Reklama

Niedziela Podlaska

Głosić Dobrą Nowinę

Chociaż nasz kontynent staje się terenem misyjnym, w naszej ojczyźnie, mimo szybko postępujących przemian, nadal możemy innym dać wiele – powiedział ks. Mirosław Puchacz.

Niedziela podlaska 1/2022, str. VII

[ TEMATY ]

wywiad

misje

Monika Kanabrodzka/Niedziela

Ks. Mirosław Puchacz, delegat biskupa drohiczyńskiego ds. misji

Ks. Mirosław Puchacz, delegat biskupa drohiczyńskiego ds. misji

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Monika Kanabrodzka: Na czym polega misyjność Kościoła i w jaki sposób jest ona realizowana?

Ks. Mirosław Puchacz: Misyjność Kościoła jest jego podstawową działalnością i posłannictwem, bo jak mówi Dekret o działalności misyjnej Kościoła (Ad gentes, 2), Kościół jest ze swej natury wspólnotą misyjną i dlatego ewangelizacja narodów nie znających Dobrej Nowiny o zbawieniu jest podstawowym obowiązkiem całego ludu Bożego. W encyklice Redemptoris missio, Ojciec Święty Jan Paweł II pisał o stałej aktualności posłania misyjnego, dostrzeganej m.in. przez Sobór Watykański II, papieża Pawła VI. Misyjność, czyli wyjście Kościoła do narodów i głoszenie Ewangelii związana jest bowiem z misją trynitarną: Bóg Ojciec posyła Syna, Syn posyła apostołów i Duch Święty, który działa w Kościele poprzez ludzi ochrzczonych. Misyjność Kościoła jest również bliska sercu papieża Franciszka. Jako chrześcijanie jesteśmy nieustannie przynaglani do odwagi apostolskiej i do tego, aby z radością głosić Dobrą Nowinę wszystkim ludziom.

Reklama

Jeżeli chodzi o formy misyjności Kościoła, to w grę wchodzi praca w konkretnych krajach misyjnych, albo na miejscu w formacji lub animacji misyjnej. Zadaniem misjonarza jest przede wszystkim głoszenie Ewangelii i sprawowanie sakramentów świętych, a więc misja nauczania i uświęcania. Misjonarzem nie musi być tylko i wyłącznie osoba duchowna, może nim być również osoba bez święceń kapłańskich. W dziele misyjnym potrzebni są lekarze, nauczyciele, mechanicy, specjaliści od budowy domów, mostów, doskonalenia rolnictwa, itp. Aktualnie na misjach posługuje 1800 polskich misjonarzy i misjonarek w 99 krajach na 5 kontynentach. Misje wymagają wsparcia, jest to najbardziej kosztowne dzieło Kościoła. Na zapleczu misji pracuje o wiele więcej chrześcijan, niż na placówkach misyjnych. Ci budzą zainteresowanie misjami i zbierają środki na to, co jest potrzebne misjom. Nie zawsze chodzi o środki materialne. Czasami prosty list lub e-mail z zapewnieniem wsparcia duchowego, modlitwy i ofiary jest przez misjonarzy witany z większą radością aniżeli przesłany podarunek.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Dzieło kolędników misyjnych jest dobrze znane w kraju i na świece. Jakie przesłanie przyświeca akcji w tym roku?

Dzieło kolędników misyjnych prowadzone jest pod patronatem Papieskiego Dzieła Misyjnego Dzieci. Dzieci odwiedzają rodziny, śpiewają kolędy, odmawiają modlitwy i opowiadają o problemach swoich rówieśników w krajach misyjnych, dla których Pan Jezus też się narodził. W ten sposób to dzieci ewangelizują dorosłych i niosą radość Bożego Narodzenia do odwiedzanych domów. Dzięki uczestnictwu w kolędzie misyjnej, dzieci uczą się poszanowania trudu i składania ofiary z własnego czasu, zdolności, a także rezygnacji z zatrzymania dla siebie zebranych pieniędzy. W tym roku kolędnicy będą wspierać dzieci z Azji Środkowej, a dokładnie z trzech państw: Kazachstanu, Uzbekistanu i Kirgistanu. O całej akcji kolędników misyjnych informuje specjalny plakat, a ważnym dodatkiem jest pamiątka kolędowania, które dzieci zostawią w odwiedzanych rodzinach. Tegoroczna pamiątka kolędowania nawiązuje kształtem do jurty, która do dzisiaj służy jako mieszkanie wśród ludów Azji Środkowej.

Należymy do tych szczęśliwych, którzy znają Chrystusa od dziecka. Chociaż nasz kontynent staje się terenem misyjnym, w naszej ojczyźnie, mimo szybko postępujących przemian, nadal możemy innym dać wiele. A dzieląc się wiarą z innymi, sami umocnimy naszą wiarę. Dlatego, tam gdzie to możliwe, idźmy chętnie kolędować. Idźmy odważnie, choć mogą nas spotkać trudności. Możemy innym pomóc, aby nie utracili tego, co obiecał nam Pan Jezus. Kolędowanie to wyjątkowa okazja dawania świadectwa.

2021-12-28 11:16

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Z pasji do wojska

Zachęcam do wstąpienia w szeregi Wojsk Obrony Terytorialnej wszystkich, którzy czują więź z Polską i chcą służyć ojczyźnie oraz bliźnim – mówi kpr. Jakub Orzepowski z 14. batalionu lekkiej piechoty obejmującego powiat bielski, hajnowski, siemiatycki i wysokomazowiecki.

Monika Kanabrodzka: Skąd pomysł na wcielenie do Wojsk Obrony Terytorialnej i jakie są dalsze plany rozwoju? Kpr. Jakub Orzepowski: O Wojskach Obrony Terytorialnej dowiedziałem się od moich braci, którzy wcześniej wstąpili w szeregi WOT. Pochodzę z tradycyjnej katolickiej rodziny, w której zakorzenione jest silne poczucie patriotyzmu. Wojska Obrony Terytorialnej w realny sposób umożliwiły mi służenie ojczyźnie. Chciałbym w przyszłości połączyć wojskową pasję z moim wykształceniem.
CZYTAJ DALEJ

Jezus bierze ludzkie słabości na siebie

[ TEMATY ]

rozważania

Glossa Marginalia

Adobe Stock

Lamentacje powstały w cieniu zburzenia Jerozolimy. Hebrajskie ’Êkāh rozpoczyna się pytaniem: „Jakże?”. To słowo niesie zdumienie bólem, który przekracza zwykły język. Rozdział drugi ma układ akrostychiczny. Kolejne wersety idą za alfabetem. Nawet w ruinie modlitwa trzyma się porządku słowa. Miasto zostaje opisane jak osoba zraniona, upokorzona i opuszczona. Starcy siedzą na ziemi w milczeniu. Dziewczęta pochylają głowy ku ziemi. Dzieci słabną na ulicach z głodu. Obraz jest surowy. Pismo nie zasłania katastrofy słowami łatwego pocieszenia. Szczególnie bolesne są słowa o prorokach. Mieli odsłonić winę miasta i wezwać do nawrócenia. Zamiast tego przekazywali widzenia próżne i zwodnicze. Fałszywe słowo rani podwójnie, bo odbiera ludziom ostatnią szansę powrotu. Dlatego na końcu rozlega się wezwanie do nocnego czuwania. Serce ma być wylane jak woda przed obliczem Pana. Ręce mają zostać wzniesione za życie dzieci. Ta modlitwa nie ucieka od historii. Wchodzi w nią z płaczem i błaganiem. Właśnie tak rodzi się nadzieja oczyszczona z iluzji.
CZYTAJ DALEJ

Mozaika Matki Bożej Gietrzwałdzkiej będzie w Watykanie

2026-06-27 09:16

Paweł Gąsior

Obraz z Sanktuarium Matki Bożej Gietrzwałdzkiej

Obraz z Sanktuarium Matki Bożej Gietrzwałdzkiej

Dziś 149. rocznica objawień maryjnych w Gietrzwałdzie. W Ogrodach Watykańskich zostanie odsłonięta i poświęcona mozaika Matki Bożej Gietrzwałdzkiej. Uroczystość odbędzie się 30 czerwca i zainauguruje obchody 150. rocznicy objawień w tym miejscu - jedynych uznanych przez Kościół objawień maryjnych w Polsce.

Początek jubileuszu
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję