To wspaniała wiadomość nie tylko dla mieszkańców Stalowej Woli, ale też całego regionu. Otwierany dziś nowy, komunikacyjny układ, który nie tylko poprawia bezpieczeństwo na drodze, ale również zwiększa gospodarczą atrakcyjność miasta – mówił Lucjusz Nadbereżny, prezydent miasta. Wspomniana inwestycja połączyła ul. Przemysłową z 11 Listopada oraz ul. Okulickiego, jest ona o tyle ważna, że umożliwia swobodny przejazd pod torami kolejowymi. Tunel nie jest może gigantem, bo ma długość 200 m, ale ułatwia komunikację. Jego budowa kosztowała prawie 37 mln zł. Inwestycja w 80% została dofinansowana z Rządowego Funduszu Rozwoju Dróg. Uroczystego otwarcia dokonał m.in. Andrzej Adamczyk, minister infrastruktury, który podkreślił doskonałe połączenie miasta z S19, oraz chwalił doskonałą współpracę miedzy rządem a samorządowcami. Rafał Weber, wiceminister infrastruktury przypomniał, że otwarcie łącznika, to nie tylko połączenie z zachodnią obwodnicą miasta, części mieszkaniowej z częścią gospodarczą, ale i w perspektywie połączenie jej z kolejną drogą ekspresową. Pierwszy taki bezkolizyjny przejazd nad torami w Stalowej Woli został wybudowany w latach 80. XX wieku. Warto podkreślić, że w ciągu ostatnich czterech lat, jest to już druga taka inwestycja w mieście.
Ćwierć wieku troski i profesjonalizmu o potrzebujących. Zakład Pielęgnacyjno-Opiekuńczy w Stalowej Woli świętuje jubileusz.
Uroczystość zorganizowano poza siedzibą zakładu, w Centrum Aktywności Seniora. Wśród gości znaleźli się przedstawiciele władz rządowych i samorządowych, m.in. wojewoda podkarpacka Teresa Kubas-Hul, starosta stalowowolski Janusz Zarzeczny oraz przewodniczący rady powiatu Ryszard Andres, związany także z etapem powstawania placówki. Zakład powstał decyzją samorządu powiatowego w miejscu dawnego Szpitala Kolejowego w Rozwadowie, jako odpowiedź na rosnące potrzeby opieki długoterminowej i starzejące się społeczeństwo. Dziś lokalnie uchodzi za jedną z wizytówek tego typu opieki: podkreśla się tu interdyscyplinarny zespół i podejście, w którym medycyna nie kończy się na procedurach, tylko zaczyna się od relacji z człowiekiem. Wspomnienia z początków działalności wracały w wystąpieniach osób, które zakład tworzyły. Pierwsza, wieloletnia dyrektor Małgorzata Stańczak mówiła o pionierskim czasie budowania standardów od podstaw, gdy opieka długoterminowa w Polsce dopiero się organizowała. Z danych przywołanych podczas jubileuszu wynika, że przez 25 lat zakład zapewnił całodobową opiekę, lekarską, fizjoterapeutyczną, psychologiczną i terapeutyczną, ponad 1100 osobom. Obecnie placówka dysponuje 54 łóżkami, a na przyjęcie oczekuje ok. 20 osób. To jeden z tych konkretów, który wybrzmiewa szczególnie mocno w kontekście demografii i rosnącego zapotrzebowania na opiekę długoterminową. W trakcie uroczystości wielokrotnie wracał motyw pracy bez rozgłosu, ale o ogromnym ciężarze społecznym. Obecna dyrektor, Aneta Orłowska-Owczarek, dziękowała pracownikom za codzienną obecność przy pacjentach i realny wpływ na ich poczucie bezpieczeństwa. O tej stronie zawodu mówiła też Aldona Świeżak, pielęgniarka i logopeda pracująca w zakładzie od początku, że to praca wymagająca, ale dająca satysfakcję, zwłaszcza wtedy, gdy wdzięczność przychodzi od osoby ciężko chorej. Jednym z najbardziej podniosłych momentów było wręczenie pracownikom medali za długoletnią służbę, odznaczeń przyznanych przez prezydenta RP Karola Nawrockiego. Wydarzenie uświetnił występ chóru Sotto Voce pod dyrekcją Pawła Bazana, a gościem spotkania był Piotr Pogoń, sportowiec i społecznik, którego historia stała się inspirującym dopełnieniem jubileuszowych refleksji. Ćwierć wieku działalności Zakładu Pielęgnacyjno-Opiekuńczego w Stalowej Woli pokazuje, jak bardzo taka placówka jest potrzebna i jak wiele zależy nie tylko od sprzętu czy łóżek, ale przede wszystkim od ludzi, którzy potrafią połączyć kompetencje z empatią.
To w rękopisie przechowywanym w Bibliotece Diecezjalnej w Pelplinie rozpoznano dwa nieznane dotąd kazania św. Augustyna. Ks. prof. Jan Walkusz, dyrektor biblioteki, mówi Vatican News, jak znany od lat manuskrypt trafił do badań naukowców z Würzburga dzięki kontaktom ze Stowarzyszeniem Klasztoru Bad Doberan. Zapowiada też, że po naukowym opracowaniu kazań powinno powstać ich polskie tłumaczenie, aby teksty mogły trafić do szerszego obiegu.
Zbrodnia Wołyńska. Prezydent Nawrocki: nie można zgodzić się na przywoływanie w Polsce flagi UPA
2026-07-11 16:42
PAP
PAP
Prezydent Karol Nawrocki
Wiedza, prawda i pamięć o ofiarach zbrodni wołyńskiej jest po to, byśmy mogli myśleć o naszej przyszłości – powiedział w sobotę prezydent Karol Nawrocki podczas obchodów Narodowego Dnia Pamięci o Polakach – Ofiarach Ludobójstwa dokonanego przez OUN i UPA na ziemiach wschodnich II Rzeczypospolitej Polskiej.
Uroczystości odbyły się w Zespole Cerkiewnym w Radrużu (woj. podkarpackie). Rozpoczęły się od złożenia przez prezydenta Karola Nawrockiego wieńców przy pomniku upamiętniającym mieszkańców Radruża, zamordowanych przez OUN-UPA, a także na grobie Zofii, Stefana, Marii i Jadwigi Romaników oraz Stefana Gołębia, na tzw. dużym cmentarzu w Zespole Cerkiewnym, za cerkwią św. Paraskewy.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.