Reklama

Niedziela Sandomierska

Miasto różnorodności

Sandomierz to miasto, gdzie można podziwiać freski z czasów króla Władysława Jagiełły, miasto Mikołaja Gomółki i Marcina z Urzędowa, a także miejsce, gdzie na przestrzeni wieków budowle kościelne i świeckie kształtowały życie kulturalne i religijne – mówiła dr Urszula Stępień.

Niedziela sandomierska 39/2024, str. V

[ TEMATY ]

Sandomierz

Ks. Wojciech Kania/Niedziela

Wystawa w ogrodzie muzeum dostępna będzie do końca października

Wystawa w ogrodzie muzeum dostępna będzie do końca października

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W ogrodzie przy Domu Długosza w Sandomierzu otwarto wystawę plenerową zatytułowaną Szlaki Sandomierskiego dziedzictwa. Wydarzenie, będące częścią 32. edycji Europejskich Dni Dziedzictwa, odbywało się pod hasłem Szlaki. Sieci. Połączenia. Celem wystawy jest przypomnienie o wyjątkowej roli, jaką Sandomierz odgrywał na przestrzeni wieków jako miejsce spotkań kultur, ludzi i idei.

Ksiądz Andrzej Rusak, dyrektor Muzeum Diecezjalnego, w swoim przemówieniu nawiązał do znaczenia Europejskich Dni Dziedzictwa, które mają swoje początki w latach 80. XX wieku. Zaznaczył, że inicjatywa ta, która przywędrowała do Polski z Zachodu, nie tylko promuje kulturę, ale przede wszystkim edukuje o potrzebie ochrony dziedzictwa kulturowego. – Europejskie Dni Dziedzictwa przypominają o konieczności docenienia i udostępnienia zabytków, które są świadectwem historii i tożsamości regionu – mówił dyrektor muzeum.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Prezentowana wystawa przypomina, że Sandomierz, jak zauważył niegdyś prof. Henryk Samsonowicz, pełnił funkcję swoistej „bramy”, przez którą przechodziły wpływy z różnych stron świata. Sandomierz leżał na styku wpływów idących z różnych kierunków, a kształtowanie życia religijnego, kulturalnego oraz możliwości ekonomiczne skutkowały przyjmowaniem różnych prądów kultury. Budowle kościelne i świeckie były przejawem wspaniałości miasta, rozsławiły znakomitość fundatora i właściciela, identyfikowanych często przez umieszczane na nich herby oraz inskrypcje. Zamówienia realizowali budowniczowie, rzeźbiarze, malarze, złotnicy, pozostający na usługach kapituły kolegiackiej, biskupów, a także królewskich. Było to znaczące środowisko i atrakcyjne miejsce dla twórców i uczonych, a dzieje Sandomierza, wielokrotnie łączyły się wieloma szlakami z dziejami Polski. Doktor Urszula Stępień, kustosz Muzeum Diecezjalnego oraz kurator wystawy, zwróciła uwagę, że Sandomierz był miastem, w którym spotykali się kupcy, rzemieślnicy i artyści z różnych kultur, przynosząc ze sobą nowe style i idee.

– Sandomierz to miasto, gdzie można podziwiać freski z czasów króla Władysława Jagiełły, miasto Mikołaja Gomółki i Marcina z Urzędowa, a także miejsce, gdzie na przestrzeni wieków budowle kościelne i świeckie kształtowały życie kulturalne i religijne – mówiła kustosz.

Wystawa stanowi także refleksję nad rolą tradycji i jej przenikania się z nowoczesnością. Wspominając o historii miasta, Urszula Stępień podkreśliła, że późniejsze losy Sandomierza, poprzez najazdy szwedzkie, wojny napoleońskie, zabory oraz wojny światowe, zawsze były silnie związane z dziejami Polski. Symboliczne znaczenie miasta podkreśla także jego porównanie do Rzymu – podobnie jak Wieczne Miasto, Sandomierz leży na siedmiu wzgórzach.

Wystawa Szlaki Sandomierskiego dziedzictwa to okazja do dialogu z przeszłością, ale także do refleksji nad tym, jak współczesne pokolenia mogą czerpać inspirację z bogatej historii Sandomierza. Jak zaznaczyła kurator wystawy, kontynuacja musi współgrać z zastanym światem kultury. Tradycja i nowoczesność powinny się wzajemnie uzupełniać, tworząc przestrzeń do twórczego dialogu. – Dialog daje zawsze szansę wzbogacenia, a nie rozpoczynania wszystkiego od nowa. Tradycja i kontynuacja powinny przenikać się w Sandomierzu i uzupełniać, aby nie było pomiędzy nimi ostrych, rozdzielających je ran. Tradycja kształtowana przez wieki powinna być pojmowana przez nas ponadczasowo – podkreśliła kustosz muzeum.

2024-09-24 14:12

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Ocalone dziedzictwo

Niedziela sandomierska 34/2021, str. VI

[ TEMATY ]

Sandomierz

wystawy

Archiwum muzeum

Karol Estreicher w Domu Długosza, 1937 r.

Karol Estreicher w Domu Długosza, 1937 r.

Pod takim tytułem w ogrodzie przy Domu Długosza zainaugurowane zostały dwie plenerowe prezentacje.

Pierwsza z nich zatytułowana jest „Sandomierski epizod wojennych losów ołtarza Wita Stwosza”. W sierpniu 1939 r., w obliczu zbliżającej się wojny, w kościele Mariackim w Krakowie rozpoczęto demontaż ołtarza Wita Stwosza, na który składało się ponad tysiąc części. Wyjęte z ołtarza rzeźby i płaskorzeźby zostały zapakowane do trzydziestu skrzyń oraz pięciu dużych paczek tekturowych. Największe skrzynie zaplanowano ukryć w Sandomierzu. Pozostałe części ołtarza podzielono na trzy grupy i ukryto w różnych miejscach w Krakowie. Transportem skrzyń z Krakowa do Sandomierza kierował dr Karol Estreicher jun., krakowski uczony, wówczas starszy asystent w Zakładzie Historii Sztuki Uniwersytetu Jagiellońskiego. Za wyborem Sandomierza na punkt ewakuacji ołtarza przemawiały, jak możemy przypuszczać, bliskie związki Estreichera z tym miastem, gdzie w latach 1936-37 urządzał Muzeum Diecezjalne w obecnej siedzibie w Domu Długosza. W nocy z 28 na 29 sierpnia 1939 r. z Krakowa do Sandomierza wypłynęły Wisłą galary ciągnione przez holowniki, na które załadowano skrzynie. Galary dotarły do Sandomierza w dniu 1 września rano. Przy transporcie skrzyń znad Wisły pomagali więźniowie z sandomierskiego zamku. Biskup Jan Kanty Lorek, wówczas administrator apostolski diecezji sandomierskiej, podjął decyzję, że największe skrzynie, w których znajdowały się rzeźby, zostaną ukryte w przedsionku katedry, a skrzynie z płaskorzeźbami w gmachu Seminarium Duchownego. Zachował się dokument z datą 1 września 1939 r., który zawiera spis przewiezionych do Sandomierza części ołtarza Wita Stwosza. Biskup Lorek pozostawił na nim adnotację: „odebrałem bez sprawdzania zawartości”. W dniu 9 września 1939 r. wojska niemieckie zdobyły Sandomierz. Pociągnęło to za sobą dotkliwe skutki także dla katedry, gdzie dokonano wielu zniszczeń. Cztery skrzynie złożone w kruchcie zachodniej katedry szczęśliwie ocalały. Tymczasem w Krakowie Niemcy rozpoczęli poszukiwania ołtarza Wita Stwosza. Zachowała się notatka spisana własnoręcznie przez abp. księcia Adama Stefana Sapiehę, w dniu 18 września 1939 r., opisująca, jak hitlerowcy wymusili na nim ujawnienie miejsca przechowywania ołtarza. Arcybiskup Sapieha nie chciał też narażać na niebezpieczeństwo duchownych z Sandomierza. Skrzynie z rzeźbami Wita Stwosza były przechowywane w Sandomierzu do 5 października 1939 r. Następnie dzieło trafiło do Reichsbanku w Berlinie, a wreszcie do Norymbergii, gdzie ołtarz został ukryty w schronie przeciwlotniczym pod górą zamkową. Do Krakowa powrócił w 1946 r., specjalnym pociągiem, w czterech wagonach i stu siedmiu wyściełanych wiórami skrzyniach. Tym samym pociągiem wracały także cenne dzieła sztuki, które Niemcy wywieźli z Sandomierza na przełomie 1939 i 1940 r.: Relikwiarz drzewa Krzyża Świętego, dar króla Władysława Jagiełły dla sandomierskiej kolegiaty, a także obraz Łukasza Cranacha Starszego Matka Boska z Dzieciątkiem i św. Katarzyną Aleksandryjską ze zbiorów Muzeum Diecezjalnego. Powrócił wówczas do Sandomierza jeszcze jeden zabytek. Karol Estreicher w swoim dzienniku zapisał: „Dziś rano odnalazłem przypadkiem obrazy Canaletta zawinięte w gobelin sandomierski. Komplet. Wyobrażam sobie radość w Warszawie z powodu odnalezienia Canaletta. Już chciałem gobelin z Katedry sandomierskiej odłożyć na bok jako mniej wartościowy. Zwróciło moją uwagę, dlaczego tak mało wartościowy gobelin jest nawinięty na bęben? Rozpakowałem. Zaczęły chrzęścić obrazy Canaletta!”.
CZYTAJ DALEJ

Śląskie: Kierowca zatrzymany ws. wypadku na A1 był pod wpływem narkotyków

2026-09-03 14:55

[ TEMATY ]

wypadek

autostrada

PAP/Waldemar Deska

Kierowca samochodu ciężarowego, zatrzymany ws. wypadku na autostradzie A1 na wysokości Mykanowa, w którym zginęły cztery osoby, był pod wpływem klefedronu. Miało to wpływ na zdolność do prowadzenia pojazdu – poinformował w czwartek prok. Tomasz Ozimek z Prokuratury Okręgowej w Częstochowie.

Przeprowadzone tuż po wypadku badanie alkomatem nie wykazało obecności alkoholu w organizmie 32-letniego kierowcy - Dominika D. Została mu jednak pobrana krew do dalszych badań. Opinia toksykologiczna trafiła do Prokuratury Okręgowej w Częstochowie w czwartek.
CZYTAJ DALEJ

Pielgrzymka Mężczyzn z Rodzinami. Gościem specjalnym będzie kard. Gerhard Mueller

2026-09-04 11:00

[ TEMATY ]

Zielona Góra

Międzyrzecz

Pielgrzymka Mężczyzn do Międzyrzecza

Karolina Krasowska

Międzyrzecz

Międzyrzecz

12 września odbędzie się w Międzyrzeczu 14. Pielgrzymka Mężczyzn z Rodzinami do Kolebki Chrześcijaństwa i Polskości. W tym roku chcemy przypomnieć szczególnie 1060. rocznicę chrztu Polski oraz 600-lecie wizytacji Międzyrzecza przez króla Władysława Jagiełłę, a gościem specjalnym będzie kard. Gerhard Mueller z Rzymu.

Program pielgrzymki przedstawia się następująco:
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję