Reklama

Niedziela Rzeszowska

Poszli, by powrócić innymi

13 sierpnia, w dziesiątym dniu pielgrzymowania, po przejściu ponad 300 kilometrów, Rzeszowska Piesza Pielgrzymka dotarła na Jasną Górę. Łącznie na pielgrzymi szlak wyruszyło 2200 osób.

Niedziela rzeszowska 35/2025, str. I

[ TEMATY ]

Pielgrzymka na Jasną Górę

Ks. Jakub Oczkowicz

Procesja eucharystyczna podczas pielgrzymki

Procesja eucharystyczna podczas pielgrzymki

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Pielgrzymów wprowadziła na Jasną Górę Studencka Grupa św. Kingi, a u progu sanktuarium powitał ich bp Jan Wątroba. Pątnicy po dotarciu klękali, a kapłani kładli się krzyżem, oddając cześć Maryi. To najbardziej wzruszający moment pielgrzymki. Następnie poszczególne grupy udawały się do Kaplicy Cudownego Obrazu, aby w modlitwie powierzyć swoje intencje. Był to czas radości, ale też ogromnego wzruszenia.

Z biskupami na trasie

Podczas drogi pielgrzymi uczestniczyli w tradycyjnych nabożeństwach, modląc się m.in. w intencji Ojczyzny, a także w nabożeństwach pokutnych. W środę 6 sierpnia, w trzecim dniu pielgrzymki, na Mszę św. dla pątników w Radomyślu Wielkim przyjechał bp Kazimierz Górny. Tego samego dnia po południu na tradycyjne nabożeństwo w intencji Ojczyzny do Jam Wielkich przybył bp Jan Wątroba. Biskup Edward Białogłowski uczestniczył w pielgrzymce codziennie. Do Jam Wielkich przyjechały również rodziny pątników i zaproszeni goście. Zgromadzonych na placu kościelnym powitał ks. Stanisław Kaczka, proboszcz parafii pw. św. Augustyna. Modlitwę poprowadzili ks. Kamil Sowa i ks. Paweł Ciba.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

W zgodzie z tradycją

Reklama

W czwartym dniu 48. RPP pielgrzymi w okolicy Nowego Korczyna przekroczyli Wisłę. „Kto Wisłę przekracza, ten do domu nie zawraca” – powtarzają długoletni uczestnicy pielgrzymki. Zgodnie z tradycją każdy, kto po raz pierwszy wyruszył na pielgrzymi szlak, został symbolicznie „ochrzczony” na pielgrzyma RPP i udekorowany wiankiem kwiatów zebranych po drodze. Rzeszowscy pątnicy przeszli przez diecezję tarnowską, kielecką oraz archidiecezję częstochowską. W przedostatnim dniu, w Janowie, odbyło się nabożeństwo pokutne tzw. „przeprośka”, któremu przewodniczył bp Edward Białogłowski.

Pielgrzymi duchowi

Pielgrzymom pieszym tradycyjnie towarzyszyli pątnicy duchowi, modlący się pod patronatem bł. ks. Jana Balickiego. Pątnicy każdego dnia pokonywali ok. 30 km, na Jasną Górę dotarli 13 sierpnia. Dla wszystkich wyruszających, zarówno na pełne 10 dni, jak i w formie sztafetowej, był to wyjątkowy dzień, na który długo czekali. – Jest radość, wzruszenie, bo idziemy do Matki – mówili pątnicy.

Każdego dnia słuchacze Radia Via mogli usłyszeć relacje z trasy pielgrzymki w specjalnym Studiu pielgrzymkowym oraz w mediach społecznościowych Radia Via oraz Rzeszowskiej Pieszej Pielgrzymki.

Fotoreportaż na s. II

2025-08-26 10:50

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

W drogę

Niedziela legnicka 25/2025, str. V

[ TEMATY ]

Pielgrzymka na Jasną Górę

Archiwum radia

Pątnicy podczas wędrówki będą przypominać sobie nauczanie papieża Franciszka

Pątnicy podczas wędrówki będą przypominać sobie nauczanie papieża Franciszka

Z ks. Tomaszem Metelicą, głównym przewodnikiem pieszej pielgrzymki legnickiej na Jasną Górę, rozmawiała Monika Poręba-Zadrożna.

Monika Poręba-Zadrożna: 26 lipca, w sobotę, wyruszy Piesza Pielgrzymka z Legnicy na Jasną Górę. Obchodzimy jubileusz pod hasłem: „Pielgrzymi nadziei”. Sprzyja on temu, żeby poczuć się pielgrzymem, człowiekiem w drodze, który ma coś do przeżycia oraz ma jakiś cel, do którego chce dotrzeć.
CZYTAJ DALEJ

Rodzina Jezusa ma jeden znak rozpoznawczy, posłuszne słuchanie

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Karol Porwich/Niedziela

Księga Przysłów daje dziś wiązankę sentencji, a pierwsza z nich należy do najodważniejszych zdań teologii politycznej Starego Testamentu: „serce króla w ręku Pana jak płynąca woda; On zwraca je, dokąd sam chce”. Starożytny władca uchodził za pana nieodwołalnych postanowień. Mędrzec spokojnie stwierdza, że i to serce jest gliną w ręku Boga. Zdanie to stało się ulubionym wersetem chrześcijańskiej refleksji o władzy, bo żaden dekret nie zapada poza Opatrznością. Druga sentencja przenosi wzrok z tronu do wnętrza człowieka: „każdego droga zdaje się prawa w jego oczach, lecz Pan waży serca”. Samousprawiedliwienie jest najstarszą z ludzkich sztuk. Bóg jednak waży serca. Stąd wniosek, który prorocy powtórzą wielokrotnie: „postępowanie uczciwe i prawe milsze Panu niż krwawa ofiara”. Kult nie może być przykrywką dla niesprawiedliwości, bo pierwszą liturgią jest sprawiedliwe życie (zob. glossę na 21 IX o Oz 6,6). Końcowe wersety schodzą do konkretu, który boli: „kto uszy zatyka na krzyk ubogiego, sam będzie wołał bez skutku”. Miara miłosierdzia okazanego staje się miarą miłosierdzia otrzymanego. To ta sama zasada, którą Jezus ujmie w błogosławieństwie miłosiernych i w przypowieści o nielitościwym dłużniku (por. glosę na 13 IX). Mędrzec opisuje tu prawo duchowej akustyki. Głuchota na ubogich wraca echem w godzinie własnej biedy.
CZYTAJ DALEJ

Biskup, którego słuchała Ameryka

2026-09-23 20:15

[ TEMATY ]

Abp Fulton J. Sheen

Abp Fulton John Sheen

pl.wikipedia.org

Abp Fulton Sheen

Abp Fulton Sheen

Miliony Amerykanów siadały wieczorem przed telewizorami, by obejrzeć nie komika, aktora czy gwiazdę muzyki, lecz katolickiego biskupa, a już wkrótce błogosławionego. Kim był abp Fulton Sheen?

Lata pięćdziesiąte XX wieku to moment, gdy srebrny ekran zaczął kształtować amerykańskie społeczeństwo. Telewizja nie była już tylko nowinką techniczną. Wpływała na sposób myślenia o rodzinie, polityce, wychowaniu i codziennym życiu. W najlepszym czasie antenowym dominowała rozrywka – starannie przygotowane widowiska, seriale i programy z udziałem największych gwiazd. I właśnie wtedy do studia wszedł katolicki biskup. Nie próbował nikogo zabawiać. Zamiast scenografii miał tablicę, po której kreślił proste rysunki. Nie unikał tematów trudnych. Potrafił ganić kapitalistów za chciwość, ostrzegać przed komunizmem, przypominać o odpowiedzialności wobec Boga i rodziny. Modlił się także za Hitlera i Stalina, przekonany, że chrześcijańska miłość nie kończy się tam, gdzie zaczyna się nienawiść. Dlaczego miliony Amerykanów pokochało abp. Sheena? Co sprawiło, że katolicki duchowny stał się popularniejszy niż komicy złotej ery telewizji?
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję