Reklama

Kościół

Cuda i łaski

Ofiarowała się za kapłanów

Aby ratować ich dusze, s. Wanda Boniszewska nie bała się stanąć do walki z mocami ciemności.

Niedziela Ogólnopolska 16/2024, str. 71

[ TEMATY ]

poświęcenie

Archiwum Sióstr od Aniołów

S. Wanda Boniszewska, zdjęcie z archiwum KGB w Wilnie

S. Wanda Boniszewska, zdjęcie z archiwum KGB w Wilnie

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W Dzienniku duszy sługi Bożej s. Wandy Boniszewskiej ze Zgromadzenia Sióstr od Aniołów (1907 – 2003) możemy znaleźć słowa, które w rozmowie z Jezusem zapisała na temat kapłanów: „Ten człowiek nie jest zwykłym człowiekiem, to jest kapłan. Kapłani mają łaskę największą od Boga i wszelkie względy, bo pieczętowani są Chrystusem, Jego Krwią Przenajświętszą”.

„Kapłaństwo to Chrystus na krzyżu. Chrystus wciela się w kapłana. Kapłan to Chrystus na krzyżu rozpięty, stale konający, przez krzyż otwiera niebo, dostęp daje do nieba. «Stale ma tonąć w Mojej miłości, w ofierze do zniszczenia. Stale ma umierać w sobie, jak Ja konam dla dusz, by im niebo otworzyć». Musi mieć wiarę silną i niezachwianą, na burze odporny, w krzyżu ufność i siłę”.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Na żądanie Chrystusa nie tylko modliła się o uświęcenie dusz kapłanów, ale także cierpiała za kapłanów, czyniąc zadośćuczynienie za ich grzechy. Napisała:

„Dziś cierpienie moje ofiaruję za kapłanów. Cierpienie wielkie, bo podwójne: i duchowe, i fizyczne. Najukochańszy Jezu, ofiaruję to wszystko, co na mnie ześlesz, na wynagrodzenie za kapłanów i za wyrządzone zniewagi Twojej Boskiej miłości w Eucharystii Świętej”.

Reklama

Dusze kapłanów wyrwała z rąk szatańskich. We wrześniu 1941 r. napisała o tym w Dzienniku duszy: „Zrozumiałam, że Pan Jezus pragnął powrotu całkowitego do siebie kilkudziesięciu dusz kapłańskich. Pokazał stan ich dusz przed kilku dniami w czasie moich bólów ciała, ale teraz chce, abym przyjęła na siebie cierpienie ich duszy. Zgodziłam się na wszystko. Noc z soboty na niedzielę przebyłam niby w piekle. Dusze kapłanów widziałam w strasznej walce z grzechami, swoimi namiętnościami i z chwilowymi poddaniami się pod władzę szatanów. Stanęłam do walki między niebem a piekłem”.

Sługa Boża s. Wanda Boniszewska pomagała kapłanom nie tylko za życia, również po śmierci im pomaga. Wielu z nich często odwiedza jej grób w Skolimowie. Jednym z nich jest ks. Andrzej Kuflikowski, proboszcz parafii św. Ojca Pio w Warszawie i kustosz sanktuarium. W najważniejszych chwilach życia udaje się on na grób s. Wandy i poleca jej intencje zarówno osobiste, jak i innych kapłanów. Oto jego świadectwo:

– Siostry Wandy nie poznałem osobiście, ale w najważniejszych chwilach życia kapłańskiego i parafialnego zawsze udaję się na jej grób do Skolimowa. Tam mówię jej, o co chodzi, i s. Wanda w cudowny sposób odpowiada na moje sprawy. Siostra Wanda zawsze wstawia się za kapłanami i wspiera ich w najtrudniejszych chwilach. Ja, gdy mam różne sytuacje, różne spotkania z kapłanami, zawsze polecam je s. Wandzie i za jej przyczyną trudne sytuacje zawsze się prostują. Są to sprawy bardzo osobiste, ale zapewniam, że kiedy jedzie się do Wandy na grób i poleca się jej sprawy, ona zawsze pomoże. W naszej parafii zachęcamy do modlitwy w intencji beatyfikacji sługi Bożej, mamy jej obrazki, które każdy może wziąć. Zachęcamy, by w trudnych chwilach nawiedzić jej grób. Pielgrzymka do grobu s. Wandy jest zawsze darem, a równocześnie wejściem na jej drogę modlitwy.

2024-04-16 14:14

Oceń: +8 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

To jest twój dom

[ TEMATY ]

poświęcenie

albertynki

bp Andrzej Przybylski

Anna Cichobłazińska

Pamiątkowe zdjęcie z Księdzem Biskupem

Pamiątkowe zdjęcie z Księdzem Biskupem

Poraj Bp Andrzej Przybylski poświęcił nową kaplicę w Domu Pomocy Społecznej prowadzonym przez siostry albertynki.

Poświęcenie kaplicy wieńczy dzieło rozbudowy Domu Pomocy Społecznej prowadzone przez siostry albertynki od ośmiu lat wysiłkiem zgromadzenia oraz funduszy zewnętrznych i darczyńców. - Nie ma lepszego znaku na jubileusz, jak oddanie Bogu tego Domu – mówił biskup Andrzej, nawiązując do 75. rocznicy posługi sióstr albertynek w Poraju. Razem z księdzem biskupem Mszę św. 8 października sprawowali kapłani związani z posługą duszpasterską w domu: ks. Zdzisław Zgrzebny, ks. Jacek Kurczaba i ks. Jan Wajs. Kaplicę poświęconą św. Józefowi wypełniły mieszkanki Domu, siostry albertynki i personel. Dziękowano za siostry pełniące posługę w tej albertyńskej placówce, panie tu mieszkające, pracowników, darczyńców i wolontariuszy. Biskup Andrzej mówił w kazaniu o sile modlitwy. Wskazując na krzyż, postaci z obrazów i witraży w kaplicy: Matki Bożej, św. Józefa, św. Brata Alberta podkreślił, że moc w przezwyciężaniu cierpienia i trudności uzyskiwali w modlitwie. - Siłą św. Brata Alberta była modlitwa. Zanim poszedł do chorych i cierpiących, szedł do kaplicy. Drogą swojego założyciela kroczą siostry albertynki. To nie jest łatwa służba - podkreślił. Zwracając się do mieszkanek, powiedział: - To jest twój dom, możesz tam zawsze wejść w chwilach smutku i zwątpienia.
CZYTAJ DALEJ

Białoruś: ksiądz oskarżony o „zdradę państwa” już od 200 dni w areszcie. Nie wiadomo, czy zapadł wyrok

W Mińsku rozpoczął się proces karny przeciwko ks. Anatolowi Parachniewiczowi, proboszczowi parafii w Olkowiczach w rejonie wilejskim, w archidiecezji mińsko-mohylewskiej - informuje portal katolik.life. Duchowny od ponad pół roku przebywa w areszcie. Rozprawa odbywa się za zamkniętymi drzwiami, a władze nie przekazały oficjalnie żadnych informacji o sprawie.

O toczącym się procesie poinformowali białoruscy katolicy. Ks. Parachniewicz został zatrzymany w połowie marca i od ponad 200 dni przebywa w areszcie. W tym czasie obchodził 66. urodziny oraz 31. rocznicę święceń kapłańskich.
CZYTAJ DALEJ

Jest zawiadomienie do prokuratury w sprawie „abortomatu” w Warszawie

2026-10-07 14:27

[ TEMATY ]

abortomat

Adobe Stock

Fundacja Klub Przyjaciół Ludzkiego Życia zwróciła się do Głównego Inspektoratu Farmaceutycznego z prośbą o zbadanie legalności działania tzw. abortomatu, czyli automatu rozprowadzający środki poronne w Warszawie. Inspektorat wysłał zawiadomienie do prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa - wynika z informacji przekazanych KAI.

Klub Przyjaciół Ludzkiego Życia w piśmie do Głównego Inspektoratu Farmaceutycznego, powołując się na informacje w mediach napisał, że tabletki w „abortomacie” mają być zamawiane za pośrednictwem Women Help Women, a po konsultacji internetowej odbiorca otrzymuje kod PIN umożliwiający samodzielny odbiór z urządzenia. Nie ma dokumentów pozwalających ustalić odbiorcę płatności, charakter prawny płatności ani rzeczywisty przebieg dostaw. Brakuje też potwierdzenia istnienia albo braku wymaganych zezwoleń ani danych identyfikujących konkretne produkty. Dlatego Klub Przyjaciół Ludzkiego Życia wnosi o zbadanie, czy funkcjonuje tu „stały mechanizm zaopatrywania odbiorców w produkty lecznicze” czy jedynie techniczny odbiór wcześniej nadanych, indywidualnych przesyłek.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję