Reklama

To, co nazywa się barwami

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

"Moim sukcesem jest pobyt w Środowiskowym Domu Samopomocy pośród nowych ludzi, dzięki którym znalazłem zajęcia, nowych przyjaciół. Tu mogę wykazać się swoimi umiejętnościami. W ŚDS wiele się już nauczyłem. Są tu ludzie, którzy wiele potrafią i od których można się wiele nauczyć. Chciałbym jeszcze dodać, że cokolwiek każdy z nas zrobi, stworzy, jest to ważne" - mówi Andrzej, a Kasia cieszy się sukcesami w bardzo prozaicznych sprawach, sprzątaniem, gotowaniem, pieczeniem i tym, że wykonuje zwykłe czynności dnia codziennego, i że "czas nie przecieka przez palce." "Coraz bardziej doceniam organizację życia, które przecież dane jest nam tylko raz - mówi. - Świadomość samorealizacji pozwala zapomnieć o lękach i jakby kształtuje na nowo osobowość". "Mój sukces to malowanie i rysowanie. Lubię rysować to, co mi dobrze wychodzi, czyli krówki, koty, przeróżne zwierzęta, pająki, muchy, motyle i inne owady" - zwierza się Janek.
Te małe i duże sukcesy pozwolił osiągnąć niepełnosprawnym Środowiskowy Dom Samopomocy w Łomży, który stanowi oparcie dla osób odizolowanych ze społeczeństwa z powodu choroby psychicznej. Dzięki zajęciom terapeutyczno-rehabilitacyjnym prowadzonym z wielkim zaangażowaniem przez instruktorów podopieczni placówki mają możliwość powrotu do życia w społeczeństwie. Podczas plastycznych zajęć ujawnia się ich potencjał twórczy, którego rezultaty przewyższają oczekiwania samych twórców i otoczenia.
27 maja w Galerii "N" otwarto wystawę prac plastycznych uczestników ŚDS zorganizowaną przez Regionalny Ośrodek Kultury i Klub Garnizonowy Łomża. Wyroby z wikliny i sizalu cieszą nie tylko tych, którzy zainteresowani są ich użytecznością, ale i ciekawą formą, dojrzałe, pełne treści grafiki, barwne malarstwo, tkaniny oraz zachwycające witraże.
Czy wiesz, co możesz, a czego nie?
Materia to chaos,
Chaos to cierpienie nieistnienia,
Gdy nie ma ucieczki przed przeznaczeniem,
Świat jest pasmem zmieniających się
Scen, które dają oku to, co nazywa się barwami.
(Kasia)

Obok prac twórców ŚDS nie przechodzi się obojętnie, jest bowiem w nich wiele serdecznego ciepła i światła wrażliwych dusz artystów. Są potrzebni nam, a my im. Są obecni, istnieją. Razem tworzymy piękniejszy świat.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Profanacja we Włoszech: konsekrowane hostie rozrzucone w trawie

2026-08-11 20:35

[ TEMATY ]

profanacja

Hostia

Adobe Stock

Do poważnego i bolesnego dla społeczności aktu doszło w kościele San Giorgio in Conca, należącym do parafii Santa Maria di Nazareth w Montalbano (Włochy) - informuje portal newsrimini.it.

W piątek, 7 sierpnia, odkryto, że tabernakulum zostało zerwane i usunięte, a konsekrowane hostie znaleziono rozrzucone w otaczającej kościół zieleni. Alarm został natychmiast podniesiony, a karabinierzy z posterunku Cattolica wszczęli pełne śledztwo w sprawie incydentu.
CZYTAJ DALEJ

Wenezuela: Spod gruzów bloku wydobyto żywego kota po 49 dniach od trzęsienia ziemi

2026-08-14 08:21

[ TEMATY ]

trzęsienie ziemi

Wenezuela

PAP/EPA/Ernesto Guzman

Ekipy strażaków i pracowników budowlanych usuwających gruz w miejscu zawalonego budynku mieszkalnego w Caraballeda, na północy Wenezueli, wydobyły żywego kota. Zwierzę przetrwało pod gruzami zawalonego przez trzęsienie ziemi bloku 49 dni.

Jak przekazał w czwartek portal El Nacional, akcja wydobycia zwierzęcia przy użyciu ciężkiego sprzętu ruszyła po tym, jak pracownicy budowlani usłyszeli „oznaki życia” pod jedną ze struktur zawalonego budynku mieszkalnego.
CZYTAJ DALEJ

USA: wciąż niepewny los Gabriela, którego surogatka uratowała przed aborcją

2026-08-14 19:19

[ TEMATY ]

aborcja

surogatka

henriethaan/pixabay.com

Wciąż niepewny jest los Gabriela, którego surogatka uratowała przed aborcją. Chłopiec urodził się na dwa tygodnie przed terminem, tuż po tym jak sąd w Teksasie wydał wyrok gwarantujący mu opiekę medyczną i leczenie wady serca. Gabriel przebywa pod opieką w szpitalu dziecięcym w Dallas. Surogatka, która odmówiła aborcji dziecka, której na wieść o uleczalnej wadzie serca chłopca, domagali się jego biologiczni rodzice, nie mogła zobaczyć dziecka po urodzeniu. Walka o jego przyszłość wciąż trwa.

Postawa amerykańskiej surogatki, która rozpoczęła walkę o życie dziecka wbrew oczekiwaniom jego biologicznych rodziców, wywołała debatę o granicach praw rodzicielskich i macierzyństwie zastępczym, która wyszła daleko poza granice Stanów Zjednoczonych. Pochodząca z Alaski McKenna West, która jest pielęgniarką i samotnie wychowuje dwoje dzieci oświadczyła: „Każde życie ma znaczenie. Żadna kobieta nie powinna być zmuszana do zakończenia życia dziecka, które nosi w swym łonie, w tym ja”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję