Reklama

Z zakonnej kuchni

Życie ze smakiem

Warzywa pełne słońca

„Addio, pomidory, przez długie złe miesiące wasz zapach będę czuł” – śpiewał Wiesław Michnikowski w Kabarecie Starszych Panów. Teraz jest właśnie ich czas. Korzystajmy więc z tych warzyw i przygotujmy niezapomniane potrawy.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Bruschetta

SKŁADNIKI :
* 1/2 bagietki pszennej pełnoziarnistej
* 1 ząbek czosnku
* 1 łyżka oliwy z oliwek
* pomidor
* 4 plastry sera mozzarella
* 1 garść świeżych listków bazylii
* szczypta pieprzu czarnego

Wykonanie:
1. Bagietkę pokrój na kromki, natrzyj startym czosnkiem (jeżeli lubisz ostrzejszy smak, możesz dać więcej czosnku), skrop oliwą.
2. Pomidora sparz i obierz ze skórki. Pokrój w kostkę, odsącz z soku.
3. Ułóż na pieczywie, dodaj starty ser.
4. Zapiekaj w piekarniku (ok. 5 min), aż ser się roztopi. Oprósz pieprzem, udekoruj bazylią.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Suszone pomidory

SKŁADNIKI :
* 2 kg mięsistych pomidorów (wybierz takie, które mają więcej miąższu, a mniej soku, np. rzymskie czy paprykowe).

Reklama

Wykonanie:
1. Pomidory umyj i osusz. Usuń szypułki, każdą sztukę przekrój wzdłuż na pół.
2. Pomidory ułóż w suszarce spożywczej, ustaw maksymalną temperaturę (70°C ) i susz bez przerwy przez 2 dni lub dłużej.
3. Dobrze wysuszone pomidory umieść w czystym i suchym słoiku. Można je przechowywać do pół roku.
4. Suszone pomidory są używane w kuchni podobnie jak suszone grzyby – do bigosu, gulaszu i innych dań jednogarnkowych. Z ususzonych pomidorów można zrobić pomidory suszone w oleju.

Gnocchi zapiekane w sosie pomidorowym

SKŁADNIKI :
* 2 opakowania po 40 dag gotowych gnocchi
* 5 dag startego parmezanu,
* 20 dag mozzarelli w plastrach
Sos:
* 1 kg świeżych pomidorów
* 1 łyżka oliwy
* 1 ząbek czosnku
* 1/2 cebuli
* sól, pieprz, cukier, suszone oregano
* kilka listków bazylii.

Wykonanie:
1. Pomidory sparz, pozbądź się szypułek, obierz ze skórki, pokrój w kostkę.
2. Na głębokiej patelni rozgrzej 1-2 łyżki oliwy, dodaj posiekane czosnek i cebulę, a po chwili dodaj pomidory.
3. Zmniejsz ogień i podgrzewaj sos 20-30 min, aż pomidory się „rozpadną”, a część ich soku wyparuje. Sos zblenduj.
4. Dopraw szczyptą soli, pieprzu, cukru i 1 łyżeczką oregano.
5. Gotuj ok. 5 min, pod koniec dodaj posiekaną bazylię.
6. Gotowe gnocchi ugotuj wg przepisu na opakowaniu.
7. Kluseczki umieść w naczyniu do zapiekania. Zalej sosem pomidorowym. Posyp parmezanem, ułóż plasterki mozzarelli.
8. Naczynie umieść w piekarniku nagrzanym do 185°C i zapiekaj ok. 15 minut.
9. Podawaj od razu po upieczeniu, przybrane listkami świeżej bazylii.

Gazpacho

SKŁADNIKI:
* 1 kg dojrzałych pomidorów
* 50 g świeżego ogórka
* 50 g zielonej papryki
* 40 g cebuli
* 1 ząbek czosnku
* 30 g octu winnego
* łyżeczka soli
* pół szklanki lub szklanka zimnej wody (według upodobania)
* 100 g czerstwej pszennej bułki – zrób z niej grzanki.

Wykonanie:
1. Pomidory obierz cieniutko ze skórki (wcześniej możesz je sparzyć, wówczas skórka łatwiej zejdzie), pokrój i przełóż do kielicha blendera.
2. Obierz ogórka oraz paprykę. Podziel na dwie części. Jedną część, cebulę oraz czosnek pokrój i dodaj do pomidorów.
3. Do warzyw dodaj pozostałe składniki, dokładnie zmiksuj z wodą i wstaw do lodówki na co najmniej kilka godzin przed podaniem.
4. Drugą część warzyw (ogórka i paprykę) drobno pokrój i przełóż do miseczki (można dodać czerwonej cebuli oraz pomidora).
5. Chłodnik podawaj z przygotowanymi w osobnej miseczce posiekanymi warzywami, drobnymi grzankami z bułki oraz oliwą z oliwek.

2025-07-29 13:55

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Nawróć się, człowieku

Niedziela Ogólnopolska 32/2024, str. 68-69

[ TEMATY ]

świadectwo

alkohol

Bliżej Życia z wiarą

Ks. Piotr Gwiżdż

Krzysztof Kwiatkowski

Krzysztof Kwiatkowski

Krzysztof Kwiatkowski, po alkoholowej imprezie z kolegami, przed wylotem z Krakowa do Norwegii dopija piwo. Spotkanie z nieznajomym sprawia, że odrzuca alkohol. Oto jego historia.

Moje życie to było życie w stylu: Panu Bogu świeczka i diabłu ogarek. Oczywiście, były Msza św., spowiedź św., nie tylko jeden raz w roku, bywałem częściej. Nazywam to po swojemu: pracowałem w winnicy Pańskiej od dłuższego czasu, ale moje zatrudnienie, mój etat wypełniałem jedynie w 20%. Dwa lata temu wydarzyło się coś takiego w moim życiu, że chcę pracować na 100%, z nadgodzinami. Wracałem z Polski, w środku dnia, byłem na lotnisku w Krakowie-Balicach. Będę szczery: wracałem po imprezie z kumplami z Polski, skacowany. Kupiłem sobie piwo, siedziałem na lotnisku w kawiarni. Ni stąd, ni zowąd pojawił się jakiś człowiek, usiadł przy mnie z kawą i zaczęliśmy rozmowę. Najpierw zapytał: „Po ile to piwo?”. „W sumie to niedrogo, 20 złotych, ale jak to na lotnisku, ceny muszą być wyższe”. Rozmawialiśmy o „niczym”. W pewnym momencie ów człowiek zapytał mnie, czy jestem wierzący. Mówię, że tak, że jestem bardzo wierzącym człowiekiem. On popatrzył mi prosto w oczy i powiedział: „No to po co to? Po co? Skoro Pan Bóg z miłości do ciebie wziął krzyż i poszedł na Golgotę, a ty nie umiesz głupiego piwa odstawić?”. Zdrętwiałem, sparaliżowało mnie to, co ten człowiek powiedział. On się zachował tak jak jakiś surowy nauczyciel, nie wiem, jak to określić, normalnie człowiek bałby się powiedzieć coś takiego. Posturę mam, jaką mam, ćwiczyłem kulturystykę. Normalnie powiedziałbym: „Facet, co cię to obchodzi”. A on mi tak nawtykał, jak nie wiem.
CZYTAJ DALEJ

Kard. Ryś o sprawie wyrzucenia krzyża do kosza: takich rzeczy robić nie wolno

2026-01-09 14:36

[ TEMATY ]

Kard. Grzegorz Ryś

do kosza

wyrzucenie krzyża

Biuro Prasowe Archidiecezji Krakowskiej

Kard. Grzegorz Ryś

Kard. Grzegorz Ryś

Takich rzeczy robić nie wolno; nigdy i w odniesieniu do nikogo - powiedział w piątek przewodniczący Komitetu KEP ds. Dialogu z Judaizmem kard. Grzegorz Ryś, odnosząc się do wydarzeń w szkole w Kielnie, w której nauczycielka miała zdjąć krzyż ze ściany i wyrzucić go do kosza na śmieci.

Według mediów ogólnopolskich i lokalnych do zdarzenia miało dojść 15 grudnia 2025 r. podczas lekcji języka angielskiego. Nauczycielka miała zażądać od uczniów zdjęcia krzyża z sali lekcyjnej, a gdy młodzież odmówiła, samodzielnie zdjęła krzyż i wyrzuciła go do kosza na śmieci.
CZYTAJ DALEJ

Czy warto przyjmować kolędę? Kilka słów o wizycie duszpasterskiej

2026-01-09 15:00

[ TEMATY ]

kolęda

wizyta duszpasterska

Karol Porwich/Niedziela

Wizyta duszpasterska to ten czas w ciągu roku, kiedy kapłan z parafii ma szansę na to, by spotkać się ze swoimi wiernymi w ich domach i poznać ich osobiście. Skąd wzięła się tradycja przyjmowania tzw. kolędy i co jest podczas niej najważniejsze? Odpowiadamy.

W roku 1601 bp Bernard Maciejowski, biskup krakowski i późniejszy prymas Polski zapoczątkował praktykę wizyty duszpasterskiej. Zrobił to poprzez list skierowany do wiernych swojej diecezji, który nazywany jest dziś „Pastoralną Maciejowskiego”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję