Reklama

Niedziela Kielecka

Diecezja

W tej łodzi jest Chrystus

Kończąc rok szkolny, nauczyciele powinni odetchnąć, bo wakacje to czas odpoczynku, regeneracji, luzu. Niestety wielu katechetów zabrało ze sobą na wypoczynek ogromną troskę o to, co przyniesie – za sprawą propozycji pani minister edukacji – kolejny rok szkolny.

Niedziela kielecka 30/2024, str. III

[ TEMATY ]

katecheza

Archiwum prywatne

Monika Śliwińska-Szostak, katechetka, twierdzi, że katecheza „jest cennym wkładem w wychowanie człowieka kształtowanego w szkole całościowo”

Monika Śliwińska-Szostak, katechetka, twierdzi, że katecheza „jest cennym wkładem w wychowanie człowieka kształtowanego w szkole całościowo”

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Propozycje ograniczenia lekcji religii do jednej godziny w tygodniu, łączenie klas z różnych roczników, niewliczanie oceny do średniej wzbudza niepokój i skłania do refleksji na temat spychania tego przedmiotu i samych uczących na margines oraz ograniczania wolności rodziców.

Lekcja religii ma niezwykłą wartość zarówno z punktu widzenia Kościoła, szeroko pojętej cywilizacji zachodniej, jak i człowieczeństwa. Rządzi się takimi samymi prawami, jak inne przedmioty szkolne, bardzo łatwo pokazać jej korelacje z nimi, ma swoją dynamikę, wykorzystuje się na niej nowoczesne metody i formy pracy. Program nauczania religii, oprócz treści typowo teologicznych pokazuje uniwersalizm życia chrześcijańskiego, skoncentrowanego na miłości Boga i bliźniego. Jest cennym wkładem w wychowanie człowieka kształtowanego w szkole całościowo (konkursy, które poszerzają wiedzę, udział w projektach rozwijających w sferze duchowej i doświadczeniu, wolontariat rozumiany szeroko, często inicjowany przez samych uczniów). Lekcje religii wzbogacają uczniów o mocno zakorzeniony model relacji z drugim człowiekiem, uczą wychodzenia poza hedonizm, poszanowania innych (bez względu na rasę czy wyznanie), odpowiedzialności i patriotyzmu.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Z takim myślami ruszałam na wakacje. Na szczęście rozpoczęłam je rekolekcjami, w czasie których spotkałam mnóstwo pięknych, wartościowych ludzi. Bóg, działając także przez nich, wlał w moje serce pokój i umocnił wiarę. „Wszystko mogę w Tym, który mnie umacnia”.

Życzę wszystkim katechetom siły, wytrwałości i spokoju, by czuli, że w łodzi, którą płyną jest obecny Chrystus.

2024-07-23 14:02

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Ostatni dzwonek?

Niedziela bielsko-żywiecka 30/2024, str. IV

[ TEMATY ]

katecheza

MR

Kościół zawsze z katechetami, także wtedy, gdy trzeba bronić lekcji religii w szkole

Kościół zawsze z katechetami, także wtedy, gdy trzeba bronić lekcji religii w szkole

Slogan, że szkoła uczy i wychowuje, nie wziął się z niczego. Jednak do czego szkoła będzie wychowywać, jeśli zabraknie w jej przestrzeni miejsca dla etosu chrześcijańskiego, krzyża i katechezy?

Wraz z ustaniem walk na frontach II wojny światowej katecheza, tak jak i inne przedmioty, wróciła do szkół. Ten stan rzeczy trwał do 1961 r., kiedy to religia została wyrugowana z siatki godzin lekcyjnych. Nauczanie katechezy na długie lata przeniosło się do przykościelnych salek lub domów prywatnych. Zmiany na lepsze przyszły dopiero wraz ze zwycięstwem zrywu solidarnościowego. Na wniosek Episkopatu Polski katecheza w 1990 r. trafiła do szkół. Poprawność prawną tej decyzji pozytywnie zaopiniował w swoich orzeczeniach Trybunał Konstytucyjny. Obecnie kierowane przez lewicową działaczkę Barbarę Nowacką, Ministerstwo Edukacji Narodowej, zdecydowało się zmienić zasady funkcjonowania katechezy w szkole. Chodzi o ograniczenie jej do jednej godziny tygodniowo, wyłączenie ze średniej ocen oraz o scalanie różnych grup wiekowych w jeden organizm klasowy. Według tego pomysłu uczniowie 4 klasy szkoły podstawowej mogą uczyć się przedmiotu wespół ze starszymi o cztery lata kolegami. W zamian za lekcję religii do szkół zawita edukacja obywatelska i zdrowotna, a z czasem, kto wie – edukacja równościowa i genderowa.
CZYTAJ DALEJ

Miasto położone na górze

2026-02-03 11:34

Niedziela Ogólnopolska 6/2026, str. 22

[ TEMATY ]

homilia

Karol Porwich/Niedziela

Kiedy wiele lat temu pierwszy raz jechałem na pielgrzymkę do Rzymu, z niebywałym zachwytem oglądałem liczne miasta położone na bardzo wysokich i wąskich górach. W sposób zachwycający upiększały okolicę oraz świadczyły o geniuszu budowniczych. Słowa podziwu wypowiedzieliby zapewne znawcy arkanów sztuki obronnej oraz architekci krajobrazu. Miasto od zarania dziejów było synonimem dostatku i pełni. Zaspokajało niemal wszystkie ludzkie potrzeby: materialne, duchowe i intelektualne. Dawało poczucie komfortu i bezpieczeństwa, było obiektem marzeń i westchnień. Nieprzypadkowo czytamy w Apokalipsie św. Jana: „I Miasto Święte – Jeruzalem Nowe ujrzałem zstępujące z nieba od Boga, przystrojone jak oblubienica zdobna w klejnoty dla swego męża” (21, 2). Otóż my, chrześcijanie, mamy być jak miasto położone na górze. Miało ono bowiem zawsze i tę właściwość, że lampy uliczne świeciły w nim przez całą noc, dając możliwość odnalezienia się na jego terenie i uchwycenia kierunków. Nie tylko mieszkańcom, także innym. Ono świeciło całej okolicy i dosłownie nie było w stanie się ukryć. Każdy przyjaciel Jezusa jest solą i światłem. Chrześcijanie poprzez wierność Ewangelii chronią prawdziwe wartości przed zepsuciem – podobnie jak każda dobra sól konserwuje żywność, ale także nadają światu smak – tak jak szczypta soli poprawia smak pokarmów, np. sałatki. Jesteśmy dosłownie „konserwatorami” Wartości (pisanych wielką literą) i autentycznymi, a nie sztucznymi „polepszaczami smaku” wspólnoty społecznej. I to nie może się dokonywać wyłącznie w moim prywatnym domu, w czterech ścianach mego pokoju i w „więzieniu” własnej duszy. Dzisiejsza Ewangelia zadaje zdecydowany kłam poglądowi, który od lat jest nam, niekiedy z okrucieństwem, wręcz wpajany, że „wiara to sprawa prywatna”. Nigdy nie była i nigdy nie będzie prywatna, gdyż to jest niemożliwe. Jako najpiękniejsza i największa wartość ma służyć każdemu poszukującemu człowiekowi, zawsze i wszędzie. Jezus Chrystus – Droga, Prawda i Życie – chce dotrzeć do wszystkich ludzi bez wyjątku. Czyni to przez swych uczniów-misjonarzy. Koniecznie musimy przypomnieć tutaj słowa św. Jana Pawła II wypowiedziane w Lubaczowie: „Wiara i szukanie świętości są sprawą prywatną tylko w tym sensie, że nikt nie zastąpi człowieka w jego osobistym spotkaniu z Bogiem, że nie da się szukać i znajdować Boga inaczej niż w prawdziwej wewnętrznej wolności. Ale Bóg nam powiada: «Bądźcie świętymi, ponieważ Ja sam jestem święty!» (Kpł 11, 44). On chce swoją świętością ogarnąć nie tylko poszczególnego człowieka, ale również całe rodziny i inne ludzkie wspólnoty, również całe narody i społeczeństwa” (3 czerwca 1991 r.). Aby to było możliwe, musimy być autentyczni. Sól bywa jednak czasami skażona obcymi domieszkami, a świeca niekiedy bardziej kopci niż świeci. Niestety. Uważajmy na to. W Rzeszowie 2 czerwca 1991 r. papież przestrzegał nas konkretnie: „Bądź chrześcijaninem naprawdę, nie tylko z nazwy, nie bądź chrześcijaninem byle jakim”. I powtórzmy: soli w potrawie bywa naprawdę niewiele, a jednak daje smak!
CZYTAJ DALEJ

Uśmiech, który skrył tortury. Gwatemalski „męczennik konfesjonału”

2026-02-08 19:29

[ TEMATY ]

Augusto Rafael Ramírez Monasterio

Vatican Media

Na pierwszy rzut oka to zwykła fotografia radosnego zakonnika. Jednak za uśmiechem „brata Augusto” kryje się jedna z najbardziej wstrząsających historii wierności tajemnicy spowiedzi w XX wieku. Papież Leon XIV otworzył drogę do jego beatyfikacji.

Oficjalne zdjęcie Augusto Ramíreza Monasterio (szerzej znanego jako brat Augusto) przedstawia uśmiechniętego franciszkanina w brązowym habicie, spokojnie stojącego w ogrodzie. To, co wygląda na sielankowy portret, jest w rzeczywistości dokumentacją zbrodni. Fotografia powstała w czerwcu 1983 roku, zaledwie chwilę po tym, jak zakonnik przetrwał wielogodzinne, brutalne tortury z rąk gwatemalskiego wojska.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję