Spotkanie zgromadziło dzieci i rodziny nie tylko z Legnicy. Przybył także bp Andrzej Siemieniewski. Obecnych powitał ks. dr Piotr Kot. – Chociaż jeszcze wszyscy nie znamy się, ale pewnie tego wieczoru się poznamy. Czasami w codzienności różne rzeczy jakoś nas rozdzielają, mogą nawet poróżnić, ale są też takie momenty, w których zapominamy o tym, co nas dzieli, a patrzymy na to, co nas łączy. Dlatego bardzo wam dziękuję, że jesteście tutaj, w Domu Słowa – mówił.
Jasełka
Pierwsza część wydarzenia miała miejsce w auli Domu Słowa, gdzie zaproszono gości do udziału w przedstawieniu jasełek, a właściwie spektaklu Bożonarodzeniowego, który zaprezentowali uczniowie z koła teatralnego w szkole podstawowej w Rokitnicy, prowadzonego przez p. Agnieszkę Brożynę. W tej uwspółcześnionej wersji jasełek zwrócono uwagę na np. przysłowiowy brak rodziców w domu, którzy zagonieni pracą, dają, a właściwie wszystko kupują swoim dzieciom, ale nie dają im oczekiwanej miłości. To także opowieść o tym, że różne anioły są wśród nas. Jest np. anioł zbierający ludzkie łzy i zanoszący je Bogu. Jest i Anioł Pokoju, w którego postać wcieliła się dziewczynka z Ukrainy. Są i inne postaci współczesnego życia: adwokat, biznesmen, lekarz, bezdomni ze swoimi osobistymi historiami. Przesłanie, które płynie jest takie, by umieć spotkać w swym życiu Chrystusa, który jest w drugim człowieku, nie zawsze tak atrakcyjnie wyglądającym, jak byśmy tego chcieli. Przedstawienie dla samych młodych aktorów było już przeżyciem emocjonującym, nie dziwiły więc i emocje, towarzyszące widzom je oglądającym.
Kolędowanie
Druga część spotkania odbyła się w kaplicy. Przejście do niej odbyło się z lampionami w ręku. Przed wejściem do kaplicy nie sposób było nie zatrzymać wzroku na przygotowanej szopce Bożonarodzeniowej, która przyciągała wzrok i dzieci i dorosłych. – Rozpoczynamy nasze kolędowanie. A jak kolędowanie, to myślimy o czymś bardzo dobrym. Myślimy o świetle. W tych dniach będziemy częściej słyszeć w odczytywanych Ewangeliach, że Światło przyszło na ziemię, rozświetlając ciemności. I dziś chcemy sobie o tym przypomnieć – mówił ks. Piotr Kot, zapraszając do wysłuchania słów Ewangelii, a potem do wspólnego śpiewania kolęd. Wybrzmiały więc wybrane najpiękniejsze kolędy i pastorałki, śpiewane i zagrane przez dzieci i młodzież. Muzyków i chórzystów do występu przygotowywały Magdalena Sapalska i Monika Kamska. Zaprezentowano 10 tradycyjnych kolęd w różnych aranżacjach i prezentacjach. Dla zespołu śpiewaczego i muzycznego była to swego rodzaju premiera przed planowanym następnego dnia występem w Wałbrzychu.
W sobotę, 19 listopada w Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Krakowie-Łagiewnikach miał miejsce Akt Przyjęcia Jezusa Chrystusa za Króla i Pana. W tym wydarzeniu wzięli udział pielgrzymi z parafii pw. Matki Bożej Różańcowej w Kamiennej Górze.
Na tę uroczystości z Kamiennej Góry pojechała 52 osobowa grupa pielgrzymów: dzieci, młodzież, rodzice, nauczyciele, Liturgiczna Służba Ołtarza. Opiekę nad grupą sprawował kleryk Łukasz Kusztra, odbywający w parafii praktykę duszpasterską. Kamiennogórscy pielgrzymi wyjechali w godzinach porannych, jednakże mimo wczesnej pory, każdy z uczestników był pełen energii i chęci. Podczas podróży w autokarze panowała wspaniała i serdeczna atmosfera. Nie zabrakło modlitwy i śpiewów. Pomimo niesprzyjającej aury, obfitego deszczu, nie traciliśmy ducha. W Krakowie czekało na nas słońce. Błonia wokół Sanktuarium Bożego Miłosierdzia były wypełnione tysiącami osób, które przygotowywały się na to wydarzenie od bardzo długiego czasu. W południe rozpoczęła się Msza św., której przewodniczył metropolita krakowski kard. Stanisław Dziwisz, a homilię wygłosił biskup opolski Andrzej Czaja, przewodniczący Zespołu ds. Ruchów Intronizacyjnych. Bp Czaja w homilii zaznaczył, że w naszym życiu powinien królować ten, o którym św. Paweł w Liście do Kolosan napisał: „On jest obrazem Boga niewidzialnego, Pierworodnym wobec każdego stworzenia, bo w Nim zostało wszystko stworzone”. Bp Czaja oznajmił też: „Nie jest naszym zadaniem ogłaszać Chrystusa Królem, lecz uznać Jego panowanie i poddać się Jego Prawu, Jego woli i zbawczej władzy, zawierzyć i poświęcić Mu naszą Ojczyznę i cały naród, nas samych i nasze rodziny". Po Mszy świętej nastąpiło ogłoszenie Jubileuszowego Aktu Przyjęcia Jezusa Chrystusa za Króla i Pana przez przewodniczącego Konferencji Episkopatu Polski abp Stanisława Gądeckiego. „Wyznajemy wobec nieba i ziemi, że Twego królowania nam potrzeba. Wyznajemy, że Ty jeden masz do nas święte i nigdy nie wygasłe prawa. Dlatego z pokorą chyląc swe czoła przed Tobą, Królem Wszechświata, uznajemy Twe Panowanie nad Polską i całym naszym Narodem, żyjącym w Ojczyźnie i w świecie” – ogłaszał abp Gądecki.
W pierwszą niedzielę Wielkiego Postu zawsze jest czytana Ewangelia, która mówi o czterdziestu dniach przebywania Chrystusa na pustyni i o kuszeniu, które nastąpiło zaraz potem. Pytamy więc, dlaczego słyszymy o tym od razu na początku?
Duch wyprowadził Jezusa na pustynię, aby był kuszony przez diabła. A gdy pościł już czterdzieści dni i czterdzieści nocy, poczuł w końcu głód. Wtedy przystąpił kusiciel i rzekł do Niego: «Jeśli jesteś Synem Bożym, powiedz, żeby te kamienie stały się chlebem». Lecz On mu odparł: «Napisane jest: „Nie samym chlebem żyje człowiek, ale każdym słowem, które pochodzi z ust Bożych”». Wtedy wziął Go diabeł do Miasta Świętego, postawił na szczycie narożnika świątyni i rzekł Mu: «Jeśli jesteś Synem Bożym, rzuć się w dół, napisane jest bowiem: „Aniołom swoim da rozkaz co do ciebie, a na rękach nosić cię będą, byś przypadkiem nie uraził swej nogi o kamień”». Odrzekł mu Jezus: «Ale napisane jest także: „Nie będziesz wystawiał na próbę Pana, Boga swego”». Jeszcze raz wziął Go diabeł na bardzo wysoką górę, pokazał Mu wszystkie królestwa świata oraz ich przepych i rzekł do Niego: «Dam Ci to wszystko, jeśli upadniesz i oddasz mi pokłon». Na to odrzekł mu Jezus: «Idź precz, szatanie! Jest bowiem napisane: „Panu, Bogu swemu, będziesz oddawał pokłon i Jemu samemu służyć będziesz”». Wtedy opuścił Go diabeł, a oto przystąpili aniołowie i usługiwali Mu.
Co św. Augustyn pisał o miłości? Jak rozumiał listy św. Jana i jak polecenie Jezusa o miłowaniu Boga i bliźnich wcielał w życie?
Jeśli spojrzymy na różne motywy postępowania, przekonamy się, że jeden człowiek bywa surowy z powodu miłości, a drugi bywa uprzejmy z powodu nieprawości. (…) Wiele działań, które wydają się dobre, nie ma korzenia w miłości. Nawet ciernie mają kwiaty. Są rzeczy, które wyglądają na surowe i okrutne, a mimo to dokonuje się ich z miłości, by przywrócić dyscyplinę. Dlatego raz na zawsze otrzymujesz krótkie przykazanie: kochaj i rób, co chcesz.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.