Jan Paweł II zachęcał do zbierania świadectw męczeństwa chrześcijan w latach 1917-89 na Wschodzie. W odpowiedzi Konferencja Episkopatu Polski powołała w diecezji drohiczyńskiej ośrodek działający pod kierunkiem bp. Antoniego Dydycza, dokumentujący fakty dotyczące pomordowanych tam chrześcijan. To długotrwała i żmudna, ale bardzo potrzebna praca. Także w sytuacji, gdyby myślano o wyniesieniu na ołtarze męczenników Wschodu. Zwłaszcza że proces beatyfikacyjny dotyczący męczeństwa duchowieństwa oraz świeckich w obozach niemieckich podczas II wojny światowej został przeprowadzony i mamy grono 108 męczenników wyniesionych na ołtarze.
Rodzina Katyńska w Warszawie zgłosiła kapelanów katyńskich do ewentualnego procesu, a Stowarzyszenie Pamięć Kapelanów Katyńskich dokumentuje wiedzę o tych duchownych, o ich pięknych postawach, bohaterstwie, o wierności Kościołowi i ojczyźnie. Kwestia ewentualnego procesu informacyjnego, a następnie beatyfikacyjnego jest więc sprawą odległą, ale otwartą. Są dokumentowane fakty, świadectwa. Modlimy się i zostawiamy to dzieło Bożej Opatrzności.
Chcemy, żeby ludzie czuli, że są współwłaścicielami parafii i kościoła – mówi ks. Piotr Lisowski.
Parafia św. Wawrzyńca w Nowym Sączu-Biegonicach powstała w 1269 r. – 11 lat przed powstaniem klasztoru Sióstr Klarysek w Starym Sączu, a aż 23 lata przed lokacją miasta Nowego Sącza. – Mimo że parafia jest najstarsza na terenie miasta, to kościół jest stosunkowo młody – informuje proboszcz parafii ks. Piotr Lisowski i dodaje: – To dlatego, że to już czwarta świątynia. Dwie pierwsze się spaliły, a trzeci budynek został rozebrany. Budowa obecnego kościoła zakończyła się w 1909 r., ale można w nim podziwiać zabytki z poprzednich budowli.
Niektóre święta przechodzą przez kalendarz. Inne przechodzą przez sumienie. Tegoroczna Wielkanoc należy właśnie do tych drugich. Trudno oprzeć się wrażeniu, że jest ona głęboko „janopawłowa”, jakby św. Jan Paweł II raz jeszcze chciał przypomnieć, że zmartwychwstanie jest mocniejsze niż popiół, strata i lęk.
Nie sposób nie zatrzymać się najpierw przy 21. rocznicy śmierci Papieża Polaka, która przypadła w Wielki Czwartek, dokładnie u progu Triduum Paschalnego. To coś więcej niż kalendarzowa zbieżność. Jan Paweł II był przecież papieżem paschalnym, prowadził ku Chrystusowi, który nie zatrzymuje człowieka na Golgocie, ale wyprowadza go ku życiu.Właśnie dlatego data jego odejścia tak mocno wpisała się w rytm tych świąt. Jakby sam czas liturgiczny dopowiedział nam, że tego papieża nie da się rozumieć inaczej niż w świetle męki, ciszy grobu i poranka zmartwychwstania.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.