Reklama

Niedziela Podlaska

Chwytająca za serce lekcja historii

Po raz 15. w Muzeum Rolnictwa zorganizowano wymowną lekcję historii w formie Zajazdu Wysokomazowieckiego i rekonstrukcji historycznej. Tym razem tematem spotkania była historia sprzed 80 lat. Przypomniano o Żołnierzach Wyklętych i ich starciu z 13 lipca 1945 r.

Niedziela podlaska 30/2025, str. VI

[ TEMATY ]

Ciechanowiec

Agnieszka Bolewska-Iwaniuk

Punktem kulminacyjnym była rekonstrukcja historyczna

Punktem kulminacyjnym była rekonstrukcja historyczna

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Ojczyzno moja, Polsko ukochana, niech moje życie i moja śmierć, będą dla Ciebie darem. Niech moja krew użyźni Twoją wolność. Bóg, Honor, Ojczyzna – to moje zawołanie”. Tymi słowami modlili się polscy partyzanci w leśnych kaplicach w czasie II wojny światowej i w latach powojennych. Słowa żołnierskiej modlitwy przypomniał ks. Tomasz Tymiński podczas Mszy św. rozpoczynającej tegoroczny Zajazd Wysokomazowiecki w Muzeum Rolnictwa im. ks. Krzysztofa Kluka w Ciechanowcu.

Odświeżyć pamięć

Zabytkowy, drewniany kościół był doskonałym tłem dla styranych, ale pięknych mundurów żołnierzy Armii Krajowej. W homilii ks. Tomasz Tymiński, proboszcz parafii pw. MB Fatimskiej w Ciechanowcu, przypomniał losy Żołnierzy Wyklętych, stawiając ich jako przykład odwagi i patriotyzmu. Opowiadał o walkach 5. Wileńskiej Brygady AK, której żołnierze tu – na pograniczu Podlasia i Mazowsza – przelewali krew.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Kapłan mówił do zgromadzonych na modlitwie: – Dziś mamy pokój, ale czy mamy wolność ducha? Czy potrafimy bronić wartości, za które oni oddawali życie? Czy potrafimy przekazać młodemu pokoleniu, co znaczy słowo „Ojczyzna”? Czy uczymy się być wierni, nawet gdy to trudne i niepopularne?

Reklama

Eucharystia była dziękczynieniem Bogu za wolność regionu i całej Ojczyzny. Kolejne punkty programu odświeżały pamięć o tragicznych wydarzeniach, o Polakach, którzy po zakończeniu II wojny światowej nie chcieli ugiąć się przed kolejną okupacją, walczyli za Polskę i oddawali za nią życie. Celem takich wydarzeń, jak spotkanie w Ciechanowcu, jest troska o to, by ci, którzy walczyli o wolność i o prawdę, nie zniknęli w mrokach niepamięci.

Prelekcje, pokazy, warsztaty

Punktem kulminacyjnym była rekonstrukcja historyczna „Sowieci w Olszewie”. Przedstawiała potyczkę, w której 5. Brygada Wileńska pod wodzą Zygmunta Błażejewicza ps. Zygmunt, pokonała oddziały Ludowego Wojska Polskiego i Armii Czerwonej. W rekonstrukcji wzięło udział około 70 rekonstruktorów i specjalnie na tę okoliczność sprowadzono sprzęt wojskowy: samochód opancerzony BA-64, ciężarówkę cysternę ZIS, ciężarówkę Dodge, samochód terenowy Gaz Czapajew oraz samochód terenowy Jeep Willys.

Wprowadzeniem do rekonstrukcji bitwy pod Olszewem, która miała miejsce 13 lipca 1945 r., były prowadzone przez cały dzień prelekcje, pokazy i warsztaty. Na terenie muzeum można było podejrzeć, jak wyglądały formacje wojskowe z roku 1945 oraz jak wyglądały obozy partyzanckie. Odbyła się parada zabytkowych pojazdów wojskowych. Były pokazy umundurowania i musztry, tańca i mody z epoki. Przez cały dzień publiczność mogła próbować strzelania na strzelnicy, by potem uczestniczyć w konkursie strzeleckim. Stoiska promocyjno-informacyjne miały też jednostki wojskowe, które obecnie stacjonują w województwie podlaskim i mazowieckim. Widzów zaproszono również do wspólnej potańcówki. Na koniec dnia teatr „Parabuch” z Warszawy wystąpił przed Dworkiem Myśliwskim z przedstawieniem „Rewizor”.

– Podręczniki do historii są coraz cieńsze, dlatego chcemy pokazywać naszym dzieciom takie wydarzenia, by znały historię swojej Ojczyzny – mówił jeden z obserwujących rekonstrukcję, młody tata stojący w tłumie z rodziną.

– Widziałem bitwę, Polacy wygrali – dopowiedział kilkuletni chłopiec, przyglądający się rekonstrukcji z wypiekami na twarzy.

2025-07-22 11:28

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Dziękujemy za wszelkie dobro

Niedziela podlaska 19/2026, str. IV

[ TEMATY ]

Ciechanowiec

Ks. Marcin Gołębiewski/Niedziela

Biskup nawiedził kaplicę w Przybyszynie

Biskup nawiedził kaplicę w Przybyszynie
Pierwsze kroki biskup skierował do dwóch kaplic dojazdowych. Kaplicy w Przybyszynie patronuje św. Franciszek z Asyżu. Tam pasterza diecezji powitał proboszcz ks. kan. Tadeusz Kryński oraz przedstawiciele lokalnej społeczności. Jak zaznaczył w swoim wystąpieniu proboszcz, w latach świetności Przybyszyn i okoliczne miejscowości mogły się poszczycić dość dużą liczbą mieszkańców, tak że nawet planowano utworzenie oddzielnej parafii. Owocem tych pragnień jest świątynia wybudowana staraniem ówczesnych duszpasterzy i mieszkańców, która obecnie pełni funkcję kaplicy dojazdowej. Proboszcz przewodniczył Mszy św. Homilię wygłosił biskup. – Stajemy dziś przed majestatem Boga i dziękujemy za wszelkie dobro wypełniające historię parafii w Ciechanowcu. Modlimy się jednocześnie, aby dzisiejsze pokolenie w sposób dojrzały, z miłością i dumą wchodziło w dziedzictwo wiary wyznaczonej przez przodków, by wiedziało, że należy do Kościoła powołanego przez Chrystusa jako narzędzie zbawienia i pomoc w przezwyciężaniu ludzkiego egoizmu, w budowaniu zaufania – powiedział biskup.
CZYTAJ DALEJ

Tragiczny wypadek polskiego autokaru na Węgrzech. Zginęło 12 osób. To pielgrzymi wracający z Medjugorie

2026-08-16 08:28

[ TEMATY ]

wypadek

Węgry

Medjugorie

pielgrzymi

tragiczny

polski autokar

PAP

Tragiczny wypadek polskiego autokaru. Pojazd wpadł do rowu i się przewrócił

Tragiczny wypadek polskiego autokaru. Pojazd wpadł do rowu i się przewrócił

Premier Węgier Peter Magyar poinformował w niedzielę na Facebooku o wypadku polskiego autokaru, w którym zginęło 12 osób, a co najmniej 10 zostało poważnie rannych. Podkarpacki Urząd Wojewódzki w Rzeszowie podał, że autokarem wracała z Bośni i Hercegowiny pielgrzymka z Podkarpacia.

Do tragicznego zdarzenia doszło na autostradzie M3, która łączy Budapeszt z północno-wschodnią częścią kraju. Pojazd, jak poinformował szef węgierskiego rządu, wpadł do przydrożnego rowu.
CZYTAJ DALEJ

Kuba: kryzys dotyka również kościoły - brakuje hostii do odprawiania Mszy świętych

2026-08-17 19:45

[ TEMATY ]

Kuba

Hostia

Karol Porwich/Niedziela

Kryzys gospodarczy i energetyczny na Kubie ma bardzo konkretne konsekwencje dla życia liturgicznego w parafiach. Trudności w dostępie do mąki, potęgowane przez nawracające przerwy w dostawie prądu, komplikują lokalną produkcję hostii do sprawowania Mszy świętej i udzielania wiernym Komunii świętej. W odpowiedzi na tę sytuację Kościół katolicki w Kostaryce wysłał na Kubę 20 tys. niekonsekrowanych hostii.

Według "Eco Católico", tygodnika Kościoła katolickiego w Kostaryce, o. Ricardo Cerdas Guntanis, zastępca sekretarza Konferencji Episkopatu Kostaryki, potwierdził wysyłkę hostii wyprodukowanych przez piekarnię konferencji episkopatu, która zazwyczaj zaopatruje diecezje i parafie tylko w tym kraju. Na Kubie odebrał je o. José Araya, redemptorysta, który przez kilka lat pełnił posługę duszpasterską w Kostaryce. Hostie będą konsekrowane na Kubie przez kapłanów podczas Mszy świętych.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję