Reklama

Niedziela plus

BIAŁYSTOK

Polskie Szawle

Jak to się stało, że nieznana szerzej kapliczka w polu stała się znakiem przemawiającym do serca człowieka XXI wieku bez słów i przyciąga tysiące osób z całej Polski?

Niedziela Plus 34/2025, str. II-III

[ TEMATY ]

Białystok

ks. Konrad Węcławski

W tym roku pielgrzymka odbędzie się 13 września

W tym roku pielgrzymka odbędzie się 13 września

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Szukający pokoju serca i miłości, nadziei i wiary, odwagi i umocnienia odnajdują to, czego pragną, w sanktuarium Matki Bożej Bolesnej w Świętej Wodzie. Szczególnym znakiem wpisanym w charakter tego miejsca jest Góra Krzyży. Inspiracją do jej powstania była pielgrzymka do Szawli na Litwie w 1996 r. Spotkanie z tamtą Górą Krzyży sprawiło, że Święta Woda zaczęła rozwijać tę ideę. W 1997 r. obok kapliczki zaczęła powstawać Góra Krzyży, nazywana także Górą Bożego Miłosierdzia – tworzą ją krzyże wotywne pątników.

Znak, który przemawia do współczesnego człowieka, a który czasem jest znakiem sprzeciwu, z Góry Krzyży wpisał się w charakter ziemi podlaskiej. Stanowi intencję czcicieli Matki Bożej Bolesnej przyniesioną i pozostawioną w tym miejscu. Najbardziej wymowny jest biały krzyż Roku Jubileuszowego 2000 o wysokości 25 m, który jest widoczny z daleka. Góruje on nad okolicą, inspiruje, intryguje i zaprasza. Przyciąga licznych ludzi szukających ciszy, wytchnienia, pokoju serca, pociechy i umocnienia. Góra Krzyży jest miejscem, w którym pokój, wiara i nadzieja spotykają się z tradycją.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Kult Matki Bożej Bolesnej

Reklama

Nawiedzenie figury Matki Bożej Fatimskiej Święta Woda przeżywała 22 marca 1996 r. przy grocie w zupełnie innej scenerii niż dzisiaj. – To nawiedzenie łączyło się z wielkim znakiem zapytania, stawianym nawet przez abp. Stanisława Szymeckiego, czy ludzie przyjdą do tego miejsca, ponieważ przez ostatnie 30 lat była tu, w polu, nieznana szerzej kapliczka, otwierana tylko dwa razy w roku, w uroczystości odpustowe – opowiada ks. Alfred Butwiłowski, proboszcz parafii Matki Bożej Bolesnej w Świętej Wodzie, kustosz sanktuarium. To wydarzenie było przełomowe w historii Świętej Wody, na nowo rozpoczęło bowiem kult Matki Bożej Bolesnej.

Jak 30 lat temu figura Matki Bożej Fatimskiej nawiedziła Polskę, tak dziś cała Polska przychodzi do Matki Bożej Bolesnej, która jest Patronką tej ziemi od 300 lat. Obraz niekoronowany, ale omodlony przez wiele osób, pobłogosławił w 1999 r. Jan Paweł II. Od 2006 r. wizerunek otacza ok. 700 serc, które są wotami dziękczynnymi wyrażającymi miłość do Maryi.

Góra Krzyży

Wyjątkowy widok tworzy wzgórze usiane tysiącami krzyży – dokładną ich liczbę trudno zliczyć. Największy krzyż, milenijny, z 2000 r., ma dodatkową symbolikę – tym krzyżem parafianie Świętej Wody z podlaską gościnnością witają pątników. Otaczają go indywidualne krzyże przyniesione przez pielgrzymów lub pozostawione przez rodziny, parafie, instytucje, stowarzyszenia czy środowiska, m.in. pracowników wodociągów energetyki, leśników, drogowców, ludzi z całej Polski i z zagranicy, a także krzyże prawosławne. Wokół Góry Krzyży znajdują się również kamienie intencyjne, przynoszone przez pątników na to miejsce i przedstawiane Matce Bożej Bolesnej.

Grota, ołtarz i Golgota

Reklama

Przy źródełku wypływającym z groty Matki Bożej Bolesnej, wzorowanej na kaplicy z Lourdes, znajduje się zewnętrzny ołtarz kościoła. Droga krzyżowa prowadzi wokół kościoła i kończy się na Golgocie. Kapliczki różańcowe i kapliczki Siedmiu Boleści Matki Bożej są rozmieszczone na błoniach św. Jana Pawła II. Z potrzeby serc rozwinęło się nabożeństwo Koronki do Siedmiu Boleści Matki Bożej.

Od 1 maja do 15 września kościół jest otwarty do godz. 21. Pielgrzymi – grupy, rodziny i osoby indywidualne – którzy chcą zatrzymać się w spokojnym miejscu, z dala od wielkomiejskiego gwaru, mogą skorzystać z noclegu w Centrum Pielgrzymkowo-Turystycznym na terenie sanktuarium. Informacje na ten temat – na stronie: swietawoda.pl .

– Ze swojej małości Święta Woda stała się wielka w swoim wymiarze i w swojej treści – mówi ksiądz kustosz. W świadomości wiernych istnieje jako pomnik św. Jana Pawła II. Od dziesięciu lat buduje ten pomnik, czyli przestrzeń dla dzieci, dla których powstała kaplica radości, dla rodzin – zagroda u Matki i dla wszystkich tu przybywających z różnych powodów – ogród dzieci fatimskich, miniskansen, lasek pojednania, błonie Jana Pawła II, dzwonnica-brama, dąb papieski.

– Trzy elementy: grota, ołtarz i golgota tworzą wymiar wielkiego i żywego Kościoła, który przemawia do człowieka. Trzeba szukać, w jaki sposób można dotrzeć do współczesnego człowieka bez słów, w praktyce. Nie zatrzymywać się na narzekaniu. Nie zmarnować tego czasu i tego miejsca, lecz na tym budować lepszą przyszłość – podkreśla ks. Butwiłowski.

Nowa forma peregrynacji

Reklama

W tym roku w odpust związany z poświęceniem pierwszego kościoła w Świętej Wodzie rozpoczęła się nowa forma peregrynacji obrazu Matki Bożej Bolesnej. Wizerunek w różnych formach – z koroną cierniową z głównego ołtarza czy pietę z bocznego ołtarza – osoby zainteresowane mogą otrzymać do swoich domów. Obraz trafił m.in. do Siemianowic Śląskich, Bolesławca, Poznania, Krakowa, Częstochowy. – Taka potrzeba wypływa od pielgrzymów, którzy tutaj przybywają – wyjaśnia ksiądz kustosz.

Piesza Pielgrzymka z krzyżami

Najważniejszym wydarzeniami w Świętej Wodzie są dwie coroczne pielgrzymki – Pielgrzymka Kobiet przed Dniem Matki oraz Piesza Pielgrzymka z Krzyżami z białostockiej katedry. Ta druga w tym roku odbędzie się w sobotę 13 września – wymarsz z białostockiej katedry o godz. 11. Grupę prowadzi duży krzyż, za którym podążają pątnicy. Niosą oni swoje drewniane krzyże, symbolizujące osobiste intencje ofiarowane Bogu, oraz swoje miłość i wiarę. Na szlaku dołączają kolejni pątnicy z parafii leżących na trasie przemarszu oraz indywidualni pielgrzymi z terenu archidiecezji białostockiej. Są również pielgrzymi z całej Polski, którzy docierają bezpośrednio do Świętej Wody. W sanktuarium wszyscy w jedności idą do Matki Bożej. Po uroczystej Mszy św. o godz. 15 i nabożeństwie Drogi Krzyżowej na Kalwarii wnoszą swoje krzyże przez dzwonnicę-bramę (powstałą w 2006 r.) na Górę Krzyży. Zakończenie pielgrzymki odbywa się przy figurze Michała Archanioła i krzyżach 24-godzinnej Męki Pańskiej.

Zmienia perspektywę

Wszystko, co znajduje się dziś w sanktuarium w Świętej Wodzie, całe bogactwo duchowe i materialne, to głównie zasługa Pani tego miejsca, która sama je sobie wybrała i błogosławi mu oraz wszystkim przybywającym do sanktuarium. Już nawet sama wędrówka pośród krzyży zmienia perspektywę. W tym miejscu bowiem człowiek odnajduje bijące źródło życia, miłości i nadziei.

2025-08-20 07:34

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Czy wiecie, że...

...Białystok nazywany jest Polskim Wersalem?

Pałac Branickich w Białymstoku to jedna z najlepiej zachowanych rezydencji magnackich epoki saskiej na ziemiach dawnej Rzeczypospolitej, stąd miasto często jest określane jako: „Wersal Podlasia”, „Wersal Północy”, a także „Polski Wersal”.
CZYTAJ DALEJ

Trwać przy Bogu

2026-06-02 11:44

Niedziela Ogólnopolska 23/2026, str. 22

[ TEMATY ]

homilia

Karol Porwich/Niedziela

Stałość w wierze jest jedną z najważniejszych cnót. Chodzi o niegasnącą gotowość do kochania Boga i ludzi. Perseverantia to cierpliwe trwanie przy Bogu, we wszelkich przeciwnościach losu. Nie psychologiczny optymizm, ale kurczowe trzymanie Jezusa „za rękę”, duchowe dojrzewanie w otaczającej nas niekiedy ciemności i w czasie próby. W przypadku relacji między ludźmi chodzi o konkretną postawę: bardziej czyn niż słowo (choć ono jest czasem niezastąpione), bardziej długotrwały trud niż efemeryczne poruszenie emocji, czasochłonny wysiłek, a nie ubolewanie. Prorok Ozeasz opisuje postawę Izraela wobec Boga – przyznajmy, że często także naszą. To obraz znikających nagle chmur o świtaniu i porannej rosy w upalny dzień. Gdy chodzimy letnim rankiem po trawie, czujemy przyjemny chłód wilgoci. Jest jej mnóstwo, niczym wody w zbiorniku. A jakież zdziwienie nas ogarnia, gdy po wschodzie Słońca nagle ten bezmiar wilgoci ustępuje miejsca przejmującej suchości, chłód zmienia się w gorąc, a przyjemna miękkość zieleni – w twardość podłoża przypominającego skałę. Jak to możliwe w tak krótkim czasie? – pytamy zaskoczeni. Niemal identycznie dziwi się Ozeasz postawie ludu Bożego wybrania. Wielkie słowa, zapewnienia o wierności Bogu i Jego przymierzu, liczne ofiary, modlitwy, uroczystości oraz święte zwołania... i nagle pustka. Więcej nawet: odwrót! Zwrot ku pogańskiemu kultowi, ku Baalowi, nikczemne zachowanie nielicujące z rangą wybrania i Dekalogiem, złożonymi ślubami i obietnicami. Słomiany zapał – mawiamy w takiej sytuacji, wzruszając ramionami. Konsekwencje stygnięcia wiary Izraela były widoczne w życiu publicznym, gdzie sojusze polityczne były ważniejsze niż zaufanie Bogu. Panował chaos, mnożyły się społeczne konflikty, a moralne zepsucie elit widoczne było gołym okiem. A wszystko to w obliczu niebezpieczeństwa inwazji ze strony potężnej Asyrii. Skąd my to znamy? Wszelkie podobieństwa do sytuacji, w jakiej obecnie się znajdujemy, są nie tylko nieprzypadkowe, ale wręcz ostentacyjnie oczywiste! Kochający swój naród Ozeasz natarczywie napomina, grozi karą Bożą, ale i zachęca swych rodaków do powrotu pod skrzydła Boga. Wprawdzie porównuje Izrael do niewiernej żony, ale jednocześnie przypomina, że Bóg jawi się jako wierny mąż, gotowy do przebaczenia. Jeśli tylko Izrael powróci do lojalności, do głębi, a nie będzie „mydlił oczy” Bogu fałszywym, bo pozbawionym nawrócenia moralnego kultem, On zwróci pogodne oblicze ku swemu ludowi. Pojednanie i odnowienie przymierza możliwe jest w każdej chwili. Czułymi słowami Ozeasz kreśli obraz Boga – jest On pełen miłości, współczucia i cierpienia z powodu zdrady człowieka. Można by powiedzieć, że paradoksalnie upadek każdego z nas Bóg przeżywa jako własną porażkę, bo nas kocha. Poznanie prawdziwego Boga, Ojca Jezusa Chrystusa, a nie boga mojej wyobraźni, ambicji czy aspiracji, jest kluczowe. Wtedy bardziej będziemy wydobywali z siebie miłosierdzie, niż tylko składali ofiary, dawali samych siebie, a nie tylko coś od siebie.
CZYTAJ DALEJ

Antonio Gaudí na drodze do chwały ołtarzy

2026-06-07 15:22

[ TEMATY ]

Antonio Gaudí

Pau Audouard Deglaire - pl.wikipedia.org

W setną rocznicę śmierci Antonia Gaudiego, postulator procesu beatyfikacyjnego twórcy bazyliki Sagrada Família w Barcelonie podkreślił duchowe motywacje katalońskiego architekta. Proces beatyfikacyjny rozpoczął się w 1995 roku.

W rozmowie z niemieckim tygodnikiem katolickim „Die Tagespost” z 6 czerwca o. Josep M. Blanquet powiedział, że w procesie beatyfikacyjnym Gaudiego nacisk kładzie się nie tylko na jego twórczość architektoniczną, ale przede wszystkim na jego życie osobiste. Podczas wizyty w Barcelonie 10 czerwca, w setną rocznicę śmierci Gaudiego, papież Leon XIV poświęci nowo ukończoną Wieżę Chrystusa w Sagrada Família.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję