Reklama

Jasna Góra

Z Jasnej Góry

Niedziela Ogólnopolska 30/2025, str. 5

[ TEMATY ]

Jasna Góra

Karol Porwich/Niedziela

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Tu trzeba być

Modlitwa, wzruszenie, radość, że już u celu – to odbiera wszelki ból i zmęczenie – zapewniali, ci, którzy pokonali nie tylko kilometry, ale i własne słabości. „Tradycja i młodość” – tak najkrócej można scharakteryzować piesze pielgrzymowanie na Jasną Górę na lipcowy odpust ku czci Najświętszej Maryi Panny z Góry Karmel, na który tradycyjnie dotarły pierwsze w tym roku duże grupy diecezjalne: z arch. przemyskiej i poznańskiej. Wśród mniejszych grup regionalne tradycje reprezentowali Górale Kliszczaccy z Trzebuni w arch. krakowskiej, gdzie zwyczaj pieszego pielgrzymowania „przechodzi z pokolenia na pokolenie”. – Trzebunia pielgrzymuje od dwustu kilkunastu lat, niezależnie od okoliczności historycznych – zaznaczył ks. Kazimierz Czuba. – Mam 16 lat i to będzie już mój piętnasty raz, zaczynałem w wózku – powiedział Patryk.

W pielgrzymkach idzie wielu młodych, w poznańskiej grupa młodzieżowa była najliczniejsza. Ale „młodość pielgrzymkowa” to także staż. Odnotowano wzrost liczby osób, które po raz pierwszy zdecydowały się na taką formę rekolekcji w drodze, np. w grupie z Piotrkowa Trybunalskiego było to 5% pątników, a w poznańskiej aż jedna trzecia to „pierwszaki”.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

W Przemyskiej Archidiecezjalnej Pielgrzymce Pieszej całą trasę przeszedł, jak co roku, abp Adam Szal. Metropolita przemyski podziękował wszystkim za niezwykłą gościnność na szlaku.

Reklama

Dotarły też dwie pielgrzymki rowerowe: z diec. siedleckiej i tarnowskiej. W obu odnotowano więcej pielgrzymów niż rok temu; w tarnowskiej grupie padł kolejny rekord, przyjechało aż 1,1 tys. cyklistów. – Tu bije serce Polski, więc każdy powinien tu być i modlić się za ojczyznę w tych trudnych czasach – stwierdzili rowerzyści z diec. siedleckiej.

Tradycyjnie z pątniczą modlitwą w intencjach Kościoła, papieża i ojczyzny dotarły piesze pielgrzymki z Wadowic i „od paulinów” z krakowskiej Skałki.

Z powodu Jubileuszowego Spotkania Młodych w Rzymie, które odbędzie się na przełomie lipca i sierpnia, został przesunięty termin Pieszej Pielgrzymki Bydgoskiej. Pątnicy z Kujaw dotarli zatem 20 lipca. Młodzi z duszpasterstwa akademickiego „Martyria” pielgrzymkowy trud ofiarowali za rówieśników wybierających się na spotkanie w Rzymie.

Wyśpiewać Pieśń słoneczną

Reklama

32. Pielgrzymka Franciszkańskiego Zakonu Świeckich przebiegała w atmosferze jubileuszu 800. rocznicy powstania Pieśni słonecznej, której autorem jest św. Franciszek z Asyżu. Pieśń słoneczna, inaczej Pochwała stworzenia, jest hymnem pochwalnym na cześć Boga oraz Jego stworzenia. Święty Franciszek wyraża w niej swoją głęboką miłość i szacunek do natury, dostrzegając w niej odbicie Bożej chwały. Emilia Nogaj, przełożona narodowa wspólnoty, zauważyła, że taki jubileusz jest też pytaniem o to, jak my dbamy o nasze otoczenie, środowisko, czy potrafimy zauważyć, co Bóg nam daje. Franciszkańska wspólnota świeckich istnieje także przy Jasnej Górze i ma bogatą, ponadstuletnią tradycję. Obecnie jej opiekunem duchowym jest o. Marcin Minczyński, paulin. Jak wyjaśnia zakonnik, Franciszkański Zakon Świeckich powstał z myślą o ludziach, którzy pełniąc obowiązki swego stanu – małżeńskie, rodzinne i zawodowe – pragną realizować ideały świętego z Asyżu.

Nadzieja jest młoda

Wdzięczność za św. Jana Pawła II i za wszystkich, którzy w ciągu 25 lat przyczynili się do rozwoju Fundacji Dzieło Nowego Tysiąclecia, za młodych, którzy są nadzieją na budowę społeczeństwa, które będzie mówić językiem autentycznej miłości i działać z troską o rozwój ojczyzny – to przesłanie jasnogórskich obchodów rocznicowych tego ważnego dzieła stypendialnego Kościoła w Polsce (19 lipca). Mszy św. przewodniczył nuncjusz apostolski w Polsce abp Antonio Guido Filipazzi.

Zwrócił się on do młodych z zachętą, by budowali „kulturę życia” w opozycji do kultury egoizmu i przypominali słowa św. Jana Pawła II, że „prawdziwe bogactwo nie polega na posiadaniu czegoś ani nawet na dawaniu czegoś, ale na zdolności do oddania siebie”.

2025-07-21 18:01

Ocena: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Bp Andras Veres: Polaków i Węgrów łączy nie tylko położenie geograficzne i historia, ale także głęboka przyjaźń

[ TEMATY ]

Jasna Góra

Polacy

Węgrzy

BPJG

bp Andras Veres Przewodniczący Konferencji Episkopatu Węgier

bp Andras Veres Przewodniczący Konferencji Episkopatu Węgier

Polaków i Węgrów łączy nie tylko położenie geograficzne i wspólna historia, ale także głęboka przyjaźń, której korzenie tkwią w naszej wspólnej wierze w Chrystusa - mówił do uczestników Pielgrzymki Narodowej Węgrów na Jasnej Górze, bp Andras Veres Przewodniczący Konferencji Episkopatu Węgier. Spotkania w Sanktuarium, od 12 lat, są wyrazem więzi łączących Polskę i Węgry na płaszczyźnie wiary, historii i kultury.

Podczas Mszy św. w Kaplicy Matki Bożej bp Veres przypomniał, że w trudnych historycznych czasach przyjaźń polsko-węgierską pogłębiali również Paulini, a to dzięki obecności Matki Bożej. - Jedna z pierwszych kopii Cudownego Obrazu Czarnej Madonny, która powstała w 1483 r. jest w naszej diecezji Sopronbánfalva i jest bardzo czczona przez naród węgierski - powiedział.
CZYTAJ DALEJ

Lekarz z powołania

Cmentarz w Zagórzu należy do największych i najstarszych nekropolii w Sosnowcu. Spoczywa na nim wiele pokoleń mieszkańców zasłużonych dla rozwoju miasta oraz Zagłębia. Wśród wielu grobów sosnowieckich intelektualistów są groby znanych lekarzy. Wymienić tu należy grób rodziny Wrzosków, w którym spoczywa znany w całym kraju i na świecie prof. med. Adam Wrzosek. Niedaleko od podupadającej kapliczki - grobowca rodziny Wrzosków, przy tej samej alejce znajduje się grób innego lekarza - Aleksandra Widery.

Dziś postać ta nie byłaby znana, gdyby nie powieść Stefana Żeromskiego rozgrywająca się w Zagłębiu Dąbrowskim, a zatytułowana Ludzie bezdomni. Powieść ukazała się drukiem na rok przed śmiercią Widery, a losy głównego bohatera dr. Tomasza Judyma zbiegają się z działalnością i sytuacją życiową Aleksandra. Stąd powszechne mniemanie, iż dr Widera był pierwowzorem Judyma. Aleksander Widera znany był z tego, iż z wielkim oddaniem i gorącym sercem spieszył z pomocą chorym robotnikom i górnikom Sosnowca oraz biedakom z Zagórza. Zmarł w wieku 35 lat. Nie założył rodziny. Nie pozostawił po sobie najbliższych. Dlatego też grobowiec na zagórskim cmentarzu wybudowany został kilka lat po jego śmierci staraniem dyrekcji sosnowieckiego oddziału Towarzystwa Lekarskiego. Wydaje się, że wybudowanie grobowca było wynikiem ukazania się w roku 1900 powieści Stefana Żeromskiego Ludzie bezdomni. "Zmieniające się czasy, rewolucyjne utarczki z początku XX w., I wojna światowa, II wojna światowa, później odbudowa kraju sprawiły, że o doktorze Widerze i jego grobie prawie zapomniano. Wprawdzie starzy mieszkańcy Zagórza opowiadali, że na cmentarzu jest pochowany słynny doktor, to jednak po upływie prawie całego wieku nikt tym grobem się nie opiekował" - wyjaśnia dr Emilian Kocot. Przełom nastąpił w roku 1996, kiedy w prasie ukazał się artykuł o tym, że wandale przewrócili okazały krzyż z czarnego marmuru na grobie doktora Aleksandra Widery. Wówczas Zarząd Sosnowieckiego Koła Polskiego Towarzystwa Lekarskiego z proboszczem parafii św. Joachima, ks. Stanisławem Kocotem, i Zarządem Cmentarza postanowili odrestaurować zniszczony działaniami atmosferycznymi i rękami wandali grobowiec. W aktach parafialnych odnaleziono akt zgonu doktora Aleksandra Widery. Odbudowano rozsypujące się fundamenty grobowca, na nowo ustawiono na wysokim cokole przewrócony, lecz na szczęście nieuszkodzony krzyż. Na płycie nagrobkowej umieszczono granitową tablicę z napisem: "Dobro człowieka najwyższym prawem. Doktorowi Judymowi i ku pamięci potomnym Sosnowieckie Koło Polskiego Towarzystwa Lekarskiego w 90. rocznicę powstania Towarzystwa Lekarskiego Zagłębia Dąbrowskiego 1997 r.". 20 listopada 1997 r. biskup sosnowiecki Adam Śmigielski SDB poświęcił odnowiony grobowiec. Uroczystość zgromadziła liczne grono lekarzy z całego Zagłębia oraz władze miasta. Grobowiec doktora Widery znajduje się przy tej samej alei, co zbiorowa mogiła robotników poległych w 1905 r. podczas strajku w Hucie Katarzyna w Sosnowcu. Nieco dalej, w kierunku wschodnim, po prawej stronie z daleka widać wysoki, z czarnego marmuru krzyż spoczywający na granitowym bloku. Widnieje tam napis: "Śp. Aleksander Widera - lekarz zakładów Towarzystwa Sosnowieckiego. Zm. D. 29 maja 1901 r. w wieku lat 35. Śp. Janina Widera. Zm. D. 18 października 1897 r. przeżywszy lat 18". Dawniej na płycie nagrobnej znajdowały się w narożach cztery graniaste, wysokie cokoły z piaskowca połączone grubym, stalowym, ozdobnym łańcuchem. Dzisiaj grobowiec ten jest jednym z pomników kultury i przypomina o szczytnych hasłach zawodu lekarskiego. Oby znalazło się jak najwięcej naśladowców doktora Widery.
CZYTAJ DALEJ

Papamobile rusza przez USA: droga nadziei dla dzieci ofiar wojen

2026-04-29 19:03

[ TEMATY ]

Stany Zjednoczone

papamobile

Vatican Media

Papamobile wyruszy latem w niezwykłą podróż przez Stany Zjednoczone, by zwrócić uwagę na dramat dzieci dotkniętych konfliktami zbrojnymi. Inicjatywa wspierana przez Dykasterię ds. Posługi Miłosierdzia oraz organizację Cross Catholic Outreach połączy pomoc humanitarną z modlitwą i refleksją - podaje Vatican News.

We wtorek 28 kwietnia papieski jałmużnik abp Luis Marín de San Martín przekazał klucze do papamobile prezes organizacji Michele Sagarino. Dzień później spotkała się ona z Papieżem Leonem XIV po audiencji generalnej. To symbolicznie rozpoczęło projekt „American Catholic Heroes: The Road Trip for Hope”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję