Reklama

Niedziela Kielecka

Wyruszy męska procesja Emaus

To wydarzenie odbywające się rokrocznie w podkieleckim Sukowie, o świcie w Poniedziałek Wielkanocny, stanowi absolutny unikat w skali kraju.

Niedziela kielecka 16/2025, str. I-II

[ TEMATY ]

Wielkanoc

T.D.

Męska procesja Emaus wkracza do kościoła w Sukowie

Męska procesja Emaus wkracza do kościoła w
Sukowie

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Nie wiadomo, kiedy się zaczęło i kto je w zaszczepił, choć na pewno trwa od czasów wczesnopowojennych. Niektórzy rozmówcy wskazują nawet na lata przedwojenne.

Badania na ten temat (w archiwach oraz źródeł wywołanych) prowadzi Dział Badań Etnograficznych Muzeum Wsi Kieleckiej.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Zdarzyło się w Niestachowie

Jednym z weteranów i liderów Emaus jest 70-letni Antoni Scendo, mieszkaniec Sukowa, który w sukowskim Emaus uczestniczył kilkadziesiąt razy. Jego doświadczenie w procesji połączone z otwartością na świat i erudycją pozwala postawić ciekawe hipotezy.

Reklama

– Z procesją w formie Emaus spotkałem się, gdy mieszkałem w Niestachowie (parafia Daleszyce). Byłem dzieckiem, ale mój ojciec w niej uczestniczył, a i ja sam także brałem udział pięciokrotnie, co doskonale pamiętam – opowiada pan Antoni. Jego chrzestny Józef Wójcik oraz Jan Kozieł organizowali męską grupę w drugi dzień świąt wielkanocnych. Szło ok. 30 osób, w tym dzieci, ale chłopców było niewielu („niektóre dzieci nie chciały, nie poszły”). Kozieł i Wójcik prowadzili procesję, niosąc okazały krzyż (ale bez figury Zmartwychwstałego, co ma miejsce w Sukowie). – Były śpiewy pieśni wielkanocnych, modlitwa z intencjami przy kapliczkach. – My, dzieci, robiliśmy krzyżyki drewniane, ja robiłem je przez cały miesiąc i pakowałem do torby. Te krzyżyki kładliśmy w każdej mijanej działce – wspomina. Zapewne chodziło o ochronę pól przed nawałnicami, gradobiciem – był to obyczaj rozpowszechniony na Kielecczyźnie, praktykowany wiosną przy okazji różnych świat.

Antoni Scendo naliczył pięć tych niestachowskich procesji z własnym udziałem. Przypuszcza, że mogły się one odbywać w latach 50-60 XX w., a zanikły, gdy zabrakło (wskutek chorób lub śmierci) liderów.

W Sukowie przed wojną…

Franciszek Mojecki był to teść Antoniego Scendo, człowiek wielkiego autorytetu i kultury, poważany w sukowskiej okolicy. Miał opowiadać Antoniemu, że procesje Emaus miały się odbywać już w 1935 r., gdy Franciszek miał kilka lat. A może i wcześniej. „Daję głowę” – mawiał w rozmowie z zięciem. – „Było nas tam kilku, nieśliśmy krzyż i nic poza tym”. Procesyjny przemarsz odbywał się po obrzeżach lasu Suków-Babie. Dwukrotnie taka procesja miała miejsce podczas II wojny światowej, w 1940 i 1941 r. Tyle ze wspomnień Mojeckiego. Kiedy męska procesja ruszyła ponownie? Prawdopodobnie w 1947 r. po misjach jezuickich, przy wsparciu ówczesnego proboszcza ks. Kubickiego, który „bardzo temu kibicował”.

Emaus trwa

Reklama

W latach 60., zdaniem Scendo, procesja w Poniedziałek Wielkanocny objęła cały Suków, wzbogacona o figurę Zmartwychwstałego i krzyż, niesione na czele męskiego pochodu, będącego niezmiennie wielkim świadectwem wiary. – Przybywało ludzi, procesja rozrastała się. Zawsze na czele szedł przewodnik, wtedy był to Józef Śmiglarski. W latach 70-80 XX w. uczestniczyło ok. 80 mężczyzn, w stanie wojennym na pewno była już setka („mówię o tych, co wyruszali spod kościoła, bo i po drodze dołączali” – opowiada Scendo). Wymienia innych liderów: Henryk Janaszek, Tadeusz Bysiak, Marian Stelmach. Scendo uczestniczył w Emaus 47 razy, z czego 5 razy w Niestachowie.

Scenariusz jest rokrocznie ten sam. O godz. 6 rano mężczyźni w różnym wieku gromadzą się w kościele, gdzie ks. prob. Marek Szymkiewicz wydaje im figurę Zmartwychwstałego i krzyż, błogosławi i kropi wodą święconą. Ze śpiewem pieśni wielkanocnych wyruszają, modląc się przy kilkunastu krzyżach i kapliczkach, w intencjach osobistych i ogólnych (np. o pokój na świecie). Z wielu domów wychodzą kobiety, aby ucałować krzyż podany im przez mężczyzn. Procesja dociera do kościoła na godz. 9.30. W ostatnich odcinkach trasy bardzo często pątnikom towarzyszy bp Marian Florczyk (związany przez urodzenie z okolicą), który potem przewodniczy Mszy św. w sukowskim kościele.

Co ważne, wydarzenie ma wymiar integracyjny, pokoleniowy – w rodzinie Scendów idą synowie pana Antoniego i wnuk Filip, uczeń II LO w Kielcach. Dla niego, jak mówi to „sposób wyrażenia wiary i przynależności do grupy, to zobowiązanie pokoleniowe”. Emaus trwa. Jak nigdzie w Polsce.

2025-04-15 11:56

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Rzecznik Episkopatu: Wielkanoc szansą na rozmowy dzieci z rodzicami

[ TEMATY ]

Wielkanoc

Ryszard Wyszyński

15 minut tygodniowo – tyle przeciętnie ojciec rozmawia z dzieckiem, wynika z najnowszych badań. Wielkanoc może to zmienić, bo wtedy rodzina jest razem - pisze w komentarzu ks. Paweł Rytel-Andrianik. Rzecznik Episkopatu przytacza badania, z których wynika, że dzieci mają minimalny kontakt z rodzicami i zwraca uwagę, że święta są szansą aby te braki uzupełnić.

Publikujemy komentarz ks. Pawła Rytel-Andrianika:
CZYTAJ DALEJ

Nowenna do Matki Bożej Bolesnej

[ TEMATY ]

nowenna

Matka Boża Bolesna

Karol Porwich/Niedziela

Matka Boża Bolesna

Matka Boża Bolesna

Zapraszamy do wspólnej modlitwy nowenną do Matki Bożej Bolesnej. Nowenna do odmawiania między 6 a 14 września lub w dowolnym terminie.

CZYTAJ DALEJ

XXIV Ogólnopolska Pielgrzymka Kolejarzy

2026-09-12 22:36

Małgorzata Pabis

„Uczniowie-misjonarze” – to słowa towarzyszące uczestnikom XXIV Ogólnopolskiej Pielgrzymki Kolejarzy, która do Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Krakowie-Łagiewnikach przybyła w sobotę, 12 września. Kolejarze z całej Polski zawierzyli się Bożemu Miłosierdziu.

Pielgrzymka rozpoczęła się przed południem. Kolejarze odprawili drogę krzyżową. Po modlitwie poczty sztandarowe uformowały szyk i wraz z orkiestrą przemaszerowały do Bazyliki Bożego Miłosierdzia. W świątyni uczestnicy pielgrzymki wysłuchali konferencji pt. „Bądźmy świadkami Miłosierdzia”. Wygłosił ją ks. Ryszard Marciniak, moderator Katolickiego Stowarzyszenia Kolejarzy Polskich.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję