Reklama

Niedziela na Podbeskidziu

Młodzi rządzą

Święci mogą być punktem odniesienia. Chodzi o to, że patrząc na ich życie, potrzebujemy powiedzieć sobie, że można iść w ten sam sposób. Potrzebujemy kogoś, kto dla nas będzie wzorem – mówił ks. Kamil Kuchejda podczas diecezjalnych obchodów Światowego Dnia Młodzieży.

Niedziela bielsko-żywiecka 49/2022, str. I

[ TEMATY ]

Światowy Dzień Młodzieży

mr

Spotkanie młodzieży na os. Karpackim

Spotkanie młodzieży na os. Karpackim

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Diecezjalna odsłona obchodów odbyła się 20 listopada z udziałem bp. Romana Pindla w bielskim kościele Jezusa Chrystusa Odkupiciela Człowieka na os. Karpackim. – Od czasów pandemii to pierwsze tak duże wydarzenie, które wpisuje się w cykl przygotowań do ŚDM. Wcześniej w naszej parafii mieliśmy w ramach rekolekcji oazowych spotkania w małych grupach, ale to nie było to, co teraz ma miejsce – wyjawił ks. Piotr Borgosz, proboszcz parafii na os. Karpackim. Zawiązanie wspólnoty rozpoczęło się od modlitwy do Ducha Świętego. Po niej konferencję wygłosił ks. Kamil Kuchejda, diecezjalny duszpasterz młodzieży, którego słowa przybliżyły postać bł. Carla Acutisa. – Święci mogą być punktem odniesienia. Chodzi o to, że patrząc na ich życie, potrzebujemy powiedzieć sobie, że można iść w ten sam sposób. Potrzebujemy kogoś, kto dla nas będzie wzorem – mówił ks. K. Kuchejda. Duszpasterz przypomniał zdanie, które powiedział Acutis: „Wszyscy rodzą się unikatami, a umierają jako kopie”. – Jest jedno niebezpieczeństwo. Jeśli przestaniesz być sobą, to będziesz nikim. Jeśli pójdziesz pod prąd, postawisz na swoim, będziesz autentycznym – wyjawił kaznodzieja.

Reklama

Po konferencji młodzi wzięli udział w adoracji Najświętszego Sakramentu, którą poprowadził ks. Marcin Hałas z parafii św. Józefa na Złotych Łanach oraz we Mszy św., której przewodniczył bp Roman Pindel. Kazanie wygłosił ks. Kuchejda. Nawoływał on młodych do duchowego researchu przed lustrem, podczas którego można postawić sobie pytania o jakość minionego dnia. – Świętość to normalność, świętość to autentyczność, świętość to relacja z Bogiem, to życie przez duże zet z kropką. Jeśli każdego dnia siądziemy sobie przed lustrem i zadamy sobie pytanie, czy naprawdę żyłem, a odpowiedź będzie twierdząca, to najprawdopodobniej, i to wcale nie w ostatniej chwili, ale znacznie wcześniej, możemy usłyszeć to zdanie, które chyba każdy z nas chciałby usłyszeć na żywo, a nie tylko z tej Ewangelii: „Powiadam ci, dziś będziesz ze Mną w raju” – podkreślił ks. K. Kuchejda.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Oprócz strawy duchowej przygotowano dla młodych słodki poczęstunek oraz zaproszenie na ŚDM 2023. Z ust ks. Andrzeja Wołpiuka, diecezjalnego koordynatora przygotowań do ŚDM, zgromadzeni usłyszeli, jak i z kim można wyjechać na spotkanie z papieżem w Lizbonie. – Z naszej diecezji jest kilka grup, które jadą, lecą. Tworzy się także grupa rowerowa. Jeśli ktoś chce się spróbować, można do niej dołączyć. Jest grupa z Bielska, którą organizują ks. Mateusz Dudkiewicz i ks. Mirosław Szewieczek – reklamował ks. A. Wołpiuk. Kapłan zachęcił do śledzenia diecezjalnych stron internetowych poświęconych wyjazdowi, w tym Facebooka – Góra Błogosławieństw/ŚDMowa Droga.

Spotkaniu towarzyszyły relikwie bł. Carla Acutisa, które w najbliższym czasie będą peregrynować po diecezji. Tegoroczne Światowe Dni Młodzieży odbywają się pod hasłem: „Maryja poszła z pośpiechem...” (Łk 1,39).

2022-11-29 13:33

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Święto młodzieży

Niedziela kielecka 49/2022, str. I

[ TEMATY ]

Światowy Dzień Młodzieży

TER

Młodzi są nadzieją Kościoła

Młodzi są nadzieją Kościoła

Procesja do katedry, tańce na pl. Artystów w Kielcach, konferencje oraz Msza św. sprawowana pod przewodnictwem bp. Jana Piotrowskiego – tak młodzi z diecezji kieleckiej świętowali Światowy Dzień Młodzieży, szykując się do wyjazdu do Lizbony. Wszystkie te wydarzenia odbyły się w wigilię uroczystości Chrystusa Króla.

W trzech kościołach w centrum Kielc: św. Wojciecha, Świętego Krzyża oraz św. Franciszka z Asyżu zgromadzili się młodzi, aby wysłuchać konferencji. Później spotkali się w grupach, wymieniając doświadczenia, uczestnicząc w konferencjach, a następnie w centrum Kielc na pl. Artystów, aby wspólnie bawić się, tańcząc, i radośnie przeżywając sobotnie spotkanie. Nie przeszkodziła im w tym mroźna pogoda, a ich entuzjazm rozgrzewał wszystkich.
CZYTAJ DALEJ

„Ojcze nasz” otwiera modlitwę w liczbie mnogiej

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Vatican News

Obraz ulewy i śniegu wyrasta z realiów Palestyny. Deszcz jesienny i wiosenny rozstrzyga o zbiorach, a śnieg na Hermonie i w górach Libanu zasila potoki. Ten fragment zamyka wezwanie z Iz 55 do szukania Pana i do porzucenia drogi grzechu. Prorok Izajasz, w końcowej części księgi pocieszenia wygnańców (rozdz. 40-55), podaje obraz pewności: słowo Pana działa jak woda, która wnika w ziemię, budzi ziarno, daje nasienie siewcy i chleb jedzącemu. Hebrajskie dābār oznacza słowo i wydarzenie. W Biblii to pojęcie obejmuje także czyn, tak jak w opisie stworzenia z Rdz 1. Bóg mówi i zarazem stwarza fakt. Wers 11 używa przysłówka rēqām, „pusto, bez plonu”, w sensie „wrócić z pustymi rękami”. Słowo wraca do Boga jak posłaniec, z wykonanym zadaniem. Stąd w tekście pojawia się „posłannictwo”; w tle stoi czasownik „posłać” (šālaḥ). Pojawia się też „dokonać” (ʿāśāh) i „spełnić pomyślnie” (hiṣlīaḥ). W wygnaniu babilońskim obietnica powrotu brzmiała jak sen. Prorok pokazuje, że ta obietnica ma skuteczność samego Boga. Skuteczność słowa wynika z woli Boga, nie z siły ludzkiej. Bóg prowadzi swoje słowo aż do skutku, tak jak woda prowadzi ziemię do urodzaju. Septuaginta oddaje „słowo” jako logos. To ułatwiło chrześcijańskim czytelnikom widzieć tu zapowiedź Słowa, które przychodzi i przynosi owoc w historii. Obraz mówi także o kolejności. Najpierw słowo przenika, potem rodzi urodzaj. To uczy wytrwałości w słuchaniu i w nawróceniu. Woda działa po cichu, a jednak nieodwołalnie. Tak samo działa słowo Boże w człowieku i wspólnocie. Ono rozszerza zdolność słuchania, porządkuje pragnienia, prowadzi do czynu.
CZYTAJ DALEJ

Papież odpowiada na list mężczyzny, który określa się jako „ateista kochający Boga”

2026-02-24 19:47

[ TEMATY ]

wiara

Leon XIV odpowiada

Vatican Media

W lutowym numerze miesięcznika „Piazza San Pietro” Leon XIV odpowiada na list mężczyzny, który określa się jako „ateista kochający Boga”. Prawdziwy problem nie polega na wierzeniu lub niewierzeniu w Boga, ale na poszukiwaniu Go — i właśnie w tym tkwi godność oraz piękno naszego życia - przypomina Ojciec Święty.

„Nie może być ateistą ten, kto kocha Boga, kto szuka Go szczerym sercem” - tak Papież Leon XIV odpowiada, cytując św. Augustyna, na list nadesłany do redakcji miesięcznika „Piazza San Pietro”, wydawanego w Watykanie. Autorem korespondencji jest mężczyzna o imieniu Rocco, pochodzący z regionu Reggio Calabria. Ojciec Święty dziękuje czytelnikowi za nadesłane słowa i odpowiada na jego wątpliwość: czy możliwe jest określanie siebie jako ateisty, a jednocześnie kochanie Boga?
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję