Reklama

Niedziela Kielecka

Bóg przychodzi w rodzinie

To niezwykłe przedsięwzięcie artystyczne z udziałem ponad 30 osób, w tym całych rodzin niosące ewangeliczny przekaz. W niedzielę 22 stycznia w sali teatralnej w podziemiach kościoła św. Jadwigi Królowej będzie można zobaczyć je osobiście. Wydarzeniu przyświeca też konkretny cel.

Niedziela kielecka 4/2023, str. I

[ TEMATY ]

spektakl

K.D.

Spektakl to wspólne dzieło rodzin

Spektakl to wspólne dzieło rodzin

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Autorką scenariusza i reżyserką spektaklu „Boże Narodzenie” jest Aleksandra Klusek-Gębska, która od 14 lat zajmuje się działalnością teatralną. Pisząc scenariusz, inspirowała się ściśle Ewangeliami.

Jak było naprawdę

Pragnęła ukazać, jak historia zbawienia wyglądała, trzymać się Słowa i prawdy, bez koloryzowania. To przekaz Ewangelii – od Zachariasza po Boże Narodzenie aż po rzeź niewiniątek. W spektaklu biorą udział całe rodziny. Święte małżeństwa Zachariasza i Elżbiety, Joachima i Anny, Józefa i Maryi grają prawdziwe małżeństwa.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Przedstawienie przygotowała Międzypokoleniowa Grupa Teatralna. – Przez historię biblijnych świętych rodzin chciałam dowartościować rodzinę – mówiła „Niedzieli” reżyserka. Małżeństwo Magda i Artur Rowińscy, czyli król Kacper i służka Heroda, mówią że lubią spędzać czas z ludźmi, którzy są blisko Boga. – To jest rodzinny czas. Ola chciała zrzeszyć na scenie rodziny i udało się jej to. – Czy było trudno? – Pan Bóg powołuje i uzdalnia nas do tego – zaznacza Artur.

Rola życia

Małżeństwo grające Józefa i Maryję – Patrycja i Stanisław Nowak – ma siedmioro dzieci. Maleńka Halinka – w roli Jezuska, pozostałe – aniołki, Andrzejek jest porwany przez Heroda. Tato Stanisław mówi „Niedzieli”: – Dużo musiałem się od Józefa nauczyć w życiu, aby podchodzić z zaufaniem, łagodnością do trudności. Główne przesłanie przedstawienia jest takie, że Bóg do nas przychodzi i rodzi się w naszych rodzinach. Odnajdujemy się w tych trudnościach, jakie przeżywała Święta Rodzina. My też przeżywaliśmy emigrację. Każda rodzina ma jakąś swoją historię, tajemnicę, którą nie wszyscy rozumieją. Tak często w dzisiejszym świecie mogą czuć się katolicy, nie jesteśmy rozumiani, ale mamy bardzo ważną misję, podobną do Świętej Rodziny – podejście do spraw i trudności z zaufaniem, i spokojem. – Przeżyliśmy oboje przez ten spektakl większe poczucie obecności Nowonarodzonego w naszej rodzinie. Półtora roku temu wróciliśmy z USA. Tam nie mieliśmy w pobliżu żadnej polskiej wspólnoty, a zawsze chcieliśmy się zaangażować, to rola życia. W parafii św. Jadwigi odnaleźliśmy wszystko na wyciągnięcie ręki – wspólnotę, kościół, teatr, bardzo to doceniamy – mówi Patrycja.

Na stację drogi krzyżowej

Wydarzeniu towarzyszy szczytny cel. Zgodnie z prośbą i wolą scenarzystki w czasie spektakli zbierane są datki na budowę stacji drogi krzyżowej spod kościoła św. Jana z Dukli na Górę Radostową, powstającą z inicjatywy Duszpasterstwa Trzeźwości. – To szczególne miejsce dla mnie, bo przy stacji „Jezus spotyka swoją Matkę” głosiłam świadectwo w czasie ubiegłorocznej Drogi Krzyżowej o trzeźwość. Cieszę się, że nasz teatr może przyczynić się do tego dobra – mówi Ola.

2023-01-17 10:03

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Spektakl "Eucharystia na nowo odkryta"

[ TEMATY ]

Caritas

Sandomierz

spektakl

Kinga Nowak

5 czerwca 2019 r. na scenie sali widowiskowej w Centrum Caritas w Rudniku nad Sanem, uczestnicy Warsztatów Terapii Zajęciowej i Środowiskowego Domu Samopomocy pod okiem profesjonalnej kadry zaprezentowali niezwykle poruszający spektakl „Eucharystia na nowo odkryta”. Intensywne przygotowania do tego widowiska, trwały ponad dwa miesiące. Mieliśmy okazję zobaczyć ją oczami Cataliny Rivas, na nowo odkryć, czym jest Eucharystia.

Catalina Rivas otrzymała łaskę widzenia Mszy Świętej od strony niewidzialnej dla ludzkich oczu. Świadectwo tej boliwijskiej stygmatyczki mogło pomóc spojrzeć na nowo na dar Eucharystii. Spektakl  ukazywał,  to co dzieje się podczas każdej Mszy Świętej, a czego zupełnie sobie nie uświadamiamy, ponieważ dzieje się to poza naszymi zmysłami. Sama mistyczka powiedziała: „objawienia  to świadectwo, które muszę i chcę dać całemu światu dla większej chwały Bożej i dla zbawienia tych, którzy chcą otworzyć serca Panu. Także po to, by wiele osób konsekrowanych Bogu na nowo roznieciło w sobie ogień miłości do Chrystusa; niektórzy z nich mają ręce posiadające władzę, by uobecniać Go w tym świecie, tak by stał się naszym pokarmem. Dla innych, aby przełamali "praktykę rutyny" w przyjmowaniu Go i na nowo ożywili w sobie zadziwienie nad codziennym spotkaniem z Miłością. I dla moich świeckich braci i sióstr na całym świecie, aby żyli wielkodusznie tym największym cudem: celebracją Eucharystii".
CZYTAJ DALEJ

Prorok nie bywa mile widziany w swojej ojczyźnie

2026-02-13 10:05

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

pexels.com

Opowiadanie o Naamanie rozgrywa się na tle napięć między Aramem a Izraelem. Dowódca wojsk Aramu jest „mężem dzielnym” i ulubieńcem króla, a zarazem nosi skazę (ṣāraʿat), termin obejmujący różne zmiany skórne. W domu Naamana pojawia się uprowadzona dziewczyna z Izraela. Ma najmniej znaczącą pozycję, a staje się pierwszym świadkiem, że w Izraelu działa prorok. Król Izraela odbiera list władcy Aramu jak groźbę polityczną i rozdziera szaty. Elizeusz przejmuje inicjatywę, aby przybysz „poznał, że jest prorok w Izraelu”.
CZYTAJ DALEJ

Zielona Góra/ Wypadek balonu z ludźmi w koszu, zginęła 28-letnia kobieta

2026-03-09 10:12

[ TEMATY ]

wypadek

Zielona Góra

Łukasz Brodzik

W centrum Zielonej Góry doszło w poniedziałek rano do wypadku balonu z trzema kobietami w koszu. Jedna z nich z niego wypadła i poniosła śmierć. Dwie pozostałe nie odniosły poważnych obrażeń. Trwa ustanie okoliczności wypadku – poinformowała podsinp. Małgorzata Stanisławska z Komedy Miejskiej Policji w Zielonej Górze.

- W wyniku wypadku zmarła 28-letnia kobieta, która wypadła z kosza na dach jednego z budynków. Niestety, pomimo podjętej reanimacji nie udało się jej uratować. To członkini Aeroklubu Ziemi Lubuskiej, doświadczona pilotka balonów. Dwie pozostałe pasażerki balonu samodzielnie wyszły z kosza, kiedy opadł on na ulicę. Nie odniosły poważnych obrażeń – powiedziała PAP podinsp. Stanisławska.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję