Reklama

Niedziela Zamojsko - Lubaczowska

Niezwykły gość

Ostatni dzień kwietnia był wyjątkowy dla czcicieli św. Szarbela, którzy czerpią inspirację z życia i posługi tego świętego, tworząc także Rodzinę Świętego Szarbela.

Niedziela zamojsko-lubaczowska 20/2025, str. IV

[ TEMATY ]

Raymond Nader

Ks. Krzysztof Hawro

Proboszcz ks. Krzysztof Wawszczak prezentuje relikwie św. Szarbela obok dr Aleksander Bańka i Raymond Nader

Proboszcz ks. Krzysztof Wawszczak prezentuje relikwie św. Szarbela obok dr Aleksander Bańka i Raymond Nader

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Czciciele tego maronickiego świętego są obecni także w naszej wspólnocie parafialnej, stąd spotkanie z duchowym synem św. Szarbela – Raymondem Naderem, który przeżył niezwykłe doświadczenie mistyczne w pustelni, w której ostatnie lata spędził św. Szarbel, podzielił się z nami swoim świadectwem. Wraz z nim przybył prof. Aleksander Bańka.

Raymond Nader jest chrześcijaninem maronitą, ojcem trójki dzieci, który od 30 lat doświadcza spotkań i rozmów ze św. Szarbelem. Na lewym ramieniu nosi ślad dłoni św. Szarbela, którego pochodzenia nie potrafią wyjaśnić lekarze!

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Świadectwo życia

Raymond Nader na początku spotkania podzielił się historią swojego życia. Dowiedzieliśmy się, że już jako trzynastolatek musiał walczyć na wojnie. Po jej zakończeniu zdecydował o rozpoczęciu studiów, by tam zrozumieć istotę istnienia świata. Uzyskał dyplom z inżynierii elektromechanicznej. Po studiach wyjechał z Libanu do Wielkiej Brytanii, by tam specjalizować się w fizyce jądrowej. Przez kilka lat – jak opowiadał – szukał odpowiedzi na pytania dotyczące Boga.

Niezwykły święty

Reklama

W drugiej części spotkania opowiadał o św. Szarbelu i o swoich osobistych spotkaniach z tym świętym. Szarbel Machluf, to urodzony 8 maja 1828 r. w Bika Kafra, duchowny maronicki, mnich i pustelnik, święty Kościoła katolickiego. Przez wiernych określany jako „święty Bogiem upojony”, który zmarł 24 grudnia 1898 r. w Annaja. 5 grudnia 1965 r. na zakończenie Soboru Watykańskiego II papież Paweł VI ogłosił ojca Szarbela Makhloufa błogosławionym, a 9 października 1977 r. kanonizował ojca Szarbela. Do dziś grób świętego w Annaji jest celem licznych pielgrzymek z całego świata.

Święty, który poucza

Od kilkudziesięciu lat, poprzez Raymonda Nadera św. Szarbel wciąż przekazuje orędzia dla całego świata.

– Po śmierci św. Szarbela z ciała tego świętego wypływała krew i woda. Było to dla mnie wielką tajemnicą, chciałem ją zrozumieć, miałem wiele pytań dotyczących życia i śmierci, i wiary – opowiadał Raymond.

Szukając odpowiedzi na nurtujące go pytania, zimą 1994 r. poszedł do klasztoru w Annaya, położnego na wysokości 1350 m, gdzie św. Szarbel spędził ponad 20 lat na rozmowie z Bogiem. Kiedy modlił się i czytał Pismo Święte przy zapalonych świecach, nagle poczuł przez kilka minut bardzo ciepły, porywczy wiatr. Mimo silnego wiatru, palące się wówczas świece nie zgasły. Sam Raymond – jak opowiadał – nie wiedział, co się dzieje dokoła, zrobiło się bardzo gorąco – relacjonował.

Niezwykłe przeżycie

Nasz gość opowiadał, że miał wówczas poczucie, że jest w innym świecie. – Nic nie słyszałem, nie czułem swojego ciała.– opowiadał. – Czułem, że ktoś był koło mnie, zaczął ze mną rozmawiać. Pytałem, czy śnię, usłyszałem, że nie, że to się dzieje naprawdę! Ta rozmowa odbywała się bez głosu, tylko za pomocą poruszania wargami ust. Gdy pytałem, kim jesteś, poczułem wielki pokój w sobie i miłość. Usłyszałem: „Ja jestem” – dodał.

Reklama

– W takim stanie spędziłem około czterech godzin, nawet nie wiem kiedy na zegarku zrobiła się prawie 4 nad ranem. Gdy wracałem do samochodu zacząłem odczuwać silne pieczenie na lewym ramieniu – opowiadał nasz gość z Libanu. Gdy podwinął rękaw koszuli, zobaczył pięć palców. Ślad wyglądał tak, jakby ktoś odcisnął dłoń na jego ramieniu. Nie czuł bólu, tylko ciepło. – Widziałem wodę i krew – opowiadał Raymond Nader.

Ofiarowany Chrystusowi

Po powrocie do domu, pokazał znamię żonie. – Wtedy wiedziałem, że nie śnię, że wszystko dzieje się naprawdę – mówił. – Tamtej nocy zmieniłem całe swoje życie. Postanowiłem je ofiarować Chrystusowi – wyznał Raymond Nader. Rozpoczął pracę w katolickiej telewizji w Libanie. Za zgodą przełożonych Kościoła, zaczął na cały światy głosić orędzia św. Szarbela, których regularnie doświadczał. Jak mówił, na jego ręce regularnie pojawia się ślad 5 palców, ten sam, który pojawił się 30 lat temu. – Pojawia się i po 5 dniach znika. I tak już 55 razy dotychczas.

Po świadectwie złożonym przez Raymonda przyszedł czas na błogosławieństwo olejem św. Szarbela i na osobiste rozmowy z gościem, podpisywanie książek oraz wspólną modlitwę.

Z Libanu do Krowicy

Zakończeniem spotkania była agapa z Grupą św. Szarbela, podczas której czekała na wszystkich uczestników niespodzianka. Raymond Nader przekazał dla naszej wspólnoty parafialnej relikwie krwi oraz ikonę św. Szarbela, którą napisała jego żona. Ten gest naszego gościa zaskoczył wszystkich, wywołując wzruszenie – zwłaszcza wśród czcicieli Świętego, którzy spotykają się regularnie na cotygodniowych spotkaniach formacyjnych i podczas adoracji Najświętszego Sakramentu w co drugi czwartek miesiąca. To takie niezwykłe, że Święty z Libanu zapragnął przybyć na ten skrawek naszej diecezji, jaki stanowi parafia Przemienienia Pańskiego w Krowicy Samej. Święty z Libanu w znaku swoich relikwii dołączył do św. Andrzeja Boboli, którego w naszej wspólnocie czcimy podczas comiesięcznych nabożeństw w intencji Ojczyzny.

Niech wstawiennictwo św. Szarbela i św. Andrzeja Boboli a także ich obecność wśród nas w znaku relikwii umacniają nas w wierze, czyniąc z nas pielgrzymów nadziei.

2025-05-13 14:09

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Częstochowa: Spotkanie z Raymondem Naderem - mistykiem szerzącym kult św. Charbela

[ TEMATY ]

spotkanie

DA Emaus

Raymond Nader

Ks. Piotr Bączek

Raymond Nader

Raymond Nader

W czwartek 9 maja 2024 r. po Mszy św. zapraszamy na spotkanie z Raymondem Naderem, który przeżył niezwykłe doświadczenie mistyczne w pustelni, w której ostatnie lata spędził św. Szarbel.

Raymond Nader jest chrześcijaninem maronitą, ojcem trójki dzieci, który doświadczył widzeń św. Charbela. Po nocy pełnej niewytłumaczalnych wydarzeń na jego ramieniu pojawił się znak pięciu palców. Warto przyjść i posłuchać tego niesamowitego świadectwa.
CZYTAJ DALEJ

Czy sztuczna inteligencja będzie czczona jak fałszywe bóstwo?

Przed idolatrią sztucznej inteligencji (AI) przestrzegł bp Antonio Staglianò, prezes Papieskiej Akademii Teologicznej. „Być może AI nie potrzebuje ograniczeń, tylko duszy. A duszę może dać tylko antropologia zdolna do myślenia o nieskończoności człowieka bez popadnięcia w bałwochwalstwo techniki” - uważa włoski hierarcha.

Według niego prawdziwa stawka w grze w debacie na temat sztucznej inteligencji „nie ma charakteru technicznego ani prawnego: jest ona antropologiczna”. Wstępne pytanie, na które należy odpowiedzieć, brzmi: „Jakim człowiekiem chcemy, żeby się stał?”. Obok „roztropnych”, którzy odwołują się do zasad i „prometejczyków”, którzy odrzucają jakikolwiek hamulec, teolog proponuje trzecią drogę, wychodzącą od antropologii chrześcijańskiej: „Człowiek jest stworzony na obraz i podobieństwo Boga i nosi w sobie zapisane powołanie do nieskończoności”.
CZYTAJ DALEJ

Abp Szal w Markowej: Chcemy zanieść do Pana Boga modlitwę o pokój

2026-03-24 14:22

Łukasz Sztolf

Uroczystości na cmentarzu w Jagiele

Uroczystości na cmentarzu w Jagiele

We wtorek, 24 marca 2026 r., na cmentarzu w Jagielle-Niechciałkach, a później w Markowej, skąd pochodzi bł. Rodzina Ulmów, odbyły się obchody Narodowego Dnia Pamięci Polaków ratujących Żydów pod okupacją niemiecką. W wydarzeniu wziął udział abp Adam Szal.

– Niech nasza modlitwa wyjedna miłosierdzie dla tych, którzy wierząc w Ciebie, w Tobie umierali. Miłosierny Boże, spraw, aby nadzieja życia wiecznego rozpaliła także nasze serca, byśmy żyjąc w prawdzie i miłości, wierni Twemu Przymierzu, zawsze kroczyli drogą od twoich przykazań – modlił się za ofiary Holocaustu metropolita przemyski na Cmentarzu Ofiar II wojny światowej w Jagielle-Niechciałkach, przypominając, że każdy cmentarz wojenny jest wołanie o pokój. – Chcemy w kontekście drugiej wojny światowej, czasów powojennych, także i w kontekście okrutnych wojen, które trwają dzisiaj na Ukrainie, czy na Bliskim Wschodzie, czy w innych rejonach świata, tutaj na tym cmentarzu, zanieść do Pana Boga modlitwę o pokój. Nasze spotkanie niech nabierze też takiego właśnie charakteru – apelował abp Szal. – Byśmy odwiedzając cmentarze, zwłaszcza cmentarze wojenne, modlili się o to, aby zaprzestane zostały wojny, aby człowiek nie wyciągał broni przeciwko drugiemu człowiekowi – dodał i odmówił modlitwę św. Jana Pawła II o pokój. Modlitwa miała charakter ekumeniczny, ponieważ wzięli w niej udział przedstawiciele Kościoła prawosławnego, społeczności żydowskiej, Kościoła grekokatolickiego i rzymskokatolickiego.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję