Reklama

Niedziela w Warszawie

Prośba „warszawiaka adoptowanego”

Papieża Polaka możemy nazywać warszawskim świętym. Formalny powód daje nam przyjęcie przez Ojca Świętego tytułu „Honorowego Obywatela Warszawy”.

Niedziela warszawska 43/2023, str. V

[ TEMATY ]

Warszawa

Adam Bujak/Biały Kruk

W 1999 r. Jan Paweł II poświęcił Pomnik Armii Krajowej i Państwa Podziemnego w Warszawie

W 1999 r. Jan Paweł II poświęcił Pomnik Armii Krajowej i Państwa Podziemnego w Warszawie

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Zanim Duch Święty powołał go na Stolicę Piotrową, Karol Wojtyła mieszkał w Wadowicach i Krakowie. Jednak stolica Polski zawsze była mu bliska. Tak bardzo, że w trakcie odbierania tytułu „Honorowego Obywatela Warszawy” – 7 maja 1996r. – Jan Paweł II nazwał siebie „warszawiakiem adoptowanym”.

O tym, że nie była to tylko kurtuazja, można się przekonać analizując to, co Ojciec Święty pisał o stolicy oraz co mówił o Warszawie w takcie swoich wizyt.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

W książce Wstańcie, chodźmy Jan Paweł II zebrał swoje refleksje z czasów posługi biskupiej. Napisał, że po przyjęciu nominacji następcy apostołów przez wiele godzin modlił się w kaplicy sióstr urszulanek przy ulicy Wiślanej 2. Stamtąd też wyjechał na pamiętne konklawe. Wcześniej wielokrotnie bywał w „Domu Prymasa” w Choszczówce, to dziś stołeczna dzielnica Białołęka. W otaczającym dom lesie biskupi dwóch polskich stolic mogli rozmawiać bez obawy podsłuchu.

Wśród wielu warszawskich przyjaciół Karola Wojtyły była dr Jolanta Massalska, lekarz ginekolog i obrońca życia poczętego. Kiedy w końcu lat 50 XX w. ks. Wojtyła pisał Miłość i Odpowiedzialność, konsultował się z dr Massalską w sprawach medycznych.

Duch stąpił

W pamięci świadków najmocniej tkwią wspomnienia z wizyt papieża w Warszawie podczas jego pielgrzymek do Ojczyzny. Szczególnie z tej pierwszej, która uruchomiła zegar historii w naszym kraju i Europie.

Reklama

W 1979r. na „Placu Zwycięstwa” stanął ołtarz i krzyż, przez co nazwa jego zyskała chrześcijańskie znaczenie i przestała być pustym sloganem. Tam też Jan Paweł II celebrował Eucharystię, a homilię zakończył modlitwą do Ducha Świętego, której słowa miały stać się kamieniem węgielnym odbudowanej po komunistycznych zniszczeniach polskiej tożsamości.

Pierwsza pielgrzymka po zmianie systemu była dedykowana omówieniu Dekalogu. 9 czerwca 1991 r. Jan Paweł II celebrował Eucharystię w Parku Agrykola. W homilii mówił o przykazaniu, które według słów Chrystusa jest pierwsze i największe – przykazaniu miłości.

To papieskie nauczanie nie wszystkim się spodobało. W książce Przekroczyć próg nadziei papież w gorzkich słowach napisał, że we własnej ojczyźnie stał się „persona non grata”.

Ostatni raz Jan Paweł II był w stolicy w 1999 r. Miejscem Eucharystii był ten sam plac, co podczas pierwszej wizyty. Nosił on już imię Józefa Piłsudskiego. Ojciec Święty wyniósł wówczas do chwały ołtarzy 108 polskich męczenników z czasów II wojny światowej. 17 z nich było związanych z Warszawą przez pracę, naukę lub cierpienie i śmierć.

Na Umschlagplatz papież modlił się za ofiary Holocaustu. Przy Pomniku Poległych i Pomordowanych na Wschodzie prosił Boga, aby przyjął ich świadectwo wiary, męki i śmierci. Poświęcił też pomnik Armii Krajowej i Polskiego Państwa Podziemnego.

Niech Warszawa...

Wróćmy do ceremonii wręczenia papieżowi tytułu „Honorowego Obywatela Warszawy”. Przyszły święty wygłosił wtedy przemówienie w całości poświęcone stolicy, które zakończył słowami: „Niech Warszawa stanie się miejscem szczególnie odpowiedzialnego świadectwa dla Polski i dla świata. To świadectwo jest dzisiaj bardzo potrzebne u progu trzeciego tysiąclecia. Czeka na nie nasza Ojczyzna, Kościół, oczekują go nowe pokolenia”.

Mimo upływu ponad 27 lat prośba „warszawiaka adoptowanego ” jest nadal aktualna. Pamiętajmy o niej wszyscy – rodowici i adoptowani – mieszkańcy stolicy. Zwłaszcza teraz, kiedy obchodzimy liturgiczne wspomnienie św. Jana Pawła II.

Autor jest przewodnikiem w muzeum Jana Pawła II i Prymasa Wyszyńskiego w Wilanowie, przygotowuje książkę o warszawskich świętych.

2023-10-17 13:38

Oceń: +3 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

W Warszawie powstało duszpasterstwo dla Białorusinów katolików

– Czuję, że jestem tu potrzebny. Jeśli idąc po Warszawie spotykam człowieka, który mówi: „ja wiem, że ksiądz siedział”, i opowiada mi swoją historię, jak go bili, jak był prześladowany, jak siedział w więzieniu, to pomyślałem, że Pan Bóg chce, żebym był tutaj z tymi ludźmi – mówi ks. Wiaczesław Barok, prowadzący duszpasterstwo dla Białorusinów przy kościele św. Aleksandra w Warszawie.

W ostatnim roku do Polski przyjechało ok. 150 tysięcy osób z Białorusi. Wśród przyjeżdżających większość stanowią osoby młode i w dojrzałym wieku. Niektórzy przyjechali do Polski w poszukiwaniu wolnego kraju i lepszych zarobków, ale spory odsetek stanowią ludzie represjonowani przez reżim Łukaszenki, którzy przeszli przez więzienia, byli bici i torturowani. Jeszcze inni wyjechali z obawy przed represjami. Aleksander Łukaszenka nie stwarza problemów dla osób pragnących opuścić Białoruś.
CZYTAJ DALEJ

Tytuł „Syn Boży” wypływa z tego, kim Jezus jest i jakie dzieła wykonuje

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

pixabay.com

Odcinek należy do tzw. „wyznań Jeremiasza”, osobistych modlitw proroka wpisanych w narrację księgi (Jr 11-20). Jeremiasz działa w Jerozolimie na progu upadku Judy. Jego słowo rozbraja złudne poczucie pewności, dlatego rodzi wrogość. Wers 10 pokazuje szeptane oskarżenia, donosy i wypatrywanie potknięcia. Powtarzane „Donieście, a my doniesiemy” brzmi jak wezwanie do urzędowego oskarżenia. Pojawia się zawołanie „Trwoga dokoła”, wyrażenie użyte w Jr 20 także jako symboliczne imię Paszchura. Prorok słyszy to w ustach ludzi, którzy jeszcze niedawno byli „mężami mojego pokoju” (ʾănšê šĕlōmî). Hebrajski zwrot o „strzeżeniu boku” bywa odczytywany także jako czatowanie na „potknięcie”, więc obraz zdrady staje się ostry. Następuje wyznanie zaufania: Pan jest przy nim jak „mocny bohater” (gibbôr). Wers 12 wprowadza tytuł „Panie Zastępów” (YHWH ṣĕbāʾôt) i język wnętrza człowieka: „nerki” (kĕlāyôt) oraz „lēb”, czyli ukryte motywy i decyzje. Prośba o sprawiedliwość ma formę oddania własnej sprawy Temu, który przenika zamiary. Wers 13 brzmi jak hymn uwielbienia, jak w wielu lamentacjach psalmicznych. Hieronim, komentując Jr 20,10-11, podkreśla sens magor-missabib jako „terror z każdej strony” i notuje wariant grecki, który sugeruje „gromadzenie się” napastników. U niego „mężowie pokoju” stają się dawnymi sojusznikami, a tekst służy umocnieniu nauczycieli Kościoła w doświadczeniu prześladowań.
CZYTAJ DALEJ

Eutanazja 25-letniej Hiszpanki, to barbarzyństwo, z którego trzeba wyciągnąć wnioski

2026-03-27 15:43

[ TEMATY ]

eutanazja

25‑letnia

Hiszpanka

barbarzyństwo

wyciągnąć wnioski

Adobe Stock

Dramatyczna historia Noelii Castillo skłania do refleksji nad tym, w jakim świecie żyjemy. Zamiast pomocy psychiatrycznej wskazano jej drogę prowadzącą do eutanazji. „To barbarzyństwo” - zauważył bp José Mazuelos, kierujący podkomisją ds. rodziny i życia w hiszpańskim episkopacie. Z kolei abp Joan Planellas zachęcił do zastanowienia się nad tym „jak dalece jej śmierć ma również przyczyny społeczne” i czy „wspólnota Kościoła mogła zrobić więcej”.

Noelia nie żyje. Otruto ją za pomocą zastrzyku. Zmarła samotnie w pokoju domu opieki w Barcelonie. Jej ojciec do ostatniej chwili walczył w hiszpańskim sądzie i Europejskim Trybunale Praw Człowieka, by zapobiec jej śmierci. Gdy błagał lekarzy o powstrzymanie wyroku, usłyszał, że organy córki są już zarezerwowane dla czekających pacjentów. Gdy Noelia umierała, pod jej oknami modlili się ludzie. Media społecznościowe rozgrzewały komentarze popierające „wolność” i sprzeciwiające się zabójstwu. Teraz pozostała tylko cisza.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję