Reklama

Głos z Torunia

Bóg kocha młodzież

O tym, co w roku jubileuszowym czeka młodych z diecezji, o smakowaniu miłosierdzia i doświadczaniu Boga w konkrecie życia, z ks. Dawidem Wasilewskim rozmawia ks. Przemysław Witkowski.

Niedziela toruńska 4/2025, str. IV

[ TEMATY ]

diecezja toruńska

Krystian Lachor

Diecezjalne Dni Młodzieży pomagają odkrywać wspólnotę i nadzieję

Diecezjalne Dni Młodzieży pomagają odkrywać wspólnotę i nadzieję

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Ks. Przemysław Witkowski: Jakie szczególne wydarzenia i inicjatywy czekają na młodych w diecezji z okazji jubileuszu?

Ks. Dawid Wasilewski: W młodzieżowym stylu, czyli z zaskoczenia zainicjowaliśmy Rok Jubileuszowy na miesiąc przed jego oficjalnym rozpoczęciem. Światowy Dzień Młodzieży przeżywany na etapie diecezjalnym (23 listopada 2024 r.) był świetną okazją do promocji jubileuszu i inicjatyw z nim związanych.

Jedną z nich będą młodzieżowe rekolekcje, które poprowadzi ks. Witold Ziętarski. To zimowa propozycja dla każdego, kto chciałbym odkryć, że jest drogocenną perłą, że jest „sigmą” i nosicielem nadziei, który kocha marzenia. Rekolekcje odbędą się w Bursie Caritas w Brodnicy na przełomie lutego i marca.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Kolejną propozycją będzie ewangelizacja uliczna przygotowana przez młodzież. To wydarzenie otwarte, przygotowane, choć w pewnej mierze spontaniczne, bo będzie przeżywane z tymi, którzy akurat będą spędzać czas na toruńskiej Starówce. Planujemy je w maju i połączymy z koncertami, pantomimą ukazującą motyw drogi i świadectwem, które może być impulsem do odkrywania w sobie nadziei oraz do tego, by żyć tak, aby już teraz przez wybory i decyzje kształtować przyszłość i wybierać dobrze.

Reklama

Bezpośrednim wydarzeniem, które świetnie wkomponowuje się w jubileusz przeżywany w Rzymie, będą Diecezjalne Dni Młodzieży w Hartowcu (17-20 lipca), a zatem na tydzień przed wyjazdem do Włoch. Młodym naszej diecezji proponujemy „przedskoczka” – wakacyjne rekolekcje ewangelizacyjne prowadzone w jubileuszowym klimacie pielgrzymowania i nadziei. Dla młodych, którzy skorzystają z propozycji wyjazdu na jubileusz do Rzymu, będzie to również czas wspólnej integracji i duchowo-emocjolanej rozgrzewki. W naszej diecezji koordynatorem ŚDM jest ks. Paweł Śliwiński.

Co jest celem tych wszystkich spotkań? Miłość, która weryfikuje się przez obecność. Bliskość, która rozbija poczucie osamotnienia i głoszenie Dobrej Wiadomości, Ewangelii, która sama w sobie jest nadzieją, i jest nadziejotwórcza. Przepowiadanie sensu wszelkimi możliwymi sposobami, na miarę możliwości i przyswajalności. Przejście od kontaktu poprzez spotkanie do relacji z Bogiem, samym sobą i innymi.

W jaki sposób Kościół angażuje młodzież w obchody jubileuszu? Czy istnieją programy lub projekty, które młodzi mogą realizować?

Pytanie o zaangażowanie Kościoła jest pytaniem szerokim – o Kościół na świecie, w Polsce, diecezji, parafii i małej wspólnocie. W naszej diecezji korzystamy z wypracowanej już formuły Diecezjalnego Duszpasterstwa Młodzieży „Kotwica”. Nie jest to odrębna wspólnota, ruch czy stowarzyszenie. To kwartalne spotkania dla wszystkich liderów, kapłanów i odpowiedzialnych za wspólnoty młodzieżowe w diecezji, którzy wspólnie inicjują wydarzenia, organizują je i włączają się bezpośrednio w ich przygotowanie. To strategia typu młodzi do młodych. Żeby nie przestrzelić z pomysłem, ufamy młodym, słuchamy ich i uczymy się od nich. To projekt na wskroś praktyczny, a naszym programem jest organizacja i promocja cyklicznych wydarzeń, oferowanych młodzieży w ciągu całego roku. Obecnie ogniskujemy się wokół jubileuszu.

Reklama

Jakie propozycje mają młodzi ludzie, którzy mieszkają daleko od Torunia? Jak mogą uczestniczyć w wydarzeniach jubileuszowych?

Wspólnoty młodzieżowe działające np. w Grudziądzu, Nowym Mieście Lubawskim, Działdowie czy Brodnicy tworzą wydarzenia jubileuszowe we własnych środowiskach parafialnych i lokalnych – koncerty, czuwania modlitewne, konferencje i systematyczne spotkania formacyjne nawiązujące do jubileuszu.

W jaki sposób Kościół wspiera duchowy rozwój młodzieży w tym szczególnym roku? Czy planowane są rekolekcje lub inne formy duchowego towarzyszenia?

W naszej diecezji młodzi przeżyją rekolekcje w lutym i lipcu. W Uniwersyteckim Liceum Ogólnokształcącym w Toruniu podczas zajęć proponuję młodym cykl spotkań biblijno-teologicznych, na których poznajemy etymologię, genezę, historię i znaczenie jubileuszu generalnie, przeżywanego w kulturze starożytnego Izraela oraz Kościoła. Spotkania o podobnym charakterze zaproponowałem wspólnocie akademickiej i post-akademickiej.

Jakie znaczenie ma jubileusz dla młodych ludzi w kontekście ich relacji z Kościołem i wspólnotą? Jakie przesłanie chciałby Ksiądz przekazać młodzieży w tym czasie?

Jubileusz może być trampoliną do posmakowania miłosierdzia, do pójścia głębiej, szerzej i dalej. To okazja nie tylko do refleksji intelektualnej, poszerzenia wiedzy i zdobycia informacji, ale możliwość praktycznego weryfikowania, w konkretnej historii życia, pełnego czułości dotyku Boga, który przychodzi z Miłością, który przez jubileusz pragnie uczynić z naszego życia święto, nadać mu smak, charakter i właściwy kierunek. To okazja do wyjścia, do wewnętrznej pielgrzymki od „ja” do „ty”. W taki sposób rodzi się „my”.

Przesłanie jest proste: Bóg jest Miłością, jest wiecznie młody i kocha młodzież. Pozwólmy kochać się tej Miłości.

Ks. Dawid Wasilewski, diecezjalny duszpasterz młodzieży, duszpasterz wspólnoty akademickiej „Źródło”, katecheta w Uniwersyteckim Liceum Ogólnokształcącym w Toruniu.

2025-01-21 14:55

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Liturgia Wielkiego Piątku w toruńskiej katedrze

- Mamy uwierzyć w Dobrą Nowinę o miłości i przebaczeniu w Kościele, odkryć, że Krzyż jest Drzewem Życia, tego życia, które przyjmujemy podczas Eucharystii pod postacią Chleba i Wina – mówił bp Józef Szamocki podczas Liturgii w Wielki Piątek w toruńskiej katedrze.

Ksiądz Biskup w homilii zaznaczył, że wielkopiątkowa liturgia Słowa to program zawsze aktualny, dla wszystkich wierzących, ale także dla poszukujących wiary i wezwanych, by pójść śladami swojego Pana. - W każdym kościele adoracja Krzyża ma dziś szczególne odniesienie do konfesjonału. Adorujemy Krzyż, dziękując za zbawienie i chcemy po tej wielkanocnej spowiedzi przyjąć Pana Jezusa do swojego serca w Komunii św. – zauważył. Następnie dodał, że: „w ciszy konfesjonałów, przez cały rok, mocą ofiary Baranka, ze śmierci do życia, z ciemności grzechu do świata łaski, ze świata nienawiści do miłości powstaje wielu. Potem w radości przyjmują kolejną Komunię św.”.
CZYTAJ DALEJ

Jezus dotyka nas swoim Ciałem i Krwią, kiedy przychodzi do nas w Komunii

2026-04-09 14:47

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Karol Porwich/Niedziela

Jezus dotyka nas swoim Ciałem i Krwią, kiedy przychodzi do nas w Komunii. Dotyka nas w sakramencie pojednania czy sakramencie chorych. Dotyka nas w sakramencie bierzmowania i przekazuje nam Ducha Świętego.

1. Wieczorem w dniu zmartwychwstania. Wiemy, że w godzinie pojmania Jezusa w Getsemani wszyscy uczniowie uciekli w popłochu: obawiali się udziału w procesie, który miał doprowadzić Jezusa do potępienia i śmierci. Według czwartej Ewangelii tylko Piotr i inny uczeń próbowali zobaczyć, co się dzieje, idąc za Jezusem aż na dziedziniec domu arcykapłana (por. J 18, 15), ale potem Piotr, przestraszony rozpoznaniem go przez służącą, również odszedł (por. J 18, 16–18, 25–27). Tak więc ci, którzy zostawili wszystko, aby pójść za Jezusem (por. Mk 1, 18.20), oto porzucili Go i uciekli (por. Mk 14, 50). Dlaczego? Z powodu strachu! Strach jest wielką siłą: kiedy bierze człowieka w posiadanie, czy ni go tchórzem, ponieważ odbiera mu wszelką możliwość oporu, odbiera mu poczucie odpowiedzialności. Jest to brak odpowiedzialności za wiarę, za miłość, za nadzieję. Raptem wszystko to, co ważne, zdaje się okryte ciemnością nocy. Kto się lęka, nie widzi światła nadziei. Żyje w nocy. Dlatego Jezus Zmartwychwstały przychodzi „wieczorem”. Nie zwleka z przyjściem. Przychodzi do uczniów od razu, w tym samym dniu, w którym zmartwychwstał. Nie chce, aby Apostołowie trwali długo w ciemności lęku. Chce pokonać ich lęk przed życiem i przyszłością. Strach osłabił ich wiarę. Sprawił, że zapomnieli o prawdziwej miłości do Jezusa, zaciemnił ich nadzieję. Kiedy zabrakło Jezusa, zaczęli bać się świata, dlatego zamknęli się przed nim, przed światem, z obawy o to, co może ich spotkać. Drzwi były zamknięte z obawy. Sądzili, że wystarczy za mknąć drzwi i wszystko się odmieni. Uważali, że wystarczy zamknąć oczy, a świat stanie się inny, mniej brutalny. To czyste złudzenie. To, że coś ignoruję, że o czymś nie wiem, czegoś wiedzieć nie chcę, nie oznacza bynajmniej, że to coś nie istnieje. Nie można żyć „w zamknięciu” i sądzić, że wszystko będzie dobrze. Trzeba koniecznie podjąć odpowiednie działa nie, aby zwalczyć zło i promować dobro. To misja wierzące go. Apostołowie zamknęli się, bo chcieli przeczekać trudne chwile, aby bezpiecznie wrócić do Galilei, do swoich domów. Jest trzeci dzień po śmierci Jezusa i jest już prawie wieczór.
CZYTAJ DALEJ

Miłosierdzie w praktyce. Z Milicza do papieża

2026-04-12 15:01

Archiwum stowarzyszenia

Uczestniczy pielgrzymki podczas zwiedzania Wiecznego Miasta

Uczestniczy pielgrzymki podczas zwiedzania Wiecznego Miasta

Od ponad 30 lat budują miejsce, w którym nikt nie jest sam. Dziś wspierają 1600 osób z niepełnosprawnościami, a ich podopieczni spełniają marzenia – nawet te o spotkaniu z papieżem. Historia Milickiego Stowarzyszenia Przyjaciół Dzieci i Osób Niepełnosprawnych to opowieść o wierze, wspólnocie i wielkich rzeczach rodzących się z małych gestów.

Wszystkie placówki stowarzyszenia powstawały z realnych potrzeb konkretnych osób i z czasem stworzyły system kompleksowego wsparcia. – Nazywamy się Milickie Stowarzyszenie Przyjaciół Dzieci i Osób z Niepełnosprawnościami. To długa nazwa, może nie do końca „marketingowa”, ale każde słowo ma w niej znaczenie – mówi Przemysław Walniczek i tłumaczy: – „Milickie” – bo stąd jesteśmy, tu są nasze korzenie i ludzie, dla których działamy. „Stowarzyszenie” – bo jesteśmy wspólnotą, organizacją tworzoną przez rodziców i osoby, które na co dzień rozumieją, czym jest niepełnosprawność. „Przyjaciół” – bo relacje, bliskość i wzajemne wsparcie są dla nas najważniejsze. „Dzieci i Osób z Niepełnosprawnościami” – bo to właśnie dla nich prowadzimy naszą misję i budujemy całe to dzieło.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję