Reklama

Niedziela Sosnowiecka

Każdy może przyjść do Chrystusa

– W czasie świąt Bożego Narodzenia czciliśmy Wcielenie, czyli wędrówkę Boga do człowieka. Dzisiaj rozważamy wędrówkę człowieka do Boga – powiedział abp Adrian Galbas podczas Mszy św. rozpoczynającej Orszak Trzech Króli w kościele Jezusa Chrystusa Króla Wszechświata w Sosnowcu-Klimontowie.

Niedziela sosnowiecka 3/2024, str. IV

[ TEMATY ]

Orszak Trzech Króli

Sosnowiec

Piotr Lorenc

Jak co roku na zakończenie orszaku śpiewano kolędy

Jak co roku na zakończenie orszaku śpiewano kolędy

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Sosnowiecki orszak jest organizowany od 10 lat. Rozpoczyna się w czterech parafiach: św. Floriana, św. Jacka, Najświętszej Maryi Panny Różańcowej i Jezusa Chrystusa Króla Wszechświata w Sosnowcu. Po Eucharystii wierni przyozdobieni w korony i kolorowe chusty, flagi i balony – udają się na Plac Papieski – miejsce spotkania św. Jana Pawła II z wiernymi diecezji sosnowieckiej, gdzie przedstawione są jasełka, jest śpiew kolęd i, co najważniejsze, oddany jest pokłon Trzech Króli. Spotkanie na placu poprowadzili Adam i Katarzyna Kiełtyka.

Nie tylko pasterze

Reklama

W tegorocznym orszaku uczestniczył abp Adrian Galbas. Zanim jednak przeszedł ulicami miasta, wygłosił homilię w klimontowskiej świątyni. Wspomniał w niej, że do Chrystusa mogą przyjść wszyscy, już nie tylko przypadkowi pasterze, którzy tamtej nocy byli najbliżej Betlejem. – Do Chrystusa mogą przyjść czarnoskórzy, białoskórzy, żółtoskórzy i o innych kolorach skóry też. Mogą przyjść ci, co słuchają radia tego i ci, co tamtego. Ci, co czytają dziennik i ci, co tygodnik. Zaślubieni i rozwiedzeni, alkoholicy i abstynenci. Ci z kółka różańcowego i ci z plastycznego, ci z Drogi Neokatechumenalnej i ci z bezdroży. Ci, co ostatni raz spowiadali się nie więcej niż dwadzieścia dni temu i ci, co więcej niż dwadzieścia lat temu. Ci, co są zwolennikami paru partii na literkę „p” i ci, którzy wolą partie na inne literki alfabetu. Ci, co zdradzili i ci, co wytrwali, duchowni i uduchowieni, panie i panowie. Ja i ty! Wszyscy mogą przyjść do Chrystusa. Bo On przyszedł i nieustannie przychodzi do wszystkich. Nikogo nie skreśla. To się nazywa: „powszechność zbawienia” – powiedział hierarcha.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Najradośniejsza prawda wiary

Zdaniem arcybiskupa to jedna z najradośniejszych prawd naszej wiary: że mogę przyjść do Chrystusa. – Każdy może. Bez względu na cokolwiek, bo Chrystus przyszedł do każdego! Kocham to zdanie z Soboru Watykańskiego II, że Chrystus „przez wcielenie swoje zjednoczył się jakoś z każdym człowiekiem”. Do każdego człowieka znalazł jakąś drogę. Każdy więc człowiek na świecie, każdy jeden i każdy z nas, może się jakoś złączyć z Chrystusem, w swojej życiowej sytuacji, z tym swoim życiowym dzisiejszym bagażem, także bagażem win, jeśli tylko chce, jeśli ma taką wolę i jeśli w tym kierunku działa – podkreślił kaznodzieja.

Reklama

Ale, jak zwrócił uwagę arcybiskup, nie wszyscy idą. – Dwa tysiące lat temu też tak było. Nie poszedł Herod. Owszem, był on zainteresowany Dziecięciem, ale nie dlatego, by oddać mu pokłon, lecz by je zgładzić. Nie poszli też mieszkańcy Jerozolimy. Ich z kolei zatrzymała zwykła codzienność, szare sprawy, obowiązki, kwestie, troski i trudy, ten najzwyklejszy kierat, który nie pozwolił im ani na chwilę porzucić tego, co pilne, by poszukać tego, co ważne. I nie poszli kapłani, ludzie religijni, specjaliści od pism i tekstów, wyuczeni, inteligentni, a jednak wewnętrznie ciaśni i bez żywej wiary. Była w nich tylko pusta religijność, przypominająca wielkanocną wydmuszkę. Z zewnątrz atrakcyjna, lecz w środku bez jakiejkolwiek treści. Czcili Boga jedynie wargami, a sercem byli daleko od Niego. Wargi mieli pobożne, a serce bezbożne. Bracia i siostry, my musimy się gdzieś tu i teraz odnaleźć. Albo jesteśmy ludźmi tylko religijnymi, może nawet ubranymi w różnokolorowe sutanny, którzy i owszem, zajmują miejsca w kościelnych ławkach, recytują pobożne teksty, ale których życie – gdy tylko zakończy się religijna czynność – staje się prawdziwie pogańskie i bezbożne. W której grupie dzisiaj jestem? – pytał arcybiskup.

Co z nami jest?

Radził, by stając w prawdzie, spróbować odkryć, co z nami jest. – Jeśli odkryjemy, że nie jest z nami najlepiej, to się nie zniechęcajmy! Przeciwnie: zmobilizujmy się do chrześcijańskiego życia. A ci, co żyją już po chrześcijańsku, niech się zmobilizują do bardziej chrześcijańskiego życia, a ci, co żyją już bardzo po chrześcijańsku, niech się zmobilizują do jeszcze bardziej chrześcijańskiego życia. Wyruszmy! Wyruszmy teraz! Wyruszmy w tę fascynującą podróż wewnętrzną, w tę pielgrzymkę wiary. Żyjmy głęboko, a nie powierzchownie, nie dodawajmy tylko lat do naszego życia, ale dodawajmy życia do naszych lat, adorujmy Chrystusa więcej, czcijmy go bardziej, słuchajmy uważniej, dajmy się oświecić i przeniknąć jego światłem. Zamiast złota, kadzidła i mirry złóżmy mu w darze nasze uczucia, pragnienia i naszą wolę i powiedzmy mu szczerze: „Jezu, ufam Tobie, Ty jesteś Panem mojego życia”. Wyruszmy, tak jak tylu przed nami. Dołączmy do tego niepoliczonego tłumu, o którym powie św. Jan w Apokalipsie, że stoi przed Bogiem i przed Barankiem, do tej niekończącej się procesji ludzi bożych! Każdego dnia idźmy w orszaku Trzech Króli. Nie przebrani za chrześcijan, ale jako chrześcijanie! – zaapelował abp Adrian Galbas.

Złudny optymizm

Podkreślił także, że każdy z nas jest odpowiedzialny za to, by inni poszli za Chrystusem. – W Polsce pod tym względem jest, niestety, coraz gorzej. I nie ma co zwalać winy na innych. Trzeba ją przede wszystkim wziąć na siebie. Pewnie, że świat, że pandemia, że to i tamto. I nie ma co się porównywać z innymi krajami Europy i mówić, że w porównaniu z nimi, to u nas jest super. To złudny optymizm, który może i kogoś na chwilę pocieszy, ale to jak mur, który pozornie trzyma pijanego. Na chwilę zapewnia mu równowagę, ale nie zmieni przecież faktu, że tamten jest zalany w trupa i o własnych siłach nie ustanie! Poza tym czy słaby uczeń znajdzie motywację do nauki, jeśli będzie mówił, że inni w klasie są gorsi od niego? Kiedyś papież Benedykt XVI powiedział, że bardzo niebezpiecznym punktem dla naszej wiary i chyba w ogóle dla życia, jest ten, gdy sobie powiemy: „W gruncie rzeczy nie jest ze mną jeszcze tak źle! Inni żyją gorzej”. To wielki błąd! Raczej trzeba mówić: „Niestety, nie jest ze mną tak dobrze, jak by mogło być” – powiedział arcybiskup.

Tegoroczny orszak przygotowały, jak zawsze, 4 sosnowieckie parafie. W organizację włączyli się Rycerze Kolumba. Z dużą pomocą przyszedł sosnowiecki magistrat. Dzięki wsparciu prezydenta miasta Arkadiusza Chęcińskiego wszystkie orszaki były zabezpieczone przez Straż Miejską, Policję oraz Ochotniczą Straż Pożarną z Sosnowca-Cieśli.

2024-01-16 12:55

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Z wiarą Trzech Mędrców

Niedziela podlaska 4/2023, str. VI

[ TEMATY ]

Orszak Trzech Króli

Ks. Marcin Gołębiewski/Niedziela

Różne kolory orszaków były reprezentowane przez sokołowskie parafie

Różne kolory orszaków były reprezentowane przez sokołowskie parafie

Orszaki Trzech Króli po raz kolejny zagościły na terenie diecezji drohiczyńskiej. Można je było zobaczyć m.in. w Bielsku Podlaskim, Brańsku, Ciechanowcu, Kosowie Lackim, Łochowie, Łysowie, Siemiatyczach i Węgrowie. Biskup Piotr odwiedził w tym roku Sokołów Podlaski.

Centralnym punktem spotkania była Msza św. celebrowana przez bp. Piotra Sawczuka w kościele św. Jana Bosko. W homilii biskup zauważył, że „Mędrcy uczciwie i szczerze szukali prawdy o tajemniczej Osobie wskazanej przez gwiazdę. Nie potrafili i nie chcieli przejść obok Niej obojętnie”. Z tego powodu wyruszyli w drogę, aby spotkać Zbawiciela. Przypomniał również znaczenie przyniesionych darów: złoto wskazuje na królewską godność, kadzidło – Bóstwo Chrystusa, mirra – człowieczeństwo i zapowiedź cierpienia. Natomiast odwołując się do postaci Heroda biskup Piotr stwierdził, że „współczesny świat zmaga się z wielką pokusą odrzucenia wiary, a w poszukiwaniach rozumowych ogranicza się do badania świata widzialnego. Ucieka zaś od zagadnień metafizycznych, duchowych, nadprzyrodzonych”. Zorganizowany Orszak Trzech Króli służy między innymi temu, aby otwierać się na światło Chrystusa. Ożywia również troskę, by to światło docierało do innych.
CZYTAJ DALEJ

Nieznany list Prymasa Tysiąclecia do Jana Pawła I

2026-05-28 08:11

[ TEMATY ]

Kardynał Stefan Wyszyński

Vatican Media

W czasie wakacyjnego wypoczynku

W czasie wakacyjnego wypoczynku

Niepublikowana dotąd kopia listu kard. Stefana Wyszyńskiego do papieża Jana Pawła I przechowywana jest w archiwum Papieskiego Instytutu Polskiego w Rzymie. Dokument, datowany na 29 sierpnia 1978 roku, zaledwie trzy dni po wyborze Albino Lucianiego na Stolicę Piotrową, ukazuje niezwykłą duchową więź Prymasa Tysiąclecia z Jasną Górą, Kościołem powszechnym i nowo wybranym papieżem. W dniu liturgicznego wspomnienia błogosławionego Prymasa publikujemy fragmenty tej korespondencji.

W liście skierowanym do Jana Pawła I kard. Wyszyński podkreślał szczególne znaczenie daty wyboru nowego papieża. Zwracał uwagę, że konklawe zakończyło się 26 sierpnia, a więc w dniu uroczystości Matki Bożej Częstochowskiej, głównej Patronki Polski.
CZYTAJ DALEJ

Bp P. Kleszcz: Maryja jest z nami zawsze

2026-05-28 14:00

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

ks. Paweł Kłys

Majówka w łódzkim DPS przy ul. Przybyszewskiego

Majówka w łódzkim DPS przy ul. Przybyszewskiego

Myślę, że Polska w maju wygląda wyjątkowo, dlatego, że różne kapliczki, krzyże przydrożne są usłane pięknymi kwiatami i ludźmi, którzy gromadzą się po to, żeby uwielbiać Pana Boga wraz z Maryją. I również dzisiaj w Waszym DPS-ie, w Waszym Domu - jest to największy DPS w Łodzi, a nawet w Polsce mamy swoją majówkę i właśnie ona jest dzisiaj i cieszymy się z tego bardzo - mówił bp Kleszcz.

Jest tradycją, że w maju - w okolicy Dnia Matki - w Centrum Rehabilitacyjno-Opiekuńczym w Łodzi (największym tego typu Domu Pomocy Społecznej w Polsce) odbywa się majówka, w czasie której ma miejsce typowe dla polskiej tradycji nabożeństwo majowe.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję