Reklama

Niedziela Sandomierska

Początki bartnictwa

W Miejskiej Bibliotece Publicznej im. dr. Michała Marczaka otwarto historyczną wystawę o bartnictwie w Tarnobrzegu i okolicach.

Niedziela sandomierska 14/2022, str. VI

[ TEMATY ]

wystawa

Tarnobrzeg

bartnictwo

Emil Rzymkowski

Wystawa, to wycieczka w przeszłość

Wystawa, to wycieczka w przeszłość

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Ekspozycja nosi tytuł Pszczoły – bartnicy-pasiecznicy i wybitni pszczelarze, została ona zorganizowana z racji na przypadający w tym roku jubileuszu 100. rocznicy powołania Powiatowego Towarzystwa Pszczelniczego z siedzibą w Tarnobrzegu.

Literatura i prasa

Prezentowana jest na niej przede wszystkim fachowa literatura, która ukazywała się na terenie kraju w latach 1800 – 1967, oraz historia pszczelarstwa i rola pasiek na przestrzeni stuleci, ich rozwój i modernizacja. Wśród literatury na szczególną uwagę zasługują m.in.: Pszczelnik doskonały czyli nauka z doświadczenia zebrana chodzenia około pszczół wydana we Lwowie w 1800 r., Przyjaciel pszczół. Książka dla podźwignienia krajowego pszczelnictwa Antoniego Misiewicza z 1863 r., Bartnictwo Teofila Ciesielskiego z 1925 r., czy Ule polskie Stanisława Mendrali z 1939 r. Literacką część ekspozycji uzupełniają archiwalne roczniki prasy specjalistycznej z lat 1875 – 1944 m.in.: Bartnik Postępowy, Pasiecznik Wzorowy, Pszczelnictwo polski i Pasieka. Wśród prezentowanej prasy na szczególną uwagę zasługuje artykuł umieszczony w styczniowym numerze Bartnika z 1923 r., który informuje o powstaniu (22 marca 1922 r.) Powiatowego Towarzystwa Pszczelniczego z siedzibą w Tarnobrzegu. Natomiast w numerze IV z 1938 r. opublikowana została relacja z przeprowadzonego kursu dla pszczelarzy w Mokrzyszowie.

Archiwum fotografii

Zainteresowanie odwiedzających powinny również wzbudzić archiwalne fotografie wybitnych pszczelarzy, którzy przyczynili się do rozwoju bartnictwa w Tarnobrzegu i okolicach. Na zdjęciach zostały zaprezentowane stare przydomowe pasieki z Tarnobrzega, Miechocina, Chmielowa i Zakrzowa. Prezentowane są również rękopisy i maszynopisy artykułów Wojciecha Rawskiego, dokumenty (legitymacje) członków Powiatowego Koła Pszczelarzy czy kronika Okręgowego Związku Pszczelarzy w Sandomierzu, prowadzona od 1975 r., które świadczą o wieloletnich tradycjach pszczelarskich w naszym regionie. Dopełnieniem ekspozycji są zabytkowe przedmioty używane w pasiekach i przy produkcji miodu np.: ul słowiański (galicyjski), rojnica (z 1943 r.), miodarka, kószka wielkopolska, forma do wyrobu świec (gromnic), widelce do odsklepiania miodu, drewniane, metalowe – współczesne i plastikowe klatki na pszczele matki, urządzenie do zdejmowania rojów pszczelich, podkurzacze wykonane metodą „domową”, jak i profesjonalne oraz drewniane naczynia na miód, to tylko niektóre z prezentowanych obiektów przechowywanych z wielkim pietyzmem przez pszczelarzy. Historia powstania zrzeszenia pszczelarzy w Tarnobrzegu sięga 1922 r., kiedy 26 marca we Lwowie, stolicy województwa, do którego w owym czasie należał Tarnobrzeg, Józef Chalcarz, sędzia z grodu Tarnowskich, zarejestrował Powiatowe Towarzystwo Pszczelnicze. W tamtym czasie należało do niego 43 członków. Wystawa, to nie jedyne wspólne przedsięwzięcie biblioteki i pszczelarzy. Został również ogłoszony konkurs literacki, skierowany do dzieci i młodzieży oraz dorosłych zatytułowany Ja i pszczoły. Młodsza grupa ma za zadanie przeprowadzić wywiad z pszczelarzem, starsi natomiast proszeni są o wspomnienia związane z pszczelarstwem.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2022-03-29 12:29

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Piękne i lokalne

Niedziela sandomierska 15/2023, str. IV

[ TEMATY ]

Tarnobrzeg

Ewa Lis/Radio Leliwa

Dużym zainteresowaniem cieszyły się ekologiczne stroiki świąteczne

Dużym zainteresowaniem cieszyły się ekologiczne stroiki świąteczne

Na placu Bartosza Głowackiego w Tarnobrzegu na pierwszym Kiermaszu Wielkanocnym zaprezentowali się ze swoimi wyrobami lokalni twórcy.

Pogoda może nie jest wymarzona, ale wszyscy wystawcy dopisali, kupujący również i myślę, że ten pierwszy Tarnobrzeski Kiermasz Wielkanocnym można uznać za udany. Jako że w nazwie ma „wielkanocny”, zatem na straganach oferowane są produkty, wyroby kojarzące się ze świętami Wielkiejnocy. Są koszyki, koszyczki i to, co potrzebne do ozdobienia ich oraz włożenia do środka. Jest bardzo dużo stroików świątecznych, palm wielkanocnych, a wszystko wykonane ręcznie, gdyż głównym założeniem jest to, by na kiermaszu królowało rękodzieło, przede wszystkim naszych lokalnych twórców, rzemieślników, producentów – mówiła Beata Grzywacz, inicjatorka wydarzenia, prezes Fundacji „Mieć Pasję”. Odwiedzający mogli podziwiać, jak i też zrobić zakupy świątecznych dekoracji. Były pisanki zdobione lub wykonane we wszelkich możliwych technikach, stroiki, koszyki, serwety i serwetki, naturalne kosmetyki, świece, szeroki wybór miodów. Na jednym ze stanowisk ozdoby prezentowała Szkoła Podstawowa nr 11 z osiedla Sobów w Tarnobrzegu. – Mamy ogromny wybór pisanek wykonanych przez nas samych, czyli uczennice i uczniów – mówiła Anna Kuchta. – Do ich zdobienia wykorzystaliśmy bardzo różnorodne materiały, farbki, bibułę, włóczkę, liście, a nawet drewniane podstawki, nie brakuje także kurczaczków i zajączków – wyliczała Katarzyna Wilk. Jak powiedziała opiekunka uczennic Iwona Jeż, uzyskane fundusze ze sprzedaży ozdób zostaną przeznaczone na niespodziankę dla dzieci i młodzieży ze szkoły. Chodząc miedzy straganami, nie sposób było nie zauważyć stoiska Bożeny Wójcik, która sprzedawała pisanki robione na szydełku. – Przez pewien czas do zdobienia wykorzystywałam ażurki, w tym roku postawiłam na kwiaty. Ponadto zrobiłam kurczaki i zajączki w oparciu o pisanki, są także motyle jako zwiastuny wiosny. Naturalnie musiały się pojawić także serwetki, ale tych jest znacznie mniej, gdyż skupiłam się przede wszystkim na pisankach – opisywała swój asortyment Bożena Wójcik. Przyznała również, że prace nad ozdobami na Wielkanoc zaczęła w lutym. – Zazwyczaj tuż po Bożym Narodzeniu zastanawiam się, co przygotować na Wielkanoc, by było to coś innego niż w poprzednim roku, coś zaskakującego, nietuzinkowego. Troszkę materiałów mi zostało, ale nie zmarnują się, wykorzystam je w przygotowaniach na Jarmark Dominikański – mówiła Bożena Wilk. W dobie mody na ekologię, wśród wystawców nie mogło zabraknąć stroików wykonanych z materiałów naturalnych. Prezentowała takie Małgorzata Szaraniec. – Są mchy, kwiaty, kora, sznurek jutowy, czyli jak najwięcej natury. Jest to także ukłon w stronę klientów, którzy zdecydowanie chętniej poszukują rzeczy wykonanych z naturalnych materiałów, odchodząc od plastiku i sztucznych produktów – mówiła rękodzielniczka. Pierwszy Tarnobrzeski Kiermasz Wielkanocny został zorganizowany przez Fundację „Mieć Pasję” przy wsparciu Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji w Tarnobrzegu. Patronat nad wydarzeniem objął Dariusz Bożek, prezydent miasta.
CZYTAJ DALEJ

Popiełuszko na ingresie kard. Krajewskiego

Z ingresu kardynała Konrada Krajewskiego najmocniej zapamiętam trzy obrazy: nocne radio z wiadomościami o ks. Jerzym Popiełuszce, kardynała mówiącego bez lęku o prawdzie i kardynała klęczącego przed wiernymi. Razem składają się na jedno twarde przypomnienie: prawda zawsze będzie dla kogoś niewygodna.

Nie każdy ingres przechodzi do pamięci. Większość tonie w godności ceremoniału, w kurtuazji przemówień, w blasku kamer i poprawności kościelnego protokołu. Tymczasem ingres kard. Konrada Krajewskiego do katedry łódzkiej zapamiętam z zupełnie innego powodu. Bo nagle, pośród całej tej uroczystej oprawy, zabrzmiało imię, którego nie da się wypowiedzieć lekko: bł. ks. Jerzy. I wtedy wszystko się zmieniło. Jakby na moment zgasły światła transmisji, ucichł szelest oficjalnych gestów, a w centrum katedry została jedna, przejmująco intymna scena: młody kleryk Konrad Krajewski siedzi nocą przy małym radioodbiorniku i nasłuchuje wiadomości o uprowadzonym ks. Jerzym. Czy prawda znów została pobita? Czy już zabita? To nie była szkolna opowieść z narodowego repertuaru wzruszeń. To było osobiste świadectwo człowieka, który powrócił teraz do Łodzi nie z autobiografią sukcesu, lecz z pamięcią o tym, że prawda kosztuje. Czasem kosztuje życie.
CZYTAJ DALEJ

Felieton: Chrześcijaństwo jest religią życia.

2026-03-29 13:28

ks. Łukasz Romańczuk

Przygotowujemy się do świąt Zmartwychwstania Pańskiego. Niedziela Męki Pańskiej (niedziela Palmowa) wprowadza nas w tryptyk paschalny: Wielki Czwartek, Wielki Piątek, Wigilia Paschalna - Zmartwychwstanie Pańskie.

Przed południem w katedrze wrocławskiej będzie celebrowany dzień kapłański. Dziękować będziemy Bogu za dar kapłaństwa, dzięki któremu Chrystus uobecnia się pod postacią chleba i wina „to czyńcie na moją pamiątkę” Łk 22,19b. Odnowimy także jako prezbiterium diecezjalne przyrzeczenia wierności naszemu posłannictwu złożone w dniu święceń kapłańskich. W Najświętszej Ofierze podziękujemy Bogu za dar Eucharystii – pokarmu naszego ducha. Czym kierował się Chrystus ustanawiając Eucharystię?
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję