Reklama

Kościół

Tydzień w Kościele

Niedziela Ogólnopolska 31/2025, str. 6-7

[ TEMATY ]

Tydzień w Kościele

Karol Porwich/Niedziela

Wierni na modlitwie

Wierni na modlitwie

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

KARA SUSPENSY
Oświadczenie ws. ks. Galusa

„Wbrew informacjom przekazywanym przez ks. Daniela Galusa, nałożona na niego kara suspensy obejmująca zakaz sprawowania sakramentów, głoszenia Słowa Bożego oraz używania stroju duchownego jest prawomocna i obowiązująca” – stwierdza rzecznik prasowy archidiecezji częstochowskiej ks. Mariusz Bakalarz. „Eucharystia i inne sakramenty sprawowane przez suspendowanego kapłana są niegodziwe, a rozgrzeszenie lub zawierane wobec niego małżeństwo są nadto nieważne”. Dalej w oświadczeniu czytamy: „Jedyna procedura, jaka obecnie toczy się w Stolicy Apostolskiej wobec ks. Daniela Galusa, to proces o wydalenie go ze stanu duchownego, ale nie skutkuje on zawieszeniem kar. Zgromadzona w trakcie procesu w archidiecezji częstochowskiej obszerna dokumentacja sprawy została przekazana Dykasterii ds. Duchowieństwa. Ostateczną decyzję podejmie niebawem Ojciec Święty”. Ksiądz Bakalarz wskazuje: „Trzeba także przypomnieć, że wierni uczestniczący w liturgii i korzystający z sakramentów sprawowanych przez ukaranego kapłana zaciągają także ciężką winę moralną, ponieważ biorą udział w tym, co stanowi rozłam jedności Kościoła i nieposłuszeństwo wobec władzy kościelnej”. To sprawa bardzo bolesna dla Kościoła częstochowskiego. Mimo wielu rozmów i nieustannej woli dialogu ks. Galus i grupka jego zwolenników nie zamierzają podporządkować się władzy kościelnej.

ROSJA – WATYKAN
Ostrożność w relacjach

Reklama

Metropolita Antoni, przewodniczący Wydziału Zewnętrznych Kontaktów Kościelnych Patriarchatu Moskiewskiego, wyraził ostrożność co do obecnego stanu stosunków między Watykanem a Rosyjskim Kościołem Prawosławnym (RKP). Przed swoim pierwszym spotkaniem z papieżem w Watykanie metropolita wołokołamski powiedział włoskiemu dziennikowi La Repubblica w Moskwie, że od czasu wyboru Leona XIV nie było żadnych inicjatyw dotyczących nowego szczytu rosyjsko-watykańskiego. Za papieża Franciszka rozważano takie spotkanie w Jerozolimie. Zapytany, czy widzi Watykan jako możliwe miejsce negocjacji pokojowych, zgodnie z sugestią papieża Leona XIV, metropolita Antoni odpowiedział: „Mediator musi być neutralny (...). Nie jestem pewien, czy Kościół katolicki może nazywać siebie neutralnym”. Przypomniał, że przedstawiciel Kościoła katolickiego w Kijowie wyraził zgodę, aby Rosyjski Kościół Prawosławny został zdelegalizowany w Ukrainie. Z tych słów wynika, że Rosyjska Cerkiew Prawosławna z ostrożnością podchodzi do nowego papieża. Widać już próby przeciwstawiania Franciszka Leonowi, choćby przez wspomnienie woli spotkania tego pierwszego z patriarchą Cyrylem. Metropolita Antoni pamięta to, co jest wygodne. Nie pamięta natomiast pieszej pielgrzymki papieża Franciszka do rosyjskiego ambasadora, podczas której prosił o przerwanie agresji.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

ZBRODNIA
Abp Galbas przeprasza

„Jestem przybity i zdruzgotany wiadomością, że jeden z moich księży brutalnie zamordował człowieka – ubogiego i bezdomnego” – napisał w opublikowanym 25 lipca oświadczeniu abp Adrian Galbas. Oświadczenie było reakcją na morderstwo ujawnione 24 lipca w Lasopolu pod Grójcem. Głównym podejrzanym jest proboszcz parafii w Przypkach, który został zatrzymany. Jak podała prokuratura, przyznał się do winy i wyjawił motywy zbrodni. Przed jej popełnieniem duchowny kłócił się z ofiarą, a następnie siekierą uderzył mężczyznę i jeszcze żyjącego podpalił.

Reklama

„Krew zamordowanego brata woła do Boga. My błagajmy Boga o przebaczenie – i błagajmy o przebaczenie ludzi. Ja sam o to błagam” – napisał abp Galbas. Na prośbę metropolity warszawskiego w niedzielę 27 lipca w całej archidiecezji po każdej Mszy św. odmawiana była wspólnie modlitwa ekspiacyjna. „Jako biskup Kościoła w Warszawie czuję się moralnie odpowiedzialny za wszystko, co się w tym Kościele dzieje – zarówno dobrego, jak i złego. Także za tę okropną zbrodnię. Przepraszam Was” – zakończył komunikat. Dzień później, ze względu na powagę przestępstwa i wielkie zgorszenie, metropolita zwrócił się do Stolicy Apostolskiej z wnioskiem o wymierzenie najwyższej kary przewidzianej w prawie kanonicznym dla duchownego – wydalenie ze stanu kapłańskiego, zgodnie z kanonem 1397 §3 Kodeksu prawa kanonicznego. Reakcja szybka i stanowcza. To wszystko, co biskup w takiej bezprecedensowej sytuacji może zrobić. Kara – zarówno na gruncie prawa kościelnego, jak i ustawodawstwa cywilnego – powinna być szybka i surowa.

WŁOCHY
Furtka dla eutanazji?

Reklama

Włoski Trybunał Konstytucyjny wydał wyrok, w którym odrzucił, jako niedopuszczalny, wniosek o zbadanie konstytucyjności przepisu Kodeksu karnego zakazującego eutanazji. Sprawa została wniesiona przez sąd we Florencji, który zakwestionował art. 579 Kodeksu karnego, penalizujący tzw. zabójstwo za zgodą. Oznacza to, że nie ma podstaw, by zalegalizować eutanazję jako prawo przysługujące w świetle konstytucji. Niemniej jednak wyrok TK budzi niepokój wśród obrońców życia. Wyrok Trybunału Konstytucyjnego nie zmienia obowiązującego prawa i nie otwiera drogi do legalizacji eutanazji we Włoszech. Wzbudza jednak nowe napięcia i rodzi pytania dotyczące przyszłości tzw. wspomaganego samobójstwa i roli państwowej służby zdrowia w takich procedurach. Mimo pozytywnego rozstrzygnięcia adwokaci wyrazili zaniepokojenie nowym sformułowaniem zawartym w treści wyroku. Trybunał bowiem wskazał, że osoba, która będzie chciała poddać się medycznie wspomaganemu samobójstwu, może mieć prawo do pomocy ze strony Narodowej Służby Zdrowia, obejmującej m.in. zapewnienie odpowiedniego sprzętu i wsparcia w jego użyciu – o ile będzie dostępny. W sprawach odnoszących się do poszanowania życia trzeba dmuchać na zimne. Liczy się każde słowo, bo może ono stanowić furtkę, choćby małą, do naruszeń najbardziej fundamentalnego ze wszystkich praw człowieka. Trzeba nieustannie zachowywać czujność, bo jak mawiamy – „licho nie śpi”.

NIE JESTEŚMY SAMI?
Życie pozaziemskie

Dyrektor Watykańskiego Obserwatorium Astronomicznego o. Guy Consolmagno, jezuita, uważa, że życie pozaziemskie jest możliwe. „Nie wiemy. Nie wiemy nawet wystarczająco dużo, aby móc trafnie przypuszczać” – powiedział pochodzący z Detroit (USA) jezuita w wywiadzie dla portalu katholisch.de 26 lipca. Równanie Drake’a (wzór próbujący określić, ile cywilizacji technologicznych istnieje w naszej galaktyce) pokazuje różne zmienne, które należy zdefiniować, aby obliczyć prawdopodobieństwo znalezienia cywilizacji pozaziemskiej.

Ekspert stwierdził, że oczywiste jest jednak to, iż pewne czynniki tego równania – takie jak względna rzadkość pojawienia się życia na planecie lub prawdopodobieństwo, że życie rozwinie inteligencję – „są całkowicie nieznane”. „Wszechświat może tętnić życiem, ale możemy też być sami” – dodał.

Zapytany, jak godzi tę możliwość ze swoją wiarą, o. Consolmagno odpowiedział: „Ważne jest, aby pamiętać, że nic w wierze ani w Piśmie Świętym nie zaprzecza możliwości istnienia innych istot, które mają relację z Bogiem”.

Wypowiedź amerykańskiego jezuity, choć nie można jej traktować jako stanowiska Kościoła i przypisywać jej atrybutów wypowiedzi Urzędu Nauczycielskiego, mówi przede wszystkim jedno: do wszystkiego należy podchodzić z pokorą, znając swoje limity i ograniczoność. Niby o wszechświecie wiemy sporo, ale to jest tyle, co nic.

TRAGEDIA
Modlitwa za harcerza

W katedrze polowej Wojska Polskiego odprawiona została 27 lipca Msza św. w intencji tragicznie zmarłego dh. Dominika Muszewskiego. Eucharystii przewodniczył ks. płk Karol Skopiński, proboszcz katedry. W tym samym dniu w Witoszowie Dolnym k. Świdnicy odbył się pogrzeb 15-letniego harcerza. Dominik utonął podczas zdobywania sprawności harcerskiej na obozie. Tragedia miała miejsce w nocy z 23 na 24 lipca. Dwaj dorośli – 21-letni drużynowy i 19-letni ratownik – usłyszeli zarzuty narażenia na utratę życia oraz nieumyślnego spowodowania śmierci. O tym, dlaczego tak się stało i kto ponosi odpowiedzialność, ostatecznie zdecyduje sąd. Doniesienia medialne sugerują, że odpowiedzialnym za chłopca zabrakło wyobraźni, gdy kazali mu płynąć w ubraniu, na niewydzielonym miejscu, w nocy, i na dodatek bez asekuracji.

2025-07-29 13:55

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Tydzień w Kościele

Prezydent USA Donald Trump zagroził Nigerii atakiem militarnym, jeśli ten kraj nie podejmie zdecydowanych działań zmierzających do zaprzestania zabijania chrześcijan.

Kościół musi się przygotować na przyjęcie nowej fali anglikańskich konwertytów – uważa ks. Michael Nazir-Ali. Przez wiele lat on sam był jednym z najważniejszych biskupów anglikańskich w Wielkiej Brytanii. Postrzegano go nawet jako kandydata na arcybiskupa Canterbury. Przed 4 laty został jednak katolikiem, a następnie kapłanem w ordynariacie dla byłych anglikanów. Przyznał, że już teraz można zaobserwować nową falę konwersji. Jego zdaniem, Kościół musi się zastanowić, jak zareagować na ten nowy fenomen. Duża część anglikanów nie godzi się na liberalny i „antybiblijny” nurt reform w Kościele Anglii. Ostatnim przejawem tej tendencji było mianowanie na funkcję arcybiskupa Canterbury kobiety – Sarah Mullally, która otwarcie popiera m.in. błogosławienie związków jednopłciowych. Można się było spodziewać, że mianowanie kobiety na symbolicznie najważniejszą w Kościele anglikańskim katedrę biskupią spowoduje ferment. Głośno sprzeciwiali się temu anglikańscy biskupi z większości byłych brytyjskich kolonii. Anglikanie próbują teraz ratować jedność, zwiększając autonomię Kościołów lokalnych. Tyle że to droga niebezpieczna. Bo może się zdarzyć, że wkrótce wspólnot nie będzie łączyło nic.
CZYTAJ DALEJ

„Wystrzegaj się trwogi i niepokoju”

2026-05-30 10:22

[ TEMATY ]

Samuel Pereira

Materiały własne autora

Samuel Pereira

Samuel Pereira

Ten felieton jest o tyle osobisty, że jest o moim patronie. Ojca Pio wybrałem sobie na trzecie imię, przy bierzmowaniu nieprzypadkowo. To święty wyjątkowy, który przyciągnął mnie swoją historią człowieka łączącego łagodność z pobożną surowością. Taką, która bywa nam potrzebna w niektórych momentach, a która prowadzi do otrzeźwienia w momentach zagubienia. Dziś ten włoski zakonnik znów nie daje nam o sobie zapomnieć.

We włoskiej Casalbie, niewielkiej miejscowości pod Neapolem, przy figurze św. Ojca Pio miało dojść do zjawiska, które poruszyło wiernych i media. Na policzku figury zauważono ślad przypominający krwawą łzę. Proboszcz parafii najpierw próbował go usunąć, potem sprawdzał monitoring, a następnie zawiadomił arcybiskupa. Sprawę bada specjalna komisja. Kościół słusznie zachowuje ostrożność. Nie wszystko, co porusza emocje, musi być cudem. Nie każdy znak jest znakiem z nieba. Ale też nie każdą tajemnicę da się od razu zamknąć w słowie „przypadek”.
CZYTAJ DALEJ

USA: Konsulat Generalny RP w Nowym Jorku i pomnik Jana Karskiego oblane czerwoną farbą

2026-05-30 19:04

[ TEMATY ]

Stany Zjednoczone

Adobe Stock

Niezidentyfikowany sprawca oblał czerwoną farbą pomnik Jana Karskiego oraz drzwi i fragment elewacji Konsulatu Generalnego RP w Nowym Jorku. Konsul generalny Mateusz Sakowicz w sobotę w rozmowie z PAP określił zdarzenie jako „akt wandalizmu, który należy jednoznacznie potępić”.

Do incydentu doszło w piątek w godzinach porannych. Konsul podkreślił, że sprawa jest traktowana priorytetowo w kategoriach bezpieczeństwa placówki. – Właściwe służby we współpracy z nami się tym zajmują. To jest obecnie jeden z naszych najważniejszych priorytetów – zaznaczył.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję