Reklama

Niedziela Częstochowska

W rękach Maryi

Na Ciebie kierujemy nasze spojrzenia. Są to spojrzenia pełne miłości i wdzięczności (...) Oto jesteśmy, aby słuchać, aby wzruszyć Twoje Matczyne serce – powiedział podczas powitania ikony Matki Bożej proboszcz ks. Janusz Motyka.

Niedziela częstochowska 26/2024, str. VI

[ TEMATY ]

Jedlno

Adam Cierniak

Patrzą na Maryję jako na Matkę miłości

Patrzą na Maryję jako na Matkę miłości

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Kościół Wszystkich Świętych w Jedlnie był kolejnym przystankiem na drodze trwającej od 6 kwietnia peregrynacji kopii obrazu Matki Bożej Jasnogórskiej w archidiecezji częstochowskiej.

Bogata historia parafii sięga XV wieku. W zakrystii kościoła odczytujemy informacje, że wieś stanowiła własność królewską, a potem szlachecką. Stąd wywodził się ród Jedlińskich, herbu Nabram. W zapisach gnieźnieńskich znajdują się informacje o proboszczu jedlińskiej parafii z 1521 r. Pierwszy modrzewiowy kościół przetrwał ponad 300 lat, lecz nie ocalał w pożarze, który wybuchł w 1948 r. Na placu kościelnym zachowała się jedynie – do czasów współczesnych – dzwonnica z 1709 r., niestety bez dzwonów, które zostały zrabowane przez wojska niemieckie. Obecny kościół został wybudowany w latach 1949-50 staraniem ks. Jana Wacławiaka, a uroczystego poświęcenia świątyni dokonał we wrześniu 1962 r. bp Stefan Bareła. Warto wspomnieć, że w trudnych czasach okupacji hitlerowskiej parafia należała do Generalnej Guberni, gdzie można było prowadzić duszpasterstwo, dlatego wiele osób przekradało się przez granicę do kościoła nie tylko na Msze św., ale też na zwykłą rozmowę z księdzem.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Żeby było ładnie

Reklama

Mieszkańcy Jedlna gromadzili się na pięknie udekorowanym kościelnym placu od wczesnych godzin popołudniowych, a oczekiwaniom na przybycie obrazu Matki Bożej towarzyszył śpiew i modlitwa. Wszyscy zgodnie podkreślali, że to jedna z ważniejszych chwil w ich życiu. – To niesamowite i bardzo ważne, że gościmy Matkę Bożą, która przybywa do nas tak na żywo, blisko. Gdy jestem na Jasnej Górze, to tam jest inne odczucie, bo tam Matka Boża jest w swoim domu, dla wszystkich, a dziś przybywa tylko do nas, w gości. Starałyśmy się więc z paniami jak najpiękniej przygotować kościół dla Matki Bożej – powiedziała jedna z parafianek. Chłopcy z Liturgicznej Służby Ołtarza również podkreślali, że jest to dla nich bardzo ważne wydarzenie. – O wszystko zadbał ksiądz proboszcz, żeby było ładnie, mieliśmy próby i każdy wie, co do niego należy – przyznał jeden z ministrantów.

Podobnie jak w innych miejscowościach, przed nawiedzeniem obrazu Matki Bożej wierni uczestniczyli w rekolekcjach, a przez cały maj gromadzili się w kościele na nabożeństwach, podczas których modlili się w intencji rodzin.

Wszystko w rękach Maryi

Procesję do kościoła Wszystkich Świętych, po powitaniu ikony Matki Bożej, poprowadził metropolita częstochowski abp Wacław Depo, w towarzystwie księdza proboszcza Janusza Motyki, kapłanów, ministrantów, lektorów, strażaków OSP, licznie zgromadzonych parafian i dzieci, nie tylko pierwszokomunijnych, które z przejęciem sięgały do koszyczków po płatki kwiatów, aby rozsypać je na trasie procesji.

Reklama

Przed rozpoczęciem Mszy św. ks. Janusz Motyka złożył cześć Królowej oraz zawierzył opiece Maryi całą wspólnotę parafialną. – Matko, przyszłaś do nas i chcesz być z nami. (...) Na Ciebie kierujemy nasze spojrzenia. Są to spojrzenia pełne miłości i wdzięczności. (...) Teraz nasza parafia przemienia się w podobną do tej w Kanie Galilejskiej, bo Ty jesteś z Twoim Synem wśród nas. (...) Ty wiesz o wszystkim, czego nam brak, o wszystkim, co nas boli, Ty znasz nasze cierpienia, nasze przewinienia i nasze dążenia. Prosimy Cię, Maryjo, powiedz swojemu Synowi o naszym trudnym i skomplikowanym dziś życiu. (...) Oto jesteśmy, aby słuchać, aby wzruszyć Twoje Matczyne serce. W tym czasie nawiedzenia pragniemy być przy Tobie, uczyć się dobrego życia, umocnij nas w tym szlachetnym postanowieniu wierności Bogu – modlił się kapłan.

Okolicznościowy list na powitanie Matki Bożej odczytała jedna z parafianek, a zespół dziecięcy Faustynki zaśpiewał maryjną pieśń.

Wiara, rozum, sumienie

W homilii abp Depo wspomniał o bł. kard. Stefanie Wyszyńskim, który był inicjatorem peregrynacji obrazu Matki Bożej. To on na prośbę pielgrzymów, którzy na wzgórzu jasnogórskim wołali: „Matko, zejdź do nas”, zapoczątkował pielgrzymkę kopii cudownego obrazu po Polsce. Było to 29 sierpnia 1957 r.

– Dziś patrzymy na Maryję jako na Matkę miłości, prosząc Ją: ocal miłość i życie naszych rodzin – powiedział arcybiskup. Metropolita częstochowski odniósł się również do współczesnych trudnych czasów, w których polskie rodziny zmagają się z różnymi problemami. – Jakich sił szukać, na jakiej skale się oprzeć? – zapytał abp Depo i dodał: – Nikt nie uratuje naszego bytu narodowego, kultury chrześcijańskiej, Kościoła na tej ziemi, tylko zdrowa rodzina katolicka, budująca na wierze w Boga i w zaufaniu do wiary w Boga, rodziców. Na zakończenie metropolita częstochowski zwrócił się z apelem do wszystkich zgromadzonych, zwłaszcza do rodziców dzieci i młodzieży, aby pamiętali o obowiązku obrony wiary, rozumu i sumienia.

Podziękowania i prośby

Reklama

Kilka osób mówiło o swoich intencjach i oczekiwaniach, a także o tym, za co dziękowali Matce Bożej, lub o co Ją prosili. – Dziękuję Matce Bożej za to, że jest z nami. Poprosiłam Ją o dalszą opiekę nad całą moją rodziną, bo głęboko wierzę, że Maryja czuwa nad nami od dawna – powiedziała jedna z parafianek. Inna dodała: – A ja poprosiłam Matkę Bożą, aby sprawiła, bym cieszyła się wnukami i prawnukami, bo to moje skarby największe. Kolejna z parafianek podkreśliła: – Jesteśmy wdzięczni za tę cudowną uroczystość. Obecność Matki Bożej zawsze napełnia mnie radością. Matka Boża jest z nami i mówi, że nie powinniśmy się bać. A teraz w tych niespokojnych czasach, wcześniej pandemia, przez którą tak wiele osób pożegnało się z życiem, teraz wojna na Ukrainie, ale i ta polityka w naszym kraju, i znowu walka z religią i Kościołem. Musimy trwać przy Maryi, modlić się i prosić Ją o wstawiennictwo.

– Chciałbym, aby Matka Boża miała nas wszystkich w opiece, zwłaszcza najmłodszych, jak wspomniał abp Depo w kazaniu. Ta nasza wieś faktycznie nie ma łatwo z tą drogą, po której, czasem jak szalone, jeżdżą tiry, tak że trudno przejść – parafianin.

Wiele osób było naprawdę przejętych wydarzeniem, zwłaszcza osoby starsze, u których było widać wzruszenie.

2024-06-25 14:15

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Rodzinnie i młodzieżowo

Niedziela częstochowska 20/2022, str. IV

[ TEMATY ]

prezentacja parafii

Jedlno

Agata Kowalska/Niedziela

Swoje serce parafii poświęca każdy, niezależnie od wieku

Swoje serce parafii poświęca każdy, niezależnie od wieku

Parafia Wszystkich Świętych w Jedlnie ujmuje każdego, kto tylko wejdzie tu choćby na chwilę. Mały kościół, a mnóstwo ludzi o wielkich sercach i młodzież, która kocha tę wspólnotę.

Moich rówieśników zawsze zadziwia fakt mojego działania w życiu parafii. Te osoby dopytują o to, jak to wygląda i z chęcią słuchają opowieści, które przyciągają ich najpierw do Kościoła, a potem nawet do wzrastania w jakiejś konkretnej wspólnocie – mówi Niedzieli Wiktoria Nowak, 15-latka zaangażowana w Kościół. Tu wiele się dzieje, a swoje serce parafii poświęca każdy, niezależnie od wieku.
CZYTAJ DALEJ

Św. Grzegorz Wielki, papież i doktor Kościoła

Wikipedia.org

Grzegorz I znany też jako Grzegorz Wielki

Grzegorz I
znany też jako
Grzegorz Wielki

Jeden z najwybitniejszych papieży i filarów średniowiecznej kultury, znakomity duszpasterza, doktor Kościoła Zachodniego, reformator liturgii i postać, z którą legendarnie wiąże się określenie „chorał gregoriański”.

Grzegorz urodził się w 540 r. w Rzymie. Piastował różne urzędy cywilne, aż doszedł do stanowiska prefekta Rzymu. Po czterech latach rządów opuścił to stanowisko i wstąpił do benedyktynów. Własny dom zamienił na klasztor. Ten czyn zaskoczył wszystkich – pan Rzymu został ubogim mnichem. Dysponując ogromnym majątkiem, Grzegorz założył jeszcze 6 innych klasztorów. W roku 577 papież Benedykt I mianował Grzegorza diakonem, a w roku 579 papież Pelagiusz II uczynił go swoim przedstawicielem, a następnie osobistym sekretarzem. Od roku 585 był także opatem klasztoru. Wybór na papieża W 590 r. zmarł Pelagiusz II. Na jego miejsce jednogłośnie przez aklamację wybrano Grzegorza. Ten w swojej pokorze wymawiał się. Został jednak wyświęcony na kapłana, następnie konsekrowany na biskupa. W tym samym 590 r. nawiedziła Rzym jedna z najcięższych w historii tego miasta zaraza. Papież Grzegorz zarządził procesję pokutną dla odwrócenia klęski. Podczas procesji nad mauzoleum Hadriana zobaczył anioła chowającego wyciągnięty, skrwawiony miecz. Wizję tę zrozumiano jako koniec plagi. Pracowity pontyfikat Pontyfikat papieża Grzegorza trwał 15 lat. Codziennie głosił Słowo Boże. Zreformował służbę ubogich. Wielką troską otoczył rzymskie kościoły i diecezje Włoch. Był stanowczy wobec nadużyć. Ujednolicił i upowszechnił obrządek rzymski. Od pontyfikatu Grzegorza pochodzi zwyczaj odprawiania 30 Mszy św. za zmarłych – zwanych gregoriańskimi. Podziel się cytatemPrzy bardzo licznych i absorbujących zajęciach publicznych Grzegorz także pisał. Zostawił po sobie bogatą spuściznę literacką. Święty Grzegorz zmarł 12 marca 604 r. Obchód ku jego czci przypada 3 września, w rocznicę jego biskupiej konsekracji. Średniowiecze przyznało mu przydomek Wielki. Należy do czterech wielkich doktorów Kościoła Zachodniego.
CZYTAJ DALEJ

Łódź: rekolekcje „Różaniec 33” rozpoczną się w parafii św. Antoniego

2026-09-03 16:48

[ TEMATY ]

różaniec

archidiecezja łódzka

Joanna Popławska/Niedziela

Parafia pw. św. Antoniego w Łodzi rozpoczyna rekolekcje „Różaniec 33”. Inauguracją duchowego przygotowania będzie Msza św., która zostanie odprawiona 4 września o godz. 18.00. Rekolekcje potrwają 33 dni i zakończą się 7 października, we wspomnienie Matki Bożej Różańcowej.

Inicjatorką rekolekcji jest Halina Dębska, liderka działającej w parafii wspólnoty Żywego Różańca. Jak wyjaśnia, inspiracją do podjęcia tej inicjatywy stała się postać Pauliny Jaricot, założycielki Żywego Różańca, oraz obchodzony jubileusz 200-lecia tego apostolstwa. — Zainspirowała mnie przede wszystkim Paulina Jaricot. Pomyślałam o rekolekcjach „Różaniec 33”, przeczytałam książkę i zobaczyłam, że zawarte w niej treści są bardzo bogate. Chodzi o to, żeby różaniec nie był tylko powtarzaniem modlitw, ale żeby tajemnice różańcowe stały się głębokim duchowym przeżyciem — mówi Halina Dębska.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję