Reklama

Niedziela Małopolska

Poznać Boży zamysł

To tutaj małżonkowie starający się o poczęcie dziecka mogą podreperować swoje zdrowie. Dom Pięknej Miłości jest także otwarty dla młodzieży, która chce się uczyć prawdziwie kochać.

Niedziela małopolska 46/2022, str. VII

[ TEMATY ]

Ruch Czystych Serc

Archiwum Domu Pięknej Miłości

Młodzi przyjeżdżają tu, by uczyć się pięknie kochać. Na zdjęciu członkowie Ruchu Czystych Serc

Młodzi przyjeżdżają tu, by uczyć się pięknie kochać. Na zdjęciu członkowie Ruchu Czystych Serc

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

To wyjątkowe miejsce zostało stworzone, by wspierać w rozwoju duchowym, psychicznym, fizycznym i emocjonalnym dorosłych, młodzież i dzieci. Położone pięć kilometrów od Kalwarii Zebrzydowskiej, na pograniczu Pogórza Wielickiego i Beskidu Makowieckiego, zachwyca pięknem i ciepłą atmosferą. Tę przestrzeń tworzą jednak ludzie – pracownicy i wolontariusze Fundacji Oaza Życzliwości prowadzący Dom Pięknej Miłości.

Nowa nadzieja

Budynek i znajdujące się w nim dwie kaplice – Matki Bożej Fatimskiej i Adoracji Najświętszego Sakramentu w sierpniu br. poświęcił metropolita krakowski abp Marek Jędraszewski. Ściany stały się domem, w którym zamieszkał Jezus, największa z miłości. – Ci, którzy do nas przyjeżdżają, tego właśnie szukają – miłości. Mają nadzieję znaleźć umocnienie i poznać zamysł Stwórcy wobec ich życia – mówi Hanna Groszek, prezes fundacji.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Gościnnie rekolekcje i spotkania formacyjne prowadzi ks. Marek Dziewiecki. Do nowego ośrodka przyjeżdżają osoby w różnym wieku, reprezentujące różne stany. Przede wszystkim wokół domu skupiają się małżonkowie przygotowujący się do poczęcia dziecka – również ci, którzy borykają się z niepłodnością. Dla nich wiosną zostanie zorganizowany turnus wspomagający płodność. Wypoczynek łączyć będzie w sobie dietę warzywno--owocową dr Ewy Dąbrowskiej oraz prowadzenie lekarskie dr. Jana Olka, ordynatora Kliniki Ginekologii i Położnictwa oraz kierownika centrum endometriozy w szpitalu św. Elżbiety w Dillingen an der Donau w Bawarii.

Stworzyć fundamenty

Przy ośrodku w Stanisławiu Dolnym formują się również młodzi ludzie w nowo powstającym Ruchu Pięknej Miłości. Latem odbyły się pierwsze rekolekcje dla młodzieży (w wieku 13-19 lat), która chciała włączyć się w działalność tej wspólnoty. Kolejne rekolekcje I i II stopnia zaplanowane są na przyszłoroczne wakacje. – Działamy dla różnych grup dzieci, młodzieży, które pod opieką Matki Bożej chcą się nauczyć miłości, wzrastać w niej i stworzyć fundamenty na całe życie. To dzisiaj ogromna potrzeba. Młodym osobom proponujemy poznawanie się, rozmowy, konferencje ks. Marka Dziewieckiego, który od lat pracuje z młodzieżą – wskazuje Hanna Groszek.

Pragnąc dotrzeć do młodych ludzi, poprzez organizację nietuzinkowych spotkań, Dom Pięknej Miłości zaprasza osoby w wieku 20-40 lat do udziału w innym niż wszystkie balu sylwestrowym dla „Bożych Szaleńców”. W takim wyjeździe w ubiegłym roku wzięła udział Kasia, która podzieliła się świadectwem na stronie dompieknejmilosci.pl: „W tamtym okresie fizycznie czułam się dobrze, a duchowo jakbym umarła... Moja psychika nie była w najlepszej kondycji. Wszystko zmieniło się w jeden weekend. Już przekraczając recepcję i widząc uśmiechniętą Wiktorię, wiedziałam, że to będzie wyjątkowy czas. Zostawiłam wszystko za drzwiami i starałam się wykorzystać jak najlepiej te podarowane od Pana Boga dni. Życzliwość ludzi i poczucie wspólnoty wartościowych ludzi dodawały mi skrzydeł... (...) Dziękuję Panu Bogu, że wlał w moje serce nowe siły i radość życia, którą teraz dzielę się z innymi”. – Zapraszam do udziału w tym wydarzeniu, ale także innych, np. naszych regularnych, comiesięcznych Mszach św. z uwielbieniem Najświętszego Sakramentu. Kolejna modlitwa odbędzie się 19 listopada w godz. 17-19. Każdego, kto pragnie kochać, być kochanym i żyć, wydając owoce miłości, zapraszamy na spotkania do naszego domu – zachęca Wiktoria Wallach, dyrektor ośrodka.

Więcej informacji na: dompieknejmilosci.pl.

2022-11-07 17:33

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

(Nie)atrakcyjna czystość

Niedziela kielecka 40/2019, str. 4-5

[ TEMATY ]

Ruch Czystych Serc

czystość

arch.

RCS z relikwiami swojej patronki

RCS z relikwiami swojej patronki

– Jeśli chcemy być ludźmi czystego serca, musimy zawalczyć o Chrystusa. To jest wyzwanie, bo niestety to nieczystość jest dziś mocno promowana – mówi ks. Dariusz Węgrzyn, odpowiedzialny za Ruch Czystych Serc w naszej diecezji, który skupia blisko trzydzieści osób

Ksiądz Węgrzyn zaznacza, że fundamentem wyboru czystości jest relacja z Chrystusem. – RCS to wspólnota dla ludzi, którzy chcą być ludźmi czystego serca. Są tutaj osoby, które zmagają się o czystość, które doświadczyły czystości odzyskanej i przez to wiedzą, jak przywraca ona godność i wartość, bo widzą że Bóg kocha ich za to, że są Jego dziećmi, za darmo. Są tacy, którzy szukają wsparcia, bo nie radzą sobie z zachowaniem czystości oraz osoby, które Bóg zachował w czystości – one świadczą, że takie życie jest życiem w prawdziwej wolności, że człowiek zdolny do miłości to człowiek czysty – opowiada.
CZYTAJ DALEJ

Św. Agnieszko z Montepulciano! Czy Ty rzeczywiście jesteś taka doskonała?

Niedziela Ogólnopolska 16/2006, str. 20

wikipedia.org

Proszę o inny zestaw pytań! OK, żartowałam! Odpowiem na to pytanie, choć przyznaję, że się go nie spodziewałam. Wiesz... Gdyby tak patrzeć na mnie tylko przez pryzmat znaczenia mojego imienia, to z pewnością odpowiedziałabym twierdząco. Wszak imię to wywodzi się z greckiego przymiotnika hagné, który znaczy „czysta”, „nieskalana”, „doskonała”, „święta”.

Obiektywnie patrząc na siebie, muszę powiedzieć, że naprawdę jestem kobietą wrażliwą i odpowiedzialną. Jestem gotowa poświęcić życie ideałom. Mam w sobie spore pokłady odwagi, która daje mi poczucie pewnej niezależności w działaniu. Nie narzucam jednak swojej woli innym. Sądzę, że pomimo tego, iż całe stulecia dzielą mnie od dzisiejszych czasów, to jednak mogę być przykładem do naśladowania. Żyłam na przełomie XIII i XIV wieku we Włoszech. Pochodzę z rodziny arystokratycznej, gdzie właśnie owa doskonałość we wszystkim była stawiana na pierwszym miejscu. Zostałam oddana na wychowanie do klasztoru Sióstr Dominikanek. Miałam wtedy 9 lat. Nie było mi łatwo pogodzić się z taką decyzją moich rodziców, choć było to rzeczą normalną w tamtych czasach. Później jednak doszłam do wniosku, że było to opatrznościowe posunięcie z ich strony. Postanowiłam bowiem zostać zakonnicą. Przykro mi tylko z tego powodu, że niestety, moi rodzice tego nie pochwalali. Następnie moje życie potoczyło się bardzo szybko. Założyłam nowy dom zakonny. Inne zakonnice wybrały mnie w wieku 15 lat na swoją przełożoną. Starałam się więc być dla nich mądrą, pobożną i zarazem wyrozumiałą „szefową”. Pan Bóg błogosławił mi różnymi łaskami, poczynając od daru proroctwa, aż do tego, że byłam w stanie żywić się jedynie chlebem i wodą, sypiać na ziemi i zamiast poduszki używać kamienia. Wiele dziewcząt dzięki mnie wstąpiło do zakonu. Po mojej śmierci ikonografia zaczęła przedstawiać mnie najczęściej z lilią w prawej ręce. W lewej z reguły trzymam założony przez siebie klasztor. Wracając do postawionego mi pytania, myślę, że perfekcjonizm wyniesiony z domu i niejako pogłębiony przez zakonny tryb życia można przemienić w wielki dar dla innych. Oczywiście, jest to możliwe tylko wtedy, gdy współpracujemy w pełni z Bożą łaską i nieustannie pielęgnujemy w sobie zdrowy dystans do samego siebie. Pięknie pozdrawiam i do zobaczenia w Domu Ojca! Z wyrazami szacunku -
CZYTAJ DALEJ

W trosce o wierność korzeniom - konkurs poetycki

2026-04-21 05:12

materiały prasowe

Obchodzony rokrocznie Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych to święto tych, którzy po 1944 roku nie zrezygnowali z walki o utraconą niepodległość naszej Ojczyzny. Dając świadectwo wierności dewizie przodków: Bóg – Honor – Ojczyzna, żołnierze podziemia antykomunistycznego stali się głosem całego, doświadczającego terroru polskiego społeczeństwa, co okupili domagającą się naszej pamięci i szacunku ofiarą.

Jedną z możliwych płaszczyzn oddania hołdu Niezłomnym jest organizowany od lat pięciu przez Fundację Wspierania Rozwoju Osobistego „STUDEO” i lubelskiego poetę Zygmunta Marka Miszczaka Konkurs Poetycki dla Dzieci Szkół Podstawowych Województwa Lubelskiego „NIEZŁOMNI W MOICH OCZACH”. Jego uczestnicy pogłębiają swoją wiedzę na temat okoliczności i motywów podjętej przez naszych Bohaterów walki i ceny, jaką przyszło im za nią zapłacić oraz Ich wkładu w rozwój naszego historycznego i patriotycznego dziedzictwa. Przedmiotem konkursu jest nadesłanie jednego utworu poetyckiego dedykowanego pamięci Żołnierzy Wyklętych, w czym rolę wspierającą mogą pełnić przygotowujący ich do tego zadania nauczyciele. Szkoły podstawowe, które zdecydują się na udzielenie takiego wsparcia swoim podopiecznym zyskują tytuł Ambasadora Konkursu „NIEZŁOMNI W MOICH OCZACH”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję