Reklama

Aspekty

Czas zatrzymania

To dla nich czas ważnych wyborów i odkrywania swojej drogi. Maturzyści w dniach 1-3 kwietnia uczestniczyli w rekolekcjach w Rokitnie.

Niedziela zielonogórsko-gorzowska 15/2022, str. I

[ TEMATY ]

rekolekcje wielkopostne

Archiwum ks. D. Dropa

Rekolekcje pozwoliły im się zatrzymać i odetchnąć

Rekolekcje pozwoliły im się zatrzymać i odetchnąć

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Takie rekolekcje to w naszej diecezji nowość. – Chcieliśmy dać im jeszcze coś oprócz pielgrzymki maturzystów – mówi ks. Damian Drop, który poprowadził te rekolekcje razem z ks. Norbertem Lasotą. – Chcieliśmy, żeby się zatrzymali, żeby mieli trochę czasu dla siebie i odetchnęli. Ale jednocześnie wypłynęli na głębię. Matura jest dla nich ważna, ale nie jest najważniejsza. Jednak na pewno jest to moment, w którym wypływa się na głębiny swojego życia, więc niech oni na tych głębinach będą z Panem Bogiem. Przyjechał też do nas ks. Piotr Bartoszek, duszpasterz akademicki, żeby pokazać im pewną perspektywę tego, co można zrobić dalej.

Uczestnikom towarzyszyła postać św. Piotra. Skupiono się na czterech jego spotkaniach z Jezusem: powołanie, burza na jeziorze, rozmnożenie chlebów i pytanie: „Czy kochasz mnie więcej?”. Te różne momenty maturzyści próbowali przełożyć na swoje życie.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

– Takie rekolekcje tylko dla maturzystów to fantastyczny pomysł. Ten czas pokazał mi, że nie jestem sama w moim stresie i tym wszystkim, co przeżywam. Że jest dużo ludzi, którzy w tym wszystkim poszukują Boga. Dodatkowo świadectwa animatorów pokazały mi, że chociaż to jest trudny czas, to z Panem Bogiem można to pokonać – mówi Michalina Taszarek.

– W ostatnim czasie miałem w sobie ogrom myśli, które nie pozwalały mi swobodnie funkcjonować. Nawet na początku nie chciałem jechać na rekolekcje, bo wiedziałem, jaki mam natłok różnych spraw. Ale przyjechałem i dzięki temu udało mi się otworzyć i przepracować to, co najważniejsze. Uzyskałem odpowiedzi na nurtujące mnie pytania – mówi Jakub Kroczak, podkreślając, że dla niego szczególnym elementem rekolekcji była całonocna adoracja Najświętszego Sakramentu. Ten czas mocno poruszył również Sarę Murzyńską. – Podczas adoracji rzeczywiście mogłam się zatrzymać i porozmawiać z Panem Bogiem jak z przyjacielem. Zobaczyłam, że wypływanie na głębię to niekoniecznie tonięcie, ale okazja do sięgnięcia po coś głębszego i bogatszego.

2022-04-05 13:24

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Ukradłem łańcuch, czyli wyznanie grzechów

CZYTAJ DALEJ

Poznanie Boga jest wymianą życia między Ojcem a Synem

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

pexels.com

Finał Księgi Hioba jest krótki jak wyrok po długim procesie. Hiob, który przez dziesiątki rozdziałów domagał się rozprawy, po teofanii z wichru mówi: „wiem, że Ty wszystko możesz, co zamyślasz, potrafisz uczynić”. Dodaje zdanie, które jest kapitulacją innego rodzaju niż ta, do której namawiali go przyjaciele: „mówiłem, nie rozumiejąc, o rzeczach zbyt cudownych dla mnie”. Hiob przyznaje się jedynie do granic poznania. To wielka różnica. Bóg zresztą za chwilę oświadczy przyjaciołom, że to oni „nie mówili o Mnie prawdy, jak sługa mój, Hiob”. „Dotąd Cię znałem ze słyszenia, teraz ujrzało Cię moje oko”. Cała księga zmierza do tego jednego wersetu, od teologii referowanej do spotkania. Hiob otrzymał zamiast odpowiedzi obecność i ona wystarczyła. „Odwołuję i żałuję w prochu i popiele”. Proch i popiół są tu miejscem człowieka, który zobaczył miarę rzeczy. Grzegorz Wielki, którego Moralia in Iob są największym starożytnym komentarzem do tej księgi, widział w tym pokłonie początek prawdziwej mądrości. Więcej wie ten, kto wie, przed Kim stoi, niż ten, kto ma odpowiedzi. Epilog przywraca Hiobowi dobra w dwójnasób. Czternaście tysięcy owiec, sześć tysięcy wielbłądów, siedmiu synów i trzy córki, którym, rzecz w Biblii wyjątkowa, nadano imiona i dano dziedzictwo „pomiędzy ich braćmi”. Ta podwójna restytucja bywa czytana płasko, jakby Bóg wyrównywał rachunek. Tekst mówi ostrożniej. Pan „przywrócił Hioba do dawnego stanu” (dosłownie odwrócił jego los), gdy ten „modlił się za swoich przyjaciół”. Odnowa przychodzi przez wstawiennictwo za tych, którzy zawinili wobec niego. Hiob umiera „stary i pełen dni”, jak brzmi formuła patriarchów. Jego historia pozostaje otwarta ku większej odpowiedzi. Da ją dopiero Ten, który sam przejdzie przez niesprawiedliwy proces i grób aż do restytucji poranka wielkanocnego.
CZYTAJ DALEJ

Strażacy w Województwa Łódzkiego pielgrzymowali do Matki Bożej Skoszewskiej

2026-10-03 17:42

ks. Paweł Kłys

10. Pielgrzymka Państwowych i Ochotniczych Straży Pożarnych do sanktuarium maryjnego w Skoszewach Starych

10. Pielgrzymka Państwowych i Ochotniczych Straży Pożarnych do sanktuarium maryjnego w Skoszewach Starych

Po raz dziesiąty strażacy Ochotniczych i Państwowych Straży Pożarnych województwa łódzkiego pielgrzymowali do Sanktuarium Matki Bożej Skoszewskiej w Starych Skoszewach. W sobotę 3 października uczestnicy modlili się za siebie i swoje rodziny oraz dziękowali Bogu za kolejny rok służby.

Pielgrzymka rozpoczęła się przy remizie OSP w Starych Skoszewach. Strażacy wraz z pocztami sztandarowymi przeszli w uroczystym pochodzie do sanktuarium, gdzie uczestniczyli we Mszy św. pod przewodnictwem bp. Zbigniewa Wołkowicza, biskupa pomocniczego Archidiecezji Łódzkiej.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję