I to na całym świecie, bo rynek żywności, jak większość rynków, ma charakter globalny. (Szczegółowo opisujemy to na poprzednich stronach). Oczywiście, najbardziej uderzy to w najuboższych, bo to oni proporcjonalnie najwięcej wydają na jedzenie i picie. Niestety, obszary głodu, które znacznie się poszerzyły w czasie pandemii, zwiększą się w wyniku wojny wywołanej przez Rosję o kolejne połacie.
Ukraina nazywana jest czasem spichlerzem świata, szczególnie tego biedniejszego i mającego mniejsze możliwości produkcji żywności, jak Bliski Wschód czy kraje Afryki Północnej. Eksport z tego kierunku – w większości przez morze – jest dziś niepewny, a w przypadku niektórych produktów już został wydany zakaz ich eksportu. Do tego dochodzi obawa o tegoroczne plony. Zakładając nawet bardzo optymistyczne scenariusze, i tak będą one o wiele niższe niż dotąd. Poza tym nadwyżki żywności eksportowała Rosja, a teraz z powodu sankcji będzie to wręcz niemożliwe. Inną kwestią jest popularność polityki protekcjonistycznej, w myśl której państwa zakazują eksportu produkowanej u siebie żywności. Rządzący starają się również przygotować na tę trudną sytuację na rynku żywności, wprowadzając zachęty, które mają na celu zwiększanie upraw czy produkcji w ich własnych krajach. Unia Europejska planuje m.in. zwiększenie produkcji białka zwierzęcego, czyli mięsa, choć jeszcze niedawno, ze względu na klimat, debatowano o konieczności jej zmniejszania. W obecnej sytuacji ambitna polityka klimatyczna musi być urealniona.
Niestety, zanosi się na to, że w wielu obszarach świata jeszcze większej liczbie ludzi zajrzy w oczy głód. Trzeba też zauważyć, że w najbogatszych państwach wiele się mówi o zwiększaniu produkcji czy zapasów, ale mało się czyni w kierunku zmniejszenia marnowania żywności i walki z „kłopotem nadmiaru”.
Imię dostał po ojcu Rosjaninie, matka była Ukrainką. Dzięki babci, z domu Pawłowskiej, bez zająknienia recytuje pacierz po polsku, ale skośne oczy ma po tatarskich przodkach z Krymu. – U nas wszystko takie pomieszane – mówi Denys – dlatego ta wojna jest trudniejsza. Bo zabija nas naród, który miał być dla nas jak brat.
Siedzimy przy kuchennym stole, za oknem polskie blokowisko i marcowa szara mżawka. Denys to wielki chłop, budowlaniec, od 8 lat w Polsce. Jego żona, Nastka, w Polsce od 5 lat, opiekuje się seniorami. Teraz ich 50-metrowe mieszkanie jest dla rodaków punktem przesiadkowym. Ktoś przyjeżdża na kilka dni, ktoś na kilka godzin. Dwa pokoje zasłane materacami, w kuchni stosy talerzy i jedzenia. Na drzwiach łazienki rozpiska, kto kiedy ma prawo do prysznica. Polscy sąsiedzi proponują noclegi, przynoszą jedzenie, ubrania, leki. Nie wchodzą, podają w progu siatki, pakunki, przygarniają pod dach po kilka osób – taka dobrosąsiedzka pomoc, zwyczajna wśród porządnych ludzi...
Słowa dzisiejszej Liturgii uderzają w samo serce naszej obecnej sytuacji. Mędrzec Syrach przypomina nam: „Położył przed tobą ogień i wodę, po co zechcesz, wyciągniesz rękę. Przed ludźmi życie i śmierć, co ci się spodoba, to będzie ci dane”(Syr 15, 16-17). W tym tygodniu, po publikacji pierwszego raportu Komisji WiN, stanęliśmy jako wspólnota właśnie przed takim wyborem.
Ostatnia ziemska droga ks. ppor. Bolesława Sylwestrzaka
2026-02-14 18:44
ks. Łukasz
ks. Łukasz Romańczuk
Pogrzeb ks. Bolesława Sylwestrzaka
Ksiądz ppor. Bolesław Sylwestrzak został dziś pochowany w Roztoce. W kościele pw. św. Stanisława biskupa i męczennika, który znajduje się na terenie diecezji świdnickiej, Mszy św. przewodniczył bp Maciej Małyga, a homilię wygłosił bp Jan Tyrawa, biskup senior diecezji bydgoskiej.
Wśród koncelebransów był także bp Adam Bałabuch, bp pomocniczy diecezji świdnickiej, który poprowadził kondukt pogrzebowy na cmentarz oraz ceremonię złożenia trumny z ciałem do grobu. Homilia bpa Jana Tyrawy osadzona była mocno w refleksji nad tajemnicą śmierci, sprawiedliwością oraz nadzieją zmartwychwstania. Na samym początku zacytowany został fragment z Księgi Mądrości: Nie dążcie do śmierci przez swe błędne życie. Nie gotujcie sobie zguby własnymi czynami. Bo śmierci Bóg nie uczynił i nie cieszy się ze zguby żyjących. Stworzył bowiem wszystko po to, aby było.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.