Reklama

Niedziela Częstochowska

PRZEZ STULECIE (ARCHI)DIECEZJI 1925 – 2025

Pierwszy rektor seminarium

Z racji zbliżającego się jubileuszu stulecia naszej archidiecezji przypominamy ks. Karola Makowskiego (1884 – 1936), który pełnił funkcję pierwszego rektora Częstochowskiego Wyższego Seminarium Duchownego w Krakowie.

Niedziela częstochowska 20/2023, str. IX

[ TEMATY ]

WSD Częstochowa

Archiwum Niedzieli

Ks. Karol Makowski (1884 – 1936)

Ks. Karol Makowski (1884 – 1936)

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Urodził się 30 sierpnia 1884 r. w Warszawie. Po ukończeniu nauki w gimnazjum w Łowiczu podjął decyzję o wejściu na drogę służby kapłańskiej. W 1901 r. wstąpił do Seminarium Duchownego we Włocławku, by tam odbyć studia filozoficzno-teologiczne przygotowujące do służby w kapłaństwie. Święcenia kapłańskie otrzymał z rąk bp. Stanisława Zdzitowieckiego w 1906 r. Po święceniach ks. Makowski został kapelanem bp. Zdzitowieckiego.

Zapominał o sobie

Po kilku latach pracy kapłańskiej wyjechał do Paryża, by tam kontynuować studia teologiczne, które jednak musiał przerwać z powodu wybuchu pierwszej wojny światowej. Po powrocie do Polski pracował jako wikariusz w Pabianicach i prefekt szkół we Włocławku. W 1921 r. ponownie wyjechał na studia, tym razem do Rzymu, gdzie uzyskał stopień doktora. Następnie na życzenie władz kościelnych wyjechał na jakiś czas do Ameryki. W 1924 r. objął stanowisko prefekta gimnazjum państwowego im. Romualda Traugutta w Częstochowie.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Biskup Teodor Kubina mianował go w 1926 r. pierwszym rektorem Częstochowskiego Wyższego Seminarium Duchownego w Krakowie. „Był to wybór ze wszech miar szczęśliwy, jak o tem świadczy dotychczasowa historia seminarium. Znamienną cechą ks. dr. Makowskiego było oddanie się podjętej raz pracy z całą energią i zapomnieniem o sobie. I tej to energii zawdzięczać należy piękny rozwój seminarium” – napisała Niedziela w sierpniu 1936 r., z racji śmierci ks. Makowskiego.

Aż do kwietnia 1928 r. ks. Karol Makowski pełnił także funkcję ojca duchownego i ekonoma.

Skromny kapłan

Jako rektor seminarium, w oczach swoich wychowanków, był człowiekiem wielkiej pokory. „Skromny, ach jakże niezmiernie skromny pokoik, stanowiący przez 4 lata całe mieszkanie Kierownika Seminarium, po dziś dzień tkwi w naszej pamięci, jako na długie lata dowód wyrzeczenia się osobistego, byleby tylko swoim wychowankom zapewnić znośnie warunki pobytu w Seminarium” – napisał wychowanek ks. Makowskiego.

„Zaletą drogiego zwierzchnika naszego była Jego skromność. Zarówno godność kanonika honorowego kaliskiego, którą obdarzył go ks. biskup Zdzitowiecki, jak i godność tajnego szambelana papieskiego, mało nam się uświadamiała. (...) A nawet kiedy w r. 1931 seminarium chciało uczcić 25-lecie święceń kapłańskich swojego Rektora, ten zastrzegł się, aby jak najmniej osią uroczystości była jego osoba. Więc też postąpiliśmy, jak nam serce nakazywało: z okazji jubileuszu urządziliśmy uroczystość intronizacji Najświętszego Serca Jezusowego w Seminarium, fundując do sali rekreacyjnej piękny obraz Bożego Serca, pod którym daliśmy stosowny napis” – podkreślił wychowanek w tekście wspomnieniowym na łamach Niedzieli w 1936 r.

Na stanowisku rektora ks. Karol Makowski pozostał aż do śmierci, która nastąpiła w Krakowie 10 sierpnia 1936 r. Został pochowany na cmentarzu Rakowickim w Krakowie.

„W ciągu 10 lat samodzielnego bytu diecezji naszej przyzwyczailiśmy się do nekrologów donoszących o śmierci różnych wybitnych postaci spośród duchowieństwa diecezjalnego, żaden z nich jednak nie okrył tej diecezji taką żałobą, jak śmierć ponad wszelką wątpliwość zasłużonego kapłana, właściwego organizatora Seminarium i jego długoletniego kierownika oraz wypróbowanego przyjaciela zarówno starszego duchowieństwa, jak i najmłodszego jego pokolenia” – napisała Niedziela.

2023-05-10 08:06

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Na półmetku procesu synodalnego

W Wyższym Seminarium Duchownym w Częstochowie 12 marca odbyło się kolejne spotkanie dla animatorów synodalnych z parafii i wspólnot archidiecezji częstochowskiej.

Spotkanie zainaugurowała Msza św. koncelebrowana. Wśród koncelebransów był bp Andrzej Przybylski, który powitał wszystkich zebranych. Określił ich jako najbardziej aktywną, zatroskaną i odpowiedzialną cząstkę częstochowskiego Kościoła.
CZYTAJ DALEJ

Szpital w Lublinie wydał oświadczenie ws. dziecka, które przeżyło aborcję. "Zostało ochrzczone"

2026-06-01 16:23

[ TEMATY ]

aborcja

oświadczenie

szpital w Lublinie

dziecko nienarodzone

Vatican Media

Szpital wojewódzki w Lublinie wydał oświadczenie w sprawie urodzenia żywego dziecka po aborcji. Jak się okazuje, decyzją matki dziecko zostało ochrzczone. Jego życia jednak nie udało się uratować.

W odpowiedzi na pytania w ramach dostępu do informacji publicznej Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego im. Stefana Kardynała Wyszyńskiego w Lublinie potwierdziła, że w okresie od 1 stycznia do końca 2025 roku jedno dziecko przeżyło swoją aborcję, o czym pisaliśmy w czwartek.
CZYTAJ DALEJ

Zmęczenie za kierownicą – kiedy zaczyna być groźniejsze niż prędkość?

2026-06-03 20:01

[ TEMATY ]

zmęczenie za kierownicą

prędkość

elements.envato.com

Brak snu powoduje drastyczny spadek zdolności psychomotorycznych

Brak snu powoduje drastyczny spadek zdolności psychomotorycznych

Prowadzenie samochodu wymaga od nas pełnej koncentracji, jednak często lekceważymy sygnały wysyłane przez nasz organizm, gdy brakuje mu energii. Choć nadmierna prędkość jest najczęściej wskazywana jako główna przyczyna tragedii, to właśnie cichy zabójca, jakim jest niewyspanie, zbiera przerażające żniwo. Warto zrozumieć, że walka z opadającymi powiekami to pojedynek, którego człowiek w starciu z maszyną niemal nigdy nie wygrywa na drodze.

Wielu kierowców nie zdaje sobie sprawy, że po kilkunastu godzinach bez snu ich zdolności psychomotoryczne drastycznie spadają do niebezpiecznego poziomu. Badania wykazują, że doba bez odpoczynku wpływa na nasz organizm podobnie jak posiadanie niemal jednego promila alkoholu we krwi. W takim stanie czas reakcji wydłuża się dramatycznie, co sprawia, że uniknięcie nagłej przeszkody na jezdni staje się niemal niemożliwe. Często przeceniamy swoje możliwości, myśląc, że głośna muzyka lub otwarte okno pomogą nam dotrzeć bezpiecznie do wyznaczonego celu podróży. Tymczasem mózg zaczyna pracować w trybie awaryjnym, co bezpośrednio przekłada się na błędy w ocenie odległości oraz prędkości innych pojazdów. Właśnie w takich momentach istotne okazuje się solidne ubezpieczenie OC na Warta.pl, które stanowi fundament ochrony każdego odpowiedzialnego właściciela czterech kółek. Pamiętajmy, że odpowiedzialność na drodze to nie tylko przestrzeganie limitów, ale przede wszystkim dbałość o własną kondycję psychofizyczną.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję