Reklama

Niedziela Małopolska

Muzyczny weekend

Trzeba nam przypomnieć sobie, jak kluczowe funkcje w liturgii pełni lud – mówi o. Augustyn Spasowicz, cysters.

Niedziela małopolska 45/2024, str. V

[ TEMATY ]

Miechów

Roberto Freddi

W minionym roku podczas muzycznego wydarzenia wystąpił Chór Bazyliki Grobu Bożego w Miechowie

W minionym roku podczas muzycznego wydarzenia wystąpił Chór Bazyliki Grobu Bożego w Miechowie

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Uroczystość św. Cecylii, patronki muzyki kościelnej, 22 listopada jest okazją do świętowania przez wszystkich, tych którzy biorą udział w muzyce kościelnej, czyli: chórów, schole, kantorów, organistów i cały lud wiernych. – W parafii Matki Bożej Częstochowskiej, na Szklanych Domach w Krakowie świętowanie po raz trzeci przybierze formę Weekendu Muzyki Kościelnej i przypadnie na 16-17 listopada – informuje Michał Zdanowski, organista w parafii i współorganizator, z o. Spasowiczem – proboszczem parafii, wydarzenia.W sobotę zostaną odprawione Nieszpory, wierni będą mogli pomodlić się przed wizerunkiem św. Cecylii i jej relikwiami. Okolicznościowe słowo wygłosi ks. Patryk Kucharski (z diecezji sosnowieckiej), który zaprasza: – Chcemy zawierzać Panu Bogu muzykę kościelną w naszych parafiach przez wstawiennictwo św. Cecylii. Ojciec Augustyn podkreśla: – Trwa zbiórka datków przeznaczona na organy w naszej parafii, jesteśmy coraz bliżej wyczekiwanego remontu. Jednak akcent kładziemy na sprawy duchowe, w tym roku poprosiłem ks. Patryka o przekazanie, podczas kazań, jak ważną rolę w liturgii zajmuje kwestia ludu. Trzeba nam przypomnieć sobie, jak kluczowe funkcje w liturgii pełnią wierni, tak jak śpiewamy: „Ludu kapłański, królewski, Święte Zgromadzenie, niech śpiewa Panu!”.W niedzielę, po Mszy św. z udziałem scholi dziecięcej, będzie rozdanie nagród w konkursie wiedzy o muzyce kościelnej, a po nim – projekcja filmu Próba wiary. Święta Cecylia, Nieszpory oraz koncert chóru „Młodzi Duchem” z parafii św. Józefa (na os. Kalinowym w Krakowie) z akompaniamentem organowym dr. Macieja Banka. Dyrygentka Jadwiga Sendor zaprasza: – „Na chwałę Panu śpiewamy ze św. Cecylią”. Tak zatytułowaliśmy muzykowanie na Szklanych Domach. Więcej informacji o III Weekendzie Muzyki Kościelnej można znaleźć na Facebook’u „Muzyka Kościelna na Szklanych Domach”.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2024-11-05 14:43

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Rycerze małym pacjentom

Niedziela kielecka 38/2025, str. I

[ TEMATY ]

Kielce

Miechów

Archiwum prywatne A.S.

Angelika Steciak wraz z mężem Michałem przybliżają ideę Hospicjum dla Dzieci w Kielcach w wielu parafiach

Angelika Steciak wraz z mężem Michałem przybliżają ideę Hospicjum dla Dzieci w Kielcach w wielu parafiach

Rada Rycerzy Kolumba w parafii Grobu Bożego w Miechowie wraz z ks. Wojciechem Oczkowiczem zorganizowała Niedzielę na rzecz Hospicjum dla Dzieci w Kielcach. Były: modlitwa, koncert i piknik rodzinny. Cel – pomóc małym pacjentom i ich rodzicom.

Akcja ma bardzo szeroki zasięg. – Od początku istnienia Hospicjum dla Dzieci w Kielcach objęli je patronatem Rycerze Kolumba w Polsce. Przy pomocy poszczególnych Rad Rycerzy Kolumba w różnych parafiach w Polsce i diecezji organizowane są spotkania z wolontariuszami z kieleckiej placówki – mówi Angelika Steciak, koordynator Hospicjum dla Dzieci w Kielcach, uczestnicząca w wydarzeniach z mężem Michałem, znanym tenorem. Podczas każdej Mszy św. niedzielnej wolontariusze i parafianie modlą się za podopiecznych i ich rodziny, kwestują na rzecz hospicjum i dzielą się świadectwem. Spotkaniom towarzyszy również często koncert Michała Steciaka, ambasadora idei hospicyjnej.
CZYTAJ DALEJ

Cud to nadzwyczajny znak, którego nie można przypisać naturalnym przyczynom

[ TEMATY ]

homilia

rozważania

Adobe.Stock

Rozważania do Ewangelii Mt 11, 20-24. <- KLIKNIJ

Wtorek, 14 lipca. Dzień Powszedni albo wspomnienie św. Kamila de Lellis, prezbitera albo wspomnienie św. Henryka.
CZYTAJ DALEJ

Pieszo do Asyżu - część 6

2026-07-13 16:58

Ks. Łukasz Romańczuk

W drodze do Asyżu

W drodze do Asyżu

Szósty dzień zapowiadał się na bardzo intensywny. Widać było, że na pielgrzymów czeka trudny odcinek drogi. Rzeczywistość okazała się prawie inna, a na końcu padały słowa: “Jak było pięknie”.

Pierwsza część drogi przebiegała przez trzy miejscowości połączone ze sobą. W Gubbio znajduje się wiele kościołów, ale na trasie był tylko jeden, taki przy wejściu do parku. Widać, że miał swoją piękną historię, a jest także odwiedzany przez pielgrzymujących do Asyżu, o czym świadczą wpisy w księdze pamiątkowej. Zasadniczo mapa wskazywała, że nic szczególnego w tej części drogi nie miało być. W zasadzie nie było, oprócz tego, że na jednym wzniesieniu obok drzewa wisiała kartka w języku angielskim, aby w razie chęci na kawę, czy wodę zadzwonić w dzwonek. Mając świadomość drogi i dalszej leśnej drogi, nie było lepszej opcji jak skorzystać. Młody Włoch, prowadzący w tym miejscu dom agroturystyczny, z radością przygotował kawę, która dodała energii na dalszą drogę- ostro w górę. Na trasie, już poza cywilizacją, znajdował się Erem San Pietro in Vigneto. To było na 16 km. Bardzo piękne i gościnne miejsce, gdzie służbę dla pielgrzymów odbywają wolontariusze. Szef, pan Benedetto, na starcie częstuje zimną wodą i espresso. A w tym miejscu odpoczynku można było spotkać innych pielgrzymów m.in. z Chorwacji. Zaskoczyło mnie bardzo, gdy usłyszałem łamany język polski. Była to siostra zakonna, która wraz z grupą włoską podąża także do Asyżu. (Jeżeli dobrze zrozumiałem). Po krótkim odpoczynku przyszła pora na ostatni etap. Najtrudniejszy, ale bardzo malowniczy. Jezioro di Valfabbrica dodawało uroku pięknym, górskim widokom. Minusem było to, że ¾ tego etapu szło się ostro w górę. Pod koniec drogi czekała mnie miła niespodzianka. Wyczerpany kilkoma kilometrami w górę, nagle dotarłem do zabudowań. Starsze małżeństwo zaczęło machać do mnie, żebym usiadł i odpoczął. Skorzystałem z tego zaproszenia. Niestety niefortunnie promienie słoneczne, a było w tym momencie tylko 31 stopni, zaczęły nagrzewać moją sutannę, lecz udało mi się wygospodarować kawałek cienia pod parasolem. Pani gospodyni zaproponowała tradycyjną włoską kawę, z domu słychać było intro “Mody na sukces”, gospodarz wskazał mi źródełko z chłodną wodą dla pielgrzymów. Dowiedziałem się, że w ich parafii posługuje ksiądz z Polski, ksiądz Krzysztof i, że bardzo tego kapłana szanują, wręcz kochają. Miło słyszeć takie słowa. Nie można też nadużywać gościnności, więc po wypiciu kawy i krótkiej rozmowie poszedłem dalej, w górę, kończąc ten etap drogi. Na zakończenie dnia Eucharystia. Asyż coraz bliżej.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję