Reklama

Niedziela Przemyska

Hosanna Synowi Dawida

Dobrze by było, żeby ta piękna tradycja, która dzisiaj po raz pierwszy w tej formie się rozpoczęła, weszła w naszą przemyską tradycję – powiedział abp Adam Szal w Niedzielę Palmową.

Niedziela przemyska 16/2023, str. I

[ TEMATY ]

Niedziela Palmowa

Kl. Gabriel Patrylak

Uczestnicy wydarzenia przeszli w uroczystej procesji z pl. Niepodległości do archikatedry

Uczestnicy wydarzenia przeszli w uroczystej procesji z pl. Niepodległości do archikatedry

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W Niedzielę Męki Pańskiej po raz pierwszy przy pomniku św. Jana Pawła II na pl. Niepodległości w Przemyślu odbył się obrzęd poświęcenia palm i uroczysta procesja do bazyliki archikatedralnej na Eucharystię. Modlitwie przewodniczył abp Adam Szal, metropolita przemyski. W wydarzeniu licznie wzięli udział mieszkańcy miasta i okolic, a inspiracją do wzbogacenia obchodów Wielkiego Tygodnia była przypadająca w tym dniu 18. rocznica śmierci św. Jana Pawła II, który jest Honorowym Obywatelem Miasta Przemyśla. Dlatego przy pomniku wybrzmiał także głos Ojca Świętego i jego słowa, które wypowiedział 2 czerwca 1991 r. w przemyskiej katedrze: „Z wielką miłością ogarniam sercem i spojrzeniem Przemyśl, prastary gród nad Sanem. Poprzez stulecia dziejów, które tutaj się zapisały, polecam Bożej Opatrzności miasto, ziemię, diecezję, biskupów i lud Boży obu obrządków, lud, spośród którego «został wzięty» kapłan i biskup, aby jako błogosławiony nadal mógł «wzrastać wśród ludu swego»”.

Przed obrzędem poświęcenia palm wielkanocnych delegacja władz samorządowych, miejskich i powiatowych na czele z abp. Adamem Szalem złożyła symboliczne kwiaty przed pomnikiem polskiego papieża. Następnie metropolita przemyski poświęcił palmy i wyraził swoją wdzięczność za organizację wydarzenia. Arcybiskup zaproponował, aby stało się ono w przyszłości nową przemyską tradycją.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Procesję z poświęconymi palmami wzbogaciła grupa osób, która przebrała się w stroje z czasów Jezusa, by oddać w jakimś stopniu jerozolimski klimat sprzed dwóch tysięcy lat. Dlatego uczestnicy wydarzenia wśród radosnych okrzyków „Hosanna Synowi Dawida” i przy śpiewie animowanym przez scholę z parafii św. Antoniego Padewskiego w Przemyślu (Ojcowie Reformaci) przeszli z pl. Niepodległości ulicami Franciszkańską, Asnyka i Katedralną do bazyliki archikatedralnej. Tam abp Adam Szal przewodniczył uroczystej Eucharystii, w czasie której alumni Wyższego Seminarium Duchownego w Przemyślu odśpiewali opis Męki Pańskiej.

Na zakończenie wspólnej modlitwy metropolita przemyski podziękował wszystkim za obecność i organizację procesji palmowej. – Dobrze by było, żeby ta piękna tradycja, która dzisiaj po raz pierwszy w tej formie się rozpoczęła, chodzi o poświęcenie palm przy pomniku św. Jana Pawła II, weszła w naszą przemyską tradycję. Bardzo dziękuję wszystkim za obecność – powiedział przed udzieleniem pasterskiego błogosławieństwa abp Adam Szal.

2023-04-06 17:20

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Palmowy obyczaj

Zwyczaj święcenia zielonych gałązek wprowadzono do liturgii kościelnej w XI wieku. Niedziela Palmowa była też zwana Kwietną lub Wierzbną, gdyż w Kościele katolickim wierzba była uważana za symbol Zmartwychwstania. Obrzędy Niedzieli Palmowej stanowią doroczną pamiątkę tryumfalnego wjazdu Pana Jezusa do Jerozolimy, są świętem młodości i radości, tym bardziej że przypadają w czasie wczesnej wiosny.
CZYTAJ DALEJ

Św. Teresa od Dzieciątka Jezus - "Moim powołaniem jest miłość"

Niedziela łódzka 22/2003

[ TEMATY ]

św. Teresa z Lisieux

Adobe Stock

Św. Teresa z Lisieux

Św. Teresa z Lisieux

O św. Teresie od Dzieciątka Jezus i Najświętszego Oblicza, karmelitance z Lisieux we Francji, powstały już opasłe tomy rozpraw teologicznych. W tym skromnym artykule pragnę zachęcić czytelników do przyjaźni z tą wielką świętą końca XIX w., która także dziś może stać się dla wielu ludzi przewodniczką na krętych drogach życia. Może także pomóc w zweryfikowaniu własnego stosunku do Pana Boga, relacji z Nim, Jego obrazu, który nosimy w sobie.

Życie św. Teresy daje się streścić w jednym słowie: miłość. Miłość była jej głównym posłannictwem, treścią i celem jej życia. Według św. Teresy, najważniejsze to wiedzieć, że jest się kochanym, i kochać. Prawda to, jak może się wydawać, banalna, ale aby dojść do takiego wniosku, trzeba w pełni zaakceptować siebie. Św. Teresie wcale nie było łatwo tego dokonać. Miała niesforny charakter. Była bardzo uparta, przewrażliwiona na swoim punkcie i spragniona uznania, łatwo ulegała emocjom. Wiedziała jednak, że tylko Bóg może dokonać w niej uzdrowienia, bo tylko On kocha miłością bez warunków. Dlatego zaufała Mu i pozwoliła się prowadzić, a to zaowocowało wyzwoleniem się od wszelkich trosk o samą siebie i uwierzeniem, że jest kochana taką, jaka jest. Miłość to dla św. Teresy "mała droga", jak zwykło się nazywać jej duchowy system przekonań, "droga zaufania małego dziecka, które bez obawy zasypia w ramionach Ojca". Św. Teresa ufała bowiem w miłość Boga i zdała się całkowicie na Niego. Chciała się stawać "mała" i wiedziała, że Bogu to się podoba, że On kocha jej słabości. Ona wskazała, na przekór panującemu długo i obecnemu często i dziś przekonaniu, że świętość nie jest dostępna jedynie dla wybranych, dla tych, którzy dokonują heroicznych czynów, ale jest w zasięgu wszystkich, nawet najmniejszych dusz kochających Boga i pragnących spełniać Jego wolę. Św. Teresa była przekonana, że to miłosierdzie Boga, a nie religijne zasługi, zaprowadzi ją do nieba. Św. Teresa chciała być aktywna nie w ćwiczeniu się w doskonałości, ale w sprawianiu Bogu przyjemności. Pragnęła robić wszystko nie dla zasług, ale po to, by Jemu było miło i dlatego mówiła: "Dzieci nie pracują, by zdobyć stanowisko, a jeżeli są grzeczne, to dla rozradowania rodziców; również nie trzeba pracować po to, by zostać świętym, ale aby sprawiać radość Panu Bogu". Św. Teresa przekonuje w ten sposób, że najważniejsze to wykonywać wszystko z miłości do Pana Boga. Taki stosunek trzeba mieć przede wszystkim do swoich codziennych obowiązków, które często są trudne, niepozorne i przesiąknięte rutyną. Nie jest jednak ważne, co robimy, ale czy wykonujemy to z miłością. Teresa mówiła, że "Jezus nie interesuje się wielkością naszych czynów ani nawet stopniem ich trudności, co miłością, która nas do nich przynagla". Przykład św. Teresy wskazuje na to, że usilne dążenie do doskonałości i przekonywanie innych, a zwłaszcza samego siebie, o swoich zasługach jest bezcelowe. Nigdy bowiem nie uda się nam dokonać takich czynów, które sprawią, że będziemy w pełni z siebie zadowoleni, jeśli nie przekonamy się, że Bóg nas kocha i akceptuje nasze słabości. Trzeba zgodzić się na swoją małość, bo to pozwoli Bogu działać w nas i przemieniać nasze życie. Św. Teresa chciała być słaba, bo wiedziała, że "moc w słabości się doskonali". Ta wielka święta, Doktor Kościoła, udowodniła, że można patrzeć na Boga jak na czułego, kochającego Ojca. Jednak trwanie w takim przekonaniu nie przyszło jej łatwo. Przeżywała wiele trudności w wierze, nieobce były jej niepokoje i wątpliwości, znała poczucie oddalenia od Boga. Dzięki temu może być nam, ludziom słabym, bardzo bliska. Jest także dowodem na to, że niepowodzenia i trudności są wpisane w życie każdego człowieka, nikt bowiem nie rodzi się święty, ale świętość wypracowuje się przez walkę z samym sobą, współpracę z łaską Bożą, wypełnianie woli Stwórcy. Teresa zrozumiała najgłębszą prawdę o Bogu zawartą w Biblii - że jest On miłością - i dlatego spośród licznych powołań, które odczuwała, wybrała jedno, mówiąc: "Moim powołaniem jest miłość", a w innym miejscu: "W sercu Kościoła, mojej Matki, będę miłością".
CZYTAJ DALEJ

Jasna Góra: rozpoczęły się rekolekcje Jasnogórskiej Rodziny Różańcowej

2026-10-01 16:02

[ TEMATY ]

rekolekcje

Jasna Góra

Jasnogórska Rodzina Różańcowa

BPJG

Jasnogórska Rodzina Różańcowa

Jasnogórska Rodzina Różańcowa

- Różaniec to wypowiedzenie zawierzenia Maryi, medytacja i wyciszenie, by Bóg do nas przemawiał - powiedział o. Marian Waligóra, opiekun Jasnogórskiej Rodziny Różańcowej. 1 października na Jasnej Górze rozpoczęły się czterodniowe rekolekcje wspólnoty. Uczestnicy z całej Polski modlą się m.in. o pokój na świecie oraz za małżeństwa i rodziny przeżywające kryzys.

Rekolekcje rozpoczęła Msza św. sprawowana o godz. 9.00 w Bazylice Jasnogórskiej. Liturgii przewodniczył o. Kazimierz Maniecki, paulin związany z Jasnogórską Rodziną Różańcową.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję