Koniec maja i miesiąc czerwiec to dla większości kapłanów naszej diecezji czas, kiedy wracamy myślą do dnia swych święceń. Patrzymy na neoprezbiterów, którzy wchodzą do naszego grona, wnosząc
powiew "świeżości" i wspominamy nasz dzień święceń - dzień wypowiedzianego "jestem" i powtarzanego "chcę", kiedy odpowiadaliśmy na pytania biskupa.
Wspominamy ten dzień w różny sposób. Dla jednych wiąże się on z okrągłą rocznicą i gromadzi prawie wszystkich kolegów z rocznika, aby z biskupem
składać Bogu dziękczynienie. Inni przeżywają ten dzień raczej w samotności; niektórym przychodzi popatrzeć nań ze szpitalnej perspektywy.
Myślę jednak, że wszystkie te jubileusze łączy coś więcej, niezależnie od tego, jak bardzo różnią się formą świętowania - łączy je ofiara z samego siebie, radość z bliskości
z Chrystusem-Kapłanem i niezatarte znamię sakramentu, którego żadne okoliczności albo wydarzenia życiowe zmyć nie mogą. Łączy je wspólnota osób, która staje się nową rodziną - prezbiterium
kieleckie.
Czy można życzyć tak różnym jubilatom - tym "większym" i "mniejszym" - tego samego? Każdy ma osobiste pragnienia i plany, każdy w innym miejscu diecezji doświadcza
innych potrzeb. Lecz można chyba życzyć wszystkim - myślę tu także o sobie - by dzień święceń i charyzmat wówczas otrzymany nigdy zgasły pod naporem codzienności. Wszak kapłaństwo
może się wcale nie zestarzeć, niezależnie który jubileusz przychodzi świętować...
Włóki stały się miejscem szczególnego kultu. Decyzją ordynariusza diecezji bydgoskiej – bp. Krzysztofa Włodarczyka – świątynia Najświętszej Maryi Panny Królowej Polski została podniesiona do rangi diecezjalnego Sanktuarium Świętego Szarbela. To pierwsze tego typu sanktuarium nie tylko w Polsce, ale również w Europie.
Uroczystości zgromadziły wiernych z różnych stron kraju, ale i spoza jego granic. – Jestem tutaj, by modlić się o zdrowie, za wszystkich ludzi oraz o pokój, ponieważ jest tyle nieszczęść i podziałów – mówiła 92-letnia Teresa Czyż, jedna z uczestniczek uroczystości. Te słowa dobrze oddawały atmosferę wydarzenia, które dla niewielkiej parafii we Włókach stało się historycznym momentem.
Nie żyje Irena Paśnik „Irka”, „Miła”, sanitariuszka i łączniczka w pułku „Baszta” w czasie Powstania Warszawskiego. Służyła na Sadybie, Czerniakowie i Mokotowie. Pani Ireno, stolica zawsze będzie pani wdzięczna - napisał na platformie X prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski.
Irena Paśnik (z domu Szyperska) urodziła się 4 października 1925 r. Kiedy wybuchło Powstanie, miała niespełna 19 lat.
Małżonka Prezydenta RP zaprosiła do Pałacu Prezydenckiego Elizę Koperę i Jana Tomczyka. Młodzi ludzie uratowali życie mężczyźnie, który topił się w Stawie Barbara w Katowicach. Zostali odznaczeni przez Prezydenta RP Medalami za Ofiarność i Odwagę.
W niedzielę 21 czerwca, w okolicach katowickiego Stawu Barbara, Eliza i Jan zauważyli tonącego człowieka. Wskoczyli do wody i wyciągnęli poszkodowanego, a następnie rozpoczęli samodzielną reanimację do czasu przylotu helikoptera LPR. Prowadzili też rozmowę z dyspozytorem numeru 112. Lekarz, który przybył na miejsce, stwierdził odzyskanie funkcji życiowych. Dzięki błyskawicznej reakcji młodych ludzi 49–letni mężczyzna przeżył. Został przetransportowany śmigłowcem do szpitala.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.