Reklama

Niedziela Legnicka

Krzeszów

Otwarcie sezonu

Już po raz 9. do krzeszowskiego sanktuarium Matki Bożej Łaskawej przybyła pielgrzymka motocyklistów. Tym samym sezon motocyklowy został uroczyście zainaugurowany.

Niedziela legnicka 21/2022, str. II

[ TEMATY ]

sezon motocyklowy

motocykliści

Europejska Perła Baroku

Plac zapełnił się tysiącem jednośladów

Plac zapełnił się tysiącem jednośladów

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Przybyło około tysiąca jednośladów i innych pojazdów motorowych z różnych stron Polski. – Tak liczny udział wiąże się z pewnością ze wspaniałą pogodą, jaka nam towarzyszy, poza tym jest to jedno z pierwszych spotkań w takiej formie na początku sezonu – powiedział Grzegorz Żurek, kierownik ds. sanktuarium.

Pielgrzymi mieli możliwość zwiedzania zabytków i uczestniczyli we Mszy św. odprawionej w ich intencji przez ks. Dariusza Stańczyka – kapelana i uczestnika Międzynarodowego Motocyklowego Rajdu Katyńskiego. – Chciałbym, aby każdy z nas szanował w swoim sercu, w swoim życiu, najświętsze słowa: „Bóg, Honor, Ojczyzna”, bo zlot motocyklowy, on właśnie wzywa was na służbę – mówił w homilii.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Gościem zjazdu oraz patronem honorowym była marszałek Sejmu Elżbieta Witek, która podczas spotkania została odznaczona Krzyżem Służby Niepodległości. – Za ofiarę i poświęcenie w walce o niepodległość, za niezniszczalne wzory patriotyzmu, które budują i utrwalają społeczne więzi Polskiej Wspólnoty Narodowej – brzmiała uchwała Kapituły Krzyża.

Po modlitwie odbył się piknik patriotyczny, na zakończenie którego wystąpił Maciej Wróblewski – piosenkarz, autor tekstów, kompozytor, wirtuoz gitary.

2022-05-17 08:34

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Motocykliści kochają Polskę

[ TEMATY ]

motocykliści

BPJG

12. Motocyklowy Zlot Gwiaździsty im. Księdza Ułana Zdzisława Jastrzębiec Peszkowskiego trwa na Jasnej Górze w niedzielę, 19 kwietnia. Tysiące motocyklistów z całego kraju, uczestnicząc w pielgrzymce, chcą w ten sposób rozpocząć sezon motocyklowy na polskich drogach, i modlić się o bezpieczną jazdę. Jak podaje Wiktor Węgrzyn, komandor Motocyklowego Zlotu Gwiaździstego, w spotkaniu uczestniczy blisko 30 tys. motocyklistów.

„Co roku przyjeżdżamy na Jasną Górę na rozpoczęcie sezonu. Można się pomodlić o szczęście, o zdrowie, i bezpieczeństwo na drodze. To jest bardzo fajne, jest okazja spotkać się, zawsze kolegów tutaj spotykam, w tym samym miejscu parkujemy – mówi Jacek z Wołowa, który przyjechał na motorze Chopper. Zapytany o bezpieczeństwo na polskich drogach, rozmówca stwierdza: „Dużo rozsądku trzeba. Przy odrobinie rozsądku wszyscy przeżyją. Różni ludzie jeżdżą i samochodami, i motorami. Jak w każdej społeczności, są też ludzie dziwni... A to jest na pewno bezpieczne pod warunkiem zachowania tych podstawowych zasad”.
CZYTAJ DALEJ

Św. Dobry Łotrze! Czy Ty naprawdę jesteś dobry?

Niedziela Ogólnopolska 13/2006, str. 16

pl.wikipedia.org

To - wbrew pozorom - bardzo trudne i poważne pytanie. Przecież w głowie się nie mieści zestawienie razem dwóch słów: „dobry” i „łotr”. Za życia byłem pospolitym kakoűrgos, czyli kryminalistą i recydywistą zarazem. Byłem po prostu ZŁOCZYŃCĄ (por. Łk 23,39-43). Wstyd mi za to. Naprawdę... Nie czyniłem dobra, lecz zło. Dlatego też do tej pory czuję się zażenowany, kiedy ludzie nazywają mnie Dobrym Łotrem... W moim życiu nie mam właściwie czym się pochwalić, więc wolę o nim w ogóle nie mówić. Nie byłem przykładem do naśladowania. Moje prawdziwe życie zaczęło się dopiero na krzyżu. Faktycznie zacząłem żyć na parę chwil przed śmiercią. Obok mnie wisiało Dobro Wcielone - Nauczyciel z Nazaretu, który przeszedł przez życie „dobrze czyniąc” (por. Dz 10,38). Zrozumiałem wtedy, że aby naprawdę ŻYĆ, to wpierw trzeba po prostu umrzeć! I ja umarłem! Naprawdę umarłem! Wtedy wreszcie dotarło do mnie, że totalnie przegrałem życie... Właśnie w tym momencie Jezus wyciągnął do mnie pomocną dłoń, choć ta nadal tkwiła przymocowana do poprzecznej belki krzyża. Właśnie w tej chwili poczułem na własnej skórze siłę miłości i przebaczenia. Poczułem moc, którą dać może tylko świadomość bycia potrzebnym i nadal wartościowym, nadal użytecznym - człowiekiem... W końcu poczułem, że ŻYJĘ naprawdę! Wcielona Miłość tchnęła we mnie ISTNIENIE! Może więc dlatego niektórzy uważają mnie za pierwszego wśród świętych. Osobiście sądzę, że to lekka przesada, lecz skoro tak myślą, to przecież nie będę się im sprzeciwiał. W tradycji kościelnej nadano mi nawet imię - Dyzma. Pochodzi ono z greki (dysme, czyli „zachód słońca”) i oznacza: „urodzony o zachodzie słońca”. Przyznam, iż jest coś szczególnego w znaczeniu tego imienia, bo rzeczywiście narodziłem się na nowo, właśnie o zachodzie słońca, konając po prawej stronie Dawcy Życia. Jestem patronem więźniów (również kapelanów więziennych), skazańców, umierających, pokutujących i nawróconych grzeszników. Oj! Sporo ludzi obrało mnie za orędownika. Ci pierwsi wydają nawet w Polsce specjalne pismo redagowane właśnie przez nich, które nosi tytuł... Dobry Łotr. Sztuka przedstawia mnie na wiele sposobów. Raz jestem młodzieńcem, innym razem dojrzałym mężczyzną. W końcu zaś mam wygląd zmęczonego życiem starca. Co artysta to inna wizja... Któż może nadążyć za sztuką?.. Na pewno nie ja! Zwykle moim jedynym strojem bywa opaska na biodrach lub tunika. Natomiast na ikonach jestem ubrany w czerwoną opończę. Krzyż, łańcuch, maczuga, miecz lub nóż stały się moimi atrybutami. Cóż takiego mogę jeszcze o sobie powiedzieć? Chyba tylko tyle, że Bóg każdemu daje szansę. KAŻDEMU! Skoro dał ją mnie, to może również dać ją i Tobie! Nikt nigdy przed Bogiem nie stoi na straconej pozycji! I tego się w życiu trzymajmy! Z wyrazami szacunku - św. Dobry Łotr
CZYTAJ DALEJ

40 pytań Jezusa: „Szawle, Szawle, dlaczego Mnie prześladujesz?”

Każdego dnia Wielkiego Postu podamy Ci jedno konkretne pytanie, które Jezus zadaje w Ewangeliach (np. „Czy wierzysz?”, „Czego szukacie?”, „Czy miłujesz Mnie?”). Bez moralizowania. Niech to będzie zaproszenie do osobistej konfrontacji i zmierzenie się z własnymi trudnościami w czasie tegorocznej wielkopostnej drogi.

Jezus nie pyta: „dlaczego prześladujesz ludzi?”, ale: „dlaczego prześladujesz Mnie”. To znaczy, że jest głęboko obecny w drugim człowieku.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję