Reklama

"Niedziela" z dobrą energią 2.0

Patronem cyklu jest

Tani prąd dla wszystkich

Każda rodzina w ramach przyznanych limitów w Rządowej Tarczy Solidarnościowej zyska od ok. 2 tys. do ok. 3 tys. złotych, których nie będzie musiała wydać na rachunki za prąd.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Nagły wzrost cen energii zaskoczył wszystkich. Nigdy wcześniej światowe giełdy surowców nie notowały tak wysokich stawek za węgiel czy gaz, które są głównymi źródłami energii również w Polsce. Oliwy do ognia dolała Unia Europejska, a dokładniej unijny system EU ETS, w ramach którego gwałtownie wzrosły koszty uprawnień do emisji dwutlenku węgla, co również wywarło wpływ na rachunki za prąd, które płacimy. Prognozy ekspertów zapowiadały gwałtowny wzrost kosztów dla odbiorców indywidualnych, dlatego należało działać szybko. Z tej racji rząd otworzył nad Polakami swoisty parasol ochronny w postaci Rządowej Tarczy Solidarnościowej, która ochroni nas przed wzrostem cen energii. Jakie korzyści płyną z rządowego programu? Kto może z niego skorzystać?

Zamrozić ceny

Reklama

Powstaniu Rządowej Tarczy Solidarnościowej przyświeca idea, by w trudnym okresie – wywołanym destabilizacją na rynku energii w związku z agresywną polityką Rosji, która jest liczącym się producentem surowców energetycznych – sprawić, aby podwyżki energii nie były dotkliwe dla indywidualnych konsumentów. Rozwiązania solidarnie wprowadzone przez rząd i spółki energetyczne zapewniają więc stałe wsparcie Polaków. Polegają one na zamrożeniu cen prądu w bieżącym roku na poziomie tych z 2022 r. Aby mechanizm był sprawiedliwy, wprowadzono pewne limity. I tak wszystkim polskim gospodarstwom zostanie zagwarantowana preferencyjna cena prądu do limitu zużycia 2 tys. kWh w skali roku. Dla gospodarstw domowych z osobami z niepełnosprawnościami limit ten wyniesie 2,6 tys. kWh, a dla posiadaczy Karty Dużej Rodziny oraz rolników – 3 tys. kWh. Co, jeśli przekroczymy ustalone progi? Wówczas za nadwyżkę gospodarstwa domowe zapłacą nie więcej niż 0,69 zł za kWh. Dzięki rządowemu programowi każda rodzina w ramach przyznanych limitów zyska 2-3 tys. zł, których nie będzie musiała płacić za prąd. O taką kwotę, gdy inflacja zagląda nam do portfeli, warto zadbać. Jak to zrobić?

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Jak wziąć Tarczę?

Skorzystanie z Rządowej Tarczy Solidarnościowej jest niezwykle proste – jej mechanizm został tak skonstruowany, by ulżyć Polakom w papierologii, dlatego odbiorcy uprawnieni do zamrożenia cen energii w 2023 r. z limitem 2 tys. kWh nie składają żadnych dokumentów do sprzedawcy. To on sam dokona właściwego rozliczenia zgodnie z obowiązującymi przepisami. Gospodarstwa domowe, które mogą skorzystać ze zwiększonego limitu, powinny jednak złożyć oświadczenie u przedsiębiorstwa energetycznego, które dostarcza im prąd. Możemy to zrobić elektronicznie (wówczas będą potrzebne kwalifikowany profil elektroniczny, podpis zaufany lub profil osobisty z certyfikatem podpisu osobistego z e-dowodu) albo pocztą tradycyjną, wysyłając na adres dostawcy energii podpisane oświadczenie. Należy się śpieszyć, bo czasu na złożenie oświadczeń, wbrew pozorom, zostało niewiele. Wnioski te są przyjmowane do 30 czerwca. Lepiej nie zostawiać tego obowiązku na ostatnią chwilę, by nie utracić uprawnienia do zwiększonego limitu prądu w zamrożonej cenie.

Podwójna korzyść

Rządowy program nie tylko chroni każdego obywatela, zwłaszcza rodziny wielodzietne oraz osoby z niepełnosprawnościami, przed negatywnymi skutkami wzrostu cen prądu, ale jest także zachętą do oszczędzania energii w domu. Gospodarstwa domowe, które w okresie od 1 października 2022 r. do 31 grudnia 2023 r. zużyją nie więcej niż 90% prądu w porównaniu okresem od 1 października 2021 r. do 31 grudnia 2022 r., otrzymają w 2024 r. dodatkowy 10-procentowy upust. Oszczędzając prąd oraz korzystając z mechanizmów Rządowej Tarczy Solidarnościowej, możemy nawet nie odczuć skutków kryzysu energetycznego.

2023-04-25 15:53

Ocena: +7 -1

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Żołnierze, podatki i prąd – czyli o zaufaniu w polityce

[ TEMATY ]

podatki

żołnierze

Prąd

zaufanie w polityce

Materiały własne autora

Samuel Pereira

Samuel Pereira

Dyskusja o obecności wojsk zachodnich na Ukrainie nabiera tempa. Prezydent Francji Emmanuel Macron ogłosił, że 26 krajów jest gotowych wysłać żołnierzy lub udzielić wsparcia w powietrzu, na lądzie i morzu. To znaczący sygnał dla Kremla, że Zachód nie zamierza biernie czekać na rozwój wydarzeń. Chwilę później odezwał się Władimir Putin, grożąc, że każda zachodnia obecność na Ukrainie stanie się dla Moskwy „pełnoprawnym celem”. Historia nauczyła nas, że kiedy Putin mówi o pokoju, świat powinien szykować się na kolejną odsłonę agresji – i dobrze, że dziś już nikt w Europie nie ma co do tego złudzeń.

W Kijowie również nie mają złudzeń. Były minister obrony Anatolij Hrycenko zasugerował, że prawdziwym gwarantem bezpieczeństwa byłoby rozmieszczenie nad Dnieprem amerykańskich dywizji powietrznodesantowych i osłona ukraińskiego nieba przez USA. Politycy rozumieją jednak, że administracja w Waszyngtonie niekoniecznie pójdzie tak daleko, więc realną alternatywą pozostaje europejska „koalicja chętnych”. To nie jest proste ani dla Ukraińców, ani dla ich sąsiadów – w tym dla nas.
CZYTAJ DALEJ

Stumetrowa asteroida leci w stronę naszej planety. Ziemię minie w środę w nocy

2026-05-05 08:48

[ TEMATY ]

asteroida

stumetrowa

leci

w stronę

Ziemi

pixabay.com

Asteroida o znacznej średnicy - od 50 do ok. 100 metrów - przeleci w środę (6 maja) w nocy względnie blisko naszej planety. Nie grozi nam uderzenie. Informacje o przelotach bliskich planetoid podaje Center for Near Earth Objects Studies (CNEOS), prowadzone przez NASA.

Obiekt o tymczasowej nazwie (2026 HN1) to planetoida odkryta w kwietniu b.r. W środę (6 maja) minie naszą planetę we względnie bliskiej odległości - około 9 razy takiej, jak dystans Ziemia-Księżyc. Prędkość obiektu w stosunku do Ziemi wyniesie w momencie zbliżenia nieco ponad 14 km/s. Zbliżenie nastąpi o godzinie 00.55 czasu uniwersalnego, czyli o 02.55 polskiego czasu.
CZYTAJ DALEJ

Majowe podróże z Maryją: Rzeszów - U Pani Rzeszowa w kościele Bernardynów

2026-05-05 20:50

[ TEMATY ]

Majowe podróże z Maryją

Sanktuarium Matki Bożej Rzeszowskiej

Matka Boża Rzeszowska. Figura Matki Bożej z Dzieciątkiem

Matka Boża Rzeszowska. Figura Matki Bożej z Dzieciątkiem

Zostawiamy za sobą nadsańskie wzgórza Przemyśla, by wjechać do tętniącego życiem Rzeszowa. W samym centrum tego nowoczesnego miasta bije jednak serce pełne dawnej wiary – Sanktuarium Matki Bożej Rzeszowskiej. To tutaj, w cieniu klasztornych murów Ojców Bernardynów, od wieków króluje Maryja w swej cudownej figurze, niosąc pokój i nadzieję pokoleniom rzeszowian.

Nasze kroki kierujemy ku ołtarzowi, gdzie w centralnym miejscu jaśnieje późnogotycka figura Matki Bożej z Dzieciątkiem. Jej historia jest niezwykła – według tradycji, w 1513 roku, w ogrodzie mieszczanina Jakuba Ado, na kwitnącej gruszy ukazała się jasność, a w niej postać Maryi. To cudowne wydarzenie dało początek kultowi, który przetrwał wieki. Maryja na rzeszowskiej figurze trzyma małego Jezusa, a oboje patrzą na nas z nieskończoną dobrocią, jakby chcieli powiedzieć, że w każdym „ogrodzie” naszego życia, nawet tym najbardziej zachwaszczonym trudnościami, może zakwitnąć Boża obecność.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję