Reklama

Kościół nad Odrą i Bałtykiem

Obserwatorium wiedzy

O utworzeniu katedry UNESCO na rzecz Zrównoważonego Rozwoju Społecznego w Uniwersytecie Szczecińskim z jej kierownikiem prof. dr. hab. Maciejem Kowalewskim, rozmawia Leszek Wątróbski.

Niedziela szczecińsko-kamieńska 1/2023, str. VI

[ TEMATY ]

UNESCO

Uniwersytet Szczeciński

Archiwum prywatne

Prof. dr hab. Maciej Kowalewski: polski socjolog, dr hab. nauk społecznych w dyscyplinie socjologia. Dyrektor Instytutu Socjologii Uniwersytetu Szczecińskiego

Prof. dr hab. Maciej Kowalewski: polski socjolog, dr hab. nauk społecznych
w dyscyplinie socjologia. Dyrektor Instytutu Socjologii Uniwersytetu
Szczecińskiego

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Leszek Wątróbski:<>/b> Jak doszło do powstania katedry UNESCO na Uniwersytecie Szczecińskim?

Prof. dr hab. Maciej Kowalewski: Pracę nad aplikacją rozpoczęliśmy w roku 2021 od podpisania listu intencyjnego przez prof. Waldemara Tarczyńskiego rektora naszego uniwersytetu i marszałka województwa zachodniopomorskiego, Olgierda Geblewicza. Na ten sukces pracowało wiele osób. Inicjatywa wyszła od dr. Norberta Obryckiego, pełnomocnika rektora US ds. Współpracy Terytorialnej, który koordynował prace nad złożeniem aplikacji, korzystając ze swoich kontaktów międzynarodowych. W pracach uczestniczył także dyrektor Szkoły Doktorskiej – prof. Jarosław Korpysa i szefowa uniwersyteckiego Działu Projektów – Agnieszka Skrycka.

Czym się będzie zajmować Wasza katedra?

Zagrożeniami pokoju, zmianami klimatu, rosnącymi nierównościami, kryzysami zdrowotnymi i ekonomicznymi. Nie da się rozwiązać tych problemów bez nowego, globalnego modelu pracy naukowej. W odpowiedzi na te wyzwania 30 lat temu powstał program katedr UNESCO – swoiste globalne obserwatorium wiedzy.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Co istotne, program katedr nie przewiduje finansowania przez UNESCO – badacze i goszczące instytucje sami organizują środki na swoją działalność przez systemy grantów, co jest dla nas dodatkową formą aktywności. Naszym atutem są naukowcy i interdyscyplinarność. W przypadku katedry na Rzecz Zrównoważonego Rozwoju Społecznego są to przedstawiciele różnych dyscyplin: nauk prawnych, ekonomii, nauk przyrodniczych, nauk o zdrowiu, pedagogiki, socjologii.

Za główny obszar swojej działalności katedra podejmuje m.in. kwestie: wyzwań środowiskowej sprawiedliwości, wyrównywania szans, integracji społecznej, dialogu międzykulturowego, praw człowieka oraz otwartej, dostępnej edukacji w społeczeństwie demokratycznym. W pracy katedry chcemy skorzystać z doświadczenia młodych badaczy, ich energii, innowacyjności i odważnego definiowania celów – takich jak np. sprawiedliwość klimatyczna. Dlatego katedra UNESCO będzie działać przy szkole doktorskiej US, aby pełniej włączyć młodych naukowców do międzynarodowej współpracy badawczej.

Ile podobnych katedr jest w Polsce?

Obecnie katedry UNESCO podlegają bardzo restrykcyjnej ewaluacji. Zaostrzone zostały także kryteria ich kwalifikacji. Z 14 katedr w Polsce pozostało 10 – w tym jedna na US. Wydawać by się mogło, że 900 katedr UNESCO na świecie to dużo, ale jeśli weźmiemy pod uwagę, że na świecie, mamy ok. 90 tys. instytucji szkolnictwa wyższego, to faktycznie niespełna 1% uczelni zostało wyróżnionych tym tytułem. Oczywiście, wciąż mamy nadwyżkę katedr w krajach tzw. globalnej Północy, dlatego tak istotna jest współpraca katedr z partnerami globalnego południa.

Jakie macie Państwo plany na przyszłość?

Za nami organizacja ważnego wydarzenia: z okazji 30 – lecia programu przedstawiciele polskich katedr spotkali się na konferencji on-line. W obradach wzięli udział także p. Inga Nichanian, paryska koordynatorka programu UNITWIN/UNESCO Chair oraz dr Alicja Jagielska-Burduk, sekretarz Polskiego Komitetu ds. UNESCO. Pani sekretarz jest jednocześnie kierowniczką katedry UNESCO z zakresu prawa ochrony dóbr kultury w Uniwersytecie Opolskim. Działalność katedr – jak każdej jednostki naukowej – najczęściej koncentruje się na prowadzeniu badań organizacji konferencji, wydawnictwach naukowych, współpracy z otoczeniem. W przyszłym roku organizujemy m.in. seminarium poświęcone tworzeniu polityk zrównoważonego rozwoju na szczeblu regionalnym. Chcemy podzielić się doświadczeniami naszego województwa z partnerami spoza Polski. Wierzymy, że wiedza naukowa jest dobrem wspólnym, a nie wyłącznie zasobem ekonomicznym czy politycznym. Romantyczne i radykalne założenie jest jedynym, które można przyjąć wobec wyzwań przyszłości. Zapraszamy do współpracy!

2022-12-27 08:19

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Święto uczelni

Wydział Teologiczny Uniwersytetu otrzymał naukową kategorię A w dyscyplinie Nauki teologiczne.

Poponownym przeanalizowaniu sprawy i działalności naukowej Instytutu Nauk Teologicznych za lata 2017-21, Minister Edukacji i Nauki uznał za zasadne przyznać Uniwersytetowi Szczecińskiemu kategorię naukową A w dyscyplinie Nauki teologiczne.
CZYTAJ DALEJ

Dlaczego cierpią i umierają ci, co zaufali Bogu?

2026-03-19 13:48

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

pixabay.com

Wiara uczy, że Bóg zawsze nas wysłuchuje: jednak nie zawsze spełnia nasze prośby, ale swoje obietnice. Bywa, że nie wiemy, o co prosić. Nie mając pełnej wiedzy – która przychodzi z czasem – modlimy się, ale nasze prośby są połowiczne, zawężone do momentu ich wypowiadania. Bóg tymczasem widzi szerzej, widzi nasze wczoraj, nasze dziś i wie, jakie będzie nasze jutro.

Był pewien chory, Łazarz z Betanii, ze wsi Marii i jej siostry, Marty. Maria zaś była tą, która namaściła Pana olejkiem i włosami swoimi otarła Jego nogi. Jej to brat, Łazarz, chorował. Siostry zatem posłały do Niego wiadomość: «Panie, oto choruje ten, którego Ty kochasz». Jezus, usłyszawszy to, rzekł: «Choroba ta nie zmierza ku śmierci, ale ku chwale Bożej, aby dzięki niej Syn Boży został otoczony chwałą». A Jezus miłował Martę i jej siostrę, i Łazarza. Gdy posłyszał o jego chorobie, pozostał przez dwa dni tam, gdzie przebywał. Dopiero potem powiedział do swoich uczniów: «Chodźmy znów do Judei». Rzekli do Niego uczniowie: «Rabbi, dopiero co Żydzi usiłowali Cię ukamienować i znów tam idziesz?» Jezus im odpowiedział: «Czyż dzień nie liczy dwunastu godzin? Jeśli ktoś chodzi za dnia, nie potyka się, ponieważ widzi światło tego świata. Jeżeli jednak ktoś chodzi w nocy, potknie się, ponieważ brak mu światła». To powiedział, a następnie rzekł do nich: «Łazarz, przyjaciel nasz, zasnął, lecz idę go obudzić». Uczniowie rzekli do Niego: «Panie, jeżeli zasnął, to wyzdrowieje». Jezus jednak mówił o jego śmierci, a im się wydawało, że mówi o zwyczajnym śnie. Wtedy Jezus powiedział im otwarcie: «Łazarz umarł, ale raduję się, że Mnie tam nie było, ze względu na was, abyście uwierzyli. Lecz chodźmy do niego». A Tomasz, zwany Didymos, rzekł do współuczniów: «Chodźmy także i my, aby razem z Nim umrzeć». Kiedy Jezus tam przybył, zastał Łazarza już od czterech dni spoczywającego w grobie. A Betania była oddalona od Jerozolimy około piętnastu stadiów. I wielu Żydów przybyło przedtem do Marty i Marii, aby je pocieszyć po utracie brata. Kiedy więc Marta dowiedziała się, że Jezus nadchodzi, wyszła Mu na spotkanie. Maria zaś siedziała w domu. Marta więc rzekła do Jezusa: «Panie, gdybyś tu był, mój brat by nie umarł. Lecz i teraz wiem, że Bóg da Ci wszystko, o cokolwiek byś prosił Boga». Rzekł do niej Jezus: «Brat twój zmartwychwstanie». Marta Mu odrzekła: «Wiem, że powstanie z martwych w czasie zmartwychwstania w dniu ostatecznym». Powiedział do niej Jezus: «Ja jestem zmartwychwstaniem i życiem. Kto we Mnie wierzy, to choćby umarł, żyć będzie. Każdy, kto żyje i wierzy we Mnie, nie umrze na wieki. Wierzysz w to?» Odpowiedziała Mu: «Tak, Panie! Ja mocno wierzę, że Ty jesteś Mesjasz, Syn Boży, który miał przyjść na świat». Gdy to powiedziała, odeszła i przywołała ukradkiem swoją siostrę, mówiąc: «Nauczyciel tu jest i woła cię». Skoro zaś tamta to usłyszała, wstała szybko i udała się do Niego. Jezus zaś nie przybył jeszcze do wsi, lecz był wciąż w tym miejscu, gdzie Marta wyszła Mu na spotkanie. Żydzi, którzy byli z nią w domu i pocieszali ją, widząc, że Maria szybko wstała i wyszła, udali się za nią, przekonani, że idzie do grobu, aby tam płakać. A gdy Maria przyszła na miejsce, gdzie był Jezus, ujrzawszy Go, padła Mu do nóg i rzekła do Niego: «Panie, gdybyś tu był, mój brat by nie umarł». Gdy więc Jezus zobaczył ją płaczącą i płaczących Żydów, którzy razem z nią przyszli, wzruszył się w duchu, rozrzewnił i zapytał: «Gdzie go położyliście?» Odpowiedzieli Mu: «Panie, chodź i zobacz!» Jezus zapłakał. Żydzi więc mówili: «Oto jak go miłował!» Niektórzy zaś z nich powiedzieli: «Czy Ten, który otworzył oczy niewidomemu, nie mógł sprawić, by on nie umarł?» A Jezus, ponownie okazując głębokie wzruszenie, przyszedł do grobu. Była to pieczara, a na niej spoczywał kamień. Jezus powiedział: «Usuńcie kamień!» Siostra zmarłego, Marta, rzekła do Niego: «Panie, już cuchnie. Leży bowiem od czterech dni w grobie». Jezus rzekł do niej: «Czyż nie powiedziałem ci, że jeśli uwierzysz, ujrzysz chwałę Bożą?» Usunięto więc kamień. Jezus wzniósł oczy do góry i rzekł: «Ojcze, dziękuję Ci, że Mnie wysłuchałeś. Ja wiedziałem, że Mnie zawsze wysłuchujesz. Ale ze względu na otaczający Mnie tłum to powiedziałem, aby uwierzyli, że Ty Mnie posłałeś». To powiedziawszy, zawołał donośnym głosem: «Łazarzu, wyjdź na zewnątrz!» I wyszedł zmarły, mając nogi i ręce przewiązane opaskami, a twarz jego była owinięta chustą. Rzekł do nich Jezus: «Rozwiążcie go i pozwólcie mu chodzić». Wielu zatem spośród Żydów przybyłych do Marii, ujrzawszy to, czego Jezus dokonał, uwierzyło w Niego.
CZYTAJ DALEJ

Konkurs Lipnickich Plam już w najbliższą niedzielę

2026-03-19 21:19

Maria Fortuna- Sudor

W Niedzielę Palmową 29 marca zapraszamy do Lipnicy Murowanej na najsłynniejszy w Polsce Konkurs Lipnickich Plam i Rękodzieła Artystycznego im. Józefa Piotrowskiego.

To właśnie wtedy w szranki staną nieocenieni konstruktorzy palm, a ich wiklinowe dzieła dumnie wzniosą się nad lipnickim rynkiem. Konkurs rozpocznie się tradycyjnie od godziny 7:30 od mierzenia, oceny i stawiania palm. Poświęcenie zaplanowano na godzinę 10:50.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję