pielgrzymki Rowerowej

Uczestnicy 46. Pielgrzymki Rowerowej na jasnogórskich błoniach

Uczestnicy 46. Pielgrzymki Rowerowej na jasnogórskich błoniach

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Rowerowe pielgrzymowanie zapoczątkował samotnie w 1979 r. mieszkaniec Słociny (obecnie dzielnica Rzeszowa) Marian Celek. Było to jego podziękowanie za wybór kard. Karola Wojtyły na papieża. Jego dzieło kontynuują działacze i członkowie Solidarności WSK-Rzeszów i innych zakładów.

Najstarsza w Polsce pielgrzymka rowerowa na Jasną Górę rozpoczęła się Mszą św. w kościele św. Huberta w Rzeszowie-Miłocinie pod przewodnictwem biskupa seniora Kazimiera Górnego. Uczestników przywitał gospodarz parafii ks. Józef Mucha. We Mszy św. uczestniczyli księża, którzy jechali na rowerach: ks. Witold Pazdan, proboszcz parafii w Straszydlu (jechał po raz 20.); ks. Janusz Miąso z parafii Świętego Krzyża w Rzeszowie, nauczyciel akademicki Uniwersytetu Rzeszowskiego (jechał po raz 6.) i ks. Tomasz Dziob, proboszcz parafii w Ustrzykach Górnych (jechał po raz 2.). Ksiądz Wiesław Matyskiewicz wygłosił do uczestników homilię. Na zakończenie uroczystości biskup Kazimierz tradycyjnie wręczył pielgrzymom trzy ,,dukaty”, życząc im: – „Niech was Bóg prowadzi, doprowadzi i przyprowadzi”.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Rowerzyści podzieleni na grupy wyruszyli na pierwszy etap do Wiślicy. Po drodze zatrzymali się w Radomyślu Wielkim, gdzie przy pomniku Orła Wolności złożyli kwiaty i zapalili znicze ku pamięci Powstańców Warszawskich. Uroczystość odbyła się w obecności władz Radomyśla Wielkiego, którzy podziękowali pielgrzymom za patriotyczną postawę i zaprosili ich za rok.

Drugi etap zakończył się w podczęstochowskim Olsztynie. Trzeciego dnia do pokonania zostało już tylko 25 kilometrów. Po dotarciu do celu wszyscy ruszyli z wielkimi nadziejami, bagażem podziękowań i próśb do Królowej Polski. Po Mszy św. w Kaplicy Matki Bożej i Drodze Krzyżowej na Wałach Jasnogórskich 46. pielgrzymka rowerowa, której hasłem przewodnim były słowa: „Matko Nadziei – prowadź”, została zakończona. Trud pielgrzymowania uczestnicy poświęcili także za tych, którzy przebywają w szpitalach, hospicjach i za osoby niepełnosprawne.

Sierpień to miesiąc Solidarności. Szczególnego znaczenia nabiera w tym roku, kiedy przypada 45-lecie powstania NSZZ „Solidarność”. Pielgrzymka ma korzenie solidarnościowe, ale jest otwarta na wszystkich i wpisuje się w tę piękną rocznicę.

Pielgrzymka to nie tylko jazda na rowerze, ale przede wszystkim czas na konferencje, modlitwę i spotkania z ludźmi na trasie, którzy co roku serdecznie nas witają. To także misje w drodze, o co zadbali nasi duszpasterze. Pomimo zmęczenia i bólu mięśni na stałe zostaną relacje i przyjaźnie uczestników pielgrzymki. A ci, którzy jechali po raz pierwszy, poczuli niezwykłego ducha pielgrzymki, który za rok zaprowadzi ich na sierpniowy szlak wiodący przed oblicze Czarnej Madonny. Pani Katarzyna powróciła po czterech latach przerwy, bo chciała znów poczuć i przeżyć duchowo tę atmosferę, której jej brakowało.

Rozpiętość wieku pielgrzymów wynosiła od 13 do 75 lat. Piękna wielopokoleniowa grupa. Z jednej strony dwóch Stanisławów: Kuś i Pado, obaj mają po 75 lat i Władysław Bytnar, który liczy 74 lata. A najmłodsi to: Antoni Jamrugiewicz – 13 lat, Dawid Grys – 15 lat, siostry Wiktoria i Maria Kalandyk, które mają po 16 lat i Damian Irzyk – 16 lat. Pielgrzymi wywodzili się z Podkarpacia, ale były osoby, które przyjechały z zagranicy (Francja, Norwegia), aby uczestniczyć w pielgrzymce.

W imieniu organizatorów – wolontariuszy dziękujemy wszystkim tym, którzy nam pomagali, wspierali i mieli dla nas czas. Podziękowania należą się także tym pielgrzymom – wolontariuszom, którzy wzięli na siebie dodatkowe obowiązki. Dzięki temu można było zrealizować bezpiecznie program. Po raz dwudziesty pierwszy patronat nad pielgrzymką objęło i wspomagało Podkarpackie Stowarzyszenie Turystyczno-Sportowe NSZZ „Solidarność” w Rzeszowie. Facebook.com/pstssolidarnosc. Do zobaczenia na szlaku za rok!

2025-08-26 10:50

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Częstochowa u tronu Matki

Niedziela częstochowska 34/2025, str. IX

[ TEMATY ]

Pielgrzymka na Jasną Górę

Karol Porwich/Niedziela

Grupa częstochowska ma już swoją długą historię w pielgrzymce warszawskiej

Grupa częstochowska ma już swoją długą historię w pielgrzymce warszawskiej

Prośmy Matkę Bożą o to, aby wstawiała się za nami, byśmy (…) nie zapomnieli o celu, jaki wiąże się z naszą egzystencją, że po skończeniu ziemskiego życia spotkamy się z Jezusem – powiedział bp Antoni Długosz podczas wieczornej Mszy św. w uroczystość Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny na Jasnej Górze.

Jedną z ostatnich grup, które docierają na Jasną Górę wraz z warszawską pielgrzymką pieszą jest częstochowska grupa Błękitno-Biała. Pielgrzymuje ona od trzydziestu lat wraz z akademickimi grupami siedemnastymi. Pielgrzymów w Częstochowie, pod kościołem św. Zygmunta, przywitał bp Andrzej Przybylski. Hierarcha podziękował pątnikom za reprezentację naszej archidiecezji w setną rocznice jej istnienia, oraz za to, że w imieniu całej archidiecezji niosą wszystkie sprawy duszpasterstwa, ewangelizacji, powołań kapłańskich i rodzin na Jasną Górę.
CZYTAJ DALEJ

Od razu stanąć po stronie dobra i życia

[ TEMATY ]

homilia

rozważania

Adobe Stock

Rozważania do Ewangelii Mk 3, 1-6.

Środa, 21 stycznia. Wspomnienie św. Agnieszki, dziewicy i męczennicy.
CZYTAJ DALEJ

Hiszpania: Kolejny wypadek kolejowy

2026-01-21 07:22

[ TEMATY ]

kolej

Hiszpania

PAP/EPA/Alberto Estevez

Jedna osoba nie żyje, a kilkadziesiąt zostało rannych po zawaleniu się we wtorek muru na pociąg w prowincji Barcelona. Do wypadku doszło zaledwie dwa dni po zderzeniu się dwóch pociągów w prowincji Kordoba na południu kraju, w rezultacie którego zginęły co najmniej 42 osoby.

Do zdarzenia doszło we wtorek wieczorem między miejscowościami Gelida i Sant Sadurni d’Anoia w prowincji Barcelona. Jak wyjaśnili przedstawiciele regionalnej straży pożarnej, mur oporowy runął – prawdopodobnie z powodu opadów deszczu w ostatnich dniach – na tor i przejeżdżający po nim pociąg.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję