Reklama

Niedziela plus

Ełk

Przewietrz duszę

Jan Kazimierz ufundował tu kościół i klasztor dla zakonników, wierząc, że w ten sposób wyprosi u Boga łaski i odwróci pasmo klęsk, które nawiedzały Rzeczpospolitą za czasów jego panowania.

Niedziela Plus 44/2022, str. XI

[ TEMATY ]

Ełk

Iga Cierniak

Nakarmimy Cię, utulimy i zaopiekujemy się Tobą po królewsku – zapraszają zakonnicy

Nakarmimy Cię, utulimy i zaopiekujemy się Tobą po królewsku – zapraszają zakonnicy

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Klasztor kamedulski w przywileju z 6 stycznia 1667 r. został określony jako Erem Wyspy Wigierskiej. Zakonnicy przybyli na tereny Suwalszczyzny rok później. Było to idealne, zgodne z regułami zakonu miejsce – w odosobnieniu oraz w otoczeniu dzikiej puszczy i jeziora. Każdy z zakonników mieszkał w pustelniczym domku, w niewielkiej i bardzo skromnie urządzonej celi.

Rozkwit i smutny koniec

Kameduli byli gospodarnymi zakonnikami, wyróżniały ich skromność, pracowitość i pustelniczy tryb życia. Mieszkali na Wigrach przez 132 lata. W 1715 r. założyli miasto Suwałki, okoliczne wsie i folwarki. Budowali drogi, pracowali na roli i tworzyli fabryki; erem na Wigrach był wtedy jednym z najbogatszych w Europie. Dobre czasy i rozkwit zakonu zakończyły się wraz z rozbiorami Rzeczypospolitej. Na skutek konfiskaty dóbr przez władze pruskie w 1800 r. mnisi opuścili Wigry i przenieśli się do podwarszawskich Bielan. W pokamedulskich budynkach utworzono biskupstwo wigierskie; gdy 23 lata później siedzibę diecezji przeniesiono do Sejn, a kościół wigierski stał się parafialnym, nastąpiło jego stopniowe ubożenie i niszczenie. Najtrudniejsze lata dla klasztoru to czasy I i II wojny światowej. W obu przypadkach wojska niemieckie zniszczyły i splądrowały m.in. krypty w poszukiwaniu kosztowności i klejnotów.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Biskup w akcji

Reklama

Po koniec lat 40. XX wieku przystąpiono do odbudowy i stopniowej rekonstrukcji całego zespołu. W 1973 r. Ministerstwo Kultury i Sztuki wydzierżawiło od Kościoła kompleks na 50 lat i zobowiązało się do jego odbudowy i remontu. Ze względu na wysokie koszty utrzymania w 2010 r. wypowiedziano umowę. W odpowiedzi biskup ełcki Jerzy Mazur powołał Wigierski Areopag Nowej Ewangelizacji oraz Fundację Wigry Pro, które przejęły troskę o klasztor. Dzięki wsparciu środków unijnych do chwili obecnej odbudowano kościół, eremy, refektarz, domek furtiana, kaplicę kanclerską i wieżę zegarową.

Medytacje i zwiedzanie

Klasztor pokamedulski w Wigrach stanowi obecnie kolebkę życia kulturalnego Suwalszczyzny. Obiekt został wpisany do rejestru zabytków województwa podlaskiego. Wszystkim, którzy pragną się wyciszyć lub uciec od zgiełku współczesnego życia, zakonnicy oferują wewnętrzną medytację, dni skupienia, warsztaty oraz nocleg np. w jednym z siedemnastu eremów. W budynku Domu Kanclerskiego mieszczą się Apartamenty Jana Pawła II, w których mieszkał Ojciec Święty podczas pobytu na Wigrach w 1999 r.

Najbardziej okazałym zabytkiem pokamedulskiego klasztoru jest barokowy kościół Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny. W imponującym wnętrzu można zobaczyć bardzo bogate zdobienia. Ołtarz główny jest ciekawie rzeźbiony z drzewa dębowego i pozłacany, a w bocznych wnękach kościoła są dodatkowe ołtarze, w sumie aż dziewięć. W kryptach pod posadzką kościoła spoczywają ciała zakonników. Dwie z nich są przeszklone niewielkim okienkiem, dzięki czemu widać pociemniałe i zmumifikowane ciała. W jednym z grobów spoczywa pierwszy wigierski biskup Franciszek Karpowicz. Malowidło na jednej ze ścian krypt przedstawia taniec śmierci z zakonnikiem. To przekaz, że musimy zawsze pamiętać o śmierci, bo ona nieubłaganie nadejdzie.

2022-10-25 14:10

Ocena: +2 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Ełk: Msza św. w 105. rocznicę odzyskania niepodległości

„Historia jest nauczycielką życia. Kiedy odzyskaliśmy niepodległość zastanawiano się na jakim fundamencie budować naszą Ojczyznę. Odpowiedź była jedna, na fundamencie Ewangelii, na prawdzie, na miłości. O tym fundamencie powinniśmy zawsze pamiętać i takie święto jak dzisiejsze winno nam o tym przypominać” - powiedział bp Jerzy Mazur, W ełckej katedrze pw. św. Wojciecha Biskupa i Męczennika biskup przewodniczył Mszy św. w intencji Ojczyzny w 105. rocznicę odzyskania niepodległości przez Polskę.

We liturgii licznie uczestniczyły poczty sztandarowe, przedstawiciele władz samorządowych, służb mundurowych, seminarzyści, kapłani z ełckich parafii oraz mieszkańcy Ełku.
CZYTAJ DALEJ

Największe i jedyne pragnienie Boga – nasze wieczne szczęście

2026-04-23 12:43

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Adobe Stock

To jest największe i jedyne pragnienie Boga – nasze wieczne szczęście. I jeśli nawet nas karci, to tylko dlatego, abyśmy mieli wieczne szczęście, abyśmy się nie pogubili na drogach świata, a jeśli się pogubiliśmy, abyśmy odnaleźli właściwą drogę do Niego i bezpiecznie doszli ku obfitości życia wiecznego.

1. Woła on swoje owce po imieniu. W oczach Boga nikt nie jest anonimowy. Każdy z nas, mały czy wielki, bogaty czy biedny, osoba wpływowa czy bez znaczenia, młody czy star szy wiekiem – dla Boga każdy jest jedyny, ważny, wyjątkowy. Nikt zatem nie może czuć się pominięty czy niedostrzeżony. Wszyscy ludzie, każdy z nas, są członkami rodziny Jezusa. Każdemu z ludzi Chrystus rezerwuje czas, tak długi, jakiego potrzebuje, aby mógł się odnaleźć w natłoku różnych spraw i problemów, w kontekście cierpienia czy choroby, sytuacji smutnych czy radosnych. Chrystus mnie widzi i wie, czego potrzeba mi najbardziej, za czym tęsknię, czego się boję, czego pragnę… Bóg widzi, kim jestem i widzi mnie takim, jaki jestem. Nawet jeśli Mu nic nie mówię, On o tym wie i to widzi. Bywa często tak, że nie wiem, w jakich słowach opowiedzieć Bogu o tym, co mnie spotyka, czego doświadczam, co mnie boli lub smuci. Lecz On wie o tym na długo przedtem, zanim ja Mu o tym opowiem. I to jest piękne! Prawda o tym rodzi nadzieję, rozwesela serce. Ewangelia mówi ponadto: Wyprowadza je. Jezus „wyprowadza” nas „na zewnątrz”. Czyli gdzie? Jezus nie trzyma nas w naszych trudnościach. Nie są Mu miłe nasze cierpienia, strapienia, lęki, niepokoje. Owszem, zna je, ale nie jest bez silny względem nich. Jest Bogiem, dlatego może i chce „wy prowadzić” nas na zewnątrz, poza nie, na nowe przestrzenie. Kiedy to czyni? I w tym właśnie jest problem. Wyłącznie On, Bóg, zna czas i miejsce, kiedy i gdzie nas wyprowadza. Ważne więc, aby Mu zaufać. Wiara mówi, że nasz Bóg jest Bogiem wielkich perspektyw, przestrzeni otwartych, wizji szerokich, przyszłości bez granic. Jezus Chrystus jest Panem życia, nie śmierci.
CZYTAJ DALEJ

„Przecież ja byłem taki sam, jak wy...”. Śmierć Mateusza to bolesny rachunek sumienia dla nas wszystkich

2026-04-24 18:31

[ TEMATY ]

tragedia

red

Tragedia, która wydarzyła się na torach w pobliżu Iławy, wstrząsnęła Polską. 14-letni Mateusz, chłopiec o wielkich marzeniach i dobrym sercu, odszedł w sposób, który nie pozwala nam przejść nad tym do porządku dziennego. Podczas jego pogrzebu padły słowa, które powinny odbijać się echem w każdym szkolnym korytarzu, w każdym domu i w każdym dorosłym sercu: „Ja byłem sam”.

W czwartek, 16 kwietnia, poranny pociąg relacji Warszawa Zachodnia – Gdynia Główna przerwał życie, które dopiero się rozkwitało. Choć prokuratura wciąż prowadzi śledztwo, jednozdaniowa wiadomość wysłana przez Mateusza do mamy skierowała śledczych na najtragiczniejszy z możliwych tropów – targnięcie się na własne życie.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję