Reklama

Niedziela Lubelska

Drogowskaz do świętości

Błogosławiony kard. Stefan Wyszyński jest wzorem do naśladowania wierności nauce Chrystusa oraz miłości Boga, Maryi i Ojczyzny – powiedział bp Artur Miziński.

Niedziela lubelska 15/2024, str. I

[ TEMATY ]

Lublin

Ewa Kamińska

Błogosławieństwo relikwiarza

Błogosławieństwo relikwiarza

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Do kaplicy Matki Bożej Częstochowskiej w Środowiskowym Ośrodku Wsparcia „Kalina” w Lublinie wprowadzono relikwie bł. kard. Stefana Wyszyńskiego. Uroczystościom, w których udział wzięli kierownictwo, podopieczni i pracownicy wszystkich placówek pomocy społecznej, znajdujących się przy ul. Kalinowszczyzna, przewodniczył bp Artur Miziński, sekretarz generalny Konferencji Episkopatu Polski.

– Oddając cześć relikwiom świętych i błogosławionych, Kościół czci samego Boga za wielkie rzeczy, jakich dokonał przez ręce ludzi, których prowadził ku uświęceniu – powiedział ksiądz biskup. Pasterza i towarzyszących mu kapłanów oraz wszystkich obecnych powitali Anna Bogusz, kierownik ŚOW „Kalina” i Andrzej Łaba, dyrektor Domu Pomocy Społecznej „Kalina”. Wśród wielu kapłanów znaleźli się m.in. ks. Kazimierz Gacan, proboszcz parafii św. Agnieszki; ks. Sylwester Brzozowski, wicekanclerz Kurii Metropolitalnej, który prowadził rekolekcje przygotowujące do wprowadzenia relikwii oraz ks. Łukasz Waś, kapelan DPS „Kalina”, inicjator i główny realizator całego przedsięwzięcia.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

W homilii bp Artur Miziński powiedział, że bł. kard. Stefan Wyszyński nauczaniem i świadectwem życia, także za cenę więzienia i prześladowań, potwierdził, że jest wiarygodnym świadkiem Chrystusa Zmartwychwstałego. Przypomniał, że Błogosławiony trzykrotnie przebywał na terenie diecezji lubelskiej: podczas studiów na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim, w czasie okupacji niemieckiej, a wreszcie jako biskup lubelski. – Oddając cześć relikwiom, trzeba przypominać sobie jego postać, jego wiarę, nadzieję i miłość oraz ufność pokładaną w Bogu. Trzeba przypominać jego nauczanie, aby żyć nim także i dzisiaj – powiedział ksiądz biskup. Zauważył, że kard. Wyszyński w każdym człowieku starał się zobaczyć umiłowane dziecko Boże, niezależnie od jego poglądów czy kondycji moralnej. Zaapelował o miłość do nieprzyjaciół i przebaczenie. – Życzę wszystkim, by był on wzorem do naśladowania wierności nauce Chrystusa, miłości Boga, Maryi i Ojczyzny. Niech wyprasza potrzebne łaski, abyśmy godnie żyjąc na tej ziemi, osiągnęli cel naszego pielgrzymowania, życie wieczne z Chrystusem Zmartwychwstałym – powiedział bp Miziński.

Pod koniec Mszy św. ks. Łukasz Waś podziękował za pomoc wszystkim zaangażowanym w realizację tego dzieła oraz w organizację uroczystości. – Szczególnie dziękuję wszystkim mieszkańcom i podopiecznym naszych ośrodków. Niech bł. kard. Stefan Wyszyński będzie dla was drogowskazem w zdobywaniu świętości na co dzień – powiedział ksiądz kapelan. Uroczystość zakończyła indywidualna adoracja relikwii bł. kard. Stefana Wyszyńskiego.

Dom Pomocy Społecznej „Kalina” w Lublinie jest placówką publiczną prowadzoną przez miasto dla osób w podeszłym wieku oraz dla osób przewlekle chorych. Środowiskowy Ośrodek Wsparcia „Kalina” oferuje usługi dzienne z rehabilitacją oraz całodobowe, w tym opiekę wytchnieniową, szczególnie dla osób z zaburzeniami pamięci.

2024-04-09 14:22

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Dziedzictwo „Solidarności”

Niedziela lubelska 36/2025, str. I

[ TEMATY ]

Lublin

Paweł Wysoki

Obchody narodowego święta rozpoczęła Msza św. w archikatedrze

Obchody narodowego święta rozpoczęła Msza św. w archikatedrze

Żyjmy tak, aby nasza Ojczyzna była domem ludzi wolnych i solidarnych – zaapelował abp Stanisław Budzik.

Lubelskie obchody Dnia Solidarności i Wolności, święta państwowego upamiętniającego historyczny zryw Polaków do wolności w lipcu i sierpniu 1980 r., rozpoczęła Msza św. w archikatedrze lubelskiej. Zgromadzeni pod przewodnictwem abp. Stanisława Budzika modlili się w intencji wszystkich żyjących i zmarłych, którzy działali w ruchu solidarnościowym oraz na rzecz wolności Ojczyzny. – Wspominamy 45. rocznicę narodzin „Solidarności”, wielkiego ruchu społecznego, który w Polsce i w Europie wprowadził nowy rozdział historii. Patrzymy wstecz ku tamtym wydarzeniom, a jednocześnie pytamy, co pozostało w nas z tego wielkiego dziedzictwa – powiedział metropolita. – Ruch „Solidarności” miał od samego początku głębokie korzenie chrześcijańskie. Jego fenomen polegał na wykorzystaniu metod pokojowych w walce o robotnicze prawa, o narodową wolność – przypomniał.
CZYTAJ DALEJ

Pan otwiera drogę pokuty tam, gdzie sumienie przywykło do świętości

[ TEMATY ]

rozważania

Glossa Marginalia

Karol Porwich/Niedziela

Scena rozgrywa się w czasie wielkiego zagrożenia politycznego. Król Achaz słyszy o planie Resina oraz Pekacha. Koalicja chce uderzyć na Jerozolimę, złamać dynastię Dawida oraz osadzić wygodnego dla siebie władcę. Serce króla oraz serce ludu drży „jak drzewa lasu”. Izajasz wychodzi ku Achazowi przy końcu kanału górnego stawu. Król ogląda zapewne zabezpieczenia wodne miasta. Myśli o przetrwaniu oblężenia. Właśnie tam dociera do niego słowo Pana. Prorok przychodzi z synem Szear-Jaszubem. Jego imię znaczy „Reszta powróci”. Już sama obecność chłopca staje się znakiem. Izajasz wzywa Achaza do spokoju. Mówi o dwóch napastnikach jak o dymiących ogarkach. Ogień już gaśnie. Zostaje dym oraz reszta żaru. Pan odsłania w ten sposób ograniczoność ludzkiej potęgi. Nawet groźna koalicja ma wyznaczoną granicę. Historia nie wymyka się z ręki Boga. Najważniejsze słowo pojawia się w wersecie 9. Jeśli nie uwierzycie, nie ostojecie się. W hebrajskim zdanie jest grą słów. Wiara oraz trwałość splatają się ze sobą. Achaz stoi więc przed wyborem duchowym, nie tylko politycznym. Może oprzeć się na rachubie sił. Może oprzeć się na Panu. Cała dalsza historia pokaże, jak wielkie skutki ma ta decyzja. Dobra nowina jest zawarta w samym przyjściu proroka. Bóg nie zostawia domu Dawida bez słowa. W godzinie lęku daje obietnicę oraz drogę zaufania.
CZYTAJ DALEJ

Szef MON: nad Bałtykiem doszło do przechwycenia rosyjskiego samolotu rozpoznawczego

2026-07-14 14:09

[ TEMATY ]

Bałtyk

Adobe Stock

We wtorek po godz. 12 nad Bałtykiem, ok. 30 km od Ustki, nad wodami międzynarodowymi doszło do przechwycenia przez parę dyżurną polskich samolotów bojowych rosyjskiego samolotu rozpoznawczego Ił-20 – poinformował we wtorek wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz.

O przechwyceniu rosyjskiego samolotu wicepremier poinformował podczas konferencji po posiedzeniu rządu.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję