Reklama

Niedziela Częstochowska

Ministranci Boga

Bądźcie obrońcami słowa Bożego, a zobaczycie, że wy, a dzięki wam również inni będą mogli wygrać niejeden mecz, bo to Pan Bóg rzuca piłki, a my mamy je tylko dobrze odbierać – powiedział do uczestników XI Pielgrzymki Liturgicznej Służby Ołtarza Archidiecezji Częstochowskiej do sanktuarium Matki Bożej Mrzygłodzkiej w Myszkowie-Mrzygłodzie bp Andrzej Przybylski.

Niedziela częstochowska 25/2024, str. VI

[ TEMATY ]

Myszków‑Mrzygłód

Maciej Orman/Niedziela

Pielgrzymce towarzyszyły liczne atrakcje, ale najważniejszym momentem była Msza św.

Pielgrzymce towarzyszyły liczne atrakcje, ale najważniejszym momentem była Msza św.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Organizatorzy mają chyba szczególne „chody” na górze, ponieważ wyprosili przepiękną pogodę. Dzięki temu 15 czerwca ponad 500 młodych osób mogło cieszyć się obecnością na gościnnej myszkowskiej Kalwarii.

Ja tylko czytam

– Służę przy ołtarzu, dlatego że moja wiara jest bardzo rozwinięta. W ten sposób wyrażam miłość do Pana Jezusa – zadziwił swoją dojrzałą odpowiedzią Krzysztof Dulanowski, lektor z parafii św. Mikołaja w Niegowej, dla którego była to pierwsza pielgrzymka LSO. Zaświadczył, że długo przygotowuje się do każdorazowego czytania. – To jest w końcu słowo Boże, więc chcę je przekazać jak najlepiej. Ja tylko czytam to, co Pan Jezus ma do powiedzenia – zaskoczył ponownie wyczuciem teologicznym Krzysztof.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

– Czytanie jest odpowiedzialnym zadaniem – potwierdził Karol, lektor z parafii św. Jana Pawła II w Zawierciu. – Trzeba mieć wypracowaną dykcję i stać prosto. Nie można się wygłupiać i do tego należy uczyć młodszych odpowiednich postaw – dodał.

Reklama

– Lektor i ministrant powinien dawać dobry przykład zarówno młodszym kolegom, jak i dorosłym, ponieważ niektóre starsze osoby oczekują też przykładu ze strony młodszego pokolenia – stwierdził Mateusz Żurek, również lektor i kolega Karola z parafii. Mateusz służy przy ołtarzu od sześciu lat. Zapewnił, że dzięki temu może lepiej poznać Jezusa. Opowiedział, że podczas zbiórek ministranckich, które prowadzi ksiądz wikariusz, wraz z kolegami modlą się, omawiają ewentualne błędy popełnione przy ołtarzu i cały czas doskonalą się w służbie. – Chcemy jak najlepiej wykorzystać nasze zdolności – przyznał.

Mateusz Wąs z parafii św. Marcina w Kłobucku od zeszłego roku posługuje jako ceremoniarz. – Bliskość ołtarza daje mi bliskość z Bogiem – wyznał. Mateusz uczestniczył w pielgrzymce LSO po raz drugi. – To fajne doświadczenie. Można poznać wielu kolegów i nawiązać nowe przyjaźnie – zauważył.

Jakub Bastek z parafii Najświętszej Maryi Panny Częstochowskiej w Łobodnie komżę otrzymał rok temu. – Lubię służyć Panu Bogu. Zostałem ministrantem z własnej woli. Zazwyczaj dzwonię dzwonkami, pomagam też w procesji, niosę świece albo krzyż, czasami mam też kadzidło – wyliczył i dodał, że ministrantem jest się wszędzie.

Służcie słowu Bożemu

Pielgrzymka rozpoczęła się od spotkania z klerykami Wyższego Międzydiecezjalnego Seminarium Duchownego w Częstochowie. Następnie Mszy św. przewodniczył bp Przybylski.

W homilii hierarcha podkreślił, że Maryja „przychodzi jako wielka nauczycielka służby ołtarza”. – Matka Boża chce przypomnieć: w czymkolwiek bierzecie udział, cokolwiek robicie, nie zapomnijcie, że jesteście przede wszystkim ministrantami Boga. Nie jesteście tylko sługami ampułek, gongu, dzwonków, wody, wina, takich czy innych czynności, chociaż one są niesłychanie ważnymi znakami. Jeśli jednak będzie służyć tylko znakom, a zapomnicie, że tam jest Pan Bóg, wasza służba będzie bezużyteczna – wyjaśnił bp Przybylski.

Reklama

Hierarcha wskazał, że służyć prawdziwie Bogu to znaczy służyć słowu Bożemu i Ciału Chrystusa. Zwrócił również uwagę na znaczenie Liturgii Słowa, która jest tak samo ważna jak Liturgia eucharystyczna. Jako zadanie na nowy rok formacyjny celebrans zostawił członkom LSO troskę o słowo Boże. – Ministrant, nie tylko lektor, ma być sługą słowa Bożego. Bez niego trudno jest zrozumieć Eucharystię, trudno jest poznać Boga. Myślę, że Panu Bogu jest smutno, kiedy ministranci nie są zainteresowani Liturgią Słowa – zaznaczył bp Przybylski. Wielka szkoda, że w chwili, gdy wypowiadał te słowa, kilku chłopców za moimi plecami rozmawiało w najlepsze... – Jeżeli nie będziemy służyć słowu Bożemu, nie będziemy go słuchać i głosić, to na Mszy św. będzie coraz mniej ludzi. (...) Kiedy ludzie w Kościele zaczną na poważnie traktować słowo Boże, to ono będzie ich przemieniać. (...) Słowo Boże prowadzi do Eucharystii – kontynuował.

Nawiązując do opisu powołania Elizeusza z Pierwszej Księgi Królewskiej, biskup zaapelował do członków LSO: – Bądźcie pomocnikami księży, którzy są prorokami Boga. Służcie słowu Bożemu!

Posługując się piłkarską metaforą, hierarcha zauważył, że najczęściej na świeczniku stawia się zdobywców bramek, a niekiedy w ogóle nie mówi się o bramkarzach, których rola jest przecież nie do przecenienia. – Nie musimy strzelać goli, ale musimy być czujni, żeby wyłapywać wszystkie piłki, które przychodzą do nas z różnych stron. Niektóre piłki są od nieprzyjaciela Boga, trzeba je wykopywać i odrzucać, ale bardzo często to Pan Bóg w naszą stronę „strzela” łaskami, swoim słowem, a także powołaniem. Dlatego warto być bramkarzem, który jest otwarty i wyłapuje wszystkie Boże słowa i natchnienia, bo mecz zwycięża się nie tylko dzięki temu, że ktoś strzela gole, ale również dlatego, że ktoś dobrze broni swojego życia, łaski Bożej i wiary. Bądźcie więc obrońcami słowa Bożego i Jezusa, a zobaczycie, że wy, a dzięki wam również inni będą mogli wygrać niejeden mecz, bo to Pan Bóg rzuca piłki, a my mamy je tylko dobrze odbierać – zachęcał młodych bp Przybylski.

Bez podziałów

Reklama

Po Mszy św. z uczestnikami pielgrzymki spotkał się znany z TikToka ks. Sebastian Kosecki, wikariusz parafii Najświętszej Maryi Panny Królowej Polski w Zawierciu, a następnie przyszedł czas na losowanie nagród oraz gry i zabawy. Główną nagrodą była konsola Xbox, ufundowana przez bp. Przybylskiego. Z kolei hulajnoga elektryczna była prezentem od ks. Jacka Gancarka, kustosza mrzygłodzkiego sanktuarium, oraz Fundacji „Przyjaciel z Sercem”. Można było również wygrać sprzęt sportowy i elektroniczny. Ponadto rozlosowano nagrody dla parafii: ornat, bursę i palki.

– Podsumowujemy dzisiaj kolejny rok szkolny, katechetyczny i formacyjny. Ta pielgrzymka ma na celu pokazać LSO z naszych parafii szerszą wspólnotę całej diecezji. Spotykamy się bez podziału na ministrantów, lektorów, ceremoniarzy i animatorów po to, żebyśmy poczuli, jak wielką i silną wspólnotą jesteśmy w Kościele, i żebyśmy się też tym nawzajem umocnili i ucieszyli – powiedział ks. Mateusz Olejnik, diecezjalny duszpasterz LSO.

W organizację wydarzenia zaangażowały się m.in.: wydziały Duszpasterski, Katechetyczny i Ekonomiczny Kurii Metropolitalnej w Częstochowie, Caritas Archidiecezji Częstochowskiej, kapłani z regionu zawierciańskiego, a także wspólnoty i instytucje z Myszkowa: parafia Najświętszej Maryi Panny Różańcowej, Fundacja „Przyjaciel z Sercem”, OSP Mrzygłód i OSP Mrzygłódka, Komenda Powiatowa Państwowej Straży Pożarnej, Centrum Integracji Społecznej, wychowawcy Kuźni talentów i możliwości oraz mieszkańcy Domu Pielgrzyma z Ukrainy.

Podczas pielgrzymki śpiewał zespół Opoka – Nowe Jeruzalem.

2024-06-18 14:28

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Druga stacja pierwszego kongresu różańcowego

W sanktuarium Najświętszej Maryi Panny Różańcowej w Myszkowie-Mrzygłodzie 8 października odbyła się II stacja I Kongresu Różańcowego Archidiecezji Częstochowskiej połączona z diecezjalną pielgrzymką kół Żywego Różańca.

– Przybywamy, aby dać świadectwo naszej wielkiej modlitwy różańcowej – powiedział ks. Jacek Gancarek, krajowy moderator Żywego Różańca i kustosz sanktuarium. Duszpasterz wskazał, że kongres różańcowy przeżywany jest w roku beatyfikacji Pauliny Jaricot, założycielki Dzieła Rozkrzewiania Wiary i Żywego Różańca, której pragnieniem było „uczynić Różaniec modlitwą wszystkich”. – Gromadzimy się przy Matce Bożej, Królowej Różańca Świętego, aby podziękować Jej za dar modlitwy różańcowej, bo kto się modli, ten się zbawia – zaznaczył.
CZYTAJ DALEJ

Głos dzwonów czy „hałas”? Trwa awantura o bicie dzwonów

2026-03-23 17:53

[ TEMATY ]

spór

dzwon

Archiwum parafii

Dzwony od wieków wpisują się w polski krajobraz, odmierzając czas modlitwy, radosnych uroczystości i chwil żałoby. Dla nas wierzących są głosem Boga wzywającym do wspólnoty, dla innych stają się jednak przedmiotem sąsiedzkich sporów. Jak informuje portal Beskidzka24.pl, w bielskiej dzielnicy Hałcnów konflikt o bicie dzwonów tamtejszej bazyliki mniejszej wszedł w nową, bolesną dla parafian fazę.

Sprawa jest niezwykle drażliwa dla lokalnej społeczności. Proboszcz bazyliki mniejszej, ks. Piotr Konieczny przyznaje, że parafia w Hałcnowie podjęła już konkretne kroki, by wyjść naprzeciw żądaniom urzędników. Oprócz tego, że dwa z czterech dzwonów zostały całkowicie wyłączone, to czas bicia pozostałych skrócono z minuty do zaledwie 45 sekund. W praktyce, ze względu na bezwładność mechanizmu, który musi nabrać rozpędu, realny czas słyszalnego dźwięku jest jeszcze krótszy. Duchowny podkreśla, że dzwony biją wyłącznie przed nabożeństwami – głównie w niedziele, a w dni powszednie odbywają się tylko dwie msze – poranna o godz. 6:30 i wieczorna o godz. 18:15. Ograniczenia w zakresie bicia dzwonów już wiele miesięcy temu wprowadzono także przy ceremoniach pogrzebowych.
CZYTAJ DALEJ

Zabił go bezdomny, któremu pomagał. Jest zgoda na proces beatyfikacyjny włoskiego księdza

2026-03-23 17:10

[ TEMATY ]

proces beatyfikacyjny

osoba bezdomna

włoski kapłan

BP Archidiecezji Krakowskiej

Stolica Apostolska wyraziła zgodę na rozpoczęcie procesu beatyfikacyjnego 51-letni ks. Roberto Malgesiniego. Został on zamordowany 15 września 2020 roku w Como przez osobę bezdomną, której niósł codzienne wsparcie. Do zdarzenia doszło nieopodal kościoła św. Rocha, przy którym ten włoski kapłan pomagał licznym w tej dzielnicy migrantom, bezdomnym i osobom z marginesu. W czasie pogrzebu nazwano go „męczennikiem miłosierdzia” i „duszpasterzem ostatnich”. Tunezyjski imigrant, który dokonał zbrodni, został skazany na 25 lat więzienia.

Wiadomość o tym, że Stolica Apostolska wyraziła zgodę na otwarcie procesu beatyfikacyjnego ks. Malgesiniego, przekazał ordynariusz diecezji Como, podczas wielkopostnych rekolekcji dla młodzieży. W ich ramach ulicami miasta przeszła modlitewna procesja z pochodniami, podczas której wspominano tych, którzy oddali swe życie za Chrystusa. Szła w niej również Caterina Malgesini, siostra zamordowanego kapłana. Po ogłoszeniu decyzji Dykasterii Spraw Kanonizacyjnych wśród młodzieży rozległy się długie brawa.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję