Reklama

Niedziela na Podbeskidziu

Kompas sumienia

Jan Paweł II powiedział piękne i trudne słowa: „Grzech zawsze wraca do człowieka jako cierpienie”. Sumienie to żywy głos Boga w nas, który mówi, jak nie stracić tych, których kochamy – mówił ks. dr Marek Studenski podczas diecezjalnych uroczystości ku czci św. Jana Sarkandra.

Niedziela bielsko-żywiecka 24/2025, str. IV

[ TEMATY ]

św. Jan Sarkander

Monika Jaworska/Niedziela

Procesja z relikwiami św. Jana Sarkandra

Procesja z relikwiami św. Jana Sarkandra

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Podczas odpustu 1 czerwca dziękowano za 30. rocznicę pobytu św. Jana Pawła II w tym miejscu i przypomniano słowa z papieskiej homilii wygłoszonej na Kaplicówce w 1995 r. Najpierw po modlitwie Litanią do św. Jana Sarkandra z kościoła Świętych Apostołów Piotra i Pawła w Skoczowie wyruszyła procesja z relikwiami męczennika. Szli w niej m.in. biskupi bielsko-żywieccy, kapłani, w tym 2 neoprezbiterzy, siostry zakonne, osoby w strojach regionalnych, poczty sztandarowe, rycerze św. Jana Pawła II, przyjaciele „Szklanki dobrej rozmowy” i liczni wierni.

Na wzgórzu kustosz miejsca ks. Witold Grzomba, witając zebranych przypomniał, że pod tym krzyżem Jan Paweł II stanął 2-krotnie – 20 czerwca 1983 r. w Katowicach na Muchowcu i 22 maja 1995 r. tu, na Kaplicówce, na której umiejscowiono ten krzyż 22 maja 1985 r. – Nie byłoby pielgrzymki Ojca Świętego, gdyby nie zaproszenie wystosowane przez bp. seniora Tadeusza Rakoczego. Nie byłoby ważnego spotkania Ojca Świętego z wiernymi pobliskiej parafii ewangelickiej. Nie usłyszelibyśmy z tego wzgórza aktualnego i w obecnych czasach wezwania, byśmy byli ludźmi sumienia – zauważył.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

W homilii ks. dr M. Studenski, wikariusz generalny diecezji, autor rozważań na kanale „Szklanka dobrej rozmowy”, cytując papieskie słowa o sumieniu zauważył, że nie da się na dłuższą metę żyć z wyrzutami sumienia. – Sumienie to kompas, który zawsze wskaże nam dobry kierunek, drogę do nieba. Jednak kompas może się rozmagnesować, jeśli przykładamy do niego złe rzeczy. Jeśli nie będziemy kształtować swojego sumienia, to ono przestanie działać. Stopniowo będziemy się przyzwyczajać do tego, co jest grzechem, złem – podkreślił, przywołując niedawną sytuację, kiedy doszło do zamordowania 9-miesięcznego dziecka w łonie matki, a ludzie patrzyli na to ze spokojem. – Samo zabicie dziecka przed narodzeniem jest grzechem, zbrodnią. A do czego jeszcze dojdzie, jeśli nasze sumienia będą rozmagnesowywane? Może niedługo będziemy wstrzykiwać zastrzyk dziecku, które już się narodziło – mówił, cytując słowa papieża o tym, że przyszły kształt życia społecznego i państwowego zależy od tego, jaki będzie człowiek i jego sumienie.

Po homilii bp Roman Pindel, który przewodniczył liturgii, ustanowił 15 nowych nadzwyczajnych szafarzy Komunii św. Przy ołtarzu znajdowała się papieska sutanna, a biskup sprawował Mszę św., używając kielicha – daru Jana Pawła II dla ówczesnego biskupa Kościoła ewangelicko-augsburskiego w diecezji cieszyńskiej Pawła Anweilera. Kielich na co dzień jest używany w kaplicy Szpitala Wojewódzkiego w Bielsku-Białej.

Modlitwę wspomagał śpiewem chór Laudate Dominum, grała Orkiestra Dęta. Czuwały służby medyczne i porządkowe. Po Mszy św. na pielgrzymów czekały stoiska gastronomiczne i atrakcje dla dzieci z okazji Dnia Dziecka. Wystąpił zespół Wspólnoty Miłość i Łaska Chrystusa.

2025-06-10 13:53

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Ku czci patrona diecezji

Niedziela bielsko-żywiecka 24/2019, str. 1

[ TEMATY ]

św. Jan Sarkander

Monika Jaworska

Tegoroczna procesja z relikwiami św. Jana Sarkandra

Tegoroczna procesja z relikwiami św. Jana Sarkandra

– Skoczowska Kaplicówka przypomina, że jedną z dróg prowadzących do radości nieba wyznaczają męczennicy – powiedział bp Piotr Greger na dorocznej diecezjalnej pielgrzymce ku czci św. Jana Sarkandra

Uroczystość rozpoczęła procesja z udziałem delegacji z całej diecezji, która wyruszyła z kościoła Świętych Apostołów Piotra i Pawła. Obok biskupów i kapłanów nie zabrakło kleryków, diakonów, neoprezbiterów, przedstawicieli życia konsekrowanego, osób w strojach regionalnych, parlamentarzystów i samorządowców, wspólnot modlitewnych, pocztów sztandarowych, orkiestry z Jaworza.
CZYTAJ DALEJ

USA: katolickie parafie na Południu pękają w szwach

2026-07-10 13:04

[ TEMATY ]

Stany Zjednoczone

Karol Porwich/Niedziela

Przepełnione świątynie, dodatkowe Msze, transmisje dla wiernych, którzy nie mieszczą się w środku, i nowe działki pod przyszłe parafie – tak wygląda dziś rozwój Kościoła na południowym wschodzie Stanów Zjednoczonych. Liczba katolików szybko rośnie, ale biskupi ostrzegają: bez formacji, powołań i włączenia nowych wiernych we wspólnotę wzrost nie stanie się trwałą odnową – donosi National Catholic Register.

W archidiecezji Atlanty, obejmującej ponad 1,2 mln katolików, 30 proc. parafii ma przynajmniej jedną weekendową Mszę odprawianą przy wypełnionym lub przepełnionym kościele. Parafie zwiększają liczbę Mszy, otwierają dodatkowe przestrzenie i prowadzą transmisje.
CZYTAJ DALEJ

Uciekli przed wojną. Jutro zjedzą obiad z Papieżem

2026-07-10 17:32

[ TEMATY ]

papież

wojna

Castel Gandolfo

obiad

Centrum Asttali/Vatican Media

W jutrzejszym obiedzie z Papieżem, który odbędzie się 11 lipca w Papieskich Ogrodach w Castel Gandolfo, wezmą udział trzy rodziny oraz grupa młodych osób objętych opieką Centrum Astalli.

W jutrzejszym obiedzie z Papieżem, który odbędzie się 11 lipca w Papieskich Ogrodach w Castel Gandolfo, wezmą udział trzy rodziny oraz grupa młodych osób objętych opieką Centrum Astalli.

Wśród około 200 osób, które w sobotę odwiedzą Borgo Laudato si’ w Castel Gandolfo i zasiądą do stołu z Leonem XIV, będzie trzynaścioro uchodźców objętych opieką włoskiego Centrum Astalli, jezuickiej organizacji pomagającej osobom uciekającym przed wojną i prześladowaniami. „Dla nich najważniejsze jest dostrzec, że ich godność jest szanowana” – mówi Vatican News Francesca Cuomo z Centrum Astalli.

Zaproszeni do Castel Gandolfo na obiad z Papieżem doświadczyli w swym życiu przemocy, prześladowań i przymusowej ucieczki z ojczyzny. Wielu z nich pozostawiło rodzinne strony, aby szukać bezpiecznej przyszłości we Włoszech. Jak wyjaśnia Francesca Cuomo, trzynaścioro uczestników obiadu z Leonem XIV korzysta z projektów prowadzonych przez Centrum Astalli – włoską sekcję Jezuickiej Służby Uchodźcom (JRS).
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję