Reklama

Niedziela Wrocławska

Odkrywali nauczanie Prymasa

Miłośnicy Dróg Świętego Jakuba Archidiecezji Wrocławskiej odbyli Pielgrzymkę Szlakiem Prymasowskim pod hasłem: „Na drodze ku wolności”. Nasza redakcja towarzyszy pątnikom na tym szlaku.

Niedziela wrocławska 31/2023, str. I

[ TEMATY ]

pielgrzymowanie

Ks. Łukasz Romańczuk/Niedziela

Pielgrzymki w Domu św. Faustyny w Ostrówku

Pielgrzymki w Domu św. Faustyny w Ostrówku

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W tym roku pielgrzymowaliśmy w ramach dziękczynienia za beatyfikację bł. Kardynała Stefana Wyszyńskiego. Na trasie była niewielka grupa ośmioosobowa, ponieważ w ostatniej chwili z różnych względów część grupy zrezygnowała z udziału w pielgrzymce. Wyruszyliśmy z Zuzeli, miejsca urodzenia kard. Wyszyńskiego, a zakończyliśmy w Poświętnem – zaznacza ks. Tomasz Gospodaryk, kapelan Dróg św. Jakuba Archidiecezji Wrocławskiej.

Pierwszy dzień i rozpoczęcie pielgrzymki to wizyta w wyjątkowym miejscu – miejscowości pierwszych 10 lat życia bł. kard. Stefana Wyszyńskiego – Zuzeli. Zanim jednak Miłośnicy Dróg św. Jakuba wyruszyli na szlak, mieli okazję wysłuchać historii związanych z kard. Wyszyńskim i Zuzelą. – Muszę przyznać, że moje wędrówki caminowe zatoczyły koło – mówi Leokadia Kowalczyk, dodając: – Było to kilka lat temu, kiedy po raz pierwszy wyruszyłam, wraz z Miłośnikami Dróg św. Jakuba tym szlakiem. Zanim zdecydowałam podjąć się tego trudu, św. Jakub wielokrotnie upominał się o to, stawiając na mojej drodze różnych ludzi, którzy mi opowiadali o drogach św. Jakuba.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Pielgrzymowanie za każdym razem jest inne i zwraca się uwagę na różne detale. Na naszej drodze pojawiło się wiele życzliwych osób, które ucieszyły się z naszego widoku. Przemierzaliśmy przez tereny, gdzie swoje liczne gniazda mają bociany i mogliśmy podziwiać ich piękny lot. W tych niewielkich miejscowościach, które mijaliśmy, niejednokrotnie wzbudzaliśmy zainteresowanie miejscowej społeczności. Wiele osób wychodziło na ulicę, aby się przywitać, powiedzieć: „Szczęść Boże”. Pokonując każdy następny krok, mogliśmy podziwiać piękno lokalnej przyrody. Krótko komentując, można powiedzieć, że „Polska to piękny kraj”. Charakterystyczne jest też to, że jest wiele przydrożnych krzyży i kapliczek, a na wszystkich słowa: „Boże błogosław nas”.

Nie jest tajemnicą, że każdy ma swoje camino. Zatem osoba rozpoczynająca wędrówkę szlakiem św. Jakuba sama decyduje, jak chce spędzić ten czas. Cisza jest sprzymierzeńcem pątnika, bo to odpowiednia przestrzeń na spotkanie z Bogiem. Tej było sporo na szlaku.

Ośmioosobowa grupa “caminowiczów” odwiedziła wiele pięknych miejsc: sanktuarium Matki Bożej Loretańskiej czy Dom św. Faustyny w Ostrówku. Był to czas spotkania z Panem Bogiem, rozmowy z napotkanymi ludźmi i dawania świadectwa wiary.

To także zaproszenie od uczestników pielgrzymki, aby spakować plecak, ubrać buty i wyruszyć w drogę szlakiem św. Jakuba. A materiały z pielgrzymki są dostępne na naszej stronie www.wrocław.niedziela.pl oraz Facebooku.

2023-07-25 13:19

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Papieska Majówka

Niedziela bielsko-żywiecka 19/2026, str. VI

[ TEMATY ]

pielgrzymowanie

Andrzej Poloczek

Andrzej Poloczek z pątnikami na pielgrzymce w Watykanie

Andrzej Poloczek z pątnikami na pielgrzymce w Watykanie

17 maja planowane jest wydarzenie na Kaplicówce z myślą o tych wszystkich, którzy noszą w sercu św. Jana Pawła II i pamiętają pielgrzymki sprzed lat. To spotkanie będzie nie tylko modlitwą, lecz także czasem wspomnień.

Skoczowianin Andrzej Poloczek, założyciel Apostolstwa Trzeźwej Rodziny, inicjator i organizator Papieskiej Majówki, przez lata organizował pielgrzymki trzeźwościowe do Rzymu. Dla niego tamte spotkania z Ojcem Świętym stały się czymś szczególnym, o czym nieraz daje osobiste świadectwo. Pierwszą pielgrzymkę trzeźwościową do Watykanu zorganizował 30 lat temu, rok po pamiętnej wizycie Jana Pawła II w Skoczowie 22 maja 1995 r. Zbiegła się wtedy z pielgrzymką diecezjalną. Pan Andrzej wspomina, że grupa ze Skoczowa spóźniła się z diecezjalnym darem – chrzcielnicą przygotowaną dla papieża. – Myśleliśmy, że wszystko stracone. A wtedy ks. Hejmo zawołał nas: „Szybko chodźcie!”. I poszliśmy z tą chrzcielnicą. Byliśmy bardzo szczęśliwi – wspomina. Świętował wówczas pierwszą rocznicę trzeźwości. – Miałem wtedy 38 lat. Dziś mija już 31 lat mojej trzeźwości. Tego, co wtedy przeżyłem, nie da się opisać – mówi.
CZYTAJ DALEJ

Wałbrzych uczcił swoją Patronkę

2026-09-16 15:28

[ TEMATY ]

Wałbrzych

bp Marek Mendyk

Matka Boża Bolesna

kolegiata w Wałbrzychu

ks. Mirosław Benedyk/Niedziela

Wojownicy Maryi przenieśli wałbrzyską Pietę w procesji z kolegiaty do sanktuarium Matki Bożej Bolesnej.

Wojownicy Maryi przenieśli wałbrzyską Pietę w procesji z kolegiaty do sanktuarium Matki Bożej Bolesnej.

Wypełniona po ostatnie miejsce kolegiata, blisko 30 kapłanów i uroczysta procesja ulicami miasta z cudowną figurą Matki Bożej – tak Wałbrzych obchodził 15 września święto swojej Patronki. Eucharystii przewodniczył bp Marek Mendyk.

Na uroczystości ku czci Matki Bożej Bolesnej przybyli wierni z wielu wałbrzyskich parafii. Przy ołtarzu i w stallach kapituły zgromadziło się blisko 30 kapłanów, wśród nich członkowie Kapituły Kolegiackiej Matki Bożej Bolesnej i Świętych Aniołów Stróżów. Obecne były siostry elżbietanki i niepokalanki, przedstawiciele władz miasta z prezydentem Romanem Szełemejem, służb mundurowych, wyższych uczelni i szkół, a także liczne poczty sztandarowe. Oprawę uroczystości przygotowały służba liturgiczna i orkiestra.
CZYTAJ DALEJ

Trwają prace nad procesem beatyfikacyjnym ojca, który zmarł, ratując życie swojemu synowi

2026-09-17 07:44

[ TEMATY ]

beatyfikacja

prooces beatyfikacyjny

Zdjęcie dzięki uprzejmości Toma Vandera Woude Guild/aciprensa.com

Tom Vander Woude z małym Josephem „Josie” Vander Woude

Tom Vander Woude z małym Josephem „Josie” Vander Woude

Proces beatyfikacyjny Toma Vandera Woude'a wciąż postępuje - informuje diecezja Arlington w stanie Wirginia.

Wypadek miał miejsce na posesji Woude’ów. Ich najmłodszy syn, nastoletni wówczas Joseph, który ma zespół Downa, wpadł do przydomowego szamba. Ojciec skoczył za nim. Udało mu się wypchnąć syna na powierzchnię, dzięki czemu uratował jego życie. Sam jednak wskutek toksycznych oparów zatruł się i utonął.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję