Reklama

Niedziela Sosnowiecka

Parafialna studniówka

Nie, nie chodzi tutaj o tradycyjny bal przed maturą. 100 dni temu, 1 lipca, dwójka księży objęła po raz pierwszy stery parafii. Tak się zresztą złożyło, że sąsiednich.

Niedziela sosnowiecka 43/2023, str. V

[ TEMATY ]

Będzin

Jarosław Ciszek

Ks. Konrad Kościk, nowy administrator parafii Najświętszego Serca Pana Jezusa w Będzinie

Ks. Konrad Kościk, nowy administrator parafii Najświętszego Serca Pana Jezusa w Będzinie

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Ksiądz Konrad Kościk, dotychczasowy wicerektor naszego seminarium, został administratorem parafii Najświętszego Serca Pana Jezusa w Będzinie, a ks. Zenon Ptak, który był wikariuszem parafii św. Barbary w Sosnowcu, został administratorem parafii również św. Barbary, ale w Będzinie. Spytaliśmy pierwszego z nich o to, jak upłynął ten czas.

Bez huku

„Minęła studniówka z wielkim hukiem” śpiewał zespół Czerwone Gitary. Tymczasem tutaj, jak podkreśla ks. Kościk, miast wielkiego huku była ciężka i systematyczna praca. – To jednak bardzo dobry czas. Coraz bardziej odkrywam, że naturalnym środowiskiem kapłana jest parafia. Inne posługi i obowiązki diecezjalne czy wspólnotowe są ważne, ale czasowe. Święceni jesteśmy do posługi w parafii i właśnie tu odnajduję się najlepiej – mówi, uśmiechając się szczerze, były rektor.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Widać zresztą po nim tę radość i spokój oraz poczucie, że jest na swoim miejscu. I pasję, gdy opowiada o tym, co już zrobił i o tym, co dopiero w planach. W tych zresztą jest dość oszczędny i powściągliwy – skupia się wyraźnie na tym co tu i teraz, na najbliższej przyszłości. Na wielkie plany i ambitne zamierzenia, jakich potrzebuje parafia, przyjdzie jeszcze czas.

Nauka i współpraca

Reklama

– Musiałem się nauczyć w tym czasie wielu rzeczy. Dobrze, że mogę liczyć w tym na księży wikariuszy, ich oddanie i doświadczenie. Współpraca z księżmi Mariuszem Juraszczykiem i Michałem Jamrosiem jest wzorcowa. Potrafimy nie tylko razem pracować, ale także wspólnie się pomodlić i pośmiać – podkreśla ks. Kościk.

Nowe okazały się niektóre nabożeństwa. Ale nowe, nie znaczy trudne i niechciane. – Zakochałem się szczerze w nabożeństwie piętnastu czwartków ku czci św. Rity, mających upamiętniać 15 lat, w czasie których, ta orędowniczka od spraw najtrudniejszych, nosiła stygmat ciernia na czole. Nabożeństwo w naszej parafii połączone jest z adoracją relikwii oraz poświęceniem róż – wspomina. I już zaprasza na kolejny „sezon” czwartkowych spotkań modlitewnych w swojej parafii, który rozpocznie się we wspomnienie św. Rity, 22 maja.

Reklama

– Kościół to wspólnota wspólnot – odkrywam tutaj na nowo tę soborową definicję. I cieszy mnie kontakt z parafialnymi grupami – Strażą Honorową Najświętszego Serca Pana Jezusa, Żywym Różańcem i Caritas, która zorganizowała ostatnio wspaniały kiermasz własnoręcznie upieczonych ciast z przeznaczeniem dochodu na rzecz potrzebujących. Także z Kręgiem Biblijnym, chórem parafialnym i neokatechumenatem. Mamy coś dla młodzieży, która na szczęście jest przy parafii – scholkę oraz powstającą grupę młodzieżową. Mamy też ministrantów oraz dorosłe osoby, odczytujące w czasie Eucharystii czytania mszalne. I wielu, wielu oddanych i życzliwych ludzi uczestniczących w nabożeństwach i troszczących się o parafię. Budując tu, na dziedzictwie moich poprzedników, staram się niczego nie zepsuć, ale dołożyć swoją dobrą cegiełkę. Bo rzeczywiście mamy tu prawdziwą parafialną rodzinę – dodaje kapłan.

Oczywiście, są też bolączki. Przede wszystkim ta, że nigdy nie zobaczył w niedzielę wszystkich ławek wypełnionych ludźmi. Niewielu jest też zgłoszonych chorych, których kapłani odwiedzają w pierwsze piątki miesiąca. Podjęte zostały też konkretne prace materialne – łatany jest przeciekający dach (chwilowo to prace doraźne, ale na wiosnę ruszy generalny remont), a niebawem trzeba będzie zająć się niedziałającymi dzwonami oraz kostką wokół świątyni.

Co uważa za swój największy sukces? – To, że coraz częściej ludzie odpowiadają szczerym uśmiechem na mój uśmiech. To dodaje sił, bo oznacza, że traktują mnie jako swojego – odpowiada administrator. I zapewnia parafię i parafian o swojej modlitwie.

2023-10-17 13:38

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Festiwal kolęd się nie kończy

Niedziela sosnowiecka 5/2026, str. I

[ TEMATY ]

Będzin

Marta Sowińska-Kłosowska / Aktualności Będzińskie

Bp Artur Ważny i organizatorzy ze zdobywcami nagrody Grand Prix

Bp Artur Ważny i organizatorzy ze zdobywcami nagrody Grand Prix

Międzynarodowy Festiwal Kolęd i Pastorałek im. ks. Kazimierza Szwarlika po raz 32. zamienił Będzin w prawdziwą kolędniczą stolicę Polski.

Setki wykonawców, tysiące słuchaczy i niezliczone emocje – tak w najkrótszych słowach można opisać wydarzenie, które od lat udowadnia, że świąteczna pieśń potrafi łączyć ludzi ponad granicami, wiekiem i kulturą.
CZYTAJ DALEJ

Siostra, która 15 lat spędziła w sekcie: Czemu media huczą o kongresach świadków Jehowy?!

2026-07-06 09:23

[ TEMATY ]

media

kongres

15 lat

zakonnica bez przebrania

spędziła w sekcie

świadkowie Jehowy

Nagłówki medialne na portalu Facebook

Media w te wakacje aż huczą od promocji wydarzeń świadków Jehowy

Media w te wakacje aż huczą od promocji wydarzeń świadków Jehowy

Czy ktoś mi może wytłumaczyć to przedziwne zjawisko? Skąd w tym roku ten boom medialny na kongresy świadków Jehowy?! - napisała w emocjonalnym poście w mediach społecznościowych Siostra Benedykta Karolina Baumann, znana polska dominikanka, która w sieci prowadzi blog "Zakonnica bez przebrania". Skrytykowała także dziennikarzy, którzy tak beztrosko relacjonują te wydarzenia, jednocześnie przemilczając lub ignorując fakt, że świadomość, że świadkowie Jehowy to niebezpieczna sekta.

Siostra Benedykta dobrze wie, czym jest sekta i kongresy świadków Jehowy. Jak sama opisuje, całe dzieciństwo musiała spędzać na ich spotkaniach:
CZYTAJ DALEJ

Papież: W czasie wojny trzeba błagać o litość Boga

2026-07-06 09:25

[ TEMATY ]

pokój

wojna

Leon XIV

Vatican Media

Wobec wojny, która niesie śmierć i zniszczenie, odpowiedzią nie mogą być wzajemne oskarżenia, ale pokorna prośba o Bożą litość i serce zdolne do pojednania – podkreśla Leon XIV w przesłaniu na 27. Columbanus Day we włoskim Lodi. Papież przypomina, że tylko Boża litość może sprawić, „by wrogowie wyciągnęli do siebie rękę” – informuje Vatican News.

Przesłanie, podpisane przez kard. sekretarza stanu Pietra Parolina, zostało skierowane do biskupa Lodi Maurizia Malvestitiego. Okazją był 27. Columbanus Day, czyli spotkanie wspólnot kościelnych i świeckich z różnych krajów Europy, związanych z postacią św. Kolumbana, irlandzkiego opata i misjonarza. Tegoroczna edycja odbyła się w miniony weekend w Lodi, gdzie Columbanus Day miał swój początek.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję