Reklama

Niedziela Lubelska

Dobra jest więcej

Naszą misją jest niesienie pomocy i zachęcanie innych do niesienia pomocy potrzebującym – powiedział ks. Łukasz Mudrak, dyrektor Caritas Archidiecezji Lubelskiej.

Niedziela lubelska 16/2024, str. V

[ TEMATY ]

Caritas Archidiecezji Lubelskiej

Paweł Wysoki

Piknik Caritas zgromadził darczyńców, beneficjentów, pracowników i wolontariuszy

Piknik Caritas zgromadził darczyńców, beneficjentów, pracowników i wolontariuszy

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W sobotnie popołudnie, 13 kwietnia, pl. Teatralny przy Centrum Spotkania Kultur w Lublinie tętnił życiem. Za sprawą pikniku rodzinnego, zorganizowanego przez Caritas Archidiecezji Lubelskiej, mieszkańcy miasta i przyjezdni goście mogli poznać kościelną organizację charytatywną oraz doświadczyć radości niesienia pomocy bliźnim i wzajemnego obdarowania miłością.

Diecezjalna odsłona ogólnopolskiego „Dnia Dobra” była ukłonem wdzięczności w stronę wolontariuszy i darczyńców Caritas, dzięki którym każdego dnia osoby potrzebujące odzyskują nadzieję na lepsze jutro. Święto Caritas, przeżywane pod hasłem „obDARowani”, było też okazją do pokazania wielości sposobów i przestrzeni pomocy świadczonej przez największą polską organizację dobroczynną, a także do wspólnej celebracji przesłania, że „dobra jest więcej”. W programie spotkania darczyńców, beneficjentów, pracowników i wolontariuszy znalazło się wiele atrakcji, w tym koncerty (m.in. „Siewców Lednicy”), prelekcja Moniki i Marcina Gomułków oraz wspólna modlitwa. – Cała działalność Caritas wypływa z Ewangelii, dlatego ważnym punktem wydarzenia była wspólna Koronka do Bożego Miłosierdzia – powiedziała Gabriela Sadowska z CAL.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

W lubelskiej Caritas działa ok. 3 tysiące wolontariuszy. Wśród nich są uczniowie ze Szkolnych Kół Caritas oraz dorośli z Parafialnych Zespołów Caritas. Łączy ich potrzeba pomagania bliźnim, szczególnie osobom bezdomnym, chorym i samotnym z najbliższego otoczenia. – Aby zostać wolontariuszem, wystarczy chcieć. Na co dzień pomagam głównie seniorom. Są bardzo wdzięczni, że ktoś do nich przyszedł, podgrzał obiad, czy z uśmiechem przyniósł zakupy. Wystarczy odwiedzić samotną sąsiadkę i zapytać, czy jej w czymś pomóc; spędzić z nią czas, wypić herbatę. Postrzegam dobro jako dar, który otrzymuję od innych ludzi, ale który pochodzi od Pana Boga. Dar, którym mogę się dzielić – mówi pani Małgorzata, nauczycielka w szkole podstawowej i wolontariuszka Caritas.

Święto patronalne Caritas, ale też obchodzony już po raz 80. Tydzień Miłosierdzia, jak i zupełnie nowy „Dzień Dobra”, były okazją do prezentacji ogromu dobra czynionego przez ludzi spod znaku Caritas, jak i przypomnienia motywacji niesienia pomocy bliźnim, która nie jest zwykłą dobroczynnością, bo swoje źródło ma w Chrystusie. – Dziękuję wszystkim pracownikom, wolontariuszom i darczyńcom Caritas, którzy wspierają nas na różne sposoby przez modlitwę, dobre słowo, bezpośrednie zaangażowanie czy dary składane na potrzeby ubogich – powiedział ks. Łukasz Mudrak. – Dzięki waszej pomocy w ubiegłym roku mogliśmy wydać ponad 32 tys. ciepłych posiłków dla potrzebujących, 460 osób skorzystało z pomocy w dziennym ośrodku dla bezdomnych, a ponad 1300 osób z rehabilitacji. Od wybuchu wojny w Ukrainie z pomocy lubelskiej Caritas skorzystało ponad 240 tys. uchodźców. To są ogromne liczby, które świadczą o wielkości serc osób, którym bliskie jest przesłanie Caritas. Bardzo serdecznie dziękuję i zachęcam do dalszej współpracy, do dawania świadectwa razem z nami, że Pan Bóg jest miłosierny i przychodzi z pomocą do osób, które są opuszczone i zapomniane – powiedział ksiądz dyrektor.

2024-04-16 14:14

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Służymy z miłością

Niedziela lubelska 17/2025, str. I

[ TEMATY ]

Caritas Archidiecezji Lubelskiej

Archiwum CAL

Każda pomoc jest bezcenna

Każda pomoc jest bezcenna

Lubelska Caritas od 34 lat pomaga potrzebującym – osobom ubogim, bezdomnym, bezrobotnym, chorym, niepełnosprawnym, uchodźcom.

Celem Caritas Archidiecezji Lubelskiej jako katolickiej organizacji pozarządowej jest szerzenie oraz praktyczne realizowanie nauki Jezusa Chrystusa o miłosierdziu chrześcijańskim. W praktyce przekłada się to na organizowanie różnorodnej działalności dobroczynnej i charytatywnej. Wszystkie zadania wypływają z Chrystusowego przykazania miłości, odczytywanego w aktualnej sytuacji Kościoła i w obliczu konkretnych potrzeb ludzi, bez względu na ich wyznanie, światopogląd, narodowość, rasę czy przekonania polityczne. Każda osoba znajdująca się w trudnej sytuacji materialnej, bądź zmagająca się z ciężkimi sytuacjami losowymi, zawsze może liczyć na wsparcie. Rokrocznie z pomocy świadczonej przez lubelską Caritas korzysta ponad 35 tys. osób. Wraz z kromką chleba, podaną z miłością, otrzymują nadzieję na lepsze życie.
CZYTAJ DALEJ

Czy otwieram się na Bożą łaskę? Czy ją przyjmuję? Czy pozwalam, aby we mnie wzrastała?

2026-07-09 11:40

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Adobe Stock

Siewcą jest przede wszystkim Bóg. On rozsiewa hojnie dobro. Udziela obficie swoich łask. Nikomu niczego nie szczędzi. Każdy człowiek jest obdarowany Jego darami. Nikt nie może więc powiedzieć, że ominęła go Boża łaska. Każdy ma jej tyle, ile potrzebuje.

Owego dnia Jezus wyszedł z domu i usiadł nad jeziorem. Wnet zebrały się koło Niego tłumy tak wielkie, że wszedł do łodzi i usiadł, a cały lud stał na brzegu. I mówił im wiele w przypowieściach tymi słowami: «Oto siewca wyszedł siać. A gdy siał, jedne ziarna padły na drogę, nadleciały ptaki i wydziobały je. Inne padły na grunt skalisty, gdzie niewiele miały ziemi; i wnet powschodziły, bo gleba nie była głęboka. Lecz gdy słońce wzeszło, przypaliły się i uschły, bo nie miały korzenia. Inne znowu padły między ciernie, a ciernie wybujały i zagłuszyły je. Inne wreszcie padły na ziemię żyzną i plon wydały, jedno stokrotny, drugie sześćdziesięciokrotny, a inne trzydziestokrotny. Kto ma uszy, niechaj słucha!» Przystąpili do Niego uczniowie i zapytali: «Dlaczego mówisz do nich w przypowieściach?» On im odpowiedział: «Wam dano poznać tajemnice królestwa niebieskiego, im zaś nie dano. Bo kto ma, temu będzie dodane, i w nadmiarze mieć będzie; kto zaś nie ma, temu zabiorą nawet to, co ma. Dlatego mówię do nich w przypowieściach, że patrząc, nie widzą, i słuchając, nie słyszą ani nie rozumieją. Tak spełnia się na nich przepowiednia Izajasza: „Słuchać będziecie, a nie zrozumiecie, patrzeć będziecie, a nie zobaczycie. Bo stwardniało serce tego ludu, ich uszy stępiały i oczy swe zamknęli, żeby oczami nie widzieli ani uszami nie słyszeli, ani swym sercem nie rozumieli, i nie nawrócili się, abym ich uzdrowił”. Lecz szczęśliwe oczy wasze, że widzą, i uszy wasze, że słyszą. Bo zaprawdę, powiadam wam: Wielu proroków i sprawiedliwych pragnęło ujrzeć to, na co wy patrzycie, a nie ujrzeli; i usłyszeć to, co wy słyszycie, a nie usłyszeli. Wy zatem posłuchajcie przypowieści o siewcy. Do każdego, kto słucha słowa o królestwie, a nie rozumie go, przychodzi Zły i porywa to, co zasiane jest w jego sercu. Takiego człowieka oznacza ziarno posiane na drodze. Posiane na grunt skalisty oznacza tego, kto słucha słowa i natychmiast z radością je przyjmuje; ale nie ma w sobie korzenia i jest niestały. Gdy przyjdzie ucisk lub prześladowanie z powodu słowa, zaraz się załamuje. Posiane między ciernie oznacza tego, kto słucha słowa, lecz troski doczesne i ułuda bogactwa zagłuszają słowo, tak że zostaje bezowocne. Posiane wreszcie na ziemię żyzną oznacza tego, kto słucha słowa i rozumie je. On też wydaje plon: jeden stokrotny, drugi sześćdziesięciokrotny, inny trzydziestokrotny».
CZYTAJ DALEJ

Już tydzień pielgrzymują śladami św. Stanisława Kostki z Wiednia do Rzymu

2026-07-12 08:10

[ TEMATY ]

pielgrzymka

Rzym

Wiedeń

św. Stanisław Kostka

powołaniowa

śladami

Ks. Maciej Szostak, Vatican Media

Pielgrzymka powołaniowa śladami św. Stanisława Kostki z Wiednia do Rzymu

Pielgrzymka powołaniowa śladami św. Stanisława Kostki z Wiednia do Rzymu

Trwa pielgrzymka powołaniowa śladami św. Stanisława Kostki z Wiednia do Rzymu. Za pielgrzymami pierwszy, tygodniowy etap, wiodący z Wiednia do Linzu. Każdy idzie swoim tempem. To czas, żeby pobyć ze sobą i modlić się o powołania kapłańskie, zakonne i misyjne za wstawiennictwem świętych Stanisława Kostki i Karola Acutisa – mówi ks. Maciej Szostak, proboszcz z Drobina, jeden z przewodników.

Pierwszy etap pielgrzymki, którą zorganizowano w 300. rocznicę kanonizacji św. Stanisława Kostki, podjęła grupa z diecezji płockiej. 4 lipca na trasę wyruszyła grupa pod przewodnictwem księży Adama Gnypa z Ciechanowa i Macieja Szostaka z Drobina.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję