Muzeum Kresów w Lubaczowie powiększyło swoje zbiory o ikony św. Jana Chrzciciela i Wniebowstąpienia Pańskiego pochodzące z terenów dawnej eparchii przemyskiej.
Złożony przez nas projekt zakupu dwóch ikon – św. Jana Chrzciciela z końca XVII wieku i Wniebowstąpienia Pańskiego z początku wieku XVIII do drugiego naboru wniosków do programu „Rozbudowa zbiorów muzealnych” Narodowego Instytutu Muzealnictwa i Ochrony Zabytków uzyskał dofinansowanie. Uzyskaliśmy także wsparcie Powiatu Lubaczowskiego i Województwa Podkarpackiego oraz wykorzystaliśmy środki własne. Oba obiekty są przykładem najlepszego okresu rozwoju malarstwa ikonowego na ziemiach ruskich dawnej Rzeczypospolitej, szczególnie na terenie eparchii przemyskiej (z XVII i XVIII wieku). Ikony, cenne pod względem artystycznym i ideowym, są dowodem wysokiego poziomu sztuki cerkiewnej dawnej Rzeczypospolitej – wyjaśnia dyrektor Muzeum Kresów w Lubaczowie Piotr Zubowski.
Bogactwo zbiorów
Lubaczowskie Muzeum Kresów w swoich zbiorach posiada około dwieście ikon. Są to zbiory własne, jak i depozyt Podkarpackiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków. Eksponowane są na wystawie w gmachu głównym Muzeum, ale i w naturalnym środowisku jakim są cerkwie. Jedną z nich jest cerkiew św. Paraskewy w Radrużu. To jedna z najstarszych cerkwi drewnianych w Polsce, pełniąca obecnie rolę oddziału lubaczowskiego Muzeum, wpisana na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO i listę Pomników Historii. Jej głównym elementem wystroju jest ikonostas i ołtarze boczne (XVII-XVIII wiek). Na uwagę zasługują unikalne w skali kraju zabytki: dwustronna, epitafijna i procesyjna ikona ze scenami Zwiastowania i Ukrzyżowania (1648 r.) z cerkwi św. Paraskewy w Radrużu, ikona Pokrow Bogurodzicy (pocz. XVIII wieku) z cerkwi Narodzenia Najświętszej Maryi Panny w Gorajcu, na której ukazane są postacie pary królewskiej Jana III Sobieskiego i Marii Kazimiery.
Dziedzictwo podkarpackich cerkwi
W Muzeum Kresów do najcenniejszych należą ikony, w tym fragmenty ikonostasów i ołtarzy bocznych, które pierwotnie znajdowały się na wyposażeniu cerkwi w Cewkowie, Gorajcu, Radrużu, Starych Oleszycach, Starym Bruśnie, Starym Dzikowie, Woli Wielkiej, Wólce Żmijowskiej. Wśród nich wyróżniają się: zespół ikon z ikonostasu i ołtarzy bocznych z cerkwi św. Dymitra w Starym Dzikowie (początek XX wieku) oraz dzieła Osypa Kuryłasa, wybitnego ukraińskiego malarza z 1. połowy XX wieku. Kolekcja ikon Muzeum Kresów w Lubaczowie obejmuje zatem obiekty od XVI do początku XX wieku. Ukazują one przemiany malarstwa sakralnego Cerkwi wschodniej pod względem ikonograficznym i formalnym. Ikony są eksponowane na wystawie stałej „Dziedzictwo Kresów”. Na niej znajdą się ostatnio zakupione dwie ikony. Znaczna część kolekcji Muzeum wiąże się z dziedzictwem kulturowym Kresów dawnej Rzeczypospolitej, do których, pod względem kulturowym, zalicza się obszar ziemi lubaczowskiej i pogranicza polsko-ukraińskiego (dawniej polsko-ruskiego). Są to nie tylko zbiory związane z archidiecezją lwowską obrządku łacińskiego, która po II wojnie światowej znalazła w Lubaczowie swoją siedzibę, ale również malarstwo ikonowe.
Pielgrzymi licznie zgromadzili się przed ołtarzem polowym
Parafia św. Karola Boromeusza zorganizowała po raz siódmy pieszą pielgrzymkę do Nowin Horynieckich na opust ku czci św. Antoniego z Padwy.
Poprowadził ją proboszcz parafii ks. Roman Karpowicz. – Kiedy przyszedłem do Lubaczowa w 2015 r., wierni opowiadali mi, jak kiedyś pociągiem jeździli do Nowin Horynieckich na uroczystości odpustowe. Pojechałem tam motocyklem. Urzekło mnie to miejsce, jak i cała okolica. Postanowiłem wrócić do tradycji i zorganizowałem w 2016 r. pierwszą pielgrzymkę, ale nie pociągiem, a na piechotę. Zgłosiło się dużo pątników. I tak jest co roku – wyjaśnia organizator i kierownik pielgrzymki ks. Roman Karpowicz. W tym roku, przy wyjściu na trasę, pielgrzymów powitała burza i deszcz. Nie przestraszyli się. 320 uczestników z własnymi intencjami i podziękowaniami za otrzymane łaski o godz. 7 wyruszyło na trasę. Na pierwszym przystanku przy parafialnym kościele Opieki Matki Bożej w Załużu wyszło już słońce. Następnie grupa zatrzymała się przy kaplicy św. Antoniego, by odmówić litanię. Kolejny przystanek to Niepubliczny Zakład Opiekuńczo-Leczniczy „Ostoja” w Podemszczyźnie, w którym serdecznie przyjęto pielgrzymujących. Najkrótszą trasą przez bagna, Puchacze, Świdnicę o godz. 15.30 dotarli do celu – do kaplicy na wodzie, postawionej w miejscu objawienia się Matki Bożej trójce dzieci z rodziny Sadowych w 1636 r. Gospodarze tego miejsca, ojcowie franciszkanie, powitali pielgrzymów z Lubaczowa smaczną grochówką. Spotkali znajomych, których autokarem przywiózł proboszcz z Białopola ks. Marian Wyrwa, który wcześniej pracował jako wikariusz w Lubaczowie w parafii św. Karola Boromeusza. Była możliwość skorzystania z wody, która ma moc uzdrawiającą w chorobach oczu, w trawieniu, przemianie materii i dolegliwościach płucnych. Regeneruje też tkankę kostną. Układ promieniowań sprawia, że ludzie przebywający w tym miejscu, odzyskują dobre samopoczucie. Pielgrzymi z Lubaczowa o godz. 17 uczestniczyli we Mszy św. odpustowej, której przewodniczył i homilię wygłosił ojciec franciszkanin, prof. Zdzisław Gogola z Krakowa. Niedziela była drugim dniem uroczystości odpustowych w kościele przy klasztorze franciszkanów w Horyńcu Zdroju.
75-letni Arun Pannalal, przewodniczący Chhattisgarh Christian Forum i działacz na rzecz praw mniejszości chrześcijańskiej, został aresztowany w Raipurze w związku z komentarzem opublikowanym na Facebooku, który miał obrażać uczucia religijne hinduistów. Organizacje praw człowieka protestują przeciwko zatrzymaniu i ostrzegają przed wykorzystywaniem przepisów dotyczących podżegania do wrogości na tle religijnym w celu uciszania przedstawicieli mniejszości.
Pannalal został zatrzymany w nocy z 7 na 8 sierpnia po zawiadomieniu złożonym przez Amita Chimnaniego, rzecznika rządzącej w Indiach partii Bharatiya Janata Party (BJP). Według policji aktywista zamieścił „wysoce obraźliwy” komentarz pod wpisem dotyczącym kultu Shivling, symbolu związanego z bogiem Shivą.
35. Piesza Pielgrzymka Diecezji Bielsko-Żywieckiej
2026-08-11 19:25
BPJG
Julia Czernik/Niedziela
35. Piesza Pielgrzymka Diecezji Bielsko-Żywieckiej już na Jasnej Górze. Do 2000. pątników dołączyła setka rowerzystów. Są też Węgrzy i Estończycy. Choć pojawiły się bariery językowe, to pielgrzymi zapewniają, że powszechnym językiem jest "język miłości", który łączy ich jako Kościół!
Ks. Damian Koryciński, organizator pielgrzymki, zapewniał, że Jasna Góra i oblicze Matki Bożej to cel, który łączy wszystkich pielgrzymów. – Wszyscy jesteśmy Chrystusowym Kościołem, a to, że mówimy w różnych językach nie oznacza, że nie jesteśmy braćmi i siostrami – powiedział. Dodał też, że miłość jest uniwersalnym językiem, a czas spędzony na pątniczym szlaku zbliża pielgrzymów do siebie tworząc Kościół.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.