Reklama

Niedziela Przemyska

Przyodziani w moc Chrystusa

Przywdziewanie sutanny za każdym razem powinno przypominać nam, że powinniśmy przyodziać się w moc Chrystusa, bo o naszej żywotności decydować będzie siła więzi między Chrystusem a nami – powiedział bp Krzysztof Chudzio.

Niedziela przemyska 51/2023, str. IV-V

[ TEMATY ]

Przemyśl

Kl. Gabriel Patrylak

Nowo obłóczeni klerycy z bp. Krzysztofem i przełożonymi

Nowo obłóczeni klerycy z bp. Krzysztofem i przełożonymi

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Obłóczyny są obrzędem liturgicznym, podczas którego alumni III roku formacji w sposób uroczysty ubierają strój duchowny – sutannę. Tradycyjnie wydarzenie ma miejsce 7 grudnia, wieczorem, w wigilię uroczystości Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny, podczas nabożeństwa Nieszporów w kaplicy seminaryjnej.

Przygotowanie

Niewątpliwie jest to jedno z najważniejszych wydarzeń w życiu kleryka. Od tej chwili każdy alumn wyglądem zewnętrznym niczym nie różni się od kapłana. Każdy z nowo obleczonych swym strojem przypomina osobę duchowną, choć – dokładnie rzecz ujmując – zostanie nią dopiero w momencie przyjęcia sakramentu święceń diakonatu. Od dnia obłóczyn klerycy zobowiązują się żyć jak duchowni, czyli według Ducha. Stąd istotny jest czas poprzedzający przyjęcie tej szaty; czas, w którym akcent zostaje położony na formację duchową. Trwa ona, co prawda od pierwszego dnia formacji seminaryjnej, ale jej szczególnym i wyjątkowym wyrazem jest dziewięciodniowa nowenna przed uroczystością Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Każdy z tych nowennowych dni miał formę nabożeństwa Nieszporów (czyli tzw. wieczornej modlitwy Kościoła) przed wystawionym Najświętszym Sakramentem. Ważną częścią każdego z tych nabożeństw były okolicznościowe kazania. W tym roku ich autorem był ks. Marek Wojnarowski – dyrektor Archidiecezjalnego Muzeum w Przemyślu oraz wykładowca sztuki w przemyskim seminarium. Podczas tegorocznych kazań ksiądz profesor poruszył temat siedmiu radości Maryi, czyli tych tajemnic z Jej życia, podczas których doznawała szczególnej radości. Punktem wyjścia rozważań i zarazem ich dopełnieniem była wizualna prezentacja ikon tematycznie związanych z omawianymi treściami. Analiza elementów każdej z nich oraz zawartej w nich symboliki, tegoroczny kaznodzieja konkretnie i rzeczowo tłumaczył, ukazując tym samym wielką rolę Maryi w dziele zbawienia człowieka.

Gotowość

Czas nowenny bardzo szybko minął. Uwidaczniała to znacząco rosnąca ilość zapalanych świec, których układ dekoracyjny niemal wizualnie wskazywał bliskość Niepokalanej. W końcu nadszedł ostatni, najbardziej upragniony dla alumnów III kursu, dzień nowenny. Był on inny niż pozostałe. Bowiem podczas Nieszporów, dziewiątego dnia, siedmiu braci po raz pierwszy przywdziało strój duchowny – sutannę. Uroczystej celebracji przewodniczył bp Krzysztof Chudzio.

Na początku nabożeństwa ks. Konrad Dyrda, rektor Wyższego Seminarium Duchownego, poprosił biskupa o błogosławieństwo alumnów pragnących przyjąć szatę duchowną. Następnie alumni wyrazili swoje pragnienie przyjęcia stroju duchownego oraz poprosili o błogosławieństwo na przygotowanie do sakramentu święceń. Słowa te wyrażały ich dalszą gotowość kroczenia za Chrystusem i upodabniania się do Niego. Od tego dnia bowiem, bardziej niż kiedykolwiek wcześniej, poprzez swój strój zewnętrzny będą rozpoznawani i kojarzeni z uczniami Pana Jezusa. W czasie homilii biskup zwrócił uwagę, że: – Przywdziewanie sutanny za każdym razem powinno przypominać nam, że powinniśmy przyodziać się w moc Chrystusa, bo o naszej żywotności decydować będzie siła więzi między Chrystusem a nami.

Reklama

Po homilii klerycy wyszli do zakrystii, gdzie czekali już na nich księża proboszczowie, którzy pomogli im pierwszy raz ubrać sutannę. Po dłuższej chwili alumni wrócili do kaplicy już odmienieni. Garnitur zamienili na sutannę, a krawat – na koloratkę. W takim stroju złożyli akt zawierzenia się Niepokalanej Matce. Prosili Najświętszą Maryję Pannę słowami: „(…)przygarniaj nas powołanych, osłaniaj od początku nasze wzrastanie, wspomagaj nas w życiu i w przyszłej posłudze, a dziś uznaj za Twoich synów, Matko kapłanów”.

„Tak” dla Chrystusa

Maryja była przecież pierwszą uczennicą Pana Jezusa. Ona najdoskonalej upodobniła się do Niego – Bożego Syna. Była i jest wciąż najdoskonalszym obrazem Boga. Ufni więc w to, że – tak, jak przygarnęła Jana pod krzyżem, tak przygarnie w opiekę każdego proszącego – alumni zawierzyli Jej swoje życie! To niezwykle wzruszająca chwila, na którą każdy z kleryków czekał podczas swej formacji dwa i pół roku. Decydując się na ów gest, wypowiedzieli Chrystusowi, który ich powołał, swoje „tak” na wspólną wędrówkę ku doskonałości i upodobnienia się na Jego wzór.

Świętym Patronem tegorocznego III kursu jest bł. kard. Stefan Wyszyński. On w swoim „Liście do moich kapłanów” z 1965 r. napisał: „Nie mogę odłożyć pióra, zanim nie dotknę tu jeszcze jednej sprawy, która ma dla wspólnoty kleru większe, niż się wydaje znaczenie, a dla Ludu Bożego jest społecznym wyznaniem wiary. Mam na myśli sutannę kapłańską. A mówię o niej dlatego, że nie chcę i nie mogę widzieć w niej tylko ubioru w szeregu innych strojów. Sutanna nie jest ubiorem. Sutanna jest wyznaniem wiary przed ludźmi, jest aktem wiary, jest sztandarem wiary”.

Powyższe słowa stały się treścią refleksji nie tylko tych klerków, którym błogosławiony Prymas Tysiąclecia patronuje, ale każdego alumna, każdego kapłana. Dzień obłóczyn jest bowiem okazją do wspomnienia rocznicy tego wydarzenia dla każdego duchownego. Jest okazją do odnowienia pragnienia wiernego podążania za Panem Jezusem. Sutanna ma przypominać każdemu z nas, duchownych, że choć wywodzimy się ze świata i w nim mamy funkcjonować, to jednak mamy być inni niż ludzie „światowi”, a życiem swoim winniśmy świadczyć, że jesteśmy zakochani w osobie Jezusa Chrystusa i oddani Jego służbie.

Łaska powołania

Nowo obłóczonym braciom życzymy, aby przyjęcie szaty duchownej stało się okazją do odważniejszego kroczenia za Panem Jezusem drogami Ewangelii, do wzmożonej pracy duchowej i wytrwałego dojrzewania w łasce powołania. Niech każdy dzień będzie dla nich przestrzenią i czasem przyoblekania się w nowego człowieka, a odrzucania tego starego, grzesznego. Sutanna natomiast niech przypomina im, że mają chlubić się jedynie z krzyża Chrystusa, aby każdy napotkany na ich drodze człowiek mógł dostrzec w ich czynach przychodzącego Chrystusa. Niech dobry Bóg obficie im błogosławi, a Maryja Niepokalanie Poczęta otacza ich matczynym płaszczem swojej opieki na dalszą drogę formacji w szkole Jezusa. Wszystkich wiernych prosimy pokornie o modlitwę za nas, przygotowujących się do kapłaństwa oraz o nowe powołania kapłańskie. Oby nigdy nie zabrakło tych, którzy z entuzjazmem odpowiedzą na Chrystusowe wezwanie: „Pójdź za Mną!”.

2023-12-12 14:56

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Archikatedra przemyska

Archikatedra jest trzecim łacińskim kościołem biskupim w Przemyślu. Pierwszą katedrą (1375-1412) był drewniany kościółek pw. Świętych Piotra i Pawła. Drugą (1412-1460) kościół z kamienia na Zamku. Budowę obecnej katedry w stylu gotyckim rozpoczął bp Mikołaj Błażejowski w 1495 r. Ostały się tylko mury i filary. Odbudowę wraz z wyposażeniem wnętrza zakończono w pierwszych dziesiątkach XVI wieku. W 1578 r. starosta przemyski Jan Tomasz Drohojowski ufundował obecną kaplicę Najświętszego Sakramentu. Gotycka katedra służyła biskupom przemyskim do początku XVIII wieku. Przebudowana została w stylu barokowym przez bp. Aleksandra Fredrę. Roboty rozpoczęto w roku 1728. W prezbiterium umieszczono ołtarz barokowy i nowe stalle, pozostawiając jednak gotycką konstrukcję wnętrza z pilastrami i żebrowaniami sklepienia. W nawach wymieniono filary sklepienia, poszerzono okna, sprawiono barokowe ołtarze i konfesjonały, położono marmurową posadzkę, ściany i gzymsy pokryto polichromią z bogatymi złoceniami. Z frontu dobudowano okazały portyk, z boku zaś od strony południowej kaplicę z kryptą grobową dla rodziny Fredrów. W 1733 r. runęło sklepienie nawy głównej i jeden filar. Odbudowę zakończono w 1744 r. za bp. Wacława Sierakowskiego, który też 15 sierpnia tego roku dokonał ponownej konsekracji katedry.
CZYTAJ DALEJ

Fulton Sheen: Teleewangelista czy prorok zza oceanu?

2026-02-14 20:15

[ TEMATY ]

Abp Fulton J. Sheen

pl.wikipedia.org

Abp Fulton Sheen

Abp Fulton Sheen

„Spierał się z Darwinem, Freudem, Marksem i Szatanem. Nacierał uszu demokratom za lekceważenie demokracji, ganił kapitalistów za chciwość, a cały Zachód za to, że dawał komunizmowi szansę na rozwój przez lekceważenie własnej wiary chrześcijańskiej” – tak Fultona Johna Sheena scharakteryzowano w magazynie Time.

Na początku lat 50. XX wieku amerykańska telewizja wchodziła w swój złoty wiek, który trwał kolejne dwie dekady. Nigdy wcześniej ani nigdy później telewizja nie wpływała tak znacząco na kulturę i sposób życia zwykłego Amerykanina. Srebrny ekran kształtował to, jak społeczeństwo postrzegało rodzinę, miłość, politykę i inne aspekty życia – nawet normy społeczne. Telewizja stała się w pewnym sensie medium „totalnym”, formując amerykańskie umysły bardziej, niż współcześnie czyni to internet. Powstające wówczas seriale i programy były starannie produkowane, miały dobrze napisane scenariusze, wybitnych aktorów i reżyserów, dominowała jednak wśród nich tematyka rozrywkowa – z jednym wyjątkiem. Nowojorski biskup, który wytykał Amerykanom grzech, mówił im o obowiązkach wobec Boga i rodziny, ganił komunistów i z chrześcijańską miłością modlił się na antenie za Hitlera i Stalina, gromadził każdego tygodnia przed odbiornikami miliony widzów. Był to paradoks tamtych czasów, że z najpopularniejszymi programami rozrywkowymi mógł konkurować pod względem oglądalności tylko katolicki biskup. Fulton John Sheen stał się swego rodzaju telewizyjnym celebrytą, a w 1952 r. otrzymał nawet Nagrodę Emmy – telewizyjnego Oscara – dla „Najbardziej Wybitnej Osobowości” srebrnego ekranu. Jego audycje i książki były rozchwytywane nie tylko przez katolików. Również dziś, ponad cztery dekady od jego śmierci, książki bp. Sheena błyskawicznie znikają z księgarskich regałów. Jak osoba ta zdobyła rozgłos? Dlaczego bp Sheen nadal jest tak popularny, również w Polsce?
CZYTAJ DALEJ

Miesiąc temu zmarł historyczny kamerdyner trzech Papieży

2026-02-15 06:44

[ TEMATY ]

Angelo Gugel

Vatican Media

Angelo Gugel

Angelo Gugel

W sobotę 17 stycznia w kościele Santa Maria alle Fornaci, tuż obok Watykanu, odprawiono Mszę św. żałobną.

Obecność pięciu kardynałów: Pietro Parolina, watykańskiego Sekretarza Stanu; Stanisława Dziwisza, krakowskiego arcybiskupa seniora; Konrada Krajewskiego, jałmużnika papieskiego; Jamesa Michaela Harveya, archiprezbitera bazyliki św. Pawła za Murami; Beniamina Stelli, emerytowanego prefekta Kongregacji ds. Duchowieństwa; arcybiskupów Edgara Peña Parry, substytuta ds. ogólnych Sekretariatu Stanu; i Richarda Gallaghera, sekretarza ds. relacji z państwami; oraz dziesiątek prałatów i księży świadczyła o tym, że był to pogrzeb wyjątkowej osoby. Rzeczywiście, pożegnano zmarłego 15 stycznia Angelo Gugela, historycznego kamerdynera trzech Papieży: Jana Pawła I, Jana Pawła II i Benedykta XVI. Wcześniej służył on w Żandarmerii Watykańskiej i pracował w Gubernatorstwie Państwa Watykańskiego. Kamerdyner jest jedną z osób pracujących w Domu Papieskim i jest do bezpośredniej dyspozycji Papieża w każdej chwili, gdy jest to potrzebne. Angelo czasami usługiwał też przy stole. Natomiast podczas podróży zajmował się bagażem Papieża. Towarzyszył mu podczas audiencji - na przykład trzymał tacę z różańcami, które Papież rozdawał swoim gościom, i zajmował się prezentami, które ludzie przynosili więtemu. Podczas wakacji Jana Pawła II w górach Angelo spędzał większość czasu u jego boku. Zawsze był z Papieżem, wraz z sekretarzem papieskim i żandarmami, którzy zapewniali mu bezpieczeństwo. Jego praca stała się nieodzowna, gdy Papież nie mógł już poruszać się samodzielnie. Na licznych fotografiach tuż obok Jana Pawła II widać u jego boku kamerdynera - Angelo stał się „cieniem papieża”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję