Reklama

Niedziela Legnicka

IV Jarmark św. Sebastiana

W kościele św. Michała Archanioła w Polkowicach 9 lipca odprawiono Mszę św. dziękczynną z okazji 1. rocznicy obrania przez władze miasta św. Sebastiana za patrona.

Niedziela legnicka 31/2023, str. IV

[ TEMATY ]

Polkowice

Bartosz Bigaj

Jarmark rozpoczęto – dosłownie – wystrzałowo

Jarmark rozpoczęto – dosłownie – wystrzałowo

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

To nawiązanie do wydarzeń z roku 1680, kiedy miasto dotknęła dżuma. Wtedy połowa mieszkańców zmarła. Modlono się wówczas tutaj, w tym kościele, przez wstawiennictwo św. Sebastiana do Boga, aby uwolnił miasto od dżumy. I rzeczywiście w krótkim czasie przyszło ozdrowienie – mówił proboszcz parafii ks. dr Jarosław Święcicki podczas Mszy św.

Osoba świętego

Podobnie w homilii nawiązał do osoby świętego patrona. – Św. Sebastian, nasz patron, był żołnierzem i dowódcą gwardii cesarza, tym samym był na wysokim stanowisku. A to jest niezwykłe, że w swoim ziemskim życiu Boga stawiał wyżej niż sprawy ziemskie, niż swoją karierę. Wiarę w Chrystusa – ponad swoje życie. Stawał w obronie niesprawiedliwie skazywanych chrześcijan i sam poniósł śmierć. Skąd taka odwaga, że był gotów narazić swoje życie na utratę? Bo poznał tę tajemnicę, o której mówi Chrystus: „Bójcie się raczej tego, który duszę i ciało może zatracić w piekle” (Mt 10,28). Sebastian doskonale wiedział, że to Chrystus jest Panem życia i śmierci.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Patron

Reklama

– 4 lipca 1680 r. w tym kościele, przy tym ołtarzu modlili się wierni z władzami miasta, obierając św. Sebastiana za patrona i orędownika. 4 lipca, rok temu, władze naszego miasta na uroczystej sesji jednogłośnie obrali go patronem miasta. Tak się stało, że był to czas po pandemii, a św. Sebastiana przyzywano przed laty wtedy, kiedy była inna pandemia. My w czasie pandemii COVID też modliliśmy się w tym kościele, upraszając na nowo wstawiennictwa św. Sebastiana.

Dzisiaj też prosimy, aby wyjednywał nam potrzebne łaski – zachęcał ksiądz proboszcz.

Jarmark

Po Mszy św. na rynku uroczyście – a nawet wystrzałowo, bo wykorzystano strzały m.in. hakownic – rozpoczęto IV Jarmark św. Sebastiana. Na ulicach zaroiło się od ubranych w średniowieczne stroje rycerzy, dam, rzemieślników. Pojawili się nawet reprezentanci Dalekiego Wschodu – samuraje. Nie zabrakło atrakcyjnych stoisk z różnymi wyrobami: piernikami, miodem, syropami ziołowymi, serami, sokami, ale także wyrobami biżuteryjnymi, z drewna, ceramiki czy z żelaza. Najmłodsi mogli oczywiście zapoznać się z zakamarkami zamkowego dmuchańca. Była też prezentacja sokolnictwa, pokaz Alchemika, samurajów, mody średniowiecznej, Turniej Rycerski o Miecz Świętego Sebastiana. Przygotowano także koncert muzyki średniowiecznej, a na zakończenie dnia – spektakl światła i ognia pt. Czarnoksiężnik.

Był to czas, który można było spędzić ciekawie i radośnie, w gronie rodziny, przyjaciół, znajomych, wspominając tego, którego obrano za patrona miejskiej społeczności.

2023-07-25 13:19

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Odsłona rocznicy stanu wojennego

Niedziela legnicka 1/2026, str. IV

[ TEMATY ]

Polkowice

Archiwum parafii

Koncert przywołał atmosferę trudnych dni stanu wojennego

Koncert przywołał atmosferę trudnych dni stanu wojennego

Spektakl słowno-muzyczny zespołu Yanistan i uroczysta Msza św. upamiętniły ofiary stanu wojennego i rocznicę pacyfikacji Zakładów Górniczych Rudna.

W parafii Matki Bożej Łaskawej i św. Sebastiana w Polkowicach odbył się niezwykły koncert zespołu Yanistan pt. „Piosenki internowanych w nowym brzmieniu”. Wydarzenie zgromadziło mieszkańców miasta i regionu, stając się ważnym punktem lokalnych obchodów rocznicy pacyfikacji ZG Rudna oraz upamiętnienia ofiar stanu wojennego.
CZYTAJ DALEJ

Św. Mario - żono Kleofasa! Czemu jesteś taka tajemnicza?

Niedziela Ogólnopolska 15/2006, str. 16

pl.wikipedia.org

"Trzy Marie u grobu" Mikołaj Haberschrack

Trzy Marie u grobu Mikołaj Haberschrack
Sądzę, że każda kobieta ma w sobie coś, co sprawia, że jest tajemnicza. Być może w moim przypadku owa tajemniczość bardziej rzuca się w oczy. Pewnie jest tak dlatego, że przez długi czas żyłam niejako w cieniu odwiecznej Tajemnicy, czyli Jezusa z Nazaretu. Według tradycji kościelnej, sięgającej II wieku, mój mąż Kleofas był bratem św. Józefa. Dlatego też od samego początku byłam bardzo blisko Świętej Rodziny, z którą się przyjaźniłam. Urodziłam trzech synów (Jakuba, Józefa i Judę Tadeusza - por. Mt 27,56; Mk 15,40; 16,1; Jud 1). Jestem jedną z licznych uczennic Jezusa. Wraz z innymi kobietami zajmowałam się różnymi sprawami mojego Mistrza (np. przygotowywaniem posiłków czy też praniem). Osobiście nie znoszę bylejakości i tzw. prowizorki. Zawsze potrafiłam się wznieść ponad to, co zwykłe i pospolite. Stąd też lubię, kiedy znaczenie mojego imienia wywodzą z języka hebrajskiego. W przenośni oznacza ono „być pięknym”, „doskonałym”, „umiłowanym przez Boga”. Nie chciałabym się przechwalać, ale cechuje mnie spokój, rozsądek, prostolinijność, subtelność i sprawiedliwość. Zawsze dotrzymuję danego słowa. Bardzo serio traktuję rodzinę i wszystkie sprawy, które są z nią związane. Wytrwałam przy Panu aż do Jego zgonu na drzewie krzyża (por. J 19, 25). Wiedziałam jednak, że Jego życie nie może się tak zakończyć! Byłam tego wręcz pewna! I nie myliłam się, gdyż za parę dni m.in. właśnie mnie ukazał się Zmartwychwstały - Władca życia i śmierci! Wpatrywałam się w Jego oblicze i wsłuchiwałam w Jego słowa (por. Mt 28,1-10; Mk 16,1-8). Poczułam wtedy radość nie do opisania. Chciałam całemu światu wykrzyczeć, że Jezus żyje! Czyż nadal jestem tajemnicza? Jestem raczej świadkiem tajemniczych wydarzeń związanych z życiem, śmiercią i zmartwychwstaniem Jezusa Chrystusa. One całkowicie zmieniły moje życie. Głęboko wierzę, że mogą one również zmienić i Twoje życie. Wystarczy tylko - tak jak ja - otworzyć się na dar łaski Pana i z Nim być.
CZYTAJ DALEJ

Irak: kard. Sako opuszcza Bagdad i przenosi się do Kurdystanu

2026-04-10 16:12

[ TEMATY ]

Irak

Kard. Sako

Bagdad

@Vatican Media

kard. Louis Raphaël I Sako

kard. Louis Raphaël I Sako

„Moja rezygnacja nie jest końcem świata; jest nowym początkiem, by głębiej i w ciszy przeżywać moją konsekrację oraz służyć z pokorą i dyskretnie” - napisał kard. Louis Raphaël Sako w pożegnalnym orędziu wydanym na rozpoczęte wczoraj w Rzymie obrady Synodu Biskupów Katolickiego Kościoła Chaldejskiego, który wybierze jego następcę. Niespełna 78-letni hierarcha złożył rezygnacje z urzędu patriarchy, którą 10 marca przyjął papież Leon XIV.

Ogłaszając swoją przeprowadzkę z Bagdadu do seminarium w Ankawie na przedmieściach Irbilu, w irackim Kurdystanie, wyraził wdzięczność Bogu za wszystkie łaski, którymi go obdarzył, i za tych, którzy byli mu „szczerze bliscy” podczas jego posługi jako patriarchy w latach 2013-2026. Podziękował również tym, którzy wyrazili zaniepokojenie jego rezygnacją - „patriarchom, kardynałom, biskupom, kapłanom i ludziom wszystkich wyznań”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję