A zna ksiądz historię naszych Wieczorów Marcinowych? – zapytał mnie jeden z sicińskich konwersów. Historię znałem bardzo dobrze, bo 5 lat temu prowadziłem tu pielgrzymkę pieszą z Góry, ale klimat spotkań marcinowych w Sicinach zachwyca.
W tym roku do Sicin było trudniej dojechać, każdy ma swoje ulubione drogi, a ta moja była zamknięta. Trwa budowa obwodnicy Góry. Lekko spóźniony trafiam na homilię ks. Wojciecha Selaka, wikariusza parafii św. Maurycego we Wrocławiu. Życie św. Marcina porównywał z życiem św. Pawła Apostoła. Nie zabrakło także odniesień do przeżywania wolności, którą tak naprawdę zdobywamy nie poprzez walki zbrojne, ale poprzez trwanie przy Chrystusie. Po zakończonej Mszy św. nastąpiło procesyjne przejście wokół kościoła na plac przy OSP. Tam były przygotowane namioty, scena, stoiska i miejsce pod ognisko. Coroczną atrakcją jest św. Marcin jadący na koniu, a za nim aniołowie i „aktorzy” przebrani za osoby z czasów św. Marcina. To oni chwilę później odgrywać będą sceny z życia swojego świętego patrona. W czasie procesji organista pan Henryk śpiewa pieśń ku czci św. Marcina, ale utwór ten zawiera także zwrotkę związaną z lokalną społecznością: „Twą parafią są Siciny, w której przyszło dla nas żyć, więc hołd Ci dzisiaj wznosimy, boś jest Pasterz nasz i brat”.
Gdy św. Marcin i wszyscy uczestnicy Mszy św., na czele z ks. proboszczem Józefem Jarmułą dotarli pod scenę rozpoczęło się przedstawienie teatralne o św. Marcinie przygotowane przez uczniów klasy 8, Szkoły Podstawowej w Sicinach, a młodych aktorów przygotowała Małgorzata Merta. W czasie przedstawienia ukazane zostały m.in. sceny, jak św. Marcin oddaje swój płaszcz biednemu, uzdrawia, czy przebacza rzymskim żołnierzom. W czasie, gdy robiłem zdjęcia, miałem okazję dowiedzieć się od jednego z konwersów. – Te Wieczory Marcinowe u nas są już od 20 lat, a ja je zainicjowałem – słyszę i gratuluję świetnego pomysłu. Po skończonym przedstawieniu na środek została przyniesiona zapalona pochodnia. To ona posłuży do rozpalenia ogniska. Przekazana została ks. Wojciechowi, który rozpalił potężne, rozświetlające i ogrzewające ognisko. W tym czasie na scenie rozgrzewał się ludowy zespół “Świtezianie” z Jelcza-Laskowic. W czasie trwania Wieczoru Marcinowego i występów artystycznych można było spróbować rogali marcinowych według sicińskiej receptury. A w Sicinach biesiada trwała.
Świętowanie nie zakończyło się tamtego wieczoru. W liturgiczne wspomnienie św. Marcina sprawowana była Msza św. za wszystkich parafian. Sumie odpustowej przewodniczył piszący te słowa, a homilia była okazją do zachęty, aby w duchu Ewangelii czynić miłosierdzie, by ono stało się stylem życia. Nie zabrakło także troski o dbanie o polską tradycję i kulturę, nasze dziedzictwo i historię. – Na nowo należy docenić takie wartości jak Bóg, Honor i Ojczyzna.
Sanktuarium Matki Bożej Łaskawej Księżnej Wieliczki
Matka Boża Łaskawa, Księżna Wielicka
Nasza jubileuszowa droga przyprowadziła nas dzisiaj do Wieliczki – miasta, o którym możemy powiedzieć, że zostało wydobyte z soli i wiary. Tutaj, u bram klasztoru Ojców Reformatów - którzy też należą do rodziny franciszkańskiej - od wieków króluje Matka Boża Łaskawa. To miejsce, gdzie trud górniczej pracy zawsze przeplatał się z ufną modlitwą, a Maryja stała się dla pokoleń wieliczan prawdziwą Księżną i Opiekunką.
Kiedy wchodzimy do tej cichej, przesiąkniętej modlitwą świątyni, nasze oczy spoczywają na cudownym obrazie Maryi z Dzieciątkiem. To wizerunek pełen matczynego ciepła – Maryja patrzy na nas, jakby chciała usłyszeć każde westchnienie. Historia tego obrazu sięga XVI wieku i jest pełna dowodów na to, że Matka Boża Łaskawa hojnie rozdziela swoje dary tym, którzy o nie proszą. Jej obecność tutaj, tuż obok kopalnianych szybów, przypomina nam, że Boża łaska przenika nawet najgłębsze mroki naszej codzienności.
Ostatnie przed wakacyjną przerwą Jasnogórskie Dni Skupienia odbędą się 8-10 maja na Jasnej Górze. Na spotkaniach prowadzący, paulin, o. Marcin Ciechanowski przypominał historie świętych, którzy mimo życiowych trudności osiągnęli niebo. Trzydniowe nauki o „Świętych nie z obrazka” rozpoczną się w piątek, a zakończą w niedzielę.
O. Marcin Ciechanowski zwrócił uwagę, że mówienie o świętych daje mu „duchowego powera”. Jak podkreślał, największymi świętymi nie są ci wielcy i nieskazitelni, co nie mieli grzechów, tylko ci, co wielkodusznie kochali, ponieważ świętość to jest przede wszystkim miłość. Paulin zwrócił uwagę, że wśród świętych i błogosławionych są tacy którzy przeżywali depresje, leczyli się psychiatrycznie i tacy, którzy uchodzili za „wariatów”. Przypominał, że ocenie psychiatrycznej byli poddawani np. św. Faustyna Kowalska, o. Pio z Pietrelciny czy św. Brat Albert Chmielowski. - Św. Teresa z Lisieux chorowała na psychozę, a św. Ignacy Loyola przeżył załamanie nerwowe i przez rok leżał w szpitalu psychiatrycznym we Lwowie – mówił rekolekcjonista.
Kard. K. Krajewski wraz z łódzkimi diakonami i osobami z diakonii w kaplicy Ruchu Światło-Życie
Skoro mam ich święcić na kapłanów, to muszę ich poznać. Oni będą moimi współpracownikami w naszym łódzkim Kościele - mówi kard. Konrad Krajewski o diakonach, przyszłych kapłanach, z którymi w tych dniach przebywa na wyjeździe w Kosarzyskach.
Od środy Metropolita Łódzki wraz z 6 diakonami z Wyższego Seminarium Duchownego w Łodzi, Ogólnopolskiego Seminarium dla Starszych Kandydatów do Święceń oraz z Archidiecezjalnego Seminarium Redemptoris Mater udał się do Kosarzysk.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.